Nigaki
Dołączył/a: styczeń 2015
28 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Taka podróż to minimum miliony lat świetlnych więc jeśli ktoś by nas znalazł i chciał do nas dolecieć to minęły by tysiące lat. No chyba, że mieliby prędkość światła, ale w to wątpię. "
W takim wypadku to dalej miliony lat, a nie tysiące lub mniej :D
2
Bez obrazka ten hashtag nie jest już taki dobry :D
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_Z5J0KqBQBZd3Ru6109MAOFIbnynNALWt.jpg
0
Ciekawe jak go nazwą :D
0
Moje koty jedzą karmę firmy Canagan, jest też taka dla psów. Moim zdaniem bardzo dobra.
7
Znaczy jak? Ubierając w ładne słowa to, że nazwie ich wszystkich kretynami? Dziękuję, postoję.
1
Dla mnie to tylko statystyka. Dla wierzących może to być nawet szamanizm :P
Ja tam nie widzę problemu, by bez chrztu uczyć dziecko o wierze katolickiej. Cały nasz naród jest zbudowany na chrześcijańskich wartościach, to uniwersalna nauka w stylu "nie kradnij" itp. okraszona kilkoma innymi nakazami i zakazami przeznaczonymi tylko dla Katolików. Plus chodzenie co tydzień do kościoła i w co ważniejsze święta. Można to wszystko robić bez chrztu, pokazywać dziecku Chrześcijaństwo i jak już dorośnie pozwolić mu zdecydować, czy chce zostać w tej wierze, czy pozostać bez niej/zmienić, bez późniejszego babrania się w dokumentach i lataniu do księdza. Nie wiem w czym tu potrzebny chrzest, poza fajnym dodatkiem w postaci kolejnego imienia :D
PS Nie mówię tego ostatniego złośliwie, przez większość dzieciństwa właśnie tak postrzegałam chrzest, jako ceremonie nadania drugiego imienia, ni mniej, ni więcej. Duchowe sprawy mnie w tym wieku nie obchodziły :D
9
Ja bym tam propsowała chrzczenie ludzi dopiero jak dorosłych. Ale tylko wtedy, gdyby mnie to obchodziło, oczywiście. Póki co interesuje mnie to tylko w kwestii statystyk. Przez chrzest w młodym wieku wychodzi na to, że w Polsce jest więcej Katolików niż w rzeczywistości, bo wypisywanie się z Kościoła to więcej zachodu niż jest tego warte. Ja do dzisiaj się nie wypisałam, bo zwyczajnie szkoda mi czasu ciągać do tego świadków(no chyba że są teraz inne przepisy), a o dobro statystyk też nie troszczę się na tyle, by wykreślać się z listy Katolików.
1
To żadna nowoczesna technologia! Twoje koszyki to koszyki biedoty, co to ich nie stać na kawałek materiału, a tamte wyściełane to dla burżujów :D
0
To są wyściełane koszyki przecież, żeby zakupom było wygodniej :D
1
Ronaldo jako rozkapryszony Kylo Ren pasuje jak ulał :D
0
Co robi Messi! Cofam swoje wcześniejsze słowa. Chyba jak zwykle pociągnie tę drużynę sam. Oby w drugiej połowie nie odczuł zbytnio wysokości, bo wszystko się jeszcze może zmienić.
0
Niby dopiero początek meczu, ale biorąc pod uwagę grę Argentyny i fakt, że Ekwador może sobie teraz nawet autobus postawić i patrzeć, jak Messi i spółka(głównie Messi) walą głową w mur męcząc się przy tym coraz bardziej, to czarno to widzę.
