Pressinho
Dołączył/a: kwiecień 2013
6 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W 99% racja, ale akurat od Iwanowa wara. Całkiem dobrze się go słucha. No chyba, że dają mu jako partnera Wichniarka, ale to już nie jego wina...
0
Zawinił przy ostatniej, ale kto tam nie zawinił...
0
Po co podać na pustą do Suareza? Lepiej poczekać na Messiego...
2
Wina EV w tym, że został przeczytany przez Kloppa. Po pierwszym meczu go chwaliłem, bo jego zmiany dały pozytywny impuls. Tutaj trzeba Go jednak zganić. Znów zagraliśmy pasywne, podobnie jak z Romą, a do tego nasz trener tragicznie analizował grę. Powtórzył manewr z Semedo, co widząc dziś grę naszych obrońców było gwóździem do trumny. Zdjął Vidala, który grał całkiem nieźle, podczas gdy jego kompanii z pomocy byli słabi i w odróżnieniu od Chilijczyka mieli żółte kartki. W dodatku można odnieść wrażenie, że w stosunku do Kloppa ma bardzo wąski wachlarz taktyczny, co w moim mniemaniu przesądziło o losach dwumeczu.
0
Przed dwumeczem uważałem że będzie to bitwa o jak najwyższe zwycięstwo u siebie i scenariusz jaki się wydarzył był u mnie w czołówce. Wydawało mi się jednak, że obie drużyny strzelą bramki na wyjazdach. Widziałem tu 3-2 dla Liverpoolu, podobnie jak było to w 2015 z Bayernem.
2
Dziś było widać, że chcieli aby Messi strzelił bramkę. Alba mógł zagrać na pustą do Suareza, to czekał na Messiego i podał mu jeszcze na prawą nogę...
1
Ja również. Myślę, że ten sezon pokazuje, że Wenger wyciskał z Arsenalu tyle ile mógł.
0
Do 60 minuty owszem, ale później to i Messi stracił wiarę
4
Tak czytając te wypowiedzi to jednak brawa dla Suareza. Rzeczowo i celnie. To nie zdezorientowany Ernesto"nie wiem" Valverde i gdybający Busquets starający się być mistrzem dyplomacji, co wychodzi mu równie dobrze jak gra dziś...
Swoją drogą to kto się wypowiedział tylko pokazuje, dlaczego nie jesteśmy w finale... Wyobrażacie sobie Puyola,Ramosa czy Maldiniego po takim meczu?Ja nie, bo żaden z nich by do czegoś takiego nie dopuścił... Tymczasem nasz kapitan nie ma odwagi wyjść do mediów, przeprosić kibiców, tylko wysyła swoich giermków. To prawda, że zawsze tego unikał, ale po takim meczu należałoby coś takiego zrobić .
https://www.fcbarca.com/82682-iniesta-porazka-boli-jeszcze-bardziej-bo-byc-moze-byl-to-moj-ostatni-mecz-w-lidze-mistrzow.html
Znalezione na szybko[daleko nie trzeba było szukać;(]
0
Messi mu tam powiedział: "Kończ waść, wstydu oszczędź"...
2
Liverpool rozpoczyna drugą połowę, Messi wybiega z pressingiem i nikt za nim nie idzie...
0
To zespół,który nic nie wygrał. Prędzej przytłoczy ich presja z możliwość zdobycia tytułu niż mecze z cyklu nic do stracenia.
1
Z drugiej strony, jeśli MC nie wygra, to Liverpool wiedząc, że ma małe szanse z nami, będzie myślami przy meczu z Wolves.
0
Pół składu bym wymienił.
Moim zdaniem:
MATS za Edersona
Alexander-Arnold za Kimmicha
De Ligt za Koulibalego
Fernandinho za Verrattiego
Hazard za Ronaldo
De Jong za Sancho
0
Nie. Młodszy nie będzie, a i lepszy też nie. W PSG przyćmił go talentem Mbappe, a on sam ma podobne statystyki do Di Marii. Nawet jeśli Dembele i Coutinho się nie sprawdzą i dostaniemy za nich te 145 mln funtów to uważam, że jest kilka ciekawszych opcji choćby Sane, Sancho czy Pepe. Być może żaden z nich nie jest jeszcze na poziomie Neymara, ale spokojnie mogą go osiągnąć a i ich wymagania finansowe będą mniejsze.
1
Ja nie. Zbyt ofensywny zawodnik na tą pozycję. Przy naszym stylu gry w obecnej chwili idealnym prawym obrońcom byłaby lustrzana kopia Abidala. Poza tym jest u nas kilku zawodników- Semedo,Roberto,Wague i pozycja wydaje się być mocno obsadzona. Ale jeśli komuś przyjdzie na myśl kogoś kupić to widziałbym Kimmicha/Alexandra-Arnolda.
