Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Wygrali MŚ 2010 i Euro 2012? :)
1
Wiem, o co Ci chodzi, też właśnie o tym pomyślałem, jak pisałem pierwszego posta - przeanalizowałem jego podania i minuty na squawka i się zgodzę, że większość tej jego gry po prawej stronie w środku była w pierwszej połowie - tylko teraz czy to kwestia małej wymienności pozycji, czy faktu, że wtedy Ajax napierał więc generalnie cała drużyna się cofnęła i Suarez też musiał brać udział w defensywie (co dla mnie, btw, nie jest złe - Suarez to silny i szybki chłop, ma kondychę i nieźle mu wychodzi gra w defensywie, więc why not?). Za to na początku drugiej połowy, gdzieś do 70. minuty, większość jego gry skupia się po lewej stronie w okolicach pola karnego, zresztą z Celtą też grał dużo od lewej przez ostatnie 15 minut pierwszej połowy.
Ale znowu, tak jak mówiłem, jak dla mnie to nie jest gra w stylu prawego skrzydłowego, tylko po prostu prawego środkowego napastnika - ustawiony na boku boiska, +/- za boczną linią PK ANI RAZU nie podał celnie do przodu/dośrodkował, wszystkie zagrania z tych miejsc są do tyłu albo nieudane :P
Jeśli chodzi o ten nasz kompromis i "coś pomiędzy", to ok - mogę się zgodzić, że grał bardziej po prawej (cały czas o tym mówię), ale nie, że na skrzydle :)
2
Donie, jak zawsze mądrze gadasz, ale proszę Cię, nie "amerykańskiego"! :D Tutaj to nawet jak na siebie trochę poleciałeś z kwiecistością i udziwnościowywaniem wypowiedzi ;)
2
No to przecież o tym trąbię cały czas! :) Nie piszę, że grał "na szpicy", bo u nas takiej pozycji nie ma i jest dwóch napastników + Messi. Wymienność pozycji, właśnie - bywał nisko przy prawej stronie, pokazywał się też na lewej, generalnie dużo się poruszał i mi się coś takiego podoba. Bardzo podobnie grał/przemieszczał się w Liverpoolu, patrząc na jego ustawienie na statystykach z tamtych meczów, gdzie przecież szło mu znakomicie, więc nie rozumiem po prostu, o co jest tutaj ten cały ból dupy, że jest "na skrzydle", skoro w Liverpoolu był tak samo "na skrzydle" - albo, że "nie jest na szpicy", skoro w Liverpoolu też tak samo nie był na szpicy :P
6
"Byliśmy jak rodzina, która miała swój kodeks, wartości i etykę podobne do tych, które są w rodzinie."
"Szpiegowanie: Dyrektor ds. bezpieczeństwa wykonał świetną pracę przeciwko ultrasom, wolę poprzestać na tym."
Oj, ktoś tu chyba nie ufa swojej żonie, zestawiając te dwie wypowiedzi :D No i znowu o Neymara - serio? To już Laporta nie śledzi, co się dzieje w klubie i że zarząd przedstawił dokładnie koszty związane z transferem, łącznie z wydatkiem na fryzjera i czyszczenie garniturów po podróży do Brazylii?
Nie mówię, że Bartomeu jest świetnym prezydentem i powinien zostać wybrany na kolejną kadencję, ale Laporta też nim nie jest i potrzeba kogoś nowego, to nie jest polska polityka, gdzie od 25 lat ci sami ludzie są przy korycie tylko co 4 lata wymieniają się plakietkami z nazwami "rząd" i "opozycja". Musi być świeża krew.
2
Korbel, i Ty, Brutusie? :( Nie można mówić, że Suarez grał na skrzydle, skoro miał przez cały mecz JEDNO podanie zza linii bocznej pola karnego (i to nie dośrodkowanie w pole karne nawet). Z heatmapy widać, że miał nawet mniej kontaktów z piłką w bocznej strefie niż Messi. To, że grał bardziej po prawej stronie Messiego nie jest równoznaczne z tym, że był ustawiony na skrzydle (zwłascza, że i po lewej się pojawiał).
