Pianoguy
Dołączył/a: czerwiec 2013
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mam nadzieje, że bedzie dostawał dużo minut do końca sezonu i jeśli w Barcelonie przejrzą na oczy i zdecydują o przebudowie zespołu, to bedzie odgrywał ważną role w przyszłym sezonie u nas, a jeśli nie, to może zostanie na wyspach jeszcze sezon i nasz diament zostanie troche oszlifowany.
0
Ten pan powinien mieć absolutny zakaz wypowiadania się w jakiejkolwiek kwestii związanej z piłką nożną, a jeszcze to, że szuka winnego w kibicach, to jest skandal. Ta żałosna namiastka prawego obrońcy powinna być na pierwszym miejscu do sprzedaży. Powinni przyjąć pierwszą ofertę, bo przez to, że on ośmiesza się z kazdym meczem, w przyszłości może taka oferta się nie pojawić, a nie można pozwolić, żeby taki kmiot dostawał pensje za stwarzanie zagrożenia pod własną bramką. On jest najbardziej niebezpiecznym zawodnikiem dla naszej bramki. Prawie każda akcja idąca przez naszą prawą stronę kończy się groźnym strzałem. O jego dośrodkowaniach nawet nie będę wspominał. A jeśli już łaskawie ruszy swoje nieskromne 4 litery i wróci pod własną bramkę, to najcześciej albo fauluje w groźnym miejscu albo popełnia błąd. Zniknij z tego klubu i nie chce o Tobie wiecej słyszeć. Pora, żeby Barcelona znalazła obrońcę, ktory umie chociaż bronić, skoro nawet atakować nie.
0
Alves jest marną namiastką piłkarza i dzisiaj to widać jak na dłoni.
0
Nic nie widzimy. Jak grają źle, to grają źle i koniec. Nie ma usprawiedliwienia.
0
To co oni robią to jest skandal. Udowodnili, po raz kolejny, że nie mają żadnej ambicji. Strzelili bramkę w pierwszych minutach i potem zaczęli grać jak zwykle. A w 43. minucie zdziwieni, że Valencia ma czelność nie tylko sie bronić, a też atakować. Nieprawidłowo podyktowany karny. Powinno byc 3-1 dla Valencii, a grają strasznie. Alves to jest najczarniejsza postać tego meczu. Nie moge patrzeć na tego nie błazna, tylko idiotę. Po prostu udowadnia w kazdym momencie tego meczu, że jest tępakiem. Nie ma żadnego pozytywu w jego grze. Skandal. Moje największe marzenie transferowe na przyszły sezon - wywalić tego kretyna na zbity pysk, pozbyć się go gdziekolwiek. Żałośni są. Czekam aż przyjdzie ktoś, kto zaprowadzi porządek. Mówienie, że Barça jest najlepsza na świecie jest brakiem szacunku do co najmniej 5 innych drużyn, lepszych od niej.
0
Jaki jest sens kupowania kolejnego asystenta Messiego, skoro szukamy alternatyw? Przecież właśnie o to chodzi, żeby odciążyć go od zdobywania bramek, żeby w takich sytuacjach jak w tym sezonie, kiedy Messiego nie ma, drużyna grała nadal tak samo dobrze, albo niewiele gorzej. Mieliśmy szczęście, ze nie było go na jesień, bo gdyby miał kontuzje na wiosnę, przegralibysmy sezon.
0
Właśnie! Każdy z nich jest gwarancją zarówno goli jak i asyst.
0
A jeszcze niedawno pisałem o nim, jako o potencjalnym wzmocnieniu. :) Bardzo dobry napastnik, tylko czy zgodziłby sie na role planu B, bo wątpię żeby ze składu wygryzł Messiego, chyba ze Messi wróciłby na bok. To by było ciekawe, Messi-Mandzukic-Neymar.
