2

Ale jest przecież trzecim bramkarzem, więc o co chodzi? Chyba dobrze mieć kogoś zapasowego, a nie Oiera, w poprzednim sezonie była kontuzja Valdesa i musiał Pinto bronić. Lepiej mieć za dużo niż za mało, zwłaszcza, jak gość nie marudzi, że siedzi ani nie spoczywa na laurach, że jest w Barcelonie, tylko pracuje. Skoro Pinto mógł bronić w GD, to pewnie Masip by tak samo dał radę, jakby była taka konieczność :P

2

Ważne, że gość nie narzeka na rolę trzeciego bramkarza właściwie bez szansy na grę, dobrze mieć kogoś zapasowego. W poprzednim sezonie, po kontuzji Valdesa, było cienko, bo Pinto raz formę miał a raz nie, a jak w jednym meczu przydzwonił w słupek, to wszyscy zamarli, bo Martino prędzej od Oiera by chyba postawił przysłowiowego Adriano na bramce :P

3

A najśmieszniejsze, że kosztował 10 milionów, a reszta to zmienne, których nie zapłacimy jak będzie kontuzjowany :P

3

Jakoś przeciwników Rakiticia nie widziałem, wszyscy go chwalą za grę w defensywie, w ofensywie jeszcze brakuje zgrania, ale to przyjdzie z czasem. Vermaelen i Douglas razem kosztowali jakieś 10% całej wydanej kasy, więc o czym tu mówić, Douglas może się nie sprawdzić i i tak nie nikomu to różnicy nie zrobi. A Suarez się na 100% sprawdzi, więc tylko szerzysz defetyzm :D

2

Trzeba liczyć, że zgranie Costy z Fabregasem zaprocentuje. Alcacer też w formie ostatnio. Bez sensu, że gra Albiol, skoro jest Bartra, gotowy i zgrany z Pique.

5

Perspektywiczny to jest właśnie ten Bartra i on wystarczy, jakbyśmy kupili jakiegoś Marquinhosa za 40 baniek, to przecież tutaj pod każdym newsem by ludzie się pluli, że Bartra nie gra :P Na razie mamy dość stoperów, Vermaelen nie jest jakoś niezbędny, więc niech się doleczy na 100%.

Z drugiej strony, zobacz partnerkę Vermaelena. Po części w sumie rozumiem, czemu gość się nie może doleczyć, przy takiej kobiecie raczej ciężko o odpoczynek i brak aktywności fizycznej ;)

4

Może jest jeszcze na gwarancji... Albo przynajmniej Arsenal nam wyśle części zamienne? Jakby tak rozkręcić Diabego, który co chwila i tak jest kontuzjowany, to może by się dało sklecić z nich dwóch porządnego i bardziej trwałego gracza? :P

4

Zarząd Barcy w tym momencie nie ma żadnej silnej opozycji, więc nie zdziwię się, jak dostanie kolejną kadencję. Showman Laporta, który połowę budżetu przewalał na imprezy, może sobie krytykować i ma swój krąg poparcia, ale to za mało na ten moment.

Nie uważam, że obecny zarząd jest idealny, ale na horyzoncie nie widać nikogo lepszego na tę funkcję i tyle. A Zubi nawet przy zmianie zarządu zapewne robotę zachowa, zwłaszcza, że teraz ma u boku Puyola, którego nikt by nie śmiał ruszyć.

2

Poza tym póki co ma problemy z komunikacją jeszcze, niech podszkoli język ;)

2

A wiesz, to jest coś, o czym wszyscy - łącznie ze mną - tutaj zapominają. I masz rację, że to może mieć wpływ na formę Dona Andresa, po którym zresztą widać, że się jakoś tak postarzał i jest osowiały od jakiegoś czasu. Nie wiem, jak jest z innymi kibicami Barcy, ale u mnie Iniesta ma i tak ogromny bufor zaufania, bo to jeden z najbardziej utalentowanych zawodników, jakich widziałem, któremu Barca wiele zawdzięcza. A formę prędzej czy później odzyska.