0
Najdokładniej to przypomina Romę z zeszłego roku. Mieliśmy sporo szczęścia że skończyło się tak dobrze.Sama gra wyglądała podobnie. Zasadniczą różnicą i w moim mniemaniu najważniejszą jest czyste konto.
1
Dua Lipa i Black Eyed Peas. Wydaje mi się, że odpowiednio 2018 i 2017.
1
MATS
Semedo-Pique-Lenglet-Alba
Vidal-Busquets-Rakitić
Messi-Suarez-Dembele
Liverpool zaatakuje od pierwszej minuty, musimy więc zagrać dobrze w obronie i na wysokiej intensywności(Vidal zamiast Arthura) kolejne dwie zmiany są pochodną tego. Bez wątpienia będziemy liczyli na kontry(a do tego bardziej nadają się Dembele i Semedo niż Roberto i Coutinho). W przypadku dobrego wyniku koło 60. minuty za Dembele Roberto, a jeśli wynik będzie mniej korzystny to Coutinho, a Roberto do pomocy.
0
Taktyczny.
0
Jest. Może nie głównym, bo tym jest Brazylia, ale brak tam silnych osobowości. Dalej w kolejności jest Urugwaj i Argentyna oraz Kolumbia. Chile to już nie to samo co kilka lat temu, Paragwaj również. Może jeszcze Peru zaskoczyć, ale wątpię, że stać ich na więcej niż półfinał. Siła ofensywna Argentyny powinna starczyć na półfinał, a później to się zobaczy.
1
Jeszcze po drodze ma Copa America w Brazylii, a co by tu nie mówić Argentyna jest jednym z faworytów tego turnieju.
3
"Przeskoczył Kszakę"...
0
Benitez jest trenerem Newcastle, które o nic nie gra. Nie ma to szans. Ale mam wrażenie, że stracą punkty z Wolves.
0
Szkoda, że pchają wszędzie Wichniarka i Hajtę. W ćwierćfinałach całkiem dobrze słuchało się duetów Iwanów-Niedzielan oraz Smokowski-Golański. Natomiast Hajto, który ma jedno na trzy zdania bez sensu, czy Wichniarek z tymi jego ależ i oo zabijają często przyjemność z oglądania LM.
0
Mi się wydawało, że będziemy grać ostatnie 30 min z kontry, a do tego idealnie nadawałby się Dembele. Również można było wzmocnić środek pola Arturem. Jednak Ernesto wybrał słusznie, i to jest to co różni go od Lucho i Pepa- znacznie większa elastyczność.
0
Jest i to nawet aż za dobrze. Bo my mniej więcej takie uczucie mieliśmy przez ostatnie 3 lata ;)
31
Oglądając mecz na gorąco nasunął mi się jeden wniosek. Ostatni raz Messi był w takim gazie podczas półfinałów z Bayernem. No i proszę nawet wynik taki sam, a do tego epokowa bramka.
Później postanowiłem obejrzeć to spotkanie raz jeszcze. Messi Messim, ale należy przede wszystkim docenić, to co zrobił Valverde. Już od początku wystawiając Vidala zamiast Arthura. Taki walczak przy stylu gry Liverpoolu jest niezbędny. Prawdziwy popis dał jednak zmieniając Coutinho na Semedo. Oglądając mecz na żywo i widząc stojącego przy linii Portugalczyka zastanawiałem się kogo może zmienić. Myślałem o Roberto,Vidalu, a może nawet Rakticiu. Nie wpadłbym na zdjęcie Coutinho. Wydawało się, że zamiast niego wejdzie zaraz Dembele, idealny pod grę z kontry. Tymczasem zmiana Valverde sprawiła, że Liverpool stracił kontrolę nad meczem. Przez pierwsze 15 minut drugiej połowy mieli 3 okazje bramkowe. Po zmianie Valverde przez następne 37. minut stworzyli sobie jedną, po rozprężeniu po bramce z wolnego. W dodatku Sergi Roberto w drugiej linii, robił kapitalną robotę wchodząc w pole karne Liverpoolu.
Chapeu bas Ernesto
5
Na mecze chodzi się nie po to, by widzieć wszystko/więcej niż w TV.Na mecze chodzi się dla atmosfery i po to żeby wesprzeć zespół. Inna jest radość ze zwycięstwa na stadionie, a inna przed TV.
0
Sprzedadzą jakiegoś wychowanka do Kataru, a za rok go odkupią za bezcen.