0

Widzę, że duża część osób lamentuje, bo mniej stawiamy na wychowanków. Niestety, jeśli cantera nie daje takiej możliwości, szuka się rozwoju gdzie indziej. Nie chodzi tylko o pomocników. Barcelona potrzebuje zmiany pokoleniowej, przewietrzenia kadry, na większości pozycji. Bramka, wiadomo, w lato się zmieni. Mam nadzieje, że nie przedłużą kontraktu z Pinto, trzeba myśleć do przodu. Mamy możliwość ściągnięcia Reiny, a za rok możemy już jej nie mieć. Sam Reina najprawdopodobniej rownież godziłby się z rolą drugiego bramkarza, szczególnie, że w pierwszym sezonie prawdopodobnie Ter Stegen nie będzie miał takiego zaufania, żeby grać w pierwszym składzie w meczach z Madrytem czy w kluczowych meczach Ligi Miatrzów. Na prawej obronie Alvesa już od tego sezonu nie powinno być. Drugi sezon gra po prostu tragicznie, jest gorszy niż jego lewy odpowiednik, Alba, a w defensywie prawie nic nie daje. Pozycja prawej obrony ściśle związana jest ze środkiem. Dlaczego więc nikt nie interesuje się Ivanoviciem, który jest jednym z lepszych prawnych obrońców, świetny w defensywie, dobrze grający głową, silny, doświadczony, a do tego z powodzeniem może grać na środku, w razie takiej potrzeby. A ze względu na swój wiek, nie zabierałby miejsca Montoyi.

0

Dziękuje za wsparcie kaamil1910 :D

0

Dajcie spokój z tym środkowym obrońcą, przecież to zupełnie inna bajka. Myślicie że im pieniędzy zabraknie na obrońcę? Albo czasu? Tego lata nie zdążyliśmy kupić obrońcy, bo Tito jak miał okazje kupić Hummelsa, powiedział, że tylko Silva. To jego wina, a nie zarządu. A Martino nie chciał transferu obrońcy. To, że będą negocjować z pomocnikiem nie będzie zakłócać negocjacji z obrońcą. Poza tym, trzeba się cieszyć, że w Barcelonie przejrzeli na oczy. Xavi wspominał, że karierę może skończyć gdzie indziej, a to, że jego kariera już zaczyna się kończyć, to chyba każdy widzi. Potrzebny jest ktoś, kto będzie godnym rywalem dla Cesca i alternatywą dla Iniesty, a JESZCZE Roberto nie jest na tym poziomie. Gundogan to jeden z najlepszych pomocników świata, a jest młody, więc trzeba się cieszyć, że Barça chce sie nim wzmocnić. Mam nadzieje, że w pozostałych formacjach dojdą do podobnych konkluzji, bo Barça ma takie dziury, że strach o tym myśleć, a zawodnicy zrobili się leniwi, bo już wszystko wygrali. Z taką kadrą będziemy sukcesywnie upadać. Czas na zmiany!

0

Jedno jest pewne, dni Alvesa w Barcelonie są policzone. Trzeci sezon, a już na pewno od dwóch, nie może odnaleźć formy, jest już coraz słabszy, a i jest dużo w tyle za Albą, który gra po drugiej stronie. On sam stwarza duże zagrożenie dla naszej bramki, jesli nie przez grę, to przez głupie zachowanie. Potrzebujemy kogoś, kto będzie lepszym zawodnikiem niż Alves, ale nie będzie zabierał miejsca wchodzącemu do składu Martinowi. Poza tym, w przypadku takiego transferu oczywistym jest, że ta pozycja nie może zostać bez zmiennika. A teraz połączmy fakty. Odchodzi Song, Napoli chciało Mascherano, ale on został. Jest osłabienie. Przychodzi Zuniga, odchodzi Alves. A co miała zrobić Barcelona? Kupić stopera! Ale moment, przecież Mascherano to pomocnik. Czyli Barça kupuje stopera, a Mascherano wraca na swoją pozycje. Źle? Dobrze? Nie wiem. Tak rzuciłem pomysł.

