Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
"Oprócz wyraźnego zainteresowania klubów Premier League stoperem Barçy, odejście Piqué leżałoby również w interesie katalońskiego klubu, który w maju tego roku ogłosił porozumienie z zawodnikiem odnośnie nowej umowy, mającej obowiązywać do 30 czerwca 2019 i zawierającej klauzulę odejścia w wysokości 200 milionów euro." - kompletnie nie rozumiem tego zdania... Jak w obliczu sankcji transferowych w interesie Barcy może leżeć sprzedawanie najlepszego stopera?
W ogóle, widać, że artykuł z katalońskiej prasy. Pique "bliżej jest do rezerwowego" w tym artykule, natomiast na konferencji prasowej dziennikarze dziwią się, że zagrał już 5 meczów z rzędu - gdzie tu logika? :D
Forma Gerarda jest dosyć nierówna, to fakt, ale na najważniejsze mecze potrafi się zmobilizować. Do tego miał jaja, żeby jasno zdementować te ploty transferowe, a nie jak Cesc cośtam dukać i robić monodramę przez miesiąc. Z Realem sprowokował karnego (jak dla mnie zupełnie przypadkowo) i miał jeden poważny błąd, ale oprócz tego czyścił wszystko, szczególnie w pierwszej połowie i zagrał naprawdę niezły mecz.
2
W sezonie 11-12 tak samo z nimi wygraliśmy na Bernabeu, 3:1 (co prawda na CN wtopiliśmy), a liga i tak była pozamiatana w okolicach kwietnia już.
2
Co do tego drugiego, to bym się nie zgodził na ten moment. Busi w formie to faktycznie idealny DM dla Barcy, tylko tej formy ostatnio nie ma, a Mascherano naprawdę ogarnął przez te 4 lata grę dla Barcy i spokojnie by sobie poradził na pozycji DM z silniejszym przeciwnikiem, a teraz powinien dostać szansę. Za to na stoperze w meczu z Realem moim zdaniem grał fatalnie i nie rozumiem, jakim cudem został wybrany ZM, czasem zapominał, na jakiej pozycji gra, odpowiedzialność za trzecią bramkę jest tak samo jego, jak Iniesty, do tego problemy z wyprowadzaniem piłki grając na lewej obronie i przegrany pojedynek z Benzemą w 10' minucie ze względu na niski wzrost :( Ja bym ustawił na stoperze Pique - Mathieu jako podstawową parę i Mascherano na DM idealnie ich uzupełniający, ale oczywiście nie ja jestem trenerem i jakbym dostawał taką kasę jak Lucho, to pewnie bym się temu bardziej przyjrzał i przeanalizował 50 różnych alternatyw :P
2
Jeśli chodzi o Montoyę, to ja mam ostatnio wrażenie, że to nie chodzi o jego formę, tylko Martin odwalił coś głupiego poza boiskiem, co zdenerwowało Lucho i ten postanowił go przykładnie ukarać. Nie wiem, co to mogło być, wysokie podciąganie spodenek, nie złożenie trenerowi życzeń na imieniny czy bójka z Sergim Roberto (:D) po treningu, ale nie wydaje mi się, że by chodziło tutaj o aspekty ani sportowe, ani "przyzwyczajeniowe". Zobaczymy, co z tego wyjdzie, może Montoya powróci do łask i dostanie minuty, może odejdzie. A może plotę kompletne bzdury i po prostu Martin jest cienki i dlatego nie gra :)
4
Obraza uczuć religijnych, trzeba być otwartym na wszystkim. Teraz są herby typu "pokoloruj według własnego uznania" :)
1
Co do sezonu, to masz rację - tragedii nie było, bo Liga przegrana przez błąd sędziego z Atletico, w LM odpadnięcie po strzale życia Ribasa, CdR przegrane minimalnie w finale.
Ale to, jak wyglądała nasza gra w drugiej części sezonu - przecież na to się patrzeć nie dało. Gorzej, niż jak Tito musiał wyjechać do USA i zostaliśmy w praktyce bez trenera na pół roku. Potrzeba było zmian i te zmiany wprowadza dopiero Lucho, Martino bardzo lubiłem i szanowałem, ale on się tu po prostu męczył.