1
Wydaje mi się, że Sevilla może go kupić za 9 milionów, ale możemy to zablokować płacąc im 6.
1
Wiesz, to jest tak, niby "Suarez traci 60% swojej jakości na skrzydle", a za to 80% użytkowników tutaj chyba nie ogląda meczów i dlatego tego Suareza widzą na tym skrzydle. Suarez gra u nas bardzo podobnie, jak grał w Liverpoolu, gdzie też nie był jakimś przyklejonym do środka pola karnego napastnikiem czekającym na piłki, tylko gościem biegającym po całej linii ataku, zresztą starczy popatrzeć na to, w jakich strefach boiska miał kontakty z piłką u nas i w Liverpoolu. Ale tutaj można się o tym produkować i produkować, a i tak nie ma szans dotarcia do wszystkich! :(
4
"Luis Suárez, bo o nim mowa jest bowiem wystawiany na pozycji... skrzydłowego. Tej samej, na której jak ryba w wodzie czuł się sprzedany do Arsenalu Alexis Sánchez."
Nie no, serio. Jeśli jeszcze raz przeczytam, że Suarez gra na skrzydle, to się załamię. A jeśli przeczytam, że gra na TEJ SAMEJ pozycji, co Sanchez, to w ogóle - bo ok, mogę jeszcze zrozumieć, że dla kogoś środkowy napastnik ustawiony po prawej to już jest skrzydłowy, kwestia dziwnej nomenklatury i odejścia od stylu 4-4-2, gdzie na porządku dziennym było dwóch ustawionych obok siebie napastników i nikt nie mówił "skrzydłowy" na gościa, który hasa na PŚN. Ale na TEJ SAMEJ pozycji?! Czyli Suarez gra przyklejony do bocznej linii, jego głównym zadaniem jest rozciąganie obrony rywala, żeby Messi miał w środku miejsce, a jak dostanie piłkę, to drybluje na pałę do linii końcowej i nabija obrońcę na rożnego? :D
2
Na pewno nie powiedziałbym, że Fabregas gra jako defensywny pomocnik w Chelsea, nie jest ustawiony tak wysoko jak zwykle u nas, ale to bardziej pomocnik typu Xaviego, który w defensywie chyba daje teraz nawet mniej.
Co do asekuracji Rakiticia - zobacz sobie, ile miejsca miał Real na prawej flance, kiedy nie było go na boisku i za asekurację brał się Xavi i Iniesta. Mimo, że Dani sobie całkiem dobrze radził w tym spotkaniu, bez wsparcia nic z tego nie wychodziło, bo musiał grać na Marcelo i Isco.
Cofnięcie Messiego w tym momencie to jak dla mnie dobra opcja, tylko teraz dochodzimy do problemu "etykietkowania" i możemy się zastanawiać, czy mamy słabą pomoc, czy jednak Messi jest pomocnikiem, więc mamy piekielnie mocną pomoc? :P Ustawienie dwóch napastników z przodu jest zdecydowanie inne niż w poprzednich sezonach (co moim zdaniem wychodzi im na dobre, vide Neymar, który był moim zdaniem marnowany ustawiony szeroko na skrzydle).
Co do Alexisa - myślę, że tak samo jak Pedro miałby problemy z poradzeniem sobie w tym sezonie w naszej taktyce, gdzie napastnicy grają wężej i jest dużo mniej miejsca. Zobacz, Pedro z Celtą ustawiony na skrzydle z wolnymi połaciami przed sobą radził sobie wcale nieźle, ale jak był wrzucany jako jeden z dwójki napastników, gdzie nie miał miejsca, to nie mógł nawet porządnie przyjąć piłki.
4
Czyli Messi ze swoją karłowatością, która została zatrzymana tylko dzięki ufundowaniu leczenia przez Barcę miał łatwiej niż Cristiano Ronaldo? OK, makes sense. W końcu lepiej mówić, że to Ronaldo ciężko haruje, a Messi ma wszystko z góry dane, bo jeden ma większy kaloryfer na brzuchu od drugiego.
