Ja nie wiem co wy macie za przeglądarki. Ja wchodzę od dawna na mobilną przez Chrome. Często nie mam wcale dużej reklamy, a czasem pojawia się jedna na cały ekran i nawet nie muszę klikać w "x" żeby się zamknęła bo wystarczy gdziekolwiek w czarną ramkę i reklama znika.
@AlwaysBlaugrana "Ja nigdy nie przykładałem zbyt dużej wagi do przygotowania fizycznego. Wiem, że wiele osób przykłada do tego wagę. To bardzo eteryczny sposób rzutowania na ekipę. Kiedy wygrywasz, jesteś w dobrej formie fizycznej. Kiedy przegrywasz, ekipa jest w złej formie fizycznej." No w sumie jakby przestać czytać po pierwszym zdaniu to faktycznie wychodzi na to że nie obchodzi go przygotowanie fizyczne w takim znaczeniu że treningi są nieważne i jakoś to będzie.
@jakub1906 Niezmiernie bawi mnie takie płakanie o to że Messi nie cofa się do obrony. On nigdy tego nie robił, wcale teraz nie broni mniej niż kiedyś. No ale jak mijał 5 rywali i strzelał po 4 gole w meczu to nikomu to nie przeszkadzało. Nie za to kochamy Messiego że cofa się do obrony. Swoją drogą mówienie że on przez cały mecz człapie i w ogóle nie broni jest idiotyczne. Jeśli się nie ogląda meczów uważnie to można wygadywać takie bzdury. Fakty są takie że Messi jest niezwykle oszczędny i efektywny w swoim pressingu. Często nie podejmie próby odbioru bo to zwyczajnie nie ma sensu w danym momencie. Za to gry już ruszy do rywala to zdecydowana większość tych prób kończy się sukcesem. Poświęciłem kilka meczów na obserwację właśnie tego aspektu gry Messiego. I wnioski są właśnie takie. Do tego zawsze polecam poczytać o wyjątkowych mięśniach Messiego. Mają one budowę jak u najlepszych sprinterów. Dlatego on nie może biegać bez przerwy, aby unikać kontuzji mięśniowych i naderwań musi się regenerować w czasie meczu "spacerując". Jako że jest coraz starszy to jedynym wyjściem jest to, aby po prostu częściej zaczynał na ławce. Jako że nie lubi być zmieniany, a i jest to mało sensowne, wchodzenie w drugich połowach jest najlepszym wyjściem. Wejdzie pełny sił na podmęczonych rywali. Valverde stosował takie manewry bardzo często w porównaniu z innymi trenerami. To też pokazuje jakie dobre relacje miał z Messim że ten godził się na tak częste zaczynanie na ławce. Dla porównania za Setiéna grywał wszystko od deski do deski.
@Kidd Bojana nazywano drugim Messim jeszcze przed tym gdy Messi stał się Messim. I mimo tego nie udźwignął tej presji. O Fatim mówi się że to drugi Messi w sytuacji gdy Messi jest Messim przez 10 lat. Jeśli mu się uda to będzie znaczyło że ma cholerną psychikę.
@tadzik447 To prawda. Sam miałem kilka razy tak że dziewczyna nie odwzajemniała moich uczuć. Wiadomo że czułem smutek czy nawet rozpacz przez jakiś czas. Ale patrząc na to z boku to nie uważam żeby coś ze mną było nie tak. Problem się zacznie gdy będę tak miał 20 razy z rzędu :P
@pt9 To już chyba mało prawdopodobne, skoro nie podobam jej się to dlaczego miałbym nagle zacząć? Chyba że nieszczerze, na zasadzie że potrzebuje kogokolwiek teraz. Nie umiem sobie wyobrazić że nagle zacznie mi się podobać koleżanka którą już znam.
Właściwie dlaczego "friendzone" jest określane jako coś złego? W sensie chodzi mi o taką sytuację że podoba mi się koleżanka, mamy fajny kontakt, wyznaję jej że coś czuję do niej, ona odrzuca moje uczucie i mówi że jestem tylko kolegą dla niej. I tutaj większość osób powie "o stary, friendzone, współczuję, kolejny poległy". No ale w sumie dlaczego? Czy to moja wina że tej konkretnej dziewczynie się nie podobam? Czy muszę się podobać dosłownie każdej, bo inaczej jest coś źle ze mna? Staram się postawić w tej drugiej sytuacji. Koleżanka wyzna mi swoje uczucie, będzie mi miło, ale widzę w niej tylko koleżankę, może ktoś inny akurat mi się podoba. Czy coś złego jest z nią? Chyba nie.