0
Ja przebudowę obecnego stadionu rozumiem dwojako. Z jednej strony, to dobrze, że klub chce zachować ten legendarny, historyczny stadion. To dobrze, że chcą dbać o tradycje i mieć jakąś ciągłość. Z drugiej jednak strony, przebudowy najczęściej są jedynie przedłużeniem agonii. Ten stadion jest już bardzo stary, przez kata nie był modernizowany, wiele brakuje mu do ideału, i mimo że jest to Camp Nou, stadion marzeń, jedna z najwspanialszych budowli w świecie piłkarskim, to dlaczego nowy stadion nie mógłby być równie wspaniałym obiektem, gdzie przyszła drużyna, a może jeszcze niektórzy piłkarze obecnej, mogliby pisać historię. Takim prostym przykładem jest chociażby Athletic, który zbudował nowy stadion, który jest jeszcze wspanialszy, a kibice przychodzą tam tłumnie, żeby znowu zrobić swoją lokalną świątynie futbolu.
0
A ja nie uważam, że zostanie do końca w. Barcelonie. Wszystko się może zdarzyć i ja życzę mu spokojnego końca kariery, z wysokimi zarobkami w Stanach. :)
0
Camp Nou to legendarny stadion. To jest budowlana historia Barçy. Bardzo chciałbym, żeby był modernizowany i pozostał, ale z drugiej strony ja kibicuję klubowi, a nie stadionowi i chyba na przestrzeni lat, dużo lepiej dla klubu byłoby zbudować nowy stadion, bo modernizowanie, to przedłużanie agonii. Teraz zmodernizują, a niedługo znowu trzeba bedzie. Poza tym, remont stadionu mógłby wyłączyć trybuny i do klubu nie trafiałyby pieniądze z biletów, a jeśli zaczęliby budowę nowego stadionu, mogliby ciagle tego używać. Dodam tylko, że jeśli zbudowany zostanie nowy stadion, to chyba można jego historię zbudować ;)
0
To, że on nie może być drugim bramkarzem jest oczywiste już nie tylko ze względu na wiek, ale zobaczcie jego poziom i przeanalizujcie co może się w Barcelonie zdarzyć w przyszłym sezonie. A co jeśli Ter Stegen nie wypali, bedzie grał słabo, bedzie miał problemy z adaptacja? To Pinto zostanie pierwszym bramkarzem? Uważacie, że jest wystarczająco dobry? Przecież widzieliście ile mu brakuje, do poziomu pierwszego bramkarza. Barcelony, kiedy kontuzję miał Valdes. Straciliśmy prawie tyle bramek, co przez cały wcześniejszy okres. Drugi bramkarz musi byc Na takim poziomie, że w razie problemów z pierwszym, wystawiają drugiego i nie ma stresu. Dlatego jestem takim zwolennikiem transferu Reiny na drugiego bramkarza.
0
Co ja czytam... Szeroki skład? Na prawdę? Przecież to nawet śmieszne nie jest... Barcelona od lat prowadziła taką politykę, żeby skład był wąski, żeby korzystać z usług zawodników rezerw. Skoro Barça ma taką szeroką kadrę, to czemu musi powoływać Dongou? Czy nie dlatego, że nie ma napastnika? Najpierw pomyśl, proszę, bo to była żenująca wypowiedź. O arcytrudnym meczu się nie chce wypowiadać, bo jeśli gramy co 3/4 dni, a zawodnicy mają grać na 100% z 12 drużyną ligi hiszpańskiej, która cechuje się niskim poziomem, to z kim mają odpoczywać. Spójrz na kontuzję Neymara. Tak się kończy nadambicja.
0
Z bardzo prostej przyczyny. Jeśli zaproponują Pinto mowy kontrakt, to ile on pogra? Nie wiadomo, bo w jego wieku może mieć problemy zdrowotne po dwóch miesiącach sezonu albo grać jeszcze 5 lat. On nie daje żadnej stabilizacji. Poza tym, jest zawodnikiem o klasę za niskim nawet ma ławkę Barcelony. Kolejny aspekt jest taki, że mamy możliwość ściągnięcia po taniości bardzo dobrego bramkarza, który też chce wrócić. Za rok takiej możliwości mieć nie będziemy, bo jak zwiąże z jakimś klubem, to jego cena będzie dużo wyższa, a on jak się ustabilizuje, nie będzie chętny do zmiany klubu. Jak mamy sie rozwijać, skoro mamy mieć ten sam skład, który gra coraz gorzej? Przecież to niemożliwe.