1
Żart nie najwyższych lotów, to fakt, ale nie ma się co oburzać. Suarez też na pewno na takie rzeczy patrzy z przymrużeniem oka. Za to gdyby zrobili taki żart o Ronaldo - na przykład koleś przebrany za Ronaldo, który przy silniejszym podmuchu wiatru zaczyna się bezwładnie motać jak osika, to wyobrażacie sobie, co by było? Kolejne przeprosiny, przedłużanie głosowania i ZP na pocieszenie murowane! :D
Uprzedzając komentarze kibiców Realu: tak, jestem hejterem Cristiano Ronaldo i mam jego kompleks. Już, napisałem to, nie musicie się trudzić! :)
2
Ale on chciał grać, a nie siedzieć w szatni i dawać bardzo dużo. A choćby Bartra, który u nas jest rezerwowym, prezentuje i prezentował w poprzednim sezonie wyższy poziom od Abidala.
2
Z takim nickiem, to przed każdą publikacją będziesz musiał mieć kilka recenzji oceniających Twoją pracę! :)
9
Całe szczęście, że Pique jasno powiedział, że nigdzie się stąd nie rusza. W meczu z Realem co i rusz ratował nam tyłek, ale oczywiście wszyscy zapamiętali go tylko z zagrania ręką na karnego, na które tak naprawdę Pique nie miał najmniejszego wpływu - w 90% takich przypadków idzie dośrodkowanie wzdłuż linii i Pique wybiłby wślizgiem na rożny, Marcelo wycofał w sumie chyba do nikogo i akurattrafił w rękę. No i w drugiej połowie rzeczywiście popełnił bardzo głupi błąd, jak dał się ograć Benzemie w polu karnym i odebrać sobie piłkę, to się rzucało w oczy - ale poza tym był bezbłędny i jak dla mnie, to był naszym najlepszym obrońcą obok Alvesa w tym spotkaniu...
"Na okładce ASa umieszczono wypowiedź Javiera Tebasa, który stwierdził, że „gdyby głosowanie w plebiscycie LFP było jawne, Cristiano by nie wygrał"." - czasem mam wrażenie, że futbolowe władze różnych organizacji jak FIFA, UEFA czy LFP po prostu lubią sobie czasem strzelić w stopę :P
15
O proszę, jest gwiazdor! :)
2
Fajnie, że wraca do nas, najwyższa pora. Co do jego odejścia z Barcy - z perspektywy czasu, to jednak była dobra decyzja. Eric chciał grać, a u nas na pewno nie byłby podstawowym zawodnikiem nawet w poprzednim sezonie. Jak widziałem go w Monaco czy teraz w Olimpiakosie, to muszę przyznać, że jego poziom gry naprawdę spadł i nie byłoby sensu trzymania go u nas, bo przy pierwszym jego błędzie powodującym stratę bramki byłby tu wysyp hejtów, a po sezonie pewnie nikt by już nie pamiętał o jego zasługach i historii, jaką stworzył, wszystko by zostało zaprzepaszczone w oczach kibiców. Wszyscy wyszli na tym na plus - Abidal sobie pograł w miarę regularnie, a do Barcy w końcu przyszli nowi obrońcy.
7
Już od dobrych kilku sezonów widziałem tutaj sporo głosów, żeby spróbować gry dwójką defensywnych pomocników, zresztą sam się do tych głosów przychylałem. Zwłaszcza teraz mogłoby to być dobre rozwiązanie, kiedy nasza pomoc nie jest zbyt skuteczna w ofensywie, a z przodu mamy zabójcze trio, które na dobrą sprawę i tak rozerwie każdą defensywę z pomocą bocznych obrońców.
Może to też pozwoliłoby na lepszą grę Iniesty albo zastępującemu go Rafinhi, którzy mieliby mniej zadań defensywnych. Z Iniesty na siłę próbuje się zrobić pomocnika box-to-box co średnio wychodzi i być może ma wpływ na gorszą formę Andresa.
Pytanie tylko, z kogo ta dwójka DM powinna się składać. Mascherano to pewniak, ale Busquets ostatnio jest pod formą. Albo poczekać, aż się ogarnie, albo wystawiać go, ale jako coś pomiędzy pozycją 4 i 6, bo Busquets to chyba jedyny gracz, który przeglądem pola i boiskową inteligencją przypomina Xaviego. Inną opcją na teraz byłby Rakitić, który jest bardzo solidny w obronie i potrafi dobrze się podłączyć - przypomina Khedirę z jego najlepszych lat, kiedy ten rzeczywiście grał na pozycji DM, ale nie bał się wejść za akcją w pole karne przeciwnika i zrobić zamieszanie. A w ustawieniu z Masche i Busim, to chciałbym zobaczyć Rakiticia dla odmiany jako najbardziej ofensywnego pomocnika, jak sobie poradzi ustawiony za Messim.