4

Montoya to jest dla mnie jakaś kompletna zagadka. O ile Tito na niego za bardzo nie stawiał, bo gośc dopiero wchodził do pierwszego zespołu, a Tito nie mógł zbyt dużo przebywać z drużyną, tak później działy się dziwne rzeczy. Martin był podobno ulubionym zawodnikiem Taty Martino, w sensie, że najwięcej z nim gadał i mu tłumaczył, ale specjalnie nie grał. Teraz tak samo - zagrał jeden mecz, w którym się świetnie pokazał i tyle... Osobiście chciałbym go częściej oglądać i nie znajduje wytłumaczenia, czemu tak nie ma, bo jak już gra, to zawsze się pokazuje z dobrej strony. W obronie jest lepszy od Alvesa, nie wspominając Adriano, w grze 1 na 1 na skrzydle, do ataku się podłącza bardzo rozważnie i zwykle zamiast walić na pałę w pole karne, to rozgrywa po ziemi na zawodnika wchodzącego z 2. linii. Jedyne, czego mu brakuje, to ogranie i większa... nieszablonowość, bo jest chyba dosyć schematyczny póki co.

2

A ja tam się nie zdziwię, jeśliby wygwizdali Messiego na Bernabeu, po nim to i tak spłynie. Uhonorowanie Messiego na stadionie największego rywala i to w taki sposób byłoby po prostu prztyczkiem w nos dla Realu, który nie powiem, że mnie nie satysfakcjonuje z takiej prymitywnej, kibicowskiej złośliwości :P Tak samo pewnie nasi kibice wygwizdaliby jakiegokolwiek zawodnika Realu, może oprócz Raula. U nas przecież rzucali świńskimi łbami w Figo, hahaha.

A z Cosinusem się zgodzę co do tego, że zachowanie Cristiano jest denerwujące i jako kibic drużyny rywala, można go tylko za to nie lubić. Z tego samego powodu nie lubię rozdziawiającego się po każdym golu Thomasa Muellera choćby.

3

W tym sezonie wygląda, jakby ta jedna noga mu w Arsenalu została póki co. Ale wydaje mi się, że problemem nie jest tylko słaba forma Pedro w tym sezonie, ale też fakt, że on kompletnie nie pasuje do taktyki Luisa Enrique. Pedro to skrzydłowy i tam najlepiej mu wychodziła gra, jak graliśmy z szeroko rozstawionymi, przyklejonymi do linii bocznymi napastnikami, to mógł błyszczeć, bo miał więcej miejsca, pokazywał swoją szybkość, a jak już wchodził w pole karne, to miał setkę, którą musiał wykorzystać (chociaż oczywiście zdarzały mu się też kosmiczne akcje, jak w meczu z Getafe, gdzie załadował hattricka). Dodatkowo wtedy bardziej zauważalny był jego udział w obronie, gdzie radził sobie wyśmienicie...

A teraz, jak Pedro musi grać właściwie na środku obok drugiego napastnika, wychodzą wszystkie jego braki. Potrzebuje dostać 10 sytuacji na mecz, żeby coś strzelić, nie potrafi poradzić sobie w tłoku i opanować piłki, do tego nie wie jak ma się poruszać i właściwie gubi się na tej pozycji. Jeżeli Pedro nie poprawi swojej gry, to myślę, że nawet z sankcjami transferowymi powinniśmy go sprzedać, niech szansę dostają w razie konieczności młodzi napastnicy z krwi i kości, jak Munir, Sandro czy Dongou, a jak by się udało znowu ominąć sankcje, to kupić choćby tego Ben Yeddera jako rezerwowego.

8

Miło się ogląda, jak taki dzieciak robi co chce z norweskimi drwalami, styl ma faktycznie bardzo koronkowy i barceloński - ale póki co ma 15 lat i jest za młody, żeby cokolwiek o nim powiedzieć, liga norweska jest na niższym poziomie niż druga liga hiszpańska zapewne. Nie wiadomo jeszcze, jak się rozwinie, bo w tym wieku jest mimo wszystko jeszcze taką piłkarską tabula rasa.

