@kerouac Kiedyś to było. Te mecze to były prawdziwe bitwy podczas toczącej się wojny. Co tydzień wyczekiwanie na potknięcia rywala i radość z nich. Teraz już (przynajmniej ja tak mam) nie czuje się takiej radości bo dużo częściej owe potknięcia się zdarzają. Sam pamiętam jak kiedyś cieszyłem się jak głupi gdy Real miał jakiś remis czy porażkę. A teraz? "Real przegrał. O fajnie." No i na boisku co się działo, dwie najlepsze drużyny świata. Pamiętam dwumecz w Superpucharze w 2011. To chyba mój ulubiony dwumecz w historii. Same wyniki mówią same za siebie 2-2 i 3-2 po golu Messiego pod koniec meczu. I od tego dwumeczu rozpoczęła się niesamowita seria. W każdym kolejnym Klasyku aż do listopada 2015 obie drużyny strzelały przynajmniej jednego gola. Teraz wiadomo emocje są bo to mimo wszystko starcie odwiecznych rywali ale jednak Puyol całujący opaskę, Cristiano uciszający Camp Nou czy Messi pokazujący koszulkę to historyczne momenty. To ostatnie niby było tylko 3 lata temu ale kiedy ostatnio było naprawdę emocjonujące spotkanie? Nawet 5-1 to było jakieś takie... takie nie to samo. Wynikające bardziej ze słabości Realu. Tak tylko warto wspomnieć że do meczu z listopada 2010 zakończonego 5-0 podchodziła rozpędzona maszyna Mourinho która wygrywała wszystko.
Meczu nie oglądałem, to i o meczu pisać nie będę. Jednak tak czytając rano komentarze po meczu naszła mi pewna myśl. Mówi się że słowo "murzyn" nie jest obraźliwe, a jest jedynie określeniem człowieka o czarnej skórze. Sam też tak uważam. Ale jednak zauważyłem mnóstwo komentarzy typu "co za murzyn", "niech w końcu da kartkę temu murzynowi", "niech ten murzyn się ogarnie". Jednak jakoś do naszych murzynów, czy do takich zawodników powszechnie lubianych jak na przykład Kante tak się jednak nie mówi. Zauważam tu taką wrogość w tych komentarzach, czyli jednak to słowo jest używane w złym kontekście, pomimo tego że piszący może się wybielić (hehe) mówiąc że przecież to słowo nie jest obraźliwe.
@clyde Jasne że tak. Chodziło mi o ogólny obraz tego problemu. Mi się wydaje że te obecne działania są tylko takim rozpaczliwym krokiem aby zrobić cokolwiek, żeby nie było że nic nie robią. Myślę że oni nie mają pojęcia co można zrobić.
Taka tylko myśl mnie przechodzi. Doskonale wiem jak działa bezmyślna krytyka wszystkiego co tylko związane z osobą czy zjawiskiem którego się nie lubi bo wszyscy, a może prawie wszyscy, widzieliśmy to na LR podczas kadencji Valverde. To samo widać względem naszego nierządu w tej "walce" z koroną. Nie zamierzam ich bronić bo za bardzo nie ma za co. Chcę tylko zauważyć że to oni rządzą i oni muszą się mierzyć z czymś zupełnie nowym jak światowa pandemia. Nikt z nas nie doświadczył czegoś podobnego to i trudno wiedzieć jak się zachować, więc ewentualne błędy czy głupoty popełniane są czymś zupełnie normalnym. Oni też wcale łatwo nie mają.
@yoodash Myślę że kiedy będzie wiadomo że to jego ostatni sezon, to będzie dostawał owacje na każdym stadionie na którym będzie grał. To niemożliwe żeby tak nie było. Co by o nim nie mówić, wszyscy się go bali przez te wszystkie lata. Temu strachowi towarzyszył również podziw. Podziw dla najlepszego piłkarza w historii którego mieliśmy okazję oglądać na żywo. Nie sądzę żeby Berbabéu miało być wyjątkiem.
@justfootball Mój kolega z podstawówki jest gejem. Dowiedziałem się o tym przypadkiem od innego kolegi. Gdyby mi nie powiedział to nawet nie pomyślał bym tak. Wygląda normalnie, zachowuje się normalnie, nic dziwnego nie robi. Można? Można. Co mnie obchodzi co i z kim on robi w łóżku? A kiedyś już po kilku procentach rozmowa z nim zeszła na ten temat to sam powiedział że "wkurwiają go pedały". Bo przez takie akcje potem on ma trudno bo gdy ludzie się dowiadują się jest gejem to od razu myślą że również i tym pedałem z parad. To w sumie jedyny gej jakiego znam, a przynajmniej o jakim wiem. I właśnie te jego słowa sprawiają że takie też mam podejście do tej sprawy.