@Mixtape Czy ja wiem? Zakładając że to prawda to według mnie będzie właśnie bardziej zmotywowany żeby godnie się pożegnać. Nie oszukujmy się on też nie chce odejść tak jakby to miało wyglądać teraz… Jeśli on ma odejść to jak Król. Z pożegnaniem na Camp Nou, ze wszystkimi honorami, przemówieniami, z nastrojem, z litrami wylanych łez. Na pewno razem z celebracją wygranego pucharu. Taka wizja powinna działać motywująco i na niego jak i na kolegów.
@Mizander Na pewno gol w Klasyku na Camp Nou w 2015 i jego szalona radość po nim. Podobnie po golu w finale w Berlinie. Do tego sezon 15/16 gdzie był po prostu niesamowity, jesienią wspólnie z Neymarem objął dowodzenie nad drużyną podczas kontuzji Messiego, a wiosną nie mógł przestać strzelać. Ogólnie często strzelał w Klasykach, na pewno był koszmarem Realu. Do tego wspaniałe gole w Lidze Mistrzów jak z PSG w 2014/15, Bayerem 15/16, Arsenalem 15/16 czy Interem 19/20. Zapamiętam też go za gol na wagę mistrzostwa w trudnym meczu z Atlético w 18/19. No i niezliczone darcie mordy na sędziów które nieraz wzbudzało moje szczere rozbawienie, tak jak sytuacja gdzie błagał sędziego o kartkę i robił wszystko aby ją dostać. Wbrew pozorom według mnie był dobrym kolegą dla młodych zawodników. Wiele razy widziałem jak chwalił ich czy podpowiadał gdzie mają się ustawić. Widać było też po nim że przejście do Barcelony było naprawdę jego marzeniem. Dawał z siebie wszystko i nie ukrywał swojej wdzięczności za to że w chyba najtrudniejszym momencie swojej kariery Barça nie zwątpiła w niego i mimo kilkumiesięcznej banicji zdecydowała się na transfer. Stał się w końcu trzecim najlepszym strzelcem w historii klubu. Irytowało na pewno jego nadwaga, marnowanie setek, pajacerka przy faulach czy czasami skupianie się bardziej na sędzim niż na grze. No ale co z tego gdy później z dupy strzelał przewrotką czy wolejem? Nawet pisząc to teraz się popłakałem. Dużo radości dał nam ten Grubasek. I właśnie za to go zapamiętam.
Tak patrzę sobie na kompilacje Barçy Guardioli. Nic dziwnego że on tutaj nie chce wrócić. Jego drużyna była magiczna, niepowtarzalna. Sam Pep jest prawie ubóstwiany tutaj. Jego postać jest mityczna, wyidealizowana, perfekcyjna. Nie chce tego niszczyć. Xavi odszedł w glorii wygrywającego tryplet na pożegnanie, Iniesta rok później pożegnał się mistrzostwem i cudownym występem w finale Pucharu. Oboje mimo że najlepsze lata mieli za sobą to jednak zostali zapamiętani jako wielcy mistrzowie. Teraz przyjdzie kolej Busquetsa, u szczytu formy wcale nie dużo gorszego piłkarsko od nich, a jak on zostanie zapamiętany? Na pewno dużo gorzej. A co gdyby Pep wrócił i nie udałoby mu się odbudować drużyny? Straciłby swoją rangę cudotwórcy, wielkiego architekta wielkiej drużyny. Myślę że głównie dlatego nie chce tu wracać i nie wróci. I ani trochę mu się nie dziwię.
@MateuszJrk Nie znam. Ale to dzięki wspaniałej pracy pana niestety byłego już ministra Szumowskiego oraz szybkiemu i zdecydowanemu działaniu partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość z premierem Mateuszem Morawieckim na czele!
1
@niteincubus Ale to jest mecz nieoficjalny i można zgłosić dowolną liczbę zawodników.
9
Ja nie wiem co wy macie za przeglądarki. Ja wchodzę od dawna na mobilną przez Chrome. Często nie mam wcale dużej reklamy, a czasem pojawia się jedna na cały ekran i nawet nie muszę klikać w "x" żeby się zamknęła bo wystarczy gdziekolwiek w czarną ramkę i reklama znika.
1
@AlwaysBlaugrana Z drugiej strony również 0 strat, 0 niecelnych podań, 0 fauli, a i nie przypominam sobie żeby zmarnował jakąś dogodną sytuację.
2
@Transu96 Strzyżenie było za 60, a okazało się że ma w portfelu tylko 30.
2
@kubix05 Nie można zapominać o Shakirze.
