24

"Typ nasmiewal się z Ronaldo"

Więc teraz Ty postanowiłeś ponaśmiewać się z niego. Tak powinna brzmieć dalsza część komentarza. Ty nie próbujesz nauczać pokory, Ty się próbujesz wywyższać.

0

Z taką grupą dziwnie by było, gdyby sobie nie radzili :D Jestem ciekawa jak poradzą sobie dalej, powinni raczej gładko wyjść z pierwszego miejsca, więc trafią na słabszego rywala, ale czy np. taką Borussię, Atletico czy Bayern które mogą wyjść z drugiego można nazwać słabą? Może być ciekawie :D

4

W Legii na pewno ciekawe było to, że tym razem podjęli walkę i nie grali tak źle, mieli nawet jakieś sytuacje. Realu nie oglądałam.

0

Bo radość z nieszczęść rywala zawsze będzie większa i bardziej intensywna niż długa ale bardziej stonowana radość po golu ukochanej drużyny ;)

2

Moim zdaniem rób, bardzo fajna fryzura :D

1

Nie nudzi, bo chcą pokazać jacy to oni są ponad to i och ach dojrzali kibice.

0

Razem z tatą będziemy oglądać Legię. Stwierdził, że Legia i tak przegra i na nic się nie nastawia, a przy Realu tylko będzie się wkurzał, jak dostaną po tyłku od Dortmundu :D

0

Um... nie. Ja wiem, że jak kobieta błyśnie dupą, to już gitara siema i w ogóle, ale... nie. Jeśli to jedyne co ma laska do zaoferowania, to już wolałabym mieć jednego pięcioletniego fana, który przynajmniej nie będzie sobie wtykał mojej koszulki w tyłek, niż tysiące takich pań ze zdjęcia.

14

Czepiasz się tego Neymara jak rzep psiego ogona, a prawda jest taka, że rzadko mu się zdarzają odpały na boisku. Prowokuje i zaczepia, ale dopóki nie używa obraźliwych słów w stronę przeciwników, to nikt mu tego nie może zabronić, bo nie jest zabronione rozpraszanie przeciwnika w ten sposób. Kopać nikogo nie kopie, nie kosi nikogo z trawą(za to jego koszą, a i tak znajdą się ludzie, którzy usprawiedliwiają tę agresję wobec niego, bo "prowokował"), nie wyskakuje do sędziego z łapami, czasem zanurkuje, ale widać, że nie robi już tego tak często jak kiedyś. Odepchnął Rafinhę ostatnio, wielka mi rzecz, sam zainteresowany nie miał do niego pretensji, a przypominam, że znają się jak łyse konie. Ney był nabuzowany adrenaliną, ale nic wielkiego się nie stało.
Neymar ma specyficzny charakter, jest rozrywkowy, lubi się bawić i łatwo się frustruje, ale wiesz co? Stara się poprawić, bo to widać. Jeśli Ty tego nie widzisz... cóż, przykro mi z tego powodu, bo wieszasz psy na zawodniku, który na to nie zasługuje.

0

Wszyscy chcą przytulić Masche :D

12

Na równi z Leo mój ulubiony zawodnik Barcy i ulubiony w ogóle. Wspaniały człowiek i znakomity piłkarz, jak dla mnie najlepszy obrońca świata. Straszna szkoda, że przez swoje nieco kontrowersyjne zachowanie albo nie jest traktowany poważnie albo uznaje się go za słabego obrońcę choć na boisku pokazuje co innego.

0

Na swój sposób jest to nawet urocze :D

14

Oby w Barcelonie zakończył karierę. To jest jego dom, dziwnie byłoby go widzieć nawet przez jeden sezon w innym trykocie.

1

Oby został do końca w Barcy, nie chce go już widzieć w innej koszulce niż naszej.

0

Ten kibic Gijon jak się za głowę złapał - jedyna słuszna reakcja na grę Leo :D

8

Źródło: Marca/Diario Madridista.
O nie, co za niespodzianka. Nie spodziewałam się.