2

Tak to jest, dać nam jeden z najnowocześniejszych stadionów w Europie, to nie będziemy umieli go obsługiwać! :(

3

Chyba nie tylko Ty masz problem z tym nowym avatarem, ale uznałem, że pasowałoby coś zmienić, żeby mnie bardziej "poważnie" ludzie traktowali - z tego samego powodu w "prawdziwym życiu" zakładam okulary, żeby wyglądać mądrzej, jak mam jakiś biznes do załatwienia :P

6

Tylko Floras by się podłączył i zapłacił nawet 2 razy więcej, żeby nam go sprzątnąc sprzed nosa.

4

Spot on, Malinko, zarówno z linkiem do konferencji, jak i z komentarzem o Orłowskim. Ale wiesz, żeby media nie powtarzały głupot, to Barca musiałaby codziennie wydawać oświadczenie w formie listu do redakcji wszystkich gazet hiszpańskich, komunikatu na stronie, nagrania audio i wreszcie odczytu na wideo, wszystko z mnóstwem fikuśnych tabeli i wykresików, w których byłoby rozpisane, na co poszły poszczególne kwoty związane z tym transferem co do jednego ojro.

2

Nie tylko głową :P

1

Messi jeździ tylko na swoim Space Scooterze ;)

4

Akurat Dani mógłby pojeździć na reprezentację, skoro Maicon (który nawiasem mówiąc, na MŚ grał gorzej od Alvesa) teraz wyleciał z niej na dobre. Ale masz rację, dziwnie to wygląda, jak trenuje bramkarz, czterech bocznych obrońców i Xavi :P A potem się dziwimy, że Xavi cały czas do Alvesa na skrzydło przerzuca!

2

Trzeba go szanować za przywiązanie do klubu, zresztą w ogóle większość zawodników tego zwycięskiego Atletico cechuje się taką lojalnością i mimo zainteresowania innych topowych klubów pozostali w bądź co bądź, również topowym Atletico (Godin, Miranda, Arda Turan).

Co do jego przyjścia do nas, to ja jednak niekoniecznie bym tego chciał... Koke bywa bardzo nierówny, o ile forma takiego Cesca bywa sinusoidalna, tak u Koke jest bardziej zero-jedynkowa - czasem gra wyśmienicie, ale jak już nie ma formy, to jej kompletnie nie ma i gra piach. Wolałbym Turana szczerze mówiąc :P

2

Póki co Zidanie ma nie tylko problemy z licencją, ale jego drużyna też chyba nie gra tak, jak powinna... Może po prostu nie każdy wielki piłkarz nadaje się na trenera, jak było chociażby w przypadku Maradony czy Mathausa? :)

3

Myślę, że grubo odleciałeś już z tym komentarzem. Przecież to nie jest tak, że co zostanie z budżetu transferowego to zgarnia ten mityczny "zarząd" :D Cuadrado nie przyszedł, bo Fiorentina miała jakieś kosmiczne rządania, ale przynajmniej próbowali i w końcu musiało się skończyć na Douglasie. Chociaż jak widzę, jak wygląda teraz nasza gra, to myślę, że Cuadrado by idealnie pasował na tej "prawej obronie" :(

3

A Montoya od bidy na lewej też daje radę. Nie przesadzajcie, że zostaje jeden zawodnik, bo Douglas na razie zagrał 70 minut i był tak zeschizowany, że ciężko go ocenić, o ile w ofensywie bał się grać cokolwiek, tak w defensywie miło zaskoczył (oprócz głupiej straty i żółtej kartki, po której Lucho go zdjął). A do tego w Barcelonie B jest chyba z 5 prawych obrońców :P

3

No Montoyę póki co ciężko ocenić, bo zagrał tylko w meczu z Bilbao, ale zaprezentował się tam bardzo przyzwoicie. Nie wiem tak naprawdę, co o tym gościu sądzić, bo gra całkiem dojrzale jak już dostanie szanse, ale z drugiej strony, u żadnego trenera się nie może przebić. Ale też chciałbym go częściej oglądać, bo Dani prezentuje dość chimeryczną formę w tym sezonie, niektóre mecze świetne ale niektóre koszmar (Levante, PSG).