0

3 dni pózniej gramy z Getafe, a potem z Atletico, więc Martino pewnie da minuty Valdesowi z Elche, bo z Getafe grać będzie Pinto. Montoya raczej może być pewny swojego miejsca w składzie, podobnie Alba. Myślę, że minuty tutaj powinien dostać Bartra, bo ostatnio grał mniej, a zaczyna się moment kiedy gra się co kilka dni, więc Martino musi zacząć stosować większe rotacje w obronie. Song zagra na pewno, bo nie ma Busquetsa. Nie ma Messiego, więc Fabregas zagra w ataku, co oznacza, że w pomocy będzie Xavi, Iniesta pewnie też. W ataku, tak jak mówiłem, zagra najpewniej Fabregas. Wg mnie, pewniakiem jest Neymar, który wraca z krótkich wakacji, no i chyba wystawi Pedro, który jest w świetnej formie. Całość wg mnie układa się tak :
Valdes ; Montoya, Pique, Bartra, Alba ; Song, Xavi, Iniesta ; Pedro, Fabregas, Neymar.

0

Pique to nasza teraźniejszość więc zostać musi, nawet jeśli ostatnimi czasy nie prezentuje zbyt wysokiej formy. Jednak prawda jest taka, że jeśli na boisku jest ktoś, kto nim pokieruje w obronie i będzie go ubezpieczał, kiedy on idzie trochę do przodu, ktoś taki jak Puyol 2-3 sezony temu, to Gerardo jest jednym z najlepszych obrońców na świecie. Wystarczy zobaczyć jak gra w Hiszpanii, gdzie uzupełnia się z Sergio Ramosem. A Bartra to nasza najbliższa i dalsza przyszłość, a do tego najróżniejszych obecnie obrońca i jeśli klub nie zrobi wszystkiego, żeby go zatrzymać, to możemy stracić zawodnika, który może być czołowym obrońcą na świecie. Mam nadzieje ma to, że niedługo przeczytamy o przedłużeniu ich kontraktów.

0

Ale to jest śmieszne. Przejdzie do klubu, który da mu możliwość regularnych występów? Arsenal? Roma? Oba kluby mają podstawowych napastników, rezerwowych i młodzików. Trzeba być głupim, żeby odchodzić z młodzieżowego klubu Barçy do wielkiego klubu europejskiego i myśleć, że będzie się tam ważnym zawodnikiem. Jak to się mówi, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, więc droga wolna.

0

Absolutnie nie, ale przecież ta cena jest na tyle absurdalna, że nie wierzę, że nie podlega dyskusji. Prezydent klubu specjalnie podał taką cenę, aby to inne kluby negocjowały obniżkę, a nie oni żebrali o wiecej. Jest na lepszej pozycji. Czysta zagrywka biznesowa. Nie wierze w to, że prezydent myśli, że dobrze spisujący się młody Mateo zostanie w Villareal. Bądźmy realistami.

0

Ja też bym chciał, ale żeby była to Barcelona. Neymar-Aguero-Messi to by był kosmos!

0

23-letni stoper, lekko ponad 180 cm wzrostu, silny i szybki. Jeśli znaleźliby jeszcze jednego, wysokiego stopera (mój faworyt - Eliaquim Mangala) to pewnie, że tak! Puyol skończy karierę, a Mascherano nie nadaje się do gry w pierwszym składzie Barcelony. Z racji na wiek, nie ma sensu również trzymać go na ławce, za takie pieniądze jakie bierze. Ja bym chętnie Musacchio powitał u nas, bardzo ciekawy zawodnik.

0

Zrobki najważniejszych piłkarzy Bayernu :
• Ribery - 11 mln
• Lahm - 10 mln
• Schweinsteiger - 10 mln
• Robben - 5,5 mln
Klub funkcjonuje świetnie, zawodnicy są tam szczęśliwi.

