Nigaki
Dołączył/a: styczeń 2015
28 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Pewnie stąd te życzenia Leo w ewentualnym przedłużeniu kontraktu."
Pardon? Chodzi o to, że w kontrakcie ma być warunek, że może odejść do Argentyny? Bo jeśli tak, to zostało to zdementowane, Leo nie mógłby(w sensie nie czułby się z tym dobrze, nie że nie ma takiej możliwości) zmusić klubu do czegoś takiego.
3
Douglas równie rzadko siedział na ławce, ale jakoś nikomu nie było go żal tylko wszyscy śmieszkowali i w ogóle "kto to kurde jest Douglas?!". Vidal najwidoczniej nie pasuje do Barcelony. A to że Lucho na konferencjach gada jedno, a robi drugie, to chyba nikogo nie powinno dziwić. Konferencje są dla dziennikarzy, by mogli pozadawać głupie pytania i otrzymać albo równie głupią odpowiedź albo odpowiedź dyplomatyczną. Dopóki Vidal nie zrobi czegoś karygodnego w szatni, nie ma powodu by Enrique wylewał na niego wiadro pomyj w gazetach.
4
Dobry hiszpański sędzia to oksymoron.
5
Co roku ta sama reakcja drużyn, które nas wylosowują :D
5
Ale tu chyba chodzi o pary, czyli takich co grają razem ;P
2
Chciałabym, żeby Iniesta rozegrał dla nas drugie tyle meczów, bo będzie go brakowało, gdy opuści drużynę. Niestety nie jest to możliwe. Jak powiedział Gerard, drugiego takiego pokolenia już nie będzie, ale mam nadzieję, że ktoś kiedyś godnie zastąpi Iniestę i nie odczujemy aż tak jego braku.
"[...]był najlepszym piłkarzem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów."
CO xD
36
Wywiad przeczytałam już po angielsku, ale miło zrobić to znowu po po polsku. Fajnie się czytało, od Gerarda bije jakaś pozytywna energię, nie mówiąc już o inteligencji.
Uwielbiam kiedy mówi o Shakirze. Ich związek jest jakby żywcem wyjęty z powieści romantycznej - uroczy i rozczulający :D
Będziemy mieli z Gerarda pociechę, gdy zostanie prezydentem Barcy. Mówię "gdy", bo jestem pewna, że nim zostanie, czuję to w kościach.
0
Już się tego boję. Niby nowy showrunner, ale od sezonu dziewiątego coraz mniej lubię ten serial. Nie sądzę, by coś drastycznie zmienili w nowym sezonie, chyba będę oglądać tylko odcinki z Casem. Choć w perspektywie jest też Crowley, więc nawet tego mi się odechciewa.
0
Mecz będą mogły obejrzeć obie Ameryki, Afryka, Europa(tak, Anglicy też, mają przecież Internet, jak ktoś będzie chciał, to obejrzy), a także Azja i Australia. W żadnym z tych miejsc nie bedzie wtedy środka nocy, więc więcej osób obejrzy, co da więcej pieniędzy. Anglikom nic się nie stanie, jak raz nie obejrzą tego meczu w tv, skoro tak im zależy na pełnych stadionach.
0
Coś za coś, chcieli pełne stadiony to muszą się liczyć z tym, że nie zawsze inne mecze będą ustalane pod nich.
0
Anglicy sami się załatwili takim prawem, nikt im nie kazał wprowadzać takiego zakazu :P
7
Żeby grać jak Barcelona to musieliby całe pokolenie wymienić na takie trenowane jak w Barcy. Ale kurna nikt im nie broni stosować innych stylów, które nie wymagają lat treningów. Nie wiem czy im się nie chce, bo przecież w razie czego Messi pomoże, czy po prostu zatrudniają samych nieudaczników trenerskich, ale pora coś zmienić, bo obudzą się nie na mistrzostwach w Rosji a z ręką w nocniku. Z Brazylią i Chile to nawet Leo może im nie pomóc, jak dalej będą odwalali taką kaszanę.
3
Dla Ciebie idealna, dla innych nie. Ja jescze nie wiem jak będę pracować akurat tego dnia, ale choćby mecz był o 20, to jeśli dostanę drugą zmianę, to i tak nie obejrzę. O 16 też nie. Nie ważne jaką godzinę wybiorą, wszystkich i tak nie zadowolą.