@VenoM Oczywiście że tak. Do tego fajnie gdybyśmy mieli jakąś drabinkę płacową podobną do Realu. A nie że kupujemy gówniarza Dembélé i z miejsca ma większą pensję od piłkarzy którzy grają tu wiele lat.
Macie jakieś jedzenie które możecie jeść prawie ze wszystkim innym? Ja tak mam z makaronem. Uwielbiam pasty. Mogę jeść nawet sam makaron, niedawno powiedziałem dziadkowi że na obiad jadłem rybę z makaronem to był wielce zdziwiony że jak to z makaronem? To tak się je? No ja jem. Przed chwilą zrobiłem sobie, pierwszy raz w życiu, steka wołowego. No i miałem ugotować ziemniaki do tego, ale jednak zrobiłem makaron. Aglio e olio, to chyba mój ulubiony makaron, a poznałem go tutaj na LR dzięki @IronSanHybrid , nie wiem jak wcześniej mogłem tego nie znać :D chyba najprostszy możliwy włoski makaron. No ale zajadam się właśnie tym stekiem razem z tym makaronem i wszystko smakuje wybornie. Czy je się steki z makaronem? Pewnie nie, ale co mnie to obchodzi :D
@michaleu Wiesz, słyszałem ją w pracy a tam jest zakaz używania telefonów więc trochę słabo :P Kiedyś pamiętam nagrałem siebie jak nucę piosenkę i wrzuciłem tutaj i ktoś mi podał tytuł :D no ale teraz słuchałem swojej muzyki i zupełnie mi tamta wyleciała z głowy więc nawet tego nie mogę zrobić @Striker nie pamiętam nawet jak leci rytm to tym bardziej słów :P wiem tylko że dokładnie było na na nananana, w tych co inni tu podali już było inaczej, tego jestem pewny przynajmniej
@AllBundy To nie ta moja. Pierwszy raz słyszę. Tamta była bardziej taka powiedzmy zwykła. Słowa były normalnie tylko w refrenie fragment był na na nananana
@MikiGhost Niee, co jak co ale Shakirę poznam :D poza tym ta piosenka moja jest dość nowa, a ta z 2014. @Striker Tak, takie typowe cokolwiek z radia :P @Napoleon_I w sumie racja. Kiedyś udało mi się tak znaleźć interesujący mnie utwór, ale miałem dużo łatwiej bo wiedziałem w jakim radiu to leciało i o której godzinie więc bez problemu znalazłem, tu będzie trudniej bo nie wiem tego :P
@AmigoBlancos Nie bardzo rozumiem sens tego pierwszego. Głową też można strzelić gola czyli co? Wystarczy że ktoś będzie nogami za obrońcą, a głowa będzie wystawać przed i gol głową zostanie uznany no bo przecież stał za? Spalone jakie są, takie są, ale muszą takie zostać. Te pomysły typu że 12 cm napastnik może wystawać przed obrońcą są bezsensowne bo znowu będą kontrowersje na zasadzie czy wystawał 12 czy jednak 13. To tylko przesunięcie tej linii. A absurdalny pomysł zlikwidowania tej zasady spowodowałby kompletny chaos w grze. Już nie miałaby sensu gra w linii, trzeba by było całą taktykę ustalać od nowa.
Ej muzyczne świry pomóżcie mi. Najlepiej ktoś kto słucha dużo radia. Chodzi mi po głowie piosenka. No jeszcze wczoraj pamiętałem chociaż rytm a dzisiaj już wypadło mi z głowy. A warto spróbować, może ktoś zna :P Więc tak, piosenka chyba nowa, leci w radiu, śpiewa kobieta i czasami zamiast słów śpiewa La La Lalalala lub na na nananana, ale w takiej kolejności i potem już normalnie słowa jakieś, język angielski. Kurde mogłem sobie nagrać wczoraj jak ją nucę bo jeszcze pamiętałem :P wierzę w was!
No witam językowe świry. Dzisiaj przez przypadek odkryłem coś według mnie ciekawego. Dajmy na to słowo w języku angielskim: Chair. Czyli krzesło. No ale o co ci chodzi? Co w tym ciekawego? A no w tym może niewiele. Ale już odejmijmy pierwszą literę od tego słowa. Zostanie nam Hair, czyli włosy. No nieźle. A odejmijmy jeszcze jedną. Zostanie Air, czyli powietrze. Ładnie. Z jednego słowa powstają inne gdy się odejmie tylko pierwszą literę. Jestem trzeźwy, a wydaje mi się to dosyć fajne i ciekawe. Znacie jakieś inne tego typu słowa gdzie takie coś zadziała? A może jest jakieś słowo po angielsku które powstanie po dodaniu jakiejś literki przed Chair? Jakby się przyczepić, to można iść dalej. Po odjęciu A zostanie ir, co też jest słowem, bo po hiszpańsku oznacza iść.
