21

@BarcaInfo Jakoś wcale mu się nie dziwię.

0

@kuz Może jakiś wadliwy model masz. Miałem redmi 4x no i tam to faktycznie kiepsko działało, żeby nie powiedzieć że do dupy. Teraz mam właśnie note 8 no i działa to świetnie, zmiana jasności jest bardzo płynna i dostosowuje się do otoczenia.

0

@mateuszdabski No co ty gadasz. Za Enrique przecież pięknie i bardzo po barcelońsku. Mmm te szybkie kontry, kompletnie zmarginalizowana linia pomocy oraz głębokie bronienie się i rozpaczliwa wymiana piłki ter Stegena z obrońcami. No i potem do tej krainy szczęśliwości przybył pan beton Valverde i wszystko zniszczył. Tak było czy nie? Chyba było. Na szczęście los Barcelony nie był obojętny bóstwom bo zesłali zbawiciela Setiéna. No ale gwiazdeczkom nie chce się biegać na treningach więc zaczęli grać beznadziejnie żeby go zwolnili. Tak przynajmniej można wyczytać tu i ówdzie.

2

@BarcaInfo XD ten filmik jest głupszy ale też mnie bardzo śmieszy, sam nie rozumiem czemu

0

@messiandiniesta W 2014 chyba jednak było gorzej.

1

@Jack Sparrow Takie uroki demokracji. Czy to 500+, czy to tryplet. Bez różnicy.

6

@fart W tym superpucharze w którym zagraliśmy najlepszy mecz sezonu? xD

5

@Pilka_jest_okragla Jeden z tysiąca argumentów jako moja odpowiedź na pytanie "dlaczego gardzisz Realem Madryt?"

8

Ja byłem sceptycznie nastawiony do Setiéna od początku. Widziałem po prostu co się dzieje w tym klubie od dawna, widziałem też co z tym zespołem robił Valverde. Swego czasu @Janiama podpalił LR stwierdzając że według niego Valverde "wyciągnął maxa z tej drużyny". Ja bym aż tak daleko nie poszedł, ale niewątpliwie wykonał on wspaniałą pracę w pierwszym sezonie, a w drugim był wyraźny plan, również świetnie wykonywany przez cały rok, aż do tego jednego cholernego meczu na Anfield. (Tutaj kolejny raz muszę przypomnieć że ten mecz nie miał nic wspólnego z meczem z Romą. Biadolenie że Valverde nie wyciągnął wniosków po Rzymie jest niezwykle idiotyczne, patrząc na cały sezon 18/19, jak i nawet same decyzje Valverde z obu meczów z Liverpoolem. No ale nie o tym jest ten wpis.)
Niewątpliwie Valverde był skuteczny, oczywiście również pragmatyczny, co dla jednych będzie wadą, a dla innych zaletą. Popełniał błędy, niektórych jego decyzji nie rozumiałem, wiele mnie irytowało. Ale jest on niewątpliwym fachowcem i po prostu zna się na rzeczy. Nie bez powodu brano go pod uwagę jako trenera już nawet przed wyborem Guardioli. Czy problemem Barçy Valverde był trener? Czas pokazał że nie. Stąd był mój sceptycyzm co do Setiéna. Kompletnie idiotyczne zwolnienie trenera w środku sezonu, a jakby tego jeszcze było mało, to po najlepszym meczu sezonu, połączone z fatalnym sposobem zwolnienia i na deser kompletna kompromitacja w rozpaczliwych poszukiwaniach następcy. Tragedia. Za fachowca Valverde przychodzi sympatyczny starszy pan. Farmer, a w wolnych chwilach trener takich potęg jak Las Palmas czy Real Betis. Wydaje się jakby był dzieckiem, jakby był we śnie, on nie wierzy w to gdzie się znalazł. Autorytetu u zawodników pewnie żadnego, co również i czas pokazał.
Pisałem na początku jego przygody że jego postać niestety śmierdzi mi takim drugim Martino.
Co do niego się nie pomyliłem. Chciało by się powiedzieć "a nie mówiłem?". Powinienem się cieszyć chyba. Miałem rację! A wy prawie wszyscy się myliliście! Haha! Ale mi wcale nie jest do śmiechu. Mi jest po prostu przykro. Przykro właśnie dlatego że miałem rację. Przykro dlatego że wszystko potoczyło się podobnie jak to przewidywałem. Jednym plusikiem jest to, że ten syf przejął i spalił się tym samym Setién, a nie Xavi. Ten drugi bardzo rozsądnie odmówił przejęcia tego syfu. Dlatego wciąż ma czystą kartę i daje nadzieje. Bardzo bym się chciał tym razem pomylić, ale ponownie tego nie widzę. Porównania do Guardioli są jak najbardziej na miejscu. Jednak według mnie to jest właśnie największy problem Xaviego. Po Pepie nikt się nie spodziewał cudów, ani nikt od niego tego nie wymagał. Presji nie było. Przy Xavim będzie zupełnie odwrotnie. Boję się że ta presja go przytłoczy. No ale to znowu nie jest temat tego wpisu…(czemu ja się muszę tak rozpisywać? To chyba dowód że piszę prosto z serca)
Setién w Barcelonie - to nie miało prawa się udać, no i się nie udało. On nie ma odpowiednich umiejętności na taki klub. Widać po jego konferencjach prasowych, mówi takie rzeczy o których nie powinno się mówić. Przerósł go ten klub i nic w tym dziwnego. Gorsze jest to że nie widać dobrego następcy. Na Xaviego jest za wcześnie według mnie. Jedynym kandydatem wydaje się Koeman. Na pewno wszedłby do szatni i zawodnicy by nie pytali "a kto to?". Myślę że miałby szacunek i autorytet, ma charakter a to jest coś co potrzebujemy w tym momencie. Nie romantycznego podejścia do futbolu i grania dobrego wujka. Tylko człowieka z autorytetem któremu zawodnicy będą ufać. On kocha ten klub, jest jedną z legend, na stałe zapisał się w historii jako ten który strzelił jedynego gola w pierwszym wygranym finale Pucharu Europy. Nie widzę innego kandydata. Może Wenger, ale chyba już jest zbyt stary.
Podsumowując, Setién zawiódł, bo zawieść musiał. Nie można mieć do niego pretensji. On wcale nie miał nawet dobrych warunków do pracy. Tak jak on przypomina Martino, tak ten sezon przypomina 13/14. Wtedy pod koniec najpopularniejszym komentarzem wśród kibiców było "niech ten sezon już się kończy…" - brzmi znajomo?

