2

No widzisz, nawet z tego artykułu wynika, że jedno i drugie jest poprawne, tylko "meczów" częściej używane. Mnie akurat forma "meczy" nie gryzie.

3

Zarówno forma "meczy" jak i "meczów" jest poprawna, chociaż "meczów" jest bardziej lansowana, bo to generalnie zagraniczne słówko, które dosyć późno weszło do polszczyzny. Porównaj na przykład z "miecz" - "mieczy" :)

(Czekam na komentarz Endlessa!)

15

I całe szczęście, że do nas nie przyszli - Marquinhos byłby grubo przepłacony, a Luiz, no cóż - wypada dziękować Zubiemu, że się sprzeciwił tej kandydaturze :')

1

Akurat w tym sezonie zgarnęli Superpuchar Hiszpanii, Copa del Rey i Puchar Zdobywców Pucharów, więc tak źle nie było. To nie te czasy, kiedy co sezon byliśmy zobligowani do mistrzostwa Hiszpanii i wygrania Ligi Mistrzów.

5

Świetny komentarz, też jestem zdania i walczę tutaj o to, że nie można w ocenie zawodników posługiwać się tylko suchymi statystykami. I nie mówię nawet ytlko o statystykach bramek, tylko ogólnie - na whoscored są statystyki każdego najmniejszego badziewia i jakiś algorytmowy kombajn, który to wszystko zlicza, waży i wystawia na tej podstawie ocenę, a i tam zdażają się klopsy i nieporozumienia. Jak dla mnie ocena powinna poniekąd opierać się na statystykach, ale być mimo wszystko subiektywna i wystawiona przez kogoś, kto dokładnie, najlepiej parę razy, obejrzał sobie mecz i ogarnia na tyle, żeby móc samemu przeanalizować grę. Ale subiektywność subiektywnością, jeśli ktoś nie docenia Messiemu, który robi grę całej drużyny - lidera ligi - to jest po prostu albo zaślepionym hejterem, albo nie ma pojęcia co robi.

3

A ja na nią zagłosowałem :P Dla mnie wygrywający w ankiecie gol Modricia to "nic specjalnego", bramka Koke też mi się bardzo podobała, bo jednak w samo okno, ale rozegranie akcji na jeden kontakt po tym wolnym w polu karnym, widać, że to było ćwiczone na treningu i wyszło naprawdę efektownie.

2

Zapomniałeś o Arsenalu :D Jak tylko uda im się przejść 1/8 finału, to puchar jest ich :D

2

No i w tym 4-4-2 też coś jest (chociaż pewnie nie zobaczymy tego na grafikach przedmeczowych przynajmniej przez najbliższe 2 lata, zanim realizatorowie spotkań się ogarną) i bardzo odpowiada mi taka opcja, bo nie wyrzuca Neymara ani (w przyszłości) Suareza na zatracenie przy linii bocznej, gdzie i tak hulają boczni obrońcy. I w sumie przychylam się do tego Twojego grania z dwójką napastników, tylko chodziło mi bardziej o to, że któryś z nich (i w parze z Neymarem, który jest bardziej kreatywny, to zwykle jest ten drugi - z Suarezem różnie może być) jest tą dziewiątką z krwi i kości, w końcu ciężko, żeby dwóch stało w polu karnym i czekało na piłkę :)

2

Dzięki za komplementos, panowie :) "Dystans", dobrze to ująłeś. W ogóle Zlatan to jednak jest inteligentny gość, który ma dobre podejście do swojej popularności i bardziej gra mediom na nosie tymi swoimi "zlatanizmami" a potem pewnie sam się śmieje, jak czyta nadinterpretację i branie na poważnie jego słów - tak jak Luis Enrique przed sezonem odpalił dziennikarzowi, że Pedro zagra na prawej obronie, a potem wszystkie hiszpańskie dzienniki przez miesiąc robiły analizy, jak to będzie wyglądała ta gra z Pedro na PO. Tymczasem Ronaldo chyba świadomie mówi niektóre rzeczy tylko w celu wywołania skandalu i bycia na topie, ta ambicja, którą w sumie u niego podziwiam, czasem sprawia, że robi się za bardzo sztywny. Dobra, koniec moich amatorskich psychoanaliz, bo zaraz ktoś z Madrytu przyjdzie i powie, że mamy kompleks Cristiano i madriditis (?) czy jak to tam się nazywało :)

3

Nie Leo! Leo czasem wchodzi, ale jego pozycję ciężko w ogóle sklasyfikować, powiedzmy po prostu, że Messi gra na pozycji "Messi". Ale Munir na przykład bardzo często robi za tego klasycznego napastnika.