3
Klimat bo co, bo ciemno? Zresztą byłam pewna, że klimat tworzy samo spotkanie, jego historia i zawodnicy biorący w nim udział, a nie pora dnia. Oczywiście każdemu jego porno, ale ten płacz o godzinę jest strasznie wyolbrzymiany.
7
Niektórzy pracują też o 20. Inni o 13. Żeby każdy był zadowolony trzeba by było w dniu meczu dawać każdemu fanowi Barcy wolne albo zwalniać ich wszystkich z pracy. 16 to godzina jak każda inna, jedni obejrzą, pozostali nie. Czyli dokładnie tak samo jak zawsze.
0
Chyba Kret Kretes co najwyżej :D
10
Ja też pracuję, bardzo często na drugie zmiany, więc nie oglądam nawet meczów rozgrywanych o 22, bo jeszcze jestem wtedy w robocie. I co z tego? Wszystkim nie dogodzisz, zawsze znajdzie się chociaż ta jedna osoba, której godzina nie będzie pasować, więc nie widzę sensu w narzekaniu na mecz o 16 czy 13, bo tak czy inaczej nie wszyscy obejrzą.
1
Mam wrażenie, że Argentyna zamiast w końcu nauczyć się grać bez Leo, żeby chociaż jako tako wygrywać, to tylko liczą na to, że nie przydarzy mu się żadna kontuzja i on już zrobi resztę. Oni się tak od niego uzależnili, że tylko sami sobie szkodzą. Ciekawe czy w ogóle się dostaną na mistrzostwa.
1
Wygląda jak jakaś puszka na herbatę :D
7
Teraz postanowili go wspierać, kiedy ogłosił odejście. Wcześniej, kiedy mieli pewność, że nadal będzie grał, to nawet palcem nie kiwnęli. Na miejscu Gerarda tylko bardziej bym się wkurzyła na takie "wsparcie".
0
Nie oglądam meczu, ale wynik Argentyny nie napawa optymizmem. Przykro się na to patrzy.
0
My to chyba przyjęliśmy trochę szczęścia od Portugalii. Nie wierzę, że znowu na farcie :D
0
Jasne, że do nikogo, ale pisząc w taki a nie inny sposób ludzie lepiej się czują wyobrażając sobie, że jednak ta wiadomość trafia do tego, do kogo jest adresowana, nawet jeśli tak nie jest.
0
Taki odruch, też czasem tak piszę. Ludzie po prostu lubią zwracać się do kogoś bezpośrednio.
1
No to będzie w czym problem? Ja się w ogóle nie maluję, w ogóle, też nie jestem prawdziwą kobietą? :D No i bój się bora, interesują się piłką nożną, przecież to taki męski sport, ale jakoś nikt się tego nie czepia. Strasznie wybiórczo dzielimy rzeczy na męskie i żeńskie, gdy nam się to podoba :D
4
Kurna, faktycznie straszne, nie móc rozpoznać płci obcej osoby, z którą pewnie nawet nie zamierzasz rozmawiać, bo po prostu jedzie z Tobą w autobusie :D
"A zdanie facet w leginsach z makijazem jest sprzeczne, to po prostu nie idzie ze sobą w parze i to nie kwestia gustu. "
Owszem, kwestia gustu. Jak zresztą wiele innych rzeczy, bo to tylko wygląd. Kwestią gustu jest też kraciasta koszula, krawat zamiast muchy czy różne kolory butów.
" Inaczej sie ma sprawa jesli po prostu jestes pedziem i podobaja Ci sie tacy ludzie, nic mi do tego szanuje wtedy zdanie takiej osoby, bo to wlasnie kwestia gustu."
Zaraz, to w końcu jest kwestia gustu ale tylko jeśli nie dotyczy Ciebie? Nie kumam :D
A tak w ogóle, to jestem biseksualną kobietą jakby Cię to interesowało :D
"Chlop to ma byc chlop i nie mam tu na mysli typowego dresiarza, bo lubie jak facet jest zadbany i ubiera sie modnie, ale jak mezczyzna, a nie jak kobieta. "
I tu jest pewien problem, bo nie ma czegoś takiego jak kobiece ubrania czy męskie. Znaczy, okej są obecnie i kiedyś też były, ale tylko dlatego, że ludzie tak je podzielili. Gdyby od samego początku mężczyźni nosili kiecki, to byłoby to teraz męskie ubranie. Kiedyś spodnie był wyłącznie męskie, a teraz noszą je też kobiety. Ba!, kobiety noszą też garnitury. Tak działa moda, zmienia się. To że jeszcze dwadzieścia lat temu nikt poza rockowcami nie wyobrażał sobie, by facet miał się malować, nie znaczy że tak ma być też teraz, zwłaszcza jeśli są chętni mężczyźni, by się malować.