0
@AlwaysBlaugrana "Ja nigdy nie przykładałem zbyt dużej wagi do przygotowania fizycznego. Wiem, że wiele osób przykłada do tego wagę. To bardzo eteryczny sposób rzutowania na ekipę. Kiedy wygrywasz, jesteś w dobrej formie fizycznej. Kiedy przegrywasz, ekipa jest w złej formie fizycznej." No w sumie jakby przestać czytać po pierwszym zdaniu to faktycznie wychodzi na to że nie obchodzi go przygotowanie fizyczne w takim znaczeniu że treningi są nieważne i jakoś to będzie.
0
@AlwaysBlaugrana Kiedy Valverde tak przyznał?
15
Nie wiem jak ktoś mógł poważnie myśleć że nastąpi zmiana kapitana. Trochę to zabawne.
7
Komentarz usunięty
0
@AlexDark00 Dla mnie wiek to tylko liczba.
0
@Cave O mnie pewnie mowa
2
@jakub1906 Niezmiernie bawi mnie takie płakanie o to że Messi nie cofa się do obrony. On nigdy tego nie robił, wcale teraz nie broni mniej niż kiedyś. No ale jak mijał 5 rywali i strzelał po 4 gole w meczu to nikomu to nie przeszkadzało. Nie za to kochamy Messiego że cofa się do obrony. Swoją drogą mówienie że on przez cały mecz człapie i w ogóle nie broni jest idiotyczne. Jeśli się nie ogląda meczów uważnie to można wygadywać takie bzdury. Fakty są takie że Messi jest niezwykle oszczędny i efektywny w swoim pressingu. Często nie podejmie próby odbioru bo to zwyczajnie nie ma sensu w danym momencie. Za to gry już ruszy do rywala to zdecydowana większość tych prób kończy się sukcesem. Poświęciłem kilka meczów na obserwację właśnie tego aspektu gry Messiego. I wnioski są właśnie takie.
Do tego zawsze polecam poczytać o wyjątkowych mięśniach Messiego. Mają one budowę jak u najlepszych sprinterów. Dlatego on nie może biegać bez przerwy, aby unikać kontuzji mięśniowych i naderwań musi się regenerować w czasie meczu "spacerując".
Jako że jest coraz starszy to jedynym wyjściem jest to, aby po prostu częściej zaczynał na ławce. Jako że nie lubi być zmieniany, a i jest to mało sensowne, wchodzenie w drugich połowach jest najlepszym wyjściem. Wejdzie pełny sił na podmęczonych rywali. Valverde stosował takie manewry bardzo często w porównaniu z innymi trenerami. To też pokazuje jakie dobre relacje miał z Messim że ten godził się na tak częste zaczynanie na ławce. Dla porównania za Setiéna grywał wszystko od deski do deski.
3
@Kidd Bojana nazywano drugim Messim jeszcze przed tym gdy Messi stał się Messim. I mimo tego nie udźwignął tej presji. O Fatim mówi się że to drugi Messi w sytuacji gdy Messi jest Messim przez 10 lat. Jeśli mu się uda to będzie znaczyło że ma cholerną psychikę.
0
@tadzik447 To prawda. Sam miałem kilka razy tak że dziewczyna nie odwzajemniała moich uczuć. Wiadomo że czułem smutek czy nawet rozpacz przez jakiś czas. Ale patrząc na to z boku to nie uważam żeby coś ze mną było nie tak. Problem się zacznie gdy będę tak miał 20 razy z rzędu :P
0
@pt9 To już chyba mało prawdopodobne, skoro nie podobam jej się to dlaczego miałbym nagle zacząć? Chyba że nieszczerze, na zasadzie że potrzebuje kogokolwiek teraz. Nie umiem sobie wyobrazić że nagle zacznie mi się podobać koleżanka którą już znam.
6
Właściwie dlaczego "friendzone" jest określane jako coś złego? W sensie chodzi mi o taką sytuację że podoba mi się koleżanka, mamy fajny kontakt, wyznaję jej że coś czuję do niej, ona odrzuca moje uczucie i mówi że jestem tylko kolegą dla niej. I tutaj większość osób powie "o stary, friendzone, współczuję, kolejny poległy". No ale w sumie dlaczego? Czy to moja wina że tej konkretnej dziewczynie się nie podobam? Czy muszę się podobać dosłownie każdej, bo inaczej jest coś źle ze mna? Staram się postawić w tej drugiej sytuacji. Koleżanka wyzna mi swoje uczucie, będzie mi miło, ale widzę w niej tylko koleżankę, może ktoś inny akurat mi się podoba. Czy coś złego jest z nią? Chyba nie.
134
Krytykowany za zostanie, krytykowany za odejście. Krytykowany za odezwanie się, krytykowany za milczenie. Leo Messi.
3
@TylkoBarca7273 premium.