2
Niedługo jeszcze rusza CdR, więc pewnie będzie miał więcej szans na wykazanie się (chyba, że Lucho da w tych rozgrywkach szansę Masipowi). Nie ma co narzekać, że mamy dwóch dobrych bramkarzy (w sumie to 3, bo Masip nam ratował tyłek z Espanyolem), MATS musi jeszcze chyba doszlifować trochę język, bo czasem widać problemy z komunikacją.
2
Ramos, serio? :P Gość, który średnio raz na 3 klasyki coś odwali i dostanie czerwoną kartkę? :D
3
Zgodzę się z Tobą, Donie (i z Sojerrrrem - kurde, zawsze muszę liczyć te "r" w nicku, co Cię z tym podkusiło? :D ) co do Armstronga, chociaż kolarstwo mnie kompletnie nie interesuje. Strasznie mi się nie podoba to, że w sumie to lata po zakończeniu przez niego kariery wyjęto brudy na temat dopingu - pewnie nie w każdym wyczynowo uprawianym sporcie jest doping, ale w kolarswie, gdzie tak naprawdę wszystko zależy od wydolności mieśni, siły i kondycji to nie ma bata, pewnie 80% się koksuje. Armstronga zawsze kojarzyłem właśnie jako gościa, który wygrał bitwę z rakiem i potrafił wejść po tym na szczyt, przykładem, żeby się nie załamywać i walczyć i dla wszystkich byłoby lepiej, żeby w ten sposób został zapamiętany, nawet, jak odkryli, że coś brał. Czy gość, który był drugi za Armstrongiem w jakimś jego wyścigu, poczuł się lepiej, jak po 10 latach odebrano Lance'owi tytuł z tego powodu?
3
Też mi się wydaje, że Donowi chodziło o tą "nowszą" bramkę - w tym meczu Almunia wszedł chyba za Szczęsnego, któremu Dani Alves połamał paluchy strzałem z wolnego :P Później o tym golu chyba Rooney albo Ferdinand powiedzieli, że nie umieliby tak na konsoli strzelić :)
11
A najlepsze jest to, że teraz znowu Leo ma handicapa, bo w kolejnej kolejce LM gramy dzień przed Realem (i do tego z APOEL-em) ;)
8
Donie, widzisz i nie grzmisz :D Buty opadają od takich postów. Messi w 54. minucie ma odbiór na Schone na własnej połowie, 5 prób bezpośrednich odbiorów na połowie przeciwnika, 3 wygrane pojedynki główkowe i jedno przejęcie podania na połowie Ajaxu - CZŁAPIE! W sumie to więcej, niż Neymar i Suarez razem wzięci i więcej niż Sigthorsson i El Ghazi.
3
Oceny użytkowników rozwalają, Masche taka sama ocena jak Bartra i Alba (!), a Busquets tyle co Rakitić i Suarez :D
2
No właśnie, dziwna sprawa jest z tym Danim - dzisiaj się zgodzimy, że zagrał słabo, Alba dla odmiany świetny mecz - a dośrodkowania i tak Alves 2/4 (jedno kluczowe podanie), Alba 0/4 i zmarnowana sam na sam :P
2
No z tym Albą to trochę pojechałeś, dzisiaj naprawdę świetny mecz, najlepszy nasz gracz w obronie (obok Busquetsa, no), w sumie ratował nam tyłek zwłaszcza przy największym naporze Ajaxu pomiędzy 25. a 30. minutą - 2 zablokowane strzały i wyczyszczenie z okolic piątego metra w chyba 2 minuty :P
1
W Albę dokładniej. Ale moim zdaniem stał na tyle blisko, że nie miał szansy inaczej zareagować - odruchowo zasłonił twarz, jednak i tak jakby nie ruszył ręką, to piłka by w niego trafiła i by zablokował - najwyżej by go znokautowała na chwilę, tak jak Boilesena po przebitce z Xavim :o) Tylko w lidze hiszpańskiej za takie rzeczy dyktują karne, sędzia dzisiaj pokazał niezły poziom, nawet mimo zbytniego szastania kartkami (i tutaj też bez wpływu na wynik, bo akurat obie dla Veltmana były słuszne, za to Masche, El Ghazi i może jeszcze ktoś zbyt pochopnie).