" Mezczyzni i kobiety roznia sie od siebie to tez kwestia instyntku i pierwotnych wrodzonych zachowan, a nie kwestia gustu i tolerancji. "
Jedyne co nas różni, to budowa ciała i gospodarka hormonalna - wszystkie inne różnice jak np. typowo kobiece zawody typu pielęgniarka, ubiór, zachowania, to wymysły ludzkości, a nie natury, która jest tak różnorodna, że bardziej się już nie da. Natura nie wymyśliła tego, że tylko kobiety mogą się malować, bo ona nawet nie wymyśliła kosmetyków jako takich. To my to wymyśliliśmy i przydzieliliśmy kobietom, choć np. w starożytnym Egipcie malowali się też mężczyźni. Także sorry, malowanie się, ubiór czy farbowanie włosów to nie instynkt tylko widzimisie. A jeśli jakiś facet ma ochotę się pomalować, to już wyłącznie jego sprawa i tych ludzi, dla których się maluje. Może się to komuś nie podobać, ale tak działa wolna wola, którą nas natura obdarzyła. Nie musi nam się podobać, nie musimy nawet tego akceptować, ale dopóki nie rani to nas w żaden sposób, nie powinniśmy tego nikomu zabraniać.
5
Ale kto ustala te granice? I czemu nie można ich przesunąć? Jaką krzywdę zrobi Ci chłopak, który podkreśli oczy eyelinerem, zrobi sobie ombre na włosach albo założy obcisłe spodnie, by podkreślić kształtne nogi? To tylko wygląd, ale ludzie panikują jakby ktoś co najmniej z maczetą po ulicy biegał :D Coś takiego może razić w Twój gust, ale tak samo może to robić osoba mocno przy kości, ktoś w niedopasowanym garniturze czy z krzywymi zębami. Zawsze masz jednak wybór - nie patrzeć. Ja jak widzę coś, co mi się nie podoba(np. łysego mięśniaka w dresie, nie trafia do mnie kompletnie ten styl), to po prostu odwracam wzrok i patrzę na coś, co już może mi się spodobać - ładną dziewczynę z lokami, faceta zarośniętego jak niedźwiedź czy - o zgrozo - faceta w leginsach i z makijażem. Naprawdę, jest tyle stylów, że każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno gdy sami się ubieramy/stylizujemy, czy podziwiając czyjś wygląd. Po co to ograniczać płcią, która nie powinna tu mieć nic do rzeczy, bo wszystko jest dla ludzi i o ile nie krzywdzi innych(nie, obrażenie gustu to nie krzywda), to nie powinno to nikomu przeszkadzać?
11
O wow :D W zasadzie to wow x2, bo to "kobietą" wypala oczy :D
Od kiedy to czynność stworzona przez ludzi, dla ludzi, nie powinna być przez jakąś grupę używana tylko dlatego, że coś dynda pomiędzy nogami albo nie? XXI wiek, a dalej utożsamiamy farbowanie(i to kurna w okresie nastoletnim xD) jako wyłącznie kobiecą rzecz? Nie wierzę :D
2
Powiedz rodzicom, że fajnie że się troszczą i w ogóle, ale do zmiany koloru włosów nie potrzebujesz ich zgody tak jak to jest z tatuażami czy kolczykami zanim skończysz 18 lat :D Jeśli będziesz płacił z własnej kieszeni, to nawet argument w stylu: "nie damy ci na to pieniędzy" im nie pomoże. Powiedz, że zmieniasz kolor, jak się nie zgodzą, to trudno, idziesz do fryzjera, mówisz co i jak, wracasz do domu i chwalisz się nowym kolorkiem. Rodzicom w końcu przejdzie :D
3
Kurdę, to chyba już mogę wywalić moją kapliczkę poświęconą Marcowi :(