6

Wspomnicie moje słowa. Real przegra to mistrzostwo.

2

@MichVeB 25 goli, 23 asysty przecież to jest niewiarygodne.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@DanielOOL To co powiesz na to. Kiedyś był tu taki jeden co poważnie sugerował wystawienie Rakiticia na wahadle. Ja sobie to wyobraziłem…

9

Pojadłem solidnie, było pyszne. Teraz najgorsza część gotowania czyli oczywiście zmywanie… Chyba sobie piwko otworzę :P

1

@Chwytliwy Czyli to nie mnie darzysz szacunkiem :P Ja po prostu lubię zjeść coś dobrego, same gotowanie mnie nie kręci. Chociaż lubię samemu zrobić sos niż kupić gotowy w sklepie.
@Colon nie widziałem, a co masz ciekawego?

3

Jako fan kuchni włoskiej i co za tym idzie makaronów ciągle szukam nowych inspiracji na świetne pasty. No i tutaj podobnie jak wszędzie prostota jest najlepsza. Zwykle aglio e olio z dodatkiem dosłownie kilku suszonych pomidorów, bazylia, tymianek i trochę ziół prowansalskich. Efekt niczym Messi podcinający piłkę nad Almunią w Lidze Mistrzów, czyli krótko mówiąc POEZJA.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

9

@BarcaInfo Suárez to jedyny piłkarz który potrafi prawie wywrócić się przyjmując piłkę by za chwilkę zaliczyć asystę raboną i to wszystko w ciągu jednej akcji.

9

Po namowach w końcu udałem się w to słynne miejsce, o którym dzisiaj każdy mówi od rana. Spojrzałem co tam grają. Niestety wybór bardzo słaby, puszczają tylko jeden film pt. "Głupi i głupszy". Wróciłem więc do domu. Polecam, nie oglądajcie takich dennych filmów.

44

Szkoda że na prezydenta nie kandyduje Krzysztof Krawczyk. Każdy byłby mu bliski jak brat. Dałby nam wiarę, dałby nam spokój, dałby gitarę, dałby samochód.

16

@NeroTFP "chciałbym być zapamiętany jako ktoś, kto dał z siebie wszystko dla swojego klubu. " I tak właśnie został zapamiętany.