Manchester City :
• Touré - 15 mln
• Kompany - 10,5 mln
• Aguero - 10,5 mln
• Silva - 7 mln
Tutaj bywa różnie.

Nie zamieniamy się w tych drugich, bo to wcale nie jest lepsze.

0

W Barcelonie widzą szybki rozwój Deulofeu, planują kupić typową dziesiątkę, a w rezerwie czekają Dongou i Adama. Ponadto, pozycja Neymara i Messiego są oczywiste, a w obecnej dyspozycji Alexisa, raczej z niego nie zrezygnują. Pedro to trochę inna bajka, ale i tak jest przed Tello w hierarchii. Cristian jest po prosty za słaby. Niezbyt dobry technicznie, zdobywa mało bramek i w ogóle nie jest wszechstronny, a to właśnie te cechy są najważniejsze w formacji ofensywnej Barcelony. Nie jego liga. Liczę na transfer definitywny i zastrzyk gotówki, potrzebny do letnich zakupów.

0

Nie tylko z reprezentacji. Przecież jeden jest ojcem chrzestnym syna drugiego, to przyjaciele od lat są :)

0

Jeśli jego idolem jest Kun, to już jesteśmy do przodu. Ponadto, my możemy zagwarantować mu możliwość debiutu, czy gry w pierwszej drużynie, w przyszłości. Real nie może, wystarczy zobaczyć jak kończą ich wychowankowie, są wygryzani przez drogie gwiazdy. A ponadto, moglibyśmy skusić jego i rodziców opłaceniem leczenia, tak jak kiedyś Messiego. Niestety, nie wiadomo jak sie to wszystko potoczy. Nawet nie wiadomo, czy FIFA wyrazi zgodę.

0

Ciekawie. Być może Barça się budzi i szuka rozwiązań na przyszłość. Zawodnicy z Barcelony B odchodzą, bo 90% nie będzie miało możliwości grać w pierwszej drużynie. Odchodzi Sanabria, Dongou i Adama zazynają występy w pierwszej drużynie, więc możliwe, że czeka ich taki los jak Deulofeu i Rafinhie, czyli wypożyczenie z nadzieją, że rozwiną się wystarczająco, żeby powalczyć o miejsce w składzie. Zostaje tam Sandro, może Munir, trzeba szukać nowych zawodników, którzy w przyszłości mogą stanowić o sile najpierw drugiej, a potem pierwszej drużyny.

0

Jedno sie w ogóle z drugim nie łączy. Co ma 17 skrzydłowy, który miałby trafić do Barçy B do stopera potrzebnego w pierwszym zespole?

0

Oczywiście, również.

0

Dlatego ja jestem tak sceptyczny. Bo jeśli zespół funkcjonował w taki sposób na początku, kiedy było wiele mało znaczących meczów, to co będzie działo się, kiedy kluczowe mecze będą co 3-4 dni. Przeforsuje wyjściową jedenastkę? Mam nadzieje, że nie, ale kto to może wiedzieć.

0

Zgadzam się, absolutnie! Pisałem z resztą o tym, że każdy zespół ze szczytu upada. Tak było, jest i będzie. Zespół, który osiagnął wszystko nie ma takiej motywacji, nie rozwija skę tak jak wcześniej i nie zmienia nic w swojej grze "bo jest najlepsza", a reszta świata w tym czasie ich rozpracowuje, rozwija się i wraz z coraz większym wiekiem mistrzów, nadchodzą inni w innych klubach, którzy chcą im to miejsce zabrać i zrobią wszystko. Tak było z Realem, Milanem, Manchesterem, Juventusem, Barceloną i tak będzie z Bayernem. Poziom upadku jest zależny od tego, jak szybko dany klub się obudzi. My mamy to szczęście, że jest u nas wielu młodych, nieutytułowanych zawodników, ale zanim wrócimy na szczyt, może potrwać bardzo długi okres czasu.

