Rewolucja123
Dołączył/a: sierpień 2014
Żagań
63 obserwujących
38 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Float like a butterfly, sting like a bee, be as bouncy as Muhammad Ali.
0
@mrboom nie mam. Angielski mam opanowany dobrze. A do Polski nie mam zamiaru wracać za bardzo.
45
Mam 22 lata i nie wiem dokąd zmierzam w życiu. Nie mam jasnego celu, niczego. Mówię, że zrobię to, zostanę tym, poczym leci czas i dalej nic nie zrobiłem, a jestem nikim. Nie potrafię przełożyć słów w czyny, brakuje mi dyscypliny, odwagi i temu podobnych cech. Często czuję się jakbym był w strachu, jedyne momenty gdzie tego nie odczuwam są na siłowni, bo się wyładowuję tam po prostu, jak wychodzę z tamtąd, to po prostu mam dobry humor parę minut, a potem wraca kamienna twarz. Od paru miesięcy czuję się, jakbym zatracił to do czego się przykładałem od dwóch lat, czyli stworzenie nowej osoby. Wszystko szło dosyć dobrze, ale w pewnym momencie się to zatrzymało. Jak postawiłem sobie za cel dwa lata temu zrzut wagi, tak do marca zeszłego roku było dobrze, potem tylko trzymałem ją, a od dłuższego czasu nie potrafię się do tego trzymać. Czuję się samotny, koledzy których mam to są tak naprawdę ćpuny, z którymi nie mam zamiaru utrzymywać kontaktu, w zamian chciałbym próbuję namówić braci do spędzania ze mną czasu, ale jeden wylewa ciągle swoje opinie o rodzinie i tym jak się męczy, a drugi zadaje się z tymi kolegami ćpunami. Cały okres, gdy byłem w szkole ciężko było mi nawiązać znajomości, w podstawówce, jak mieszkałem w Polsce byłem zaczepiany,w gimnazjum miałem ciężko z nawiązywaniem znajomości w pierwszym roku, dopiero po zmianie klasy było w końcu dobrze, ale wtedy przeprowadziłem się do Szkocji. Od tego czasu naprawdę ciężko było mi nawiązać znajomości, długi okres była bariera językowa, potem wpadka z dziewczyną, od której dostałem kosza... głowa się tam mocno wyhamowała. Próbowałem nauki dalej, ale nie miałem chęci w pewnym momencie ku temu i dyscypliny, odpuściłem naukę, odpuściłem prawo jazdy, w zeszłym roku wiele wskazywało dla mnie, że w końcu wychodzę z tego gówna, w którym pływałem latami, aż w końcu znowu w nie wpadłem. Niby zrobiłem wówczas prawko i dobrze mi szło z siłownią, wróciłem do nauki, ale też w pewnym momencie coś się zacięło. W pracy od praktycznie roku się męczę, z siłownią od jakichś 3 miesięcy mam praktycznie terapię, z nauką znowu to samo, co po skończeniu szkoły (college w sensie), bo znowu brakuje chęci, ale mimo to robię wszystko, aby zdać kurs. To co nad sobą robiłem, to zawalam, jem w połowie dobrze, a potem wpieprzam słodycze, lody, pączki... plus o tyle taki, że unikam fast foodów praktycznie. Nie mam do kogo się wyżalić z tym, od jakiegoś czasu na siłowni też mi się podoba dziewczyna, ale boję się do niej zagadać, tutaj właśnie wchodzi mój strach przed odrzuceniem, co łączy się z tym, co mi się przydarzyło w szkole... Wciąż mieszkam z rodzicami, a do tego mam problem z podjęciem decyzji wobec czegoś i nie przykładania się do opinii innych, tylko bycia za nią odpowiedzialnym. To wiąże się też z tym, jak rok temu chciałem zmienić miejsce pracy bez posiadania następnego, ale ojciec od razu się nie zgodził z mamą i przez ich reakcję nie zmieniłem miejsca pracy. Nie wiem, trzymam to w sobie od dłuższego czasu, pewnie coś jeszcze tam mam, tylko nie potrafię tego odnaleźć, ale te największe moje przemyślenia musiałem w końcu wyrzucić gdzieś. Rodzicom zbytnio nie chcę się spowiadać o tym, bo uważam, że mi nie pomogą za bardzo. Braciom nie ufam zbytnio. Dodam jeszcze, że ostatnio nawet zacząłem mieć naprawdę głupie przemyślenia, których się boję gdzie mówię sobie w głowie coś w stylu 'najłatwiej byłoby po prostu się zabić...' po czym odpowiadam sobie 'przecież masz całe życie przed sobą'. Jest napisane jakoś krzywo, wiem, że chaotycznie i tak dalej, ale po prostu musiałem i nie patrzyłem na estetykę tego co napisałem, po prostu musiałem wylać swoje żale. Miłego wieczoru.
0
@Kozinho. No ciężko powiedzieć, że mam kogoś normalnego w swoim otoczeniu...
1
@ranger3120 W sumie jest z tym powiązane trochę, ale to nie jest problemem.
0
Czy trzymanie czegoś w sobie czym nie bardzo chce się mówić do innych (czyt. wyżalić) to dobry pomysł?
2
@Safrani Araujo, Pedri, Gavi. Oni powinni być nietykalni.
1
@TR3YWAY A co jeśli byli to Ronald i Frenkie?
6
Nasi muszą w końcu odzyskać oddech akilian i będzie to chodziło, wtedy LL + UCL nasze.
0
@FcPortoFan1999 Za Xaviego rozwinął w zeszłym sezonie.
0
@FcPortoFan1999 mam wrażenie, że nie.
0
@FcPortoFan1999 ta, na ławce rezerwowych.
0
@dafik85 sprzedaże są nieuniknione.
1
@FcPortoFan1999 Z Realem, ale Betis jak już. W SPH nie dał się przedryblować.
1
@Emhyr Z Bilbao dał się przedryblować.
0
80 mln i można zasiąść do rozmów.
0
Przeżyjmy to jeszcze raz.
0
@Destroyer_of_Worlds No nie wiem. Ja bym powiedział, że jakieś 3-3 jest realne...
0
@Emhyr byłem jak spiderman.
0
@Emhyr ja to kiedyś bramkarzem byłem.
1
@Emