Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
To ja do tego, co napisał Malinka dodam tylko, że Barca nie kończyła współpracy z Abidalem przez dwa lata, kiedy był chory, zapewniając mu wsparcie i możliwość leczenia i wiedząc, że przez ten czas nie będzie mogła na niego liczyć. Kiedy Abidal mógł znowu grać, to chciał być podstawowym graczem, a nie zmiennikiem, który na ławce siedzi tylko za zasługi i gra ogony z ogórkami, a Barca nie mogła mu tego zapewnić, więc nie było sensu przedłużać kontraktu i trzymać go tu jako maskotkę. Dostał obietnicę możliwości pracy u nas po zakończeniu kariery, sam mówi, że Barcelona to jego dom - więc z pewnością kiedyś wróci w innej roli. Można krytykować zarząd, Rosella i Zubiego za wiele rzeczy, ale akurat w kwestii Abidala nie można im absolutnie niczego zarzucić.
1
A co mają pokazywać, jakie warianty trener przygotował na stałe fragmenty gry? Przecież gra w dziada to coś w rodzaju rozgrzewki i obecnie to na treningu każdego większego klubu właśnie to można oglądać na tych filmikach z treningów.
1
Właśnie, chodzi mi przede wszystkim od kibiców, nie wiem, czy hardkorowi cules chcieliby zobaczyć Mourinho na swojej ławce, po tym, jak prawie go zlinczowali po półfinale z Interem :D Ja tam za Mourinho nie przepadam, w sumie nie lubię go, znaczy ogarniam, że to głównie gierki psychologiczne i do tego, że jest naprawdę dobrym trenerem, ale jednak uważam go przy tym za małego człowieka. Gdyby trafił na naszą ławkę trenerską, no cóż - nie miałbym nic do gadania, więc musiałbym to poprzeć i wtedy życzyłbym mu jak najlepiej, oczywiście, ale też na wszystkie jego błędy bym patrzył bardzo krytycznie.
1
Jak nie chcesz, żeby Barca była wierna swojemu stylowi, czyli ofensywnej grze, ataku pozycyjnemu i kontroli nad spotkaniami wynikającymi z posiadania piłki, to może dobrym rozwiązaniem byłoby przerzucenie się na kibicowanie jakiejś innej drużynie, gdzie tego nie ma? :)
2
Suarez z Almerią pokazał, że jego miejsce jest na szpicy, dając dwie asysty-patelnie z prawej strony? :P Ogarnijcie się, ludzie, gramy z dwójką Neymar - Suarez z przodu i lekko cofniętym Messim, ale ani ta dwójka nie jest "skrzydłowymi", ani Messi nie jest "na szpicy", a w ogóle, to jest wymienność pozycji jak w kalejdoskopie!
3
Miliony plusików za ten komentarz! :P Może w końcu ludzie tutaj ogarną, że mając z przodu taką trójkę, jak u nas, jakiekolwiek wystawianie ich "na sztywno" na jednej pozycji byłoby głupie i jest dobrze tak, jak jest teraz, czyli gdy jest full swoboda i wymienność pozycji, a Messi ma możliwość cofnięcia się do drugiej linii i rozpoczęcia akcji z głębi. Suarez marnuje się na "skrzydle"? A kto asystował przy ostatnich 3 ligowych golach? :D
3
A Vela prowadzi Meksyk do zwycięstwa! I kto tu jest najlepszym piłkarzem w La Liga z Ameryki, hę? :D
1
Zgodzę się z tym. Na razie mimo, że ładuje gole jak z rękawa, to jeszcze nie pokazuje pełni swoich możliwości, choćby tego co robił na MŚ... Aż strach pomyśleć, co będzie, jak wejdzie na najwyższy poziom, a do tego Suarez całkiem "kliknie"... :D
1
Monchi przyjdzie z Benedito, Laporta to nam może najwyżej Mourinho załatwić (tfu, tfu!)...
1
W jakim świecie żyjesz, skoro dla Ciebie trzydziesto- czy trzydziestodwuletni piłkarze powinni kończyć kariery? Może Ronaldo niech też od razu skończy, 30 lada moment mu stuknie!
1
Gdyby Vermaelen został w Arsenalu, to by teraz pewnie grał z niedoleczoną kontuzją, więc nie wiem, czy Arsenal wyszedł na tym tak dobrze, zostając w praktyce bez rezerwowych stoperów ;)
1
Przecież nawet w jakimś wywiadzie z Vermaelenem, jak do nas przyszedł, pytali go o podobieństwo do Jude Lawa :P
5
Dobrze napisane. W obronie Douglas prezentował się całkiem przyzwoicie, dopóki nie popełnił głupiego błędu, po którym faulował na żółtą kartkę. W ataku - cały czas gra na alibi, ale ciężko się dziwić, Rakitić też tak czasem gra na przykład. Tak samo Sergi Roberto - nie pokazuje nic wielkiego, owszem, ale też nie popełnia błędów, a jak już notuje stratę, to zapieprza jak dziki, żeby ją naprawić, w zeszłym sezonie pograł chwilkę i zdołał strzelić samobója, więc można go było skrytykować, w tym problemem jest tylko brak ogrania i odwagi do bardziej nieszablonowych zagrań, ale nie zła gra, jak np. u Pedro.