3

@Mns21 tzw. Tragedia polska

8

Nie wiem co się tutaj dzieje. Kibice Barcelony? Czy to nie Barcelona w kilka minut strzeliła 3 gole PSG na wagę awansu? Ile razy Barcelona grała o mistrzostwo w ostatniej kolejce? Ile razy wszystko działo się w ostatnich sekundach? Dawne sytuacje jak przewrotka Rivaldo z Valencią, gol Iniesty z Chelsea czy te nie tak dawne jak gol Messiego na 3-2 z Realem. Z innej strony pamiętacie Tamudazo? Albo mecz z Atléti w 2014? Historia nie takie rzeczy już widziała. Historia nie takie rzeczy jeszcze zobaczy. "1% możliwości? 99% wiary." I tyle w temacie. Nie wiem czy to racjonalne i nie obchodzi mnie to nawet. Ja po prostu wierzę. Wierzę w tych ludzi na boisku, w trenera, w kibiców rozdzielonych od nich, wierzę w ten Klub. Nieraz sprawiali że czułem się zawiedziony czy smutny, ale dużo więcej razy sprawiali że byłem szczęśliwy, zaskoczony, czy przede wszystkim dumny z nich i z siebie że jestem ich kibicem. Więc ja w nich wierzę i tej wiary nikt mi nie odbierze.

4

Właśnie jestem na lotnisku pierwszy raz od początku tej całej pandemii. Obowiązkowa jest maseczka. Jako że nie mieszkam w Polsce to nigdy jeszcze nie zakładałem jej, więc mogę być tym dziwakiem, bo dla was to nic niezwykłego jako że przez jakiś czas wszyscy musieli je nosić. No ale muszę powiedzieć że naprawdę trudno się w tym oddycha. Jak słyszałem te narzekania że jak to będzie latem, że utrudnione oddychanie to sobie myślałem, e tam przesadzają. Ja do tego noszę okulary więc ciągle mi parują gdy coś mówię.
Już pomijam fakt że spora część ludzi na lotnisku ma te maski opuszczone pod nos lub nawet w ogóle zawieszone pod brodą. Nie wiem jak to się na do ochrony. No ale wracając skoro w klimatyzowanej przestrzeni muszę zsunąć maseczkę bo trudno mi się oddycha to co dopiero w upalny dzień. Śmiesznie się trochę czuję pisząc o tym w sytuacji gdy wy od kilku miesięcy się z tym użeracie no ale tak to bywa czasem :D

(Właśnie w trakcie pisania tego komentarza podszedł do mnie pan z obsługi lotniska i poprosił żebym nasunął maskę na nos, więc jednak dbają o to. No ale i tak trochę słabo i to wychodzi skoro idąc przez lotnisko blisko połowa ludzi miała je zsunięte)

E. Nie no teraz to naprawdę jest tragedia xD Każdy wydech = zaparowane okulary

6

@dv7wisnia Co to za tłumaczenie? Równie dobrze można powiedzieć że to moja wina że ukradli mi moje wszystkie oszczędności jakie wynosiły 1000 zł. Mogłem więcej i ciężej pracować, wtedy bym sobie odłożył więcej i miałbym za co żyć teraz.

1

@budzichmichal Piqué dostaje więcej kartek niż Casemiro bo mniej fauluje.

4

@clyde Hehe no wie pan, niby nie kupuję, ale jak ma się zmarnować…

4

Dlaczego koleżanki się cały czas przytulają, całują i nie ma w tym nic dziwnego. A gdy ja przytulę i pocałuję kolegę to już mnie wyzywają że pedał?

1

Swoją drogą to tłumaczenie Ramosa przypomina mi pewną sytuację ze szkoły. Na angielskim podczas kartkówki jeden z kolegów ściągał z telefonu. Pewna konfitura natychmiast zgłosiła ten fakt do pani:
Konfitura: Proszę pani, a Maciek ściąga.
Pani: Maciek, czy ty ściągasz?
Maciek: Nie.
Pani: Widzisz? Mówi że nie ściąga.
Konfitura: A nie... Jak mówi że nie ściąga to spoko... :D

4

Kolejny raz ten boiskowy bandyta dał o sobie znać. Oglądam sobie powtórki tej podobno kontrowersyjnej sytuacji z nieodgwizdanym karnym w polu karnym Realu. Dla mnie nie ma tu żadnej kontrowersji. On jest znany z tego typu zachowań. Co za bestialski atak Raúla Garcíi na podeszwę Sergio Ramosa...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?