3

Nie wiem jak wy, ale ja jak chcę sobie porzuć gumę, to nie sypię sobie kompulsywnie naraz do ust całego opakowania :P

4

- tak jak tutaj? :P W meczu z Liverpoolem, na samym początku, Carlo też sypał sobie w gardło coś takiego.

2

Messi był świetny i wyśmienity w tym meczu, ale zszedł prawie pół godziny przed końcem spotkania. Do tego po zejściu Messiego i już bez Neymara ani Iniesty, udało się tym naszym młodym strzelić gola (też mnie to zdziwiło!). Wszyscy wiemy, że Messi jest najlepszy na świecie i z innej planety, ale moim zdaniem na ZM zasługuje po prostu ktoś, kto był cały mecz na boisku, no chyba, że Messi zrobiłby coś naprawdę kosmicznego przez tę godzinkę z hakiem. Mascherano był świetny, dokładny, dwoił się i troił przez cały mecz - jakby po czymś takim nie został najwyżej oceniony, to co by musiał jeszcze zrobić? Na MŚ eksperci go nie docenili nawet po meczu z Holandią, gdzie ratował Argentynie tyłek co i rusz, i wybrali ZM Romero, bo lepiej wypadł w konkursie rzutów karnych od swojego holenderskiego vis-a-vis. Jak dla mnie tym razem zarówno oceny adekwatne, jak i wybór zawodnika meczu.

4

Najlepiej z karnego, po którym gracz Realu dostaje czerwoną kartkę. A tę "statuetkę" wręcza mu Luis Enrique, radośnie machając do kibiców Realu :>

1

Skoro nawet podczas finałów MŚ półfinały nie są grane tego samego dnia i nikt nie szuka tego typu wymówek, a finał czy nawet mecz o trzecie miejsce wydaje się być jednak ważniejszy niż El Clasico, to tutaj też nie przesadzajmy z szukaniem teorii spiskowych. Na wymyślanie wymówek będzie czas po spotkaniu, jak już ktoś przegra :)

29

"Czujemy się komfortowo w każdym systemie, 4-4-3 czy 4-4-2" - rozumiem, że ustawienie 4-4-3 jest wtedy, jak w szeregi drużyny Realu zaliczymy również dyktującego "kontrowersyjne" rzuty karne sędziego? :P

1

Mignoleta, który cały czas gra przyklejony do linii bramkowej, a jak przychodzi co do czego, to go Benzema przelobowuje głową z prawie zerowego kąta :P

2

Jak to zobaczyłem, to aż się zdziwiłem, że można w ten sposób kopnąć piłkę. Mało brakowało, a poleciałaby na tyle "pionowo" w górę, że jeszcze zdążyłaby spaść przed bramką i może byłby najdziwniejszy gol z karnego :P

1

Ale ciekawi mnie, co będzie w stanie dać Suarez. Po takiej przerwie w grze, nie spowodowanej kontuzją, jak go spuścimy ze smyczy to może mieć chęć gry pozwalającą biegać non stop przez 90 minut jak powalony. Inna sprawa to właśnie zgranie - ale tu bardziej bym się zdał na geniusz Messiego, bo na dobrą sprawę wystarczy, że Suarez będzie się dobrze poruszał z przodu, a Messi spokojnie powinien mu kilka patelni dostarczyć. A Suarez to nie Pedro, więc mając 2 czyste sytuacje strzeli 3 bramki ;)

2

Świetne posty na temat różnic w La Liga i BPL, serio! Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja to w ten sposób widzę. Też od jakiegoś czasu mam wrażenie, że ten cały mit "wyrównanej BPL" gdzie "nie ma słabych zespołów" to po prostu chwyt marketingowy, bo w La Liga nawet średniaki i słabe zespoły, zwane ogórkami, mające budżet 10x niższy niż wydatki transferowe w ciągu jednego okienka jakiegoś QPR, są o niebo lepiej poukładane taktycznie od tych zespołów i jednak czasem udaje im się skutecznie ustawić autobus przeciwko Barcy czy Realowi, może to kwestia tego, że grają z nami od lat. Konfrontacja Barcy z takimi ogórkami w Anglii zakończyłaby się zapewne jeszcze większym pogromem niż ostatnio z Granadą, bo tam może i mają teoretycznie lepszych zawodników w obronie, ale nie nastawiają się na autobusy, a do tego żeby nam coś strzelić, to prosta dzida do przodu na jednego wieżowca też nie starczy, potrzebni są właśnie szybcy skrzydłowi.