0
Dla mnie Gattuso oprócz tego, że był prawdziwym spartiatą, był i jest symbolem walki i oddania. Zdecydowana czołówka defensywnych pomocników w historii i do tego wzór oddania. Mógł poświęcić siebie, ale szedł w ogień jesli jego koledzy potrzebowali pomocy. Nie bał się niczego i nikogo, jesli trzeba było zareagować. Dla mnie, nie ma takiej osobowości w obecnej piłce, którą można do niego porównać.
0
Niestety, ale gra i będzie grał już coraz gorzej. Ma prawie 39 lat, myśle że nikt nie powstydziłby się tak długiej i treściwej kariery, ale powinna już się skończyć. W najlepszych klubach świata mają po dwóch świetnych bramkarzy, a u nas jest tylko jeden na wystarczającym poziomie i to jeszcze odchodzi. Jesli nie teraz, to nigdy nie wyeliminują problemu bramki w Barcelonie, a już na prawdę czas.
0
Oj przepraszam, to nie miała być odpowiedź :)
0
Wątpię, że Tata będzie tak przeciążał kluczowych graczy, szczególnie, że mamy jeszcze dwumecz z tą drużyną. Na pewno grać będzie Valdes i Montoya. Liczę na parę Pique-Bartra na środku obrony, no i Alba, żeby tę formę u niego cały czas budować. Busquets pewnie zagra, ale czy zagra Xavi? Nie wiem, mam nadzieje, że nie. On sie może przydać do dwumeczu, bo tam to nigdy nie wiadomo. Tak wiec chciałbym, żeby zagrał Cesc z Sergim. Atak jest pewny, bo nie ma Neymara, Dongou w wyjściowym składzie nie wyjdzie, a Tello swoją szanse miał. Tak więc "11" układa sie u mnie następująco :
Valdes ; Montoya, Pique, Bartra, Alba ; Busquets, Fabregas, Roberto ; Alexis, Messi, Pedro.
0
Przepraszam, że pytam, ale wiele osób mówi o Balancie i Dorii, że to ich powinnismy ściągać. A w czym oni są lepsi chociażby od Bagnacka? Ile meczów oglądałeś z ich udziałem? Pewnie, że fajnie byłoby zainwestować w młodych, ale najpierw potrzebujemy załatać dziury, a oni równie dobrze mogą ogrywać sie w Barçy B.
0
Nie no bardzo przepraszam, ale to jest trochę nie na miejscu. Nie ma znaku równości między wyciąganiem najbardziej utalentowanych młodzików jakiegoś klubu, obiecując im nie wiadomo co, a odzyskiwaniem swoich wychowanków. Jak można mieć pretensje do Barcelony o to. Barça chce sie wzmacniać jak każdy klub, a jesli zawodnicy których przed laty utraciła są gwiazdami światowego formatu i są najlepsi na świecie na swojej pozycji (patrz Fabregas) i znają styl Barçy, to jesli zawodnik chce wrócić, to jest to najnormalniejsza rzecz swiata. Skoro kluby wyciągają nam najlepszych zawodników, to niech sie potem nie dziwią, że chcemy ich odzyskać.
0
Puyol najpewniej skończy karierę, bo miał dużo kontuzji, ciało nie jest już na tym poziomie, otrzymuje dość małą liczbę okazji, a na wiecej liczyć niestety nie może. Ponadto, jest w takim wieku, że emerytura to żaden wstyd. Z Xavim to trochę inna sytuacja, bo od dwóch sezonów jego forma wyraźnie i sukcesywnie spada, on już młody nie jest, a są u nas w zespole zawodnicy, którzy nie tylko lepiej sie prezentują, ale jesli mają stanowić o sile Barçy w przyszłości, to te minuty po prostu muszą dostać. Ale rownież i w innych klubach są zawodnicy, którzy zwyczajnie mogliby go zastąpić i jako prawdziwy Barcelonista powinien myśleć o tym co jest dobre dla klubu, a na pewno takim jest inwestycja w przyszłość. Co do napastników, to dla mnie sytuacja u nas jest kuriozalna. Mamy 4 skrzydłowych i fałszywą "9", która gra tez na skrzydłach. Z aktualnej obsady napadu najchętniej zostawiłabym jedynie Messiego, Neymara i może Alexisa, choć też nie do końca i albo dał szanse Deulofeu, bo to talent nieprzeciętny, albo zainwestował w dwóch napastników o rożnych od siebie i rożnych od klubu parametrach, np. Aguero i Klose, ale jest to niemożliwe, bo Pedro nie odejdzie na pewno, więc można wydać wiecej na jednego napastnika, który walczyłby i pierwszy skład, np. wspomniany już Mandzukic czy Balotelli. Trzeba szukać rożnych rozwiązań, bo każdy już nasz styl zna.