0

Ale my rozmawiamy o tym co już się dokonało. Ja nie mowię, że Xavi w pełni formy ma nie grać, tylko, że Xavi nic nie dający zespołowi nie schodził z boiska, nie ważne czy w ważnym czy w mniej ważnym meczu.

0

Poza tym trzeba dodać, że Ivanović z powodzeniem może grać na środku obrony, co daje większe zabezpieczenie na tej pozycji.

0

Mam szczerą nadzieję, że nie. Alba potrzebuje kogoś z kim będzie rywalizować, a Adriano tego nie zapewnia. Poza tym, jest już coraz starszy. Jeśli bedziemy mieć dwóch ofensywnych bocznych obrońców, powinniśmy to wyrównać po drugiej stronie. Patrz zespół Guardioli, Alves grający cały czas z przodu, Puyol schodzący do prawe strony i na lewej stronie Abidal kryjący lewą stronę i środek. Powinniśmy sprowadzić na prawą stronę doświadczonego, silnego, wysokiego, defensywnego prawego obrońcę, kosztem Alvesa i powoli wprowadzać Montoyę na podstawowego obrońcę. To by było ciekawe, gdyby w przyszłym sezonie sprzedać Alvesa, kupić np. Ivanovicia albo Srne i pełniłby rolę podstawowego zawodnika przez sezon, gdzie przez rok coraz intensywniej wprowadzany by był Montoya i po roku czy 1,5 Montoya byłby podstawowym zawodnikiem, a tamten rezerwowym. Byłaby równowaga, a poza tym, mielibyśmy młodego, bezpiecznie wprowadzonego do gry zawodnika na lata, który jest dobry zarówno w obronie jak i ataku.

0

Posadził Messiego na ławce, bo ten był po kontuzji. Kiedy przestał go sadzać na ławce, kontuzja się odnowiła. A o sadzaniu Xaviego nie chce nawet słyszeć. Spójrz lepiej ile meczów ominął, porównaj minuty jego i (na środku pomocy) Cesca, o Roberto nie wspominając. Mimo, że zapowiadano powolną zmianę pokoleniową, a jak na razie nie ma wstępu, rozwinięcia nie widać, a o zakończeniu nawet nie myślę. Iniesta faktycznie, może częściej był na ławce, ale początek sezonu miał marny i dawał niewiele zespołowi, ale spokojnie, już się wyrównało, Iniesta też już nie schodzi na ławkę.

0

Kapitalny, wielki talent, a poza tym bardzo młody. Mam wielkie nadzieje co do niego. Liczę, że za 2-3 sezony będzie powoli zabierał miejsce Albie w podstawowej jedenastce.

0

Jest tu wiele racji. Ciekawym jest, że ktoś taki, zupełnie do Katalonii nie pasujący (pod względem sposobu funkcjonowania) radzi sobie tak dobrze, pod względem wyników. Zgadzam się, że nie można obwiniać go za słabą grę piłkarzy, bo jest to ich wina. Ale czy aby na pewno tak jest? Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek miał pretensje do niego, za słabą grę Alvesa, Pique, Mascherano czy Tello. Nie tutaj leży problem. Martino zjednał sobie culés świetną grą na początku, wynikami. Pytanie, czy trudno zadowolić kibiców? Na dłuższą metę tak, ale na początku pracy wystarczą dobre wyniki. Martino to osiagnął. Niestety wraz z wynikami wzrastają wymagania. Trenera rozlicza się z całego sezonu i z tego, jak poradził sobię w najtrudniejszych momentach. Takie jeszcze nie nadeszły, a już gra zespołu nie zachwyca. I tu dochodzę do sedna. Zaufanie stracił brakiem reakcji na problemy. Ciągle wystawianie słabo funkcjonującej dwójki stoperów, niezmienny Xavi, Cesc w roli napastnika, brak minut dla dobrze spisującego się Roberto. Nikt nie neguje kompetencji Martino, ale jak już często się mówiło, trener musi budzić coś w rodzaju strachu, a w Barcelonie uważany jest za kogoś mniejszego niż zawodnicy przez co boi się sadzenia na ławce ikon klubu, nawet jeśli jest to konieczne. W Barcelonie potrzebna jest zmiana pokoleniowa, a Martino tego nie zapewni, w tym leży kłopot.