1

Może po prostu przestali nominować Messiego do tych nagród, bo i tak wiadomo, że jest najlepszy i chcą innym dać szansę? :(

3

U nas w tym sezonie nie ma skrzydłowych, co też może być powodem problemów z odnalezieniem się Pedro w naszej taktyce (delikatnie mówiąc, no). Messi zagra na środku ale cofnięty, jak zawsze w tym sezonie, a Neymar i (OBY!) Suarez zagrają w ataku jako równorzędne... dziewiątki?

2

Nie tylko z zawiązanymi oczami, z zawiązanymi nogami również! :D

2

4.7 sekundy - tyle średnio mija od wejścia Mascherano do środka kółeczka podczas gry w dziada do "odebrania" przez niego piłki :P

1

Jak dla mnie Mathieu jest pewniakiem, pytanie kto obok niego. Wydaje mi się, że Pique byłby mimo wszystko najlepszą opcją, na taki mecz się zmobilizuje bardziej, zresztą Bartra nie grał jeszcze w parze z Francuzem. Obawiam się jednak, że zagra Mascherano na obronie - i to nie jest tak, że uważam, że jest jakiś tragiczny na tej pozycji, ale po prostu naprawdę liczę, że zobaczymy go na pozycji defensywnego pomocnika.

1

Nie miałbym nic przeciwko, żeby w sobotę to Real był wczorajszym Liverpoolem i dostał u siebie 3 bramki, a Barca wczorajszym Realem ;)

1

A na cholerę dawać im opcję definitywnego transferu? Jak będziemy my chcieli, to im go możemy sprzedać, ale póki co ewentualnie wypożyczenie do lata, bo odejdzie Alves i będzie bida, alas!

1

Czasem można wykonywać działania matematyczne na piłkarzach, np. Nacho Monreal jest odwzorowaniem Petera Croucha w mniejszej skali :P

1

A ja obstawiam Suareza od początku. To nie jest powrót po kontuzji, a Suarez nawet jak byłby taką bambaryłą, jak go przedstawiano w mediach ostatnio (dorzucając zdjęcie, gdzie wiatr rozdymał jego koszulkę o rozmiar za dużą), to dałby więcej niż trójka Pedro, Munir i Sandro razem wzięta :P

1

Ba, nawet nie ma go co krytykować, że puścił już 4 gole! ;)

3

Chciałbym w GD zobaczyć Mascherano na DM (chociaż przyznam się bez bicia, że w sezonie 2010/11, przed pierwszym klasykiem z Realem, też liczyłem, że zagra Masche zamiast Busiego, bo ten drugi miał jak na siebie nierówną formę wcześniej - a wszyscy pamiętamy, jak zagrał w tym spotkaniu Sergio i jaki był wynik!). Wczoraj pokazał, że nie tylko jest przecinakiem, który kasuje wszystkie akcje przeciwników i jest wszędzie, ale dodatkowo po odbiorze uruchomił od razu akcję na 2:0, w ogóle przez te 4 lata u nas ogarnął rozegranie bardzo dobrze. Nie daje może aż takiej płynności gry, jak Busquets w formie, ale Sergio tej formy ostatnio trochę brakuje.

Tylko pytanie, kto ma zagrać w obronie, jeśli Masche będzie w środku pola? Mathieu jest jak dla mnie pewniakiem na środku, ale Pique po zagraniu świetnego spotkania z Rayo Vallecano, w dwóch ostatnich meczach był najsłabszy w naszym zespole. Bartra ma dużo chęci i generalnie gra dobrze, ale brakuje mu jeszcze doświadczenia i wczoraj, chociaż świetnie wyprowadzał piłkę i uruchamiał zawodników z przodu, to chyba on najbardziej zawinił przy golu, bo Milik go przepchał jak kłodę. No i chyba nie grał jeszcze w parze z Mathieu.

1

Ja tam nie mam nic przeciwko, żeby po meczu Real miał pretensje, że zły kalendarz, że kontuzja Bale'a, Benzema się przeziębił i kichał, a Pepe zgubił klucze od domu i był zdenerwowany. Bo to będzie znaczyło, że przegrali i szukają wymówek! :>

2

Barca miała straszne szczęście w tym meczu, gdyby nie ta czerwona kartka, to niechybnie by przegrali. Ajax na początku drugiej połowy miał jeszcze kilka świetnych okazji, na szczęście Onana dobrze bronił, bo byłby pogrom i nawet po czerwonej kartce nie zdążyliby wyrównać...