@Survier Messi jest też jednym z największych (hehe przecież 1,7 m) ludzi na świecie obecnie. Od dekady jest światowym celebrytą, uczestniczy w galach, nagrywa reklamy, odbywa spotkania. No to jest niepoważne po prostu aby taka osoba naprawdę nie potrafiła się przywitać po angielsku. Szczerze myślałem że te głosy o nim są przesadzone, że na pewno coś tam mówi tylko się wstydzi może wypowiadać publicznie. Ale jeżeli słowa Desta są prawdą no to nie wiem co o tym myśleć.
Dest: "Messi nie mówi po angielsku, ale i tak spotkanie z nim było czymś niezwykłym. Szczerze mówiąc nie rozumiałem, co do mnie mówił, ale skoro oboje się uśmiechaliśmy, to wszystko było w porządku, prawda?"
To jest dziwne według mnie. Jakoś nie wierzę aby Messi nie potrafił powiedzieć czegoś w stylu "Hello, we are happy that you are here with us, I hope you will help us. Welcome!" No bo co innego mógłby powiedzieć przy pierwszym spotkaniu?
@NeroTFP Na wynik może i faktycznie nie ma wpływu, no bo jak piłkarz nie trafi na pustą z metra, to jaka to wina trenera? Ale już na grę ma wpływ i to chyba największy.
Czy po tych dwóch świetnych meczach można uznać Koemana za jednego z najwybitniejszych trenerów w historii Barcelony czy to jednak troszkę za wcześnie na takie opinie?
0
@kerouac Kiedyś to było. Te mecze to były prawdziwe bitwy podczas toczącej się wojny. Co tydzień wyczekiwanie na potknięcia rywala i radość z nich. Teraz już (przynajmniej ja tak mam) nie czuje się takiej radości bo dużo częściej owe potknięcia się zdarzają. Sam pamiętam jak kiedyś cieszyłem się jak głupi gdy Real miał jakiś remis czy porażkę. A teraz? "Real przegrał. O fajnie."
No i na boisku co się działo, dwie najlepsze drużyny świata. Pamiętam dwumecz w Superpucharze w 2011. To chyba mój ulubiony dwumecz w historii. Same wyniki mówią same za siebie 2-2 i 3-2 po golu Messiego pod koniec meczu. I od tego dwumeczu rozpoczęła się niesamowita seria. W każdym kolejnym Klasyku aż do listopada 2015 obie drużyny strzelały przynajmniej jednego gola. Teraz wiadomo emocje są bo to mimo wszystko starcie odwiecznych rywali ale jednak Puyol całujący opaskę, Cristiano uciszający Camp Nou czy Messi pokazujący koszulkę to historyczne momenty. To ostatnie niby było tylko 3 lata temu ale kiedy ostatnio było naprawdę emocjonujące spotkanie? Nawet 5-1 to było jakieś takie... takie nie to samo. Wynikające bardziej ze słabości Realu. Tak tylko warto wspomnieć że do meczu z listopada 2010 zakończonego 5-0 podchodziła rozpędzona maszyna Mourinho która wygrywała wszystko.
3
Meczu nie oglądałem, to i o meczu pisać nie będę. Jednak tak czytając rano komentarze po meczu naszła mi pewna myśl. Mówi się że słowo "murzyn" nie jest obraźliwe, a jest jedynie określeniem człowieka o czarnej skórze. Sam też tak uważam. Ale jednak zauważyłem mnóstwo komentarzy typu "co za murzyn", "niech w końcu da kartkę temu murzynowi", "niech ten murzyn się ogarnie". Jednak jakoś do naszych murzynów, czy do takich zawodników powszechnie lubianych jak na przykład Kante tak się jednak nie mówi. Zauważam tu taką wrogość w tych komentarzach, czyli jednak to słowo jest używane w złym kontekście, pomimo tego że piszący może się wybielić (hehe) mówiąc że przecież to słowo nie jest obraźliwe.
10
@tobiasson92 Socjalizm jest to ustrój w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju
1
@tristan87 Jesteś z Targówka?
1
Paryż: Napastnik krzyczący "Allahu Akbar", który obciął głowę mężczyźnie, został postrzelony przez policję.
0
Tylko sprawdzam jak wygląda Viki w czapeczce.