7

No Zlatan ma w sobie coś takiego, że nawet ta cała jego arogancja i "głupota" nie może być brana poważnie, to jest wszystko takie trochę z przymrużeniem oka i dlatego chyba ma sympatię kibiców, chociaż czasem gada wierutne bzdury i robi z siebie bufona. U Cristiano to jest wszystko za to takie śmiertelnie poważne, tak jak to zachowanie Blattera z przedrzeźnianiem go było oczywiście głupie i nie przystojące prezesowi FIFA, tak całkiem dobrze obrazowało zachowanie Ronaldo.

3

Chodziło mi o to, że Leo teraz gra głębiej, czy to na 10-tce, czy jako mediapunta, czy w diamencie, jak zwał tak zwał - za to pozostali napastnicy to już nie są skrzydłowi przyklejeni do linii tylko grający obok siebie środkowi napastnicy - przy czym Neymar generalnie w dużej mierze jest takim wolnym elektronem, ale zawsze mamy kogos w środku, a nie tak, że Leo ma sam sobie asystować - jest ten Munir, Sandro czy czasem nawet Pedro, zresztą Ney i Leo też się tam znajdują czasem, ale na pozycji, którą można przyporządkować środkowemu napastnikowi :)

2

W tym sezonie niechybnie się będziesz najbardziej jarał Sergim Roberto, Illarramendim i Cleverleyem :P

2

Aaaa, to tego nie wiedziałem. Jak dla mnie zwalnianie trenera po paru kolejkach to głupota, chyba, że gra wygląda naprawdę tragicznie i jest się w strefie spadkowej - ale zatrudnienie Manciniego (do którego się z Tobą zgodzę do tego stopnia, że też mi się kojarzy głównie z szaliczkiem :) ) to byłby szejkowski strzał w stopę. On sobie kompletnie nie potrafi poradzić z gwiazdami, co się działo z Tevezem i Balotellim (chociaż akurat Mario to w ogóle inna bajka i specjalny przypadek, z którym nawet Mourinho miał problemy), jak trenował City - do tego czasem przy zmianach to wyglądało tak, jakby wręcz przepraszał gwiazdę, że zdejmuje ją z boiska... Przecież w PSG to Zlatan by takiego gościa zjadł, a do tego narzekający na swoją pozycję Cavani, Lavezzi, który polewa trenerów wodą i jajcarz David Luiz. Blanc chociażby swoją bogatą karierą i bądź co bądź słuszną posturą musi budzić jakiś respekt w tych graczach, chociaż średnio się orientuję, jakim jest trenerem i nie mogę go ocenić.

3

To samo jest ze Suarezem i jego brakiem w Liverpoolu. Nie tylko Venables to zauważył, ale nawet komentatorzy na C+ podkreślają przy każdym meczu, że nawet jak Suarez nie grał przez zawieszenia, to Liverpool sobie lepiej radził wiedząc, że mają go w obwodzie i wróci, a teraz Sterling jeszcze cośtam próbuje, ale Sturridge stracił sporo jakości.

2

Też mi się Verratti bardziej podoba od Koke, więcej widzi na boisku i jest taki bardziej... ruchliwy. Koke to trochę gorsza wersja Fabregasa i uważam, że nie jest wart 50 baniek, w Atletico w poprzednim sezonie większą robotę w środku odwalał Gabi a w ofensywie Turam, który w tym sezonie dalej mi się bardziej podoba.

Verrattim się oczywiście nie jaram tak, jak Ty, ale zgadzam się, że to może być kiedyś jeden z najlepszych pomocników.

3

Nie wiem czemu wspomniałeś tutaj o Mancinim, ale jak dla mnie, to jest on bardzo słabym trenerem, w Manchesterze City sobie kompletnie nie potrafił poradzić, chociaż udało mu się to mistrzostwo zgarnąć - ale w LM kompletna klapa, z Pellegrinim jak na razie to wszystko jednak dużo lepiej wygląda.

A PSG jest zbudowane chyba za bardzo "na gwiazdach", więc trener ma tam ciężkie zadanie. W poprzednim sezonie byli blisko półfinału LM, teraz co chwilę mu ktoś przez kontuzję wypada - po sezonie będzie można go ocenić. Ja osobiście, o ile jakoś nigdy nie przepadałem za tą złotą Francją z MŚ '98 i Euro 2000, tak Blanca zawsze lubiłem, może dlatego, że pograł dla Barcy przez chwilę, więc życzę mu jak najlepiej - ale jutro przegra ze swoim byłym kolegą z boiska, Luisem Enrique! ;)

2

Ja tam się cieszę, że zagra Zlatan, bo przynajmniej nasi obrońcy będą mogli wreszcie pokazać, że potrafią też grać przeciwko klasowym napastnikom (do tego jeszcze Cavani!) :>

2

Wydaje mi się, że to nie zarząd przeszkadzał Martino, tylko bardziej prasa i presja całego otoczenia. Martino w drugiej części sezonu wyglądał, jakby już o niczym on sam nie decydował, można było przewidzieć skład ze 100% skutecznością, grała cały czas ta sama jedenastka, podczas gry można było w 90% przypadków przewidzieć, gdzie pójdzie następne podanie.