11
Pominięcie Suareza to jest totalna kpina i kompromitacja. Wytłumaczeniem nie jest jego złe zachowanie na boisku, bo powołanie dostał Cristiano Ronaldo, którego firmowym zagraniem jest pad w polu karnym i wykończenie z jedenastu metrów. A tłumaczenie, że nie grał 4 miesiące i za dużo stracił to też bzdura, skoro 2 z tych miesięcy to były i tak wakacje. Czyli nie zagrał w jednym meczu Urugwaju na MŚ i 12 spotkaniach Barcy... Zapewne bez tego bana miałby jakieś 10 meczy więcej na koncie i tyle. Fenomenalny sezon w Liverpoolu, Złoty But bez wykonywania karnych, do tego mnóstwo asyst w BPL. Transfer za ponad 80 baniek. Jakby brać na poważnie te nominacje, to co się okazuje, że Benzema jest od niego lepszym napastnikiem? :P
Parę tygodni temu był tutaj news o Perezie zasiadającym w komisji wybierającej tych graczy i lobbującym przeciwko Barcelonie - z każdym dniem coraz bardziej się przekonuje, że coś jest na rzeczy, bo ta cała akcja jest zbyt grubymi nićmi szyta. Brak nominacji Suareza, który bez tej kary byłby jednym z głównych kandydatów do nagrody, mnóstwo karnych z niczego dla Realu, dzięki którym ktoś sobie podbija licznik bramek, nagonka na Messiego - deprecjonowanie czy wręcz kwestionowanie jego nagrody MVP MŚ w Brazylii czy w ogóle bagatelizowanie znaczenia całych MŚ, które nie wyszły Portugalczykom, teraz jeszcze natłok jakichś idiotycznych opinii, że Messi mający jakieś kosmiczne statystyki goli i asyst w lidze jest wypalony.
1
Wiesz co, akurat Valdano zwykle gadał w miarę do rzeczy, przecież z tego powodu nawet za czasów Mourinho poleciał ze stołka w Madrycie. Chyba, że teraz znowu próbuje się wkupić w łaski Florka i dołącza do tego subtelnego deprecjonowania Messiego, bo faktycznie gada bzdury. Messi posyła bajeczne piłki w tym sezonie, z pierwszych 12 meczy pewnie z 8 razy był najlepszy na boisku bez dwóch zdań, zbiera asysty i do tego bramki, ale wszyscy mówią o życiowej formie Ronaldo, który bez karnych miałby 3? gole więcej od Messiego w lidze :P
2
Jeszcze trochę i zobaczymy teksty "Zazdroszczę Realowi Franco"... Wiesz co, tak jest po każdej porażce, że wchodząc tutaj trzeba się przedzierać przez złoża guana, żeby przeczytać jakiś wartościowy komentarz. Dla niektórych barcelońska oś czasu wygląda mniej więcej tak: Era Guardioli (nie pamiętam dokładnie, ale było super!) -> (pustka, tutaj żyją dinozaury) -> Zubi out, Neymargate, sankcje transferowe, kupiliśmy Douglasa -> (znowu pustka) -> ostatni tydzień i bieżące wydarzenia, czyli przegrywamy z Realem, Lucho out!
Dlatego zgodzę się, że lepiej w takich momentach pogadać o gramatyce i nie targać sobie nerwów :)
11
Do tego jeszcze Planas! :)
5
Zarówno Laporta, który pięknie mówi, a podczas pobytu w klubie przeputywał kasę na pierdoły i szpiegował swoich pracowników, jak i Bartomeu z Rosellem, którzy co prawda redukują dług, ale popełniają od groma kompletnie nielogicznych i niezrozumiałych decyzji, nie nadają się do rządzenia tym klubem. Potrzeba kogoś nowego, socio z krwi i kości, kto będzie w stanie posprzątać ten burdel... Może w 2016 nadejdzie czas Pique? :D
3
Podobała mi się wczoraj gra całęj tej trójki, chyba najbardziej z naszych zawodników. Do tego jeszcze Suarez i Sergi Roberto zagrali bardzo dobrze. Roberto w końcu próbował coś szarpać, dynamicznie zabierał się z piłką, a podanie na głowę Suareza na początku spotkania - miodzio!