0
Dość już mam tego Wengera, na prawdę. Wykupuje młodych zawodników, którzy potem i tak odchodzą z Arsenalu, bo albo chcą wrócić do domu, albo nie widzą perspektywy zdobywania trofeów. Pies ogrodnika normalnie. Sam nie może to innemu nie da...
0
Napisali tu kilka ważnych rzeczy. Analizując rownież to co mówiło sie wcześniej, można w jakimś stopniu spekulować, jakie są cele Barcelony na przyszły sezon. To, że Barça ma praktycznie zapewniony transfer Ter Stegena, a i tak ma w odwodzie Reine, daje nadzieje na to, że nie przedłużą kontraktu z Pinto i drugim bramkarzem będzie Jose. Jest rownież nadzieja na to, że sprzedadzą Alvesa. Już drugi sezon udowadnia, że nie ma tu dla niego miejsca. Jesli tak sie stanie, liczę na jakiegoś DEFENSYWNEGO obrońcę, np. Ivanovic, który dałby nam rownież alternatywę na środku. Na środek faktycznie ciekawym pomysłem mógłby być Martinez. Chłopak jest już klasowym obrońcą, zna dobrze piłkę hiszpańską, zna europejskie rozgrywki i zna ciężar bycia kluczowym piłkarzem. Absolutnie TAK! Co do środka pomocy, ja uważam, że należy go wzmocnić i przewietrzyć. Życzę Xaviemu występów w MLS, na prawdę. Oczywiście, chętnie powitałbym Koke czy Wilshere'a, ale chyba bardziej prawdopodobny jest transfer Gundogana. Co do Alexisa, jest w gazie, ale trzeba patrzeć w przyszłość. Mamy Deulofeu, Rafinhie, potrzebujemy silnego napastnika, a na prawym skrzydle może grać rownież Messi. Reasumując, jak sprzedają, ok, jak nie, też ok. Ja bym powalczył o Mandzukicia, który ponoć myśli o odejściu. Potrzeba na prawdę wielu zmian...
0
A po co mają zmieniać klauzulę? Jeśli chce, to zostanie! Jeśli nie bedzie chciał zostać, to wielkość klauzuli nie ma żadnego znaczenia. Ja tam jestem spokojny o niego. Jeśli bedzie rozwijał się tak jak do tej pory, to niedługo zmienią mu kontrakt, dadzą podwyżkę i zwiększą klauzulę. Nie jest jeszcze zawodnikiem pierwszego składu, a na pewno moze liczyć na docenienie, a jak juz bedzie występował regularnie w pierwszej jedenastce, to na pewno nie bedzie chciał odejść. Ja tam się nie stresuje.
0
Nie no, to jest śmieszne. Przecież Pep chciał go sprzedać w ostatnim sezonie swojej pracy, a przynajmniej przez chwile byli w drobnym konflikcie. Poza tym, po co miałby byc tam Pique, skoro mają Dante, Boatenga, Kirchoffa, Van Buytena i Badstubera. Ehh, brukowce....