4

Pomijając różne możliwe hurraoptymistyczne wizje, którym sam nie do końca ufam, póki co - artykuł naprawdę świetny, strasznie fajnie napisany, nie jakaś kalka z prasy hiszpańskiej czy utarte stylistycznie schematy relacji z meczu.

"Jest zawodnikiem najbardziej w typie Suáreza, a Luis Enrique chce przyzwyczaić zarówno pomocników, jak i Messiego z Neymarem do gry takiej, jaką będą mieli prezentować, kiedy Urugwajczyk wróci w październiku po dyskwalifikacji. Munir dostaje podobne zadania taktyczne, jakie dostawać będzie Suárez." - a tutaj się cieszę, że jeszcze ktoś oprócz mnie to zauważył. Barca gra w tym sezonie nie tylko z wężej ustawionymi zawodnikami z przodu, ale też właśnie z klasycznym środkowym napastnikiem i też mi się wydaje, że to jest przygotowywanie już miejsca dla Suareza w taktyce drużyny, stąd dużo minut Munira i nawet Sandro. Pedro nie odnajduje się za bardzow takim schemacie i po części stąd wynika jego forma w tym sezonie.

Granada Granadą, wiadomo, że to nie jest zespół z najwyższej półki - ale cieszyło w tym meczu, że Barca potrafiła zaprezentować wiele różnorakich ataków, nie było ytlko zamku hokejowego.

Pierwszy raz chyba widzę tutaj tekst tego autora, może nie zwracałem uwagi - nie wiem, czy to ktoś nowy w redakcji, czy po prostu jeden z użytkowników (jeśli tak, to nie wstydzić się, tylko przyznać! :D ), ale naprawdę, bardzo mi się podobał tekst. Mam tylko nadzieję, że to zdanie: "I szkoda, że nie będzie mógł cieszyć bordowo-granatowych oczu przez kolejne sezony." dotyczące naszej Sagrady Familii środka pola, nie sprawdzi się, bo Xavi eksploatowany tak, jak w tym sezonie powinien zostać w Barcy do końca swojej kariery i cały czas wierzę, że Lucho go przekona do pozostania, szczególnie biorąc pod uwagę sankcje transferowe.

3

Liczba straconych bramek przez Barcę B w tym sezonie pokazuje, czemu obrońców zwykle musimy jednak kupować. Chociaż z Grimaldo wiążę naprawdę duże nadzieje, po odejściu Adriano będzie zmiennik i następca Alby z niego jak znalazł.

1

Racja, ale to przez absencję Masche :P Zresztą, tam akurat obrona wyglądała chyba najsłabiej w tym sezonie.

2

Pique z Mathieu, którzy wspólnie rozegrali 45 minut w meczu z Bilbao? Ja bym jednak obstawiał, że znowu będzie para Pique - Bartra, Mathieu póki co jest parowany z Mascherano.

1

"3. Lyuboslav Penev ( Valencia, Atletico,Celta - 44)" - skoro na Cristiano mówią Penaldo przez te karne, to Bułgar powinien się cieszyć, że z taką kombinacją nazwiska i liczby goli strzelonych z jedenastek, przyszło mu grać przed erą Internetu... :')

3

Ah, chyba, że w ten sposób. A Tobie chodziło o APOEL, nie PSG! :)

4

Rayo gra z nami otwartą piłkę i zawsze to się kończy naszą goleadą, więc o rekord Bravo i pewne zwycięstwo jestem spokojny.

Ale jak naliczyliście te siedem meczów w dwa tygodnie? Levante, Malaga, Granada, PSG i Rayo to niezupełnie siedem spotkań! :)

2

Faktycznie, może chodziło mu o tę próbę wymuszenia karnego wczoraj przez Successa z Granady? :)

1

A mi się wydaje, że to nie chodzi o nomenklaturę hiszpańskiej ligi, tylko po prostu redakcja zarzuciła kilkoma ostatnimi randomowymi hat-trickami strzelonymi przez Brazoli.

3

Śmieszna sprawa, z tym powoływaniem się na symulki Barcy, skoro w tym sezonie już nawet - o zgrozo - Neymar nie próbuje symulować!

2

Wydaje mi się, że Thiago Silva nie zagra. Ale nieważne, kto będzie na boisku, trzeba to wygrać!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?