1
Najśmieszniejsze, że wszyscy tak się pluli, że Lucho mówił o braku "świętych krów" i domagali się Bartry, a teraz jak Pique kilka meczy posiedział, to jest o tym od groma newsów ze wszystkich kierunków :P
13
"Daily Mirror" to jeszcze pewniejsze źródło od Marki i Asa w kwestii tego, co dzieje się w szatni Barcy - ja bym się zaczął bać! :D
5
Pogadaj z kibicami Bayernu, czy woleliby teraz Kroosa zamiast Alonso...
3
A ja tam bym go chciał zobaczyć w Realu, w pierwszym klasyku by nam po znajomości wszystko puszczał, to by dopiero było! :D
1
Wiem o tym, pozwól, że przytoczę mój komentarz na ten temat z wczoraj:
"Myślę, że Mourinho by do nas przybiegł z wywieszonym jęzorem przy pierwszej okazji, dla niego Barcelona jest jak wymarzona, idealna kobieta, w której się zakochał - jak został odrzucony, to wyzywał ją od najgorszych, ale gdyby przyjęła go w swoje ramiona, to byłby i tak wniebowzięty...
Tylko pytanie - kim byłaby ta kobieta-Barcelona, gdyby po tym wszystkim, co mówił i robił Mourinho jednak wzięła go w swoje ramiona? ;)"
Nawet, jakby Mourinho się przeprosił z Barcą, to mam wątpliwości, czy kibice by go polubili.
3
"Być może dlatego również, weług niektórych piłkarzy Realu Madryt, CR7 nazywa Messiego ksywką „skurw**yn", zaś kiedy widzi, że któryś z jego kolegów rozmawia z Leo, również nazywa go w ten sposób." - urocza ksywka, nie ma co :D A tak ładnie się artykuł zaczynał, aż doszło do tego momentu.
1
Pewnie szanse dostanie Tevez, który wciąga nosem Higuaina, Palacio i Aguero (Aguero w mundialowej formie, oczywiście) razem wziętych. Atak Messi - Aguero w obecnej formie - Tevez to niezły killer.
2
Jasna sprawa, chociaż do wyborów to jeszcze może się uda wyrobić... :D Ale to nie znaczy, że nie można wyrazić swojego zdania tutaj, przecież o to chodzi przy takich artykułach!
3
Douglas przynajmniej zagrał te 70 minut i kosztował 4 bańki, a ile grali i ile kosztowali Henrique z Keirrisonem?
2
Pasować, to może i by pasował. Ale serio, po tym wszystkim, co wygadywał i robił, to by był policzek dla kibiców, gdyby zatrudnili u nas Mourinho.
12
Kupiłby Cesca :D
18
Zaraz zaraz, czyli musimy liczyć, że albo Laporta, albo Bartomeu nie wystartuje, żeby wygrał Benedito? Obecny zarząd pozostawia sporo do życzenia - to fakt, ale Laporta ze swoimi aferami podsłuchowymi, putaniem klubowej kasy na imprezy i transferami Keirrisonów i Czygryńskich to tak samo udane wyjście, jak nie jeszcze gorsze, dlatego moim zdaniem zdecydowanie lepiej dać szansę temu Benedito, który zapowiedział zatrudnienie Monchiego z Sevilli jako dyrektora sportowego?
2
Hehe, Ty byś się przede mną nie schował, Twój styl pisania wyniucham na kilometr ;) No i nigdzie nie pojawia się Messidona!
11
Bardzo dobry tekst, elegancko napisany i do tego świetne przesłanie, bardzo potrzebne teraz, jak z komentarzy wylewa się fala apokaliptycznego pesymizmu. Autor nie powinien się wstydzić i pozostawać anonimowy, niech się lepiej przyzna i zbierze zasłużone laury! ;)
2
Myślę, że Mourinho by do nas przybiegł z wywieszonym jęzorem przy pierwszej okazji, dla niego Barcelona jest jak wymarzona, idealna kobieta, w której się zakochał - jak został odrzucony, to wyzywał ją od najgorszych, ale gdyby przyjęła go w swoje ramiona, to byłby i tak wniebowzięty...
Tylko pytanie - kim byłaby ta kobieta-Barcelona, gdyby po tym wszystkim, co mówił i robił Mourinho jednak wzięła go w swoje ramiona? ;)
1
Skoro Pep "może zaatakować z każdej strony" i jest świetnym trenerem, bo był pomocnikiem, to aż strach pomyśleć, jak nieprzewidywalny będzie Lucho, gdy bardziej ogarnie drużynę - w końcu on był ofensywnym i środkowym pomocnikiem, bocznym obrońcą, skrzydłowym a czasem też napastnikiem! :P
1
No nie? Ta mina Suareza, zwłaszcza po bramce Alby, była wprost genialna, zdjęcie tygodnia jak nic :D