0
@Mixtape Czy ja wiem? Zakładając że to prawda to według mnie będzie właśnie bardziej zmotywowany żeby godnie się pożegnać. Nie oszukujmy się on też nie chce odejść tak jakby to miało wyglądać teraz… Jeśli on ma odejść to jak Król. Z pożegnaniem na Camp Nou, ze wszystkimi honorami, przemówieniami, z nastrojem, z litrami wylanych łez. Na pewno razem z celebracją wygranego pucharu. Taka wizja powinna działać motywująco i na niego jak i na kolegów.
1
@sebasek99 Na zdrowie i miłego oglądania życzę.
1
@Cadafaz Czy to miłość, czy rozpusta.
2
@BorzyKrzys Dzięki niemu ten okręt nie osiadł dupą na mieliźnie.
1
Kiedyś to było…
16
Świetny artykuł. Dobrze pokazuje osobowość Leo pod względem psychologicznym.
Dzięki @juliacicha za przetłumaczenie.
22
Ale piękny strój.
https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/fr/cp0/e15/q65/118617698_1193309444369733_577519639140070329_o.jpg?_nc_cat=111&_nc_sid=ca434c&efg=eyJpIjoidCJ9&_nc_ohc=TZM2OzopATYAX96dEmg&_nc_ht=scontent-amt2-1.xx&tp=14&oh=4bb04adc8961ca28659bd3cf3cc8c056&oe=5F715AE0
6
Lionel Messi: "Pieniądze nigdy nie przekonają mnie do odejścia z Barcelony. Odejdę tylko wtedy gdy ludzie nie będą mnie tam chcieli."
6
@Mizander Na pewno gol w Klasyku na Camp Nou w 2015 i jego szalona radość po nim. Podobnie po golu w finale w Berlinie. Do tego sezon 15/16 gdzie był po prostu niesamowity, jesienią wspólnie z Neymarem objął dowodzenie nad drużyną podczas kontuzji Messiego, a wiosną nie mógł przestać strzelać. Ogólnie często strzelał w Klasykach, na pewno był koszmarem Realu. Do tego wspaniałe gole w Lidze Mistrzów jak z PSG w 2014/15, Bayerem 15/16, Arsenalem 15/16 czy Interem 19/20. Zapamiętam też go za gol na wagę mistrzostwa w trudnym meczu z Atlético w 18/19. No i niezliczone darcie mordy na sędziów które nieraz wzbudzało moje szczere rozbawienie, tak jak sytuacja gdzie błagał sędziego o kartkę i robił wszystko aby ją dostać. Wbrew pozorom według mnie był dobrym kolegą dla młodych zawodników. Wiele razy widziałem jak chwalił ich czy podpowiadał gdzie mają się ustawić. Widać było też po nim że przejście do Barcelony było naprawdę jego marzeniem. Dawał z siebie wszystko i nie ukrywał swojej wdzięczności za to że w chyba najtrudniejszym momencie swojej kariery Barça nie zwątpiła w niego i mimo kilkumiesięcznej banicji zdecydowała się na transfer. Stał się w końcu trzecim najlepszym strzelcem w historii klubu. Irytowało na pewno jego nadwaga, marnowanie setek, pajacerka przy faulach czy czasami skupianie się bardziej na sędzim niż na grze. No ale co z tego gdy później z dupy strzelał przewrotką czy wolejem? Nawet pisząc to teraz się popłakałem. Dużo radości dał nam ten Grubasek. I właśnie za to go zapamiętam.
5
No to mamy pierwszy pozytyw w transferze Pjanicia.
8
Tak patrzę sobie na kompilacje Barçy Guardioli. Nic dziwnego że on tutaj nie chce wrócić. Jego drużyna była magiczna, niepowtarzalna. Sam Pep jest prawie ubóstwiany tutaj. Jego postać jest mityczna, wyidealizowana, perfekcyjna. Nie chce tego niszczyć. Xavi odszedł w glorii wygrywającego tryplet na pożegnanie, Iniesta rok później pożegnał się mistrzostwem i cudownym występem w finale Pucharu. Oboje mimo że najlepsze lata mieli za sobą to jednak zostali zapamiętani jako wielcy mistrzowie. Teraz przyjdzie kolej Busquetsa, u szczytu formy wcale nie dużo gorszego piłkarsko od nich, a jak on zostanie zapamiętany? Na pewno dużo gorzej. A co gdyby Pep wrócił i nie udałoby mu się odbudować drużyny? Straciłby swoją rangę cudotwórcy, wielkiego architekta wielkiej drużyny. Myślę że głównie dlatego nie chce tu wracać i nie wróci. I ani trochę mu się nie dziwię.
1
@MateuszJrk Nie znam. Ale to dzięki wspaniałej pracy pana niestety byłego już ministra Szumowskiego oraz szybkiemu i zdecydowanemu działaniu partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość z premierem Mateuszem Morawieckim na czele!