4
I po wyłączeniu go nie mów sobie: jeszcze pięć minut :D
1
A któż to się wygadał? To miała być niespodzianka :D
2
Przecież adopcja niezależnie od tego, czy będzie miała miejsce w przypadku heteroseksualnej, czy homoseksualnej pary jest tak samo żmudna i czasochłonna, więc skąd to przekonanie o pierwszych lepszych wyborach? Naprawdę ludzie myślę, że pary gejów czy lesbijek nie prześwietla się tak jak pary hetero? Nie sprawdza w jakich warunkach żyją, czy ich stać tylko dadzą im dziecko ze względu na orientację i od razu zaniechają regularnych kontroli?
1
A może by tak pozwolić dzieciom w domu dziecka się wypowiedzieć, czy wolą mieszkać dalej w samotności, czy może mieć znowu/w końcu rodzinę?
1
Dobry ten Messi, dadzą radę nim samym?
0
Ja obejrzę jeśli wytrzymam w ogóle do tej godziny(o piątej była pobudka) i nie wkurzę rodziców budząc ich grającym telewizorem :D
2
Zarąbista motywacja, nie? Zagrajcie na poziomie Messiego, w końcu to takie łatwe! A potem zdziwienie, bo kadra gra jedno wielki nic. Też by mi się nie chciało starać, gdyby mój trener widział tylko jednego zawodnika i wiecznie kazał mi go naśladować, zamiast powiedzieć mi co mam robić z MOIMI zaletami.
14
Wystarczy, że każdy zawodnik zagra na swoją własną miarę, a nie jakby pierwszy raz piłkę mieli przy nodze.
5
Od dziś wszystkie moje problemy zostaną rozwiązane, bo motywator za pięć groszy dał mi bardzo ważną radę: mam spiąć dupę. To rozwiązuje wszystkie problemy. Wcale nie może się ich nagromadzić tyle, że psychika wysiądzie, nie, nie. One mi rozwiną charakter. Życie zawsze jest jak sinusoida, każdy startuje zawsze w tym samym miejscu i zawsze po sukcesach przychodzi pewne pasmo porażek i tak w kółko. No patrz, gdyby tylko ktoś to powiedział tym wszystkim ludziom, którym się nie przelewa od lat, to już dawno wyszliby z tego dołka i po drodze do zdobycia Mercedesa i willi z basenem wpadliby w kilkadziesiąt innych.
Pocieszne to jego spojrzenie na świat. To tak prosto brzmi.
2
Znowu pan, w dzieciństwie którego trawa była zieleńsza niż teraz? :D
18
Przed czym? xD
1
Powiem Ci, jak ja reaguję :D jak mam akurat możliwość wydania, to wydaję bez problemu, a jak nie, to wiedz, że właśnie zwyzywałam Cię w myślach za tę stówę :D
1
Prawda? Taki spokój człowieka ogarnia :D
1
W takim wypadku ekspedientka w kiosku ma prawo odmówić sprzedania towaru :D
0
Dziwnie być jedyną dorosłą bez dziecka na seansie My Little Pony. Chyba nawet siedząca obok mnie kilkulatka zastanawiała się, co ja tam robię xD
5
Wydaje mi się, że to nie podejście samych zawodników, a ich partnerów z drużyny dużo zmienia. Obie kadry grają na swoje największe gwiazdy, ale podczas gdy w Portugalii wszyscy starają się pomóc Ronaldo i dostarczyć mu piłkę do pola karnego, gdzie ten zazwyczaj czeka, w Argentynie wszyscy podają do Messiego i liczą na to, że sam przebiegnie pół boiska, minie 10 zawodników przeciwnika i jeszcze pokona bramkarza. Zamiast wspomóc talent Leo, tak jak robią to gracze Portugalii z talentem Ronaldo, oni po prostu mu się powierzają i liczą na cud, a niestety jak dobry by Messi nie był, sam meczu nie wygra, gdy koledzy odsuwają się na bok, byle tylko mu nie przeszkadzać w niemożliwym.
2
Pierwszo słyszę. Shakira teraz do trasy koncertowej się szykuje, a pismaki dopisały sobie do tego jakąś większą filozofię.
8
Jak to niewiele ludziom potrzeba, żeby się cieszyć :D