0

Bardzo dobrze! Świetny bramkarz, młody, ciekawy dla Barçy pod względem charakterystyki, tani i MOŻLIWY. Nie bawimy się z Courtouisem, bo będzie to samo co z Thiago Silvą. Nie chcieli go sprzedać to już nie zechcą. Jedyne co bedziemy mogli zrobić, to zapłacić klauzulę. Mourinho inaczej nam go nie odda. A płacenie klauzuli i podatek będzie dużo większym kosztem niż możemy sobie na to pozwolić. Transfer Ter Stegena jest świetnym wyjściem. Drugim bramkarzem powinien być Reina, z dwóch przyczyn. Jest o klasę lepszym zawodnikiem niż Pinto, jest młodszy i chce przejść, a po drugie, jeśli nie kupimy go teraz z Liverpoolu, to kupi go Napoli i potem nie sprzeda rok później, a prawda jest taka, że jeśli jakimś cudem przedłużą kontrakt z Pinto, to na rok i to bedzie jego ostatni, ale wtedy nie kupimy Reiny i rok pózniej nie bedziemy mieli alternatywy, bo Napoli nie odda swojego bramkarza, a nie bedzie lepszej opcji na drugiego, myślę, że teraz też nie ma. On jest idealnym kandydatem, a sam pewnie już wie, że czekają go ostatnie lata kariery, więc (jak sam mówił) na pewno chciałby już wrócić.

0

Gerard, dla własnego dobra, powinien poprosić o przedłużenie wypożyczenia. On tam może walczyć o skład, ma motywacje, pracuje, bo widzi możliwość gry w pierwszym składzie i dzięki temu rozwija się. Tutaj tego nie bedzie. Byłby na miejscu Tello, czyli dolna cześć rozdawania minut w zespole. Ten zawodnik musi wrócić do zespołu w momencie, kiedy bedzie mógł walczyć o pierwszy skład, wtedy pokaże klasę, a na razie bedzie po prostu tańszą opcją zamiast Tello.

0

I tak byłby zmiennikiem, więc nie wiem czy jest sens zmieniać jednego zmiennika na drugiego, lepszego technicznie, ale słabszego.

0

Bardzo ciekawie i prawdziwie wypowiedział się na temat młodych zawodników i przebudowy zespołu, ale z jednym się nie zgadzam, a przynajmniej dostrzegam niekonsekwencję. Każdy sezon mieli zaczynać od zera. Każdy ma być na równi i każdy ma udowodnić, że to on ma być w pierwszym składzie. To by było idealne, ale to bajka. W jaki sposób Sergi Rkberto miał udowodnić swoją wartość, skoro do grudnia nie zagrał prawie nic, a w grudniu dość przeciętną ilośc minut? W jaki sposób Montoya miał udowodnić, że jest lepszy od Alvesa, skoro zaczął grać dopiero, kiedy Dani miał kontuzję, a wcześniej grał na lewej stronie, jak kontuzje mieli lewi obrońcy? Jak Cesc ma udowodnić swoją wartość w pomocy, skoro cały czas występuje tam Xavi, spychając go na fałszywą '9'? To jest piękny sen, ale to nie ma racji bytu. Przynajmniej Martino tego nie uznaje i widać to jak na dłoni. On nie czuje się wystarczająco pewnie, żeby posadzić na ławie przeciętnie grającego Xaviego, bo jeśli odnieśliśmy porażkę, media nie dałyby mu żyć, wypominając mu właśnie to. Do tego stworzyłoby się napięcie w klubie, a dla niego może być to równoznaczne ze stratą pracy lub odejściem z klubu. Nie mniej, jest to piękny sen, który swego czasu miał miejsce u Pepa, ale chyba niestety tylko.

0

A faktycznie, przepraszam, mój błąd :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?