3
@clyde Jasne że tak. Chodziło mi o ogólny obraz tego problemu. Mi się wydaje że te obecne działania są tylko takim rozpaczliwym krokiem aby zrobić cokolwiek, żeby nie było że nic nie robią. Myślę że oni nie mają pojęcia co można zrobić.
3
Taka tylko myśl mnie przechodzi. Doskonale wiem jak działa bezmyślna krytyka wszystkiego co tylko związane z osobą czy zjawiskiem którego się nie lubi bo wszyscy, a może prawie wszyscy, widzieliśmy to na LR podczas kadencji Valverde. To samo widać względem naszego nierządu w tej "walce" z koroną. Nie zamierzam ich bronić bo za bardzo nie ma za co. Chcę tylko zauważyć że to oni rządzą i oni muszą się mierzyć z czymś zupełnie nowym jak światowa pandemia. Nikt z nas nie doświadczył czegoś podobnego to i trudno wiedzieć jak się zachować, więc ewentualne błędy czy głupoty popełniane są czymś zupełnie normalnym. Oni też wcale łatwo nie mają.
0
@Witam kibic Realu (nikt)
0
Proszę o uwagę.
0
@yoodash Myślę że kiedy będzie wiadomo że to jego ostatni sezon, to będzie dostawał owacje na każdym stadionie na którym będzie grał. To niemożliwe żeby tak nie było. Co by o nim nie mówić, wszyscy się go bali przez te wszystkie lata. Temu strachowi towarzyszył również podziw. Podziw dla najlepszego piłkarza w historii którego mieliśmy okazję oglądać na żywo. Nie sądzę żeby Berbabéu miało być wyjątkiem.
0
@justfootball Mój kolega z podstawówki jest gejem. Dowiedziałem się o tym przypadkiem od innego kolegi. Gdyby mi nie powiedział to nawet nie pomyślał bym tak. Wygląda normalnie, zachowuje się normalnie, nic dziwnego nie robi. Można? Można. Co mnie obchodzi co i z kim on robi w łóżku? A kiedyś już po kilku procentach rozmowa z nim zeszła na ten temat to sam powiedział że "wkurwiają go pedały". Bo przez takie akcje potem on ma trudno bo gdy ludzie się dowiadują się jest gejem to od razu myślą że również i tym pedałem z parad. To w sumie jedyny gej jakiego znam, a przynajmniej o jakim wiem. I właśnie te jego słowa sprawiają że takie też mam podejście do tej sprawy.
1
@Encore 191 Mężowie i żony
0
@VenoM Oczywiście że tak. Do tego fajnie gdybyśmy mieli jakąś drabinkę płacową podobną do Realu. A nie że kupujemy gówniarza Dembélé i z miejsca ma większą pensję od piłkarzy którzy grają tu wiele lat.
8
@GIGAKOKS przesrane
5
Macie jakieś jedzenie które możecie jeść prawie ze wszystkim innym? Ja tak mam z makaronem. Uwielbiam pasty. Mogę jeść nawet sam makaron, niedawno powiedziałem dziadkowi że na obiad jadłem rybę z makaronem to był wielce zdziwiony że jak to z makaronem? To tak się je? No ja jem. Przed chwilą zrobiłem sobie, pierwszy raz w życiu, steka wołowego. No i miałem ugotować ziemniaki do tego, ale jednak zrobiłem makaron. Aglio e olio, to chyba mój ulubiony makaron, a poznałem go tutaj na LR dzięki @IronSanHybrid , nie wiem jak wcześniej mogłem tego nie znać :D chyba najprostszy możliwy włoski makaron. No ale zajadam się właśnie tym stekiem razem z tym makaronem i wszystko smakuje wybornie. Czy je się steki z makaronem? Pewnie nie, ale co mnie to obchodzi :D
0
@michaleu Wiesz, słyszałem ją w pracy a tam jest zakaz używania telefonów więc trochę słabo :P
Kiedyś pamiętam nagrałem siebie jak nucę piosenkę i wrzuciłem tutaj i ktoś mi podał tytuł :D no ale teraz słuchałem swojej muzyki i zupełnie mi tamta wyleciała z głowy więc nawet tego nie mogę zrobić
@Striker nie pamiętam nawet jak leci rytm to tym bardziej słów :P wiem tylko że dokładnie było na na nananana, w tych co inni tu podali już było inaczej, tego jestem pewny przynajmniej
0
@AllBundy To nie ta moja. Pierwszy raz słyszę. Tamta była bardziej taka powiedzmy zwykła. Słowa były normalnie tylko w refrenie fragment był na na nananana
0
@ShowMe Tam jest tururururururu
0
@MikiGhost Niee, co jak co ale Shakirę poznam :D poza tym ta piosenka moja jest dość nowa, a ta z 2014.