Z kolei w samej końcówce nasi mieli jeszcze 2 bardzo dobre sytuacje, w których powinni rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Ajax przez pierwszą godzinę na pewno zasłużył na wygraną, ale potem to Barca była bliżej kompletu punktów - remis jest chyba sprawiedliwym wynikiem, ale postawa naszych młodych nie napawa optymizmem, bronienie wyglądało strasznie chaotycznie, za to Ajax w ataku pozycyjnym wyglądał doskonale, czasem tylko zbyt koronkowo próbowali coś strzelić.

A oprócz wymienionych panów na trybunach, wydaje mi się, że mignął mi tam też van der Sar, który jest chyba jakimś dyrektorem w Ajaxie.

Zwróciłem też uwagę na sędziowanie, jak komentatorzy wspomnieli, że to Polak jest arbitrem - i muszę przyznać, że było na bardzo dobrym poziomie! Oczywiście wiadomo, że łatwiej sędziować taki mecz, gdzie nie ma gwiazd, tylko młode chłopaczki, do tego jedna i druga drużyna gra raczej w piłkę, a nie kopie się po nogach, ale i tak - w lidze hiszpańskiej takiego sędziowania nie uświadczymy, po prostu :P Kilka razy dobrze puścił grę po faulu, widząc, że drużyna może mieć więcej korzyści z tego, karny dla Ajaxu prawidłowo podyktowany, chociaż faul był tuż za linią pola karnego i w raczej niegroźnym dla Barcy miejscu (bezsensowne zachowanie obrońcy, Murić nawinął go aż przykro), druga żółta kartka dla gracza Ajaxu pokazana bez zawahania. Do tego w drugiej połowie gracz Ajaxu próbował symulować w naszym polu karnym i od razu zebrał żółtą kartkę.

1

Ale lepiej! :P

1

Teraz dla odmiany Ajax strasznie farci, bo dwie ostatnie akcje Barcy powinny się skończyć golami :/ Zresztą tak samo, jak kilka okazji Ajaxu na początku 2. połowy.

6

Dostał tzw. "barceloński telegram" - martwą papużkę owiniętą w prześcieradło ;)

2

Ale strasznego farta mają, nie wiem jak było z PSG, ale z tego, co słyszałem, to podobnie... Ajax cisnął naszych cały mecz, czerwona zmieniła wszystko. Na propsie polski sędzia, paranoja, że w meczach młodzieżówki jest sędziowanie o 10 poziomów wyższe niż w La Liga :P

5

Jak zwykle te składy to wróżenie z fusów, dla mnie jeden i drugi są majakami dziennikarzy, Sport stawia na Rakiticia na DM, chociaż w składzie mamy jeszcze Masche i Sampera, dodatkowo na parę stoperów Pique - Masche, którzy ze sobą nie grali jeszcze w tym sezonie. Moim zdaniem zagra Pique z Bartrą w obronie i Masche na DM, niby jest tu ryzyko, że nie mamy na ławce żadnej ŚO, ale w razie kartki/kontuzji Masche może się dostostować, a na DM wejść Samper. W pomocy obstawiam do tego Rakiticia i Iniestę lub Rafinhę. Atak wiadomo, Messi, Neymar i pewnie Munir.

3

No, setki - nie setki, wiesz o co mi chodzi. Jeszcze ta główka po dośrodkowaniu Pedro z 44. minuty, rozumiem, że to nie była czysta sytuacja, Messi jest mały etc. - ale miał szansę oddać lepszy strzał, zostawili mu dużo miejsca, uderzył mocno, ale prosto w bramkarza. I jeszcze ta sytuacja z początku, kiedy po podaniu Neymara miał na sobie pół zespołu Eibaru w polu karnym i nie mógł oddać strzału - tutaj gdyby się przewrócił, to pewnie byłby karny, bo go ktoś tam jednak kopnął w tym gąszczu nóg (albo inaczej: gdyby to był Cristiano Ronaldo, to NA PEWNO byłby karny w tej sytuacji :P ).

Ale Messi to Messi i od niego wymagam więcej, bo jest najlepszy. Chociaż sam go wyżej oceniłem od Neymara, to mogę zrozumieć, czemu Brazylijczyk został piłkarzem meczu wg redakcji.

1

Messi jak to Messi, ciągnął grę jak zawsze... Ale te zmarnowane setki - to po prostu nie przystoi takiemu piłkarzowi! ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?