1

Pod względem taktycznym Gomes jest kapitalny. Nigdy nie będzie miał gierki w środku pola jak Iniesta, czy rajdu jak Coutinho, a dodatkowo większość osób patrzy na nieudane zagrania, bo one bardziej się rzucają w oczy, ale przy 1-0 z pierwszego meczu AG brzmi jak dobry wybór.

0

Wiem o tym, o to właśnie pytam, bo przecież nawet ze złamanymi nadgarstkami piłkarze grają w usztywnieniach

0

To Digne już przestał być definitywnie brany pod uwagę?

0

Nie mogłem oglądać pierwszej połowy. Jak Barca była ustawiona w pomocy?

0

Szkoda, że to już nie ta sama Valencia, której kładliśmy "siódemkę" u siebie w pierwszym meczu i na rewanż jechaliśmy rezerwami ;)

42

Słoniowej ;)

5

Tam jeszcze białe chusteczki szły w ruch :D

0

Raczej nie zrozumiałeś o co mi chodziło. Ogólnie myślę, że piłka nożna to nie koszykówka gdzie pojedynczy kosz nie ma kompletnie znaczenia dla strategii/podejścia/mentalności drużyny. W piłce jedna bramka zmienia te rzeczy kompletnie, wystarczy spojrzeć na Real - przy 1-0 dla Celty i przy 1-1 są zmotywowani, a przy 2-1 na ich korzyść schodzi z nich para. Kto wie jak może się potoczyć mecz, gdy wtrącimy gdzieś taki motywacyjny "strzał" w postaci straconej bramki?

21

"Los Blancos zremisowali na Balaídos 2:2, a gospodarze mogliby nawet wygrać, gdyby Iago Aspas wykorzystał rzut karny."

Nie lubię takich "gdybań". To nie był karny tuż przed ostatnim gwizdkiem. W przypadku jego wykorzystania mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej niż to faktycznie było.

0

Pewnie. Dlaczego nie?

0

No i czerwona dla Suareza też by została pokazana, gdyby użyto VARu ;)

0

Milinković-Savić :D Już myślałem, że chodzi o tego bramkarza :D

4

ok, teraz już jestem pewien, że powinieneś uciekać na fioletową, panie "pseudo-obiektywny" :)

0

? Zastanawiasz się, czy na treningu nie dostanie (odpukać) kończącej karierę kontuzji?

1

Brakuje zdecydowanie brameczki z PSG w 2015, dziurka u Luiza i strzał w okienko

0

Znam zdecydowanie więcej przypadków, gdy to nie wypaliło, niż gdy faktycznie był z tego pożytek :)

0

Niby tak, ale parę lat temu też było o tym gadane, że niby Real miał robić Barcelonie szpaler w superpucharze, no ale nie zrobił, bo to bzdura ;)

2

Oni nam nie robili, więc nie sądzę :D

2

Też pomyślałem, że lepiej teraz Atleti. Są łatwiejsi do ogrania w dwumeczu niż w pojedynczym meczu, to na pewno.

0

Poczekamy, zobaczymy ;)

0

Chodziło raczej o to, że Baskom nie przeszkadza gra na wyjeździe i nie jadą nigdzie się bronić. A przewaga ścian gospodarza to rzecz oczywista ;)

10

A to nie tak, że właśnie wtedy możemy na nich trafić?

0

Już chłopaki, wracajcie oglądać fiolet ;)

0

Wielka szkoda. W ostatnim meczu nam tak ładnie dwie brameczki podarował :)

0

Jedyna słuszna decyzja... Nieważne, czy kosi Neymara przed, w trakcie czy po dotknięciu piłki. Nawet sekundę po wybiciu piłki nie można wjeżdżać w zawodnika, bo mógłby do niej przecież dojść. Nikt nie wymuszał na Asenjo wybijania piłki akurat w ten sposób, to była tylko jego decyzja,

0

Myślę, że to normalne, że nikt tu nie chce czytać całego wywiadu z Arbeloą, stąd zacytowane tylko fragmenty a'propos Barcelony. Ten zaś wypowiada się o Barcelonie tak a nie inaczej :)

0

Pepe i tak by dał radę wjechać nakładką :)

0

Mi przyszło na myśl, żeby zapytać czy NADAL (Miguel Angel) jeszcze gra, ale stwierdziłem, że pewnie

0

Ale właśnie ten artykuł pokazuje, że trochę im jednak brakuje :)

1

No i klasyk: "74% powierzchni ziemi pokrywa woda, resztę kryje Busquets" :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?