1

Paraliże są najgorsze, nijak się ruszyć i jeszcze omamów dostajesz. Ale jak już wiesz co to jest, to łatwo i szybko z tego wyjść.

2

Nogi Gerard trochę rozpraszają podczas oglądania :D

2

Nie musisz mnie wypytywać z geografii, doskonale wiem gdzie leży półwysep Iberyjski i jakie kraje się na niego składają ;) Zaś do narodów iberyjskich należą też byłe kolonie Hiszpanii i Portugalii, w tym Brazylia, z której pochodzą dwaj panowie z obrazka. Ot potoczne określenie krajów posiadających podobną kulturę, język i zwyczaje. Może i nie jest to nazewnictwo naukowo poprawne, ale jak najbardziej dozwolone w sensie potocznym ;)

1

Przynajmniej mają spory wybór w kwestii nazwiska, którym chcą się przedstawiać. Całe szczęście, bo dziwnie byłoby słuchać o Gerardzie Bernabeu grającym w Barcelonie. To się nie kompiluje :D

0

Ach te iberyjskie narody i ich nazwiska. Weź tu wypełniaj jakiekolwiek dokumenty :D

1

Liczę na Bayern, bo ich lubię, a Atletico nie znoszę.

36

Ktokolwiek robi te plakaty, Leganes powinno go trzymać go najdłużej jak tylko się da. Ten ktoś(albo zespół ktosiów) jest genialny :D

2

Co? xD Co ten koleś chrzani?

0

Dzięki wielkie, panowie, na pewno sprawdzę.

1

Ktoś może polecić jakieś fajne włosko, francusko i hiszpańskojęzyczne piosenki? Gatunek nie gra roli, byleby było skoczne i bez smutów o nieszczęśliwej miłości :P

20

Atletico to jak dla mnie najtrudniejszy rywal dla nas, a to wszystko przez ich szczelną obronę. Wiele słabych drużyn stosuje tę samą taktykę - autobus i jakoś to będzie - różnica klas sprawia jednak, że tym słabszym drużynom łatwiej nam strzelić gola, Atletico niekoniecznie. W LM właśnie Atleti będę się obawiać najbardziej. Nie Realu, nie Bayernu czy innej drużyny, która atakuje przez cały mecz niezależnie od wyniku, a właśnie Atletico i ich obrony Częstochowy przez bite 90 minut.

12

Najgorsze w takich meczach jak ten wczorajszy jest to, że drużyna się stara, walczy, gra świetne spotkanie, a i tak traci punkty przez jakąś pechową sytuację. Tłamsiliśmy Atletico, ale niestety mecze z nimi to loteria, ciężko strzelić im gola, a jeszcze jak oni strzelą, to zaczyna się gra na czas i koszenie przeciwnika. Czasami nie cierpię ich bardziej od Realu, który chociaż idzie na wymianę ciosów, a nie chowa się w jedenastu na swojej połowie. Tak wiem, nie jest to zabronione, taktyka jak każda inna, ale tak potwornie brzydka, nieciekawa i irytująca. Wolałabym wyłupać sobie oczy niż regularnie oglądać mecze tego klubu. Mam nadzieję, że Bayern im dokopie w LM.

2

To tylko człowiek, w dodatku młody i wciąż mając pściu bździu w głowie. Trudno oczekiwać od niego, że w kilka minut zmieni nastawienie i stanie się liderem, zwłaszcza że nie siadła nam tylko ofensywa, ale i środek pola, a stracona bramka obniżyła znacząco morale. Ney próbował, szarpał, starał się, niestety nie wyszło. Ale skoro w zeszłym sezonie mu się udało, to i teraz mu się uda.

2

Jest różnica pomiędzy wzięciem odpowiedzialności w chwili, kiedy wiesz że zastępowany kolega siedzi na ławce, a sytuacją gdy nie ma na to żadnych szans. Wiedząc że Leo nie wejdzie w każdej chwili by posprzątać jego bałagan, Neymar na pewno się ogarnie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?