1
Do tego faul, po którym padł gol dla Espanyolu z wolnego. Ale w sumie zrehabilitował się jak wybił prawie z linii.
3
Uśmiech Pola (trener od przygotowania fizycznego) na tych zdjęciach jest genialna, "How youuuu doin'?" :D Chyba się z Suarezem założyli, który bardziej wyeksponuje jedynki - jak dla mnie Pol wygrał!
1
A ja tam nie chciałbym, żeby Laporta wygrał wybory. Tak samo zresztą, jak wolałbym, żeby obecny zarząd ich nie wygrał. Laporta rządził Barceloną trochę jak Rodrigo Borgia Kościołem, chociaż były sukcesy sportowe, to na jaw wychodzi tyle brudów, że ciężko jest gościa popierać. Z kolei obecny zarząd skutecznie niweluje długi, ale niektóre ich decyzje sportowe są kompletnie niezrozumiałe. Może Agusti Benedito byłby dobrym wyborem, ostatnio coś było, że z nim u steru trafiłby do nas ten "cudotwórca" Monchi z Sevilli. Cóż, do wyborów jeszcze trochę czasu zostało, myślę, że sylwetki kandydatów i ich realne szanse wyklarują się do tej pory.
5
Te 85 tysięcy kibiców na Camp Nou w meczu z Getafe to pewnie więcej, niż w ciągu całego sezonu odwiedza Coliseum Alfonso Perez :P
1
Przykro to przyznać, ale jednak najładniejsza bramka została strzelona nie przez Barcę, ale przeciwko niej... Przewrotki Bressana jednak nic nie przebije i niedziwne, że prowadzi w rankingu.
8
Widzę, że ciąg dalszy "przeprosin" dla Cristiano za akcje z zeszłego roku. Najpierw Messi pominięty przy wyróżnieniach LFP, bo to się teraz pamięta. Ale trzeba było pójść dalej i zdeprecjonować osiągnięcie Messiego z Mundialu, bo jednak są tacy, którzy lig europejskich nie śledzą i swoje głosy na ZP oddawaliby na podstawie Mundialu - co tam, że Lionel na spółę z Mascherano wprowadził słabą Argentynę do finału, trzeba napisać, że jednak mu się nie należało i powinien wygrać jakiś Niemiaszek, który nie ma szans na ZP.
Podoba mi się to, co wyświetla się w "powiązanych artykułach" po prawej - "Ojciec Neymara ma dość plotek i kłamstw" :D Pasuje jak ulał.
2
Jasne, nie ma pośpiechu - w sumie mi przypomniał ten artykuł i dodatkowo Twoja wypowiedź ;)
2
Też chciałem właśnie tutaj podjąć ten temat. Bo czym innym jest naparzanie się maczetami czy rasistowskie hasła, nie mające związku z futbolem, a czym innym wymyślanie piosenek o swoim przeciwniku, gwizdanie i robienie kotła podczas meczów, gdy rywal ma piłkę...
W ogóle, już kiedyś mieliśmy ten temat poruszać zdaje się, pamiętasz? :) Tych "barbarzyńskich instynktów", które w nas wzbudza futbol. No bo jak to się dzieje, że wykształceni, inteligentni ludzie siedzą sobie w barze i wpatrują w zielony ekran, co jakiś czas wykrzykując i głośno komentując zachowania zawodników? Całe to kibicowanie, ta rywalizacja, jest trochę takim oderwaniem od rzeczywistości i pewną formą właśnie rozładowania agresji, bycia w grupie i radości z tego, że nasza grupa jest lepsza od wrogiej. Tak samo jak gry komputerowe mogą rozładowywać agresję, tak może to robić piłka nożna - nie w taki explicite sposób, naparzając wrogich kibiców po mordach, tylko subtelnie, poprzez tę rywalizację.
2
Większość to jest... Jeden? :P
0
Myślę, że zawodnikom Cornelli należą się przynajmniej 3 dni urlopu w pracy przed starciem z Realem, no bo jak to tak...
1
I nie wyczyściłby większości sytuacji w pierwszej połowie... Pique zagrał o niebo lepiej od Mascherano, który po prostu w tym meczu nie pasował na pozycję stopera, a tym bardziej ustawionego po lewej, bo nie był nawet w stanie porządnie wyprowadzić piłki.