@Striker Tak, takie typowe cokolwiek z radia :P
@Napoleon_I w sumie racja. Kiedyś udało mi się tak znaleźć interesujący mnie utwór, ale miałem dużo łatwiej bo wiedziałem w jakim radiu to leciało i o której godzinie więc bez problemu znalazłem, tu będzie trudniej bo nie wiem tego :P
1
@AmigoBlancos Nie bardzo rozumiem sens tego pierwszego. Głową też można strzelić gola czyli co? Wystarczy że ktoś będzie nogami za obrońcą, a głowa będzie wystawać przed i gol głową zostanie uznany no bo przecież stał za? Spalone jakie są, takie są, ale muszą takie zostać. Te pomysły typu że 12 cm napastnik może wystawać przed obrońcą są bezsensowne bo znowu będą kontrowersje na zasadzie czy wystawał 12 czy jednak 13. To tylko przesunięcie tej linii. A absurdalny pomysł zlikwidowania tej zasady spowodowałby kompletny chaos w grze. Już nie miałaby sensu gra w linii, trzeba by było całą taktykę ustalać od nowa.
0
Ej muzyczne świry pomóżcie mi. Najlepiej ktoś kto słucha dużo radia. Chodzi mi po głowie piosenka. No jeszcze wczoraj pamiętałem chociaż rytm a dzisiaj już wypadło mi z głowy. A warto spróbować, może ktoś zna :P Więc tak, piosenka chyba nowa, leci w radiu, śpiewa kobieta i czasami zamiast słów śpiewa La La Lalalala lub na na nananana, ale w takiej kolejności i potem już normalnie słowa jakieś, język angielski. Kurde mogłem sobie nagrać wczoraj jak ją nucę bo jeszcze pamiętałem :P wierzę w was!
1
@clyde No i co? Przyjedzie? Pewnie nie. Nie powiedział jej dokąd ma przyjechać rowerem.
1
No witam językowe świry. Dzisiaj przez przypadek odkryłem coś według mnie ciekawego.
Dajmy na to słowo w języku angielskim: Chair. Czyli krzesło. No ale o co ci chodzi? Co w tym ciekawego? A no w tym może niewiele. Ale już odejmijmy pierwszą literę od tego słowa. Zostanie nam Hair, czyli włosy. No nieźle. A odejmijmy jeszcze jedną. Zostanie Air, czyli powietrze. Ładnie. Z jednego słowa powstają inne gdy się odejmie tylko pierwszą literę.
Jestem trzeźwy, a wydaje mi się to dosyć fajne i ciekawe. Znacie jakieś inne tego typu słowa gdzie takie coś zadziała? A może jest jakieś słowo po angielsku które powstanie po dodaniu jakiejś literki przed Chair?
Jakby się przyczepić, to można iść dalej. Po odjęciu A zostanie ir, co też jest słowem, bo po hiszpańsku oznacza iść.
6
Koeman out
19
@Survier Messi jest też jednym z największych (hehe przecież 1,7 m) ludzi na świecie obecnie. Od dekady jest światowym celebrytą, uczestniczy w galach, nagrywa reklamy, odbywa spotkania. No to jest niepoważne po prostu aby taka osoba naprawdę nie potrafiła się przywitać po angielsku. Szczerze myślałem że te głosy o nim są przesadzone, że na pewno coś tam mówi tylko się wstydzi może wypowiadać publicznie. Ale jeżeli słowa Desta są prawdą no to nie wiem co o tym myśleć.
15
Dest: "Messi nie mówi po angielsku, ale i tak spotkanie z nim było czymś niezwykłym. Szczerze mówiąc nie rozumiałem, co do mnie mówił, ale skoro oboje się uśmiechaliśmy, to wszystko było w porządku, prawda?"
To jest dziwne według mnie. Jakoś nie wierzę aby Messi nie potrafił powiedzieć czegoś w stylu "Hello, we are happy that you are here with us, I hope you will help us. Welcome!" No bo co innego mógłby powiedzieć przy pierwszym spotkaniu?
5
@NeroTFP Na wynik może i faktycznie nie ma wpływu, no bo jak piłkarz nie trafi na pustą z metra, to jaka to wina trenera? Ale już na grę ma wpływ i to chyba największy.
3
@Bamboleo @Robertinho
14
Czy po tych dwóch świetnych meczach można uznać Koemana za jednego z najwybitniejszych trenerów w historii Barcelony czy to jednak troszkę za wcześnie na takie opinie?