2
Wiesz, to po prostu randomowy powód, który mi przyszedł do głowy, nie mówię, że to musi o to chodzić - po prostu kwestia obopólnej zgody, bo gość potrzebuje odpoczynku. Nie wykluczam też, że Montoya czymś podpadł, ale wtedy chyba media by się tym bardziej zainteresowały. A tak jest cisza, nikt o tym nie wspomina (oprócz kibiców tutaj) i Martin ma trochę spokoju.
Albo może po prostu Montoya naprawdę jest taki słaby i dlatego trzeci trener z rzędu stawia na niego tylko z konieczności, do tego sprowadzamy jeszcze Douglasa :P
1
Dzisiaj go też za bardzo nie widziałem na boisku, a w meczu z Celtą jakoś mnie kompletnie nie przekonywał, zresztą jak cała pomoc. Z Ajaxem na Camp Nou miał chyba asystę albo wyprowadził kontrę przy czwartej bramce, ale póki co, to to by było na tyle. Może to kwestia tego, że chyba najlepszą pozycją dla niego byłaby ta mediapunta czy fałszywa dziewiątka, ale tam gra "Niektoinnyjak Messi", więc raczej ma małe szanse na przebicie się, ewentualnie w ramach odpoczynku dla Lio. W tym sezonie nasi pomocnicy mają więcej zadań defensywnych, Lucho stara się z nich zrobić trochę takich box-to-box (nawet z Iniesty) i Rafa do tej koncepcji średnio pasuje chyba.
11
Alba i tak dzisiaj tyle razy ratował nam tyłek, choćby 2 zablokowane strzały w 26. i 28. minutach, że powinni go na rękach nosić ;)
1
Może ma jakiś problem, o którym nie wiemy? Nie wydaje się zmartwiony tym, że jest odsyłany na trybuny. Pobawię się w dziennikarza Marki: może dlatego, że urodził mu się synek na poczatku sezonu, źle się wysypia i ciężko mu się skoncentrować? :P
2
Montoya jakoś o dziwo nie ma o to pretensji, nawet zobacz na filmiki z treningu - zawsze radosny i uśmiechnięty. Wydaje mi się, że są jakieś pozasportowe przyczyny tego, że nie gra - niedawno myślałem, że coś przeskrobał i to kara, ale teraz mam wrażenie, że to obopólna decyzja Lucho i Martina, może ma jakiś problem, o którym nie wiemy?
4
Prawdziwy mężczyzna chodzi tylko w betonowych butach! :P
1
A mi się jednak wydaje, że skład będzie bliższy temu, co wykombinowała redakcja. Busquets już w meczu z Celtą został zmieniony, a na jego pozycję przeszedł wtedy Mascherano i dzisiaj liczę na parę Pique - Bartra i Masche na DM - z tym, że stoperzy ustawieni na odwrót niż na grafice oczywiście, czyli Bartra po lewej. W środku pola zamiast Xaviego wolałbym zobaczyć Sergiego Roberto albo Rafinhę dzisiaj. EDIT: NVM, Sergi Roberto nie jest powołany, zapomniałem. Czyli jednak chyba Xavi będzie najlepszym wyjściem.
3
No nie? Zresztą, Aguero na Mundialu też grał nie lepiej od nich, w City to wymiatacz, a tam żal było patrzeć. Jak się uda ogarnąć psychopatyczny charakter Teveza, to powinien być dużym wzmocnieniem drużyny.
1
Wydaje mi się, że wzrost Mascherano przy jego grze na pozycji stopera to ryzyko, które świadomie podejmują kolejni trenerzy, bo poza tym jest szybki i właściwie nie przegrywa pojedynków 1 na 1, do tego gra wślizgiem i na wyprzedzenie jak mało kto na świecie. Co innego błędy taktyczne, które popełnia - za Guardioli wyglądało to najlepiej, ale u Tito ani u Taty po prostu się na tę pozycję nie nadawał. Zobaczymy, jak będzie u Lucho, na razie nie można za bardzo tego ocenić, bo miał mecze dobre na stoperze, a miał też tragiczne.