2

Znowu się z Tobą nie zgodzę, hehehe :P Mi się wydaje, że jednak póki co to Messi przeważa jeśli chodzi o Złotą Piłkę - kwestia MŚ, które bądź co bądź są najważniejszą i najbardziej oglądaną imprezą piłkarską. Nie chce mi się znowu rozpisywać na ten temat, bo chyba wczoraj czy przedwczoraj pisałem, czemu tak sądzę, ale zobaczymy. Ronaldo póki co ratują te bramki, chociaż dla mnie przed sezonem i po MŚ to Messi był pewniakiem, ale dalej jak na mój gust ma większe szanse.

5

Funkcja prezydenta Barcelony jest pełniona za darmo, bez wynagrodzenia - więc to nie jest tak, że się trzeba jej trzymać rękami i nogami. Rosell widział, że lepiej będzie odejść, żeby ludzie nie kojarzyli Barcelony z aferami, z którymi kojarzyli jego - czyli chyba dobra, męska decyzja?

11

Cała ta afera sięga dużo głębiej niż do zarządu. Skąd jakiś randomowy socio, zdaje się właściciel apteki, a więc zapewne nie spec od finansów, miałby nagle wyniuchać, że coś jest nie tak? Do tego rozdmuchiwanie wszystkiego przez prasę, popatrz nawet tutaj, kibice też się nie orientują ile kasy poszło za Neymara, bo w prasie pojawiały się bzdety i doliczali wszystko do tej ceny. Przecież od tamtej pory w klubie na pewno było robione już sporo audytów i w żadnym nie wykazano brakujących setek milionów. Klub musiał przed sądem i publicznie przedstawić wszystkie koszty transferu, co nie jest normalną sytuacją, ale nie z winy zarządu, tylko przez całą nagonkę.

Nikt z nas tutaj nie wie tak naprawdę, jak wygląda obracanie taką kasą i możemy sobie to tylko wyobrażać, ale jestem przekonany, że nie takie przekręty mają miejsce. Słyszałeś na przykład, że firma Pereza dostała w Kolumbii kontrakt na budowę dróg za 600 baniek niedługo po transferze Jamesa? :P Barca zanotowała w poprzednim sezonie rekordowe przychody, więc z punktu widzenia tego socio to nie powinno mieć znaczenia, ile dokładnie wydali na Neymara, a teraz widzisz - muszą się spowiadać ze wszystkich "drobnych" rzędu paruset tysięcy.

8

Takie są realia w dzisiejszym futbolu, że jak się chce topowych graczy, to trzeba wykładać kasę. Dawno już wszystkie koszty tego transferu zostały przecież wyjaśnione, chociaż normalnie klub nie miałby obowiązku tego robić i było tak jak mówiłem - 57 baniek za transfer, 86 czy koło tego jako koszty pośrednie. Wiesz, akurat komentatorzy na C+ to wygadują w tym sezonie już takie bzdury, że może lepiej znajdź sobie lepsze źródło informacji. 100+ milionów wyszło, bo jakiś idiota doliczyć jeszcz zapłatę, jaką Neymar otrzyma w Barcy przez cały okres trwania kontraktu, to tak jakby mierzyć długość... ogona z kręgosłupem :)

Jak zarząd zasługuje na krytykę, to go krytykuję, ale prawda jest taka, że bez zapłacenia tej kasy i bez kontaktów paskudnego Rosella w Brazylii, to Neymar by dzisiaj pomykał w białej koszulce. A ściągnięcie takiego gracza to nie tylko skarb na boisku, ale też marketingowo.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?