0
Nie widać śladu po kontuzji. No i oszczędza się mimo wszystko, a Tata pewnie mu w tym pomoże, więc jest szansa, że będzie jeszcze świeży, głodny gry i w formie na City, a to może być kluczowe dla dwumeczu. A wczorajsze bramki udowadniają tylko, że i styl mu wraca. :) Szybkość, zwinność, nieprzewidywalność i wykończenie, to jest to czego brakowało, a już wraca :)
0
Wspomniałem o prawej obronie, bo to co robi Alves to skandal. Jeszcze dostaje nagrody i wyróżnienia jak np. drużyna roku. On kompletnie nic nie robi w obronie, a jak jest pod naszą bramką, to ryzyko utraty gola jest jeszcze większe. O Bartrze absolutnie nie zapomniałem. Nie bez powodu o nim nie wspomniałem, po prostu to, że on zostaje w składzie i walczy o wyjściową jedenastkę jest dla mnie oczywiste i nie warto sie rozpisywać. Przesunięcie Mascherano wymieniłem jako opcja. Szczególnie ciekawa, ponieważ moglibyśmy zostać z 3 stoperami, mając zawodników takich jak Ivanovic na prawej i Mascherano w pomocy. Wtedy moglibyśmy kupić jednego obrońcę, a nie dwóch, a finansowo to bardzo korzystne. Jesli chodzi o pomoc, uważam, że sprawa jest pilna, ale możemy sie nie zgadzać. Co do ataku sie nie zgadzam. Jest dziurawy, ma tylko jedną możliwość atakowania, zero alternatyw. Jej słabości wyjdą w trudnych meczach. Już wyszły z Atletico. Ale to na dłuższy felieton. :)
0
Afellay i Dos Santos odejdą na 99%
0
I tu zaczyna się rozmowa o pomocy. Problemy w defensywie i ofensywie zaczynają się w pomocy. Albo pomoc nie pomaga w obronie, albo jest mało kreatywna w ataku. Dlatego trzeba myśleć o przyszłości i szukać rozwiązań. Xavi prawdopodobnie odejdzie. I w sumie dobrze, będę mu życzyć szczęścia. Będzie grał, tam będzie najlepszym zawodnikiem, będzie miał duże zarobki, nie będzie czuł takiej presji. Żyć nie umierać. Roberto jeszcze nie osiągnął takiego poziomu, żeby być realną konkurencją dla Fabregasa czy Iniesty. W młodzieżowych zespołach jest Samper, ale minie jeszcze kilka lat, zanim zacznie być traktowany jako możliwość w pierwszym składzie. I pojawia sie plotka o Gundoganie. Przecież to jedna z najlepszych wiadomości. On może być konkurentem dla każdego zawodnika pomocy w pierwszym składzie. Jest świetny na każdej pozycji pomocy, a do tego jest młody. Czemu nie?! Wg mnie to świetny pomysł. W canterze nie ma teraz zawodnika, który byłby na wystarczającym poziomie, żeby grać w pierwszym zespole. Ktoś tu świetnie napisał "jeśli się nie rozwijasz, to się cofasz". Święte słowa. Szkółka nie daje możliwości rozwoju, a cofamy się już jakiś czas. To jest moment żeby to zakończyć. Na atak poświęcę miejsce gdzie indziej :)
0
Na środku rownież potrzebne są zmiany. Mascherano grający na stoperze to absolutne kuriozum! Jego pozycja to defensywny pomocnik i on w każdym meczu udowadnia, że potrzebuje kogoś, kto ubezpieczałby jego tyły, czym ostatnio zajmuje się Pique. Puyol kończy karierę, z reszta słusznie. Uwielbiam go, na prawdę, mam do niego ogromny respekt, ale swoją postawą pogarsza tylko sytuacje Barcelony. Większość czasu jest kontuzjowany, mało gra, a jak gra to średnio, a i tak zajmuje miejsce młodym i dostaje niemałą pensję. Moim zdaniem, potrzebujemy dwóch stoperów, bo dwaj powinni latem odejść. Oczywiście nie wchodząc w strefę marzeń, tylko jednak patrząc na kapitał Barcelony, moim zdaniem powinni postarać się o jednego doświadczonego i jednego młodego, np. Mangala i Koscielny, albo Iñigo Martinez i Vartonghen. Na pozycji defensywnego pomocnika widzę 3 opcje : albo odchodzi Song i inwestujemy w kogoś młodego, który byłby realnym zagrożeniem dla Busquetsa, zostaje Song, albo (najciekawsza opcja wg mnie) odchodzi Song, a Mascherano wraca na swoją pozycję, w roli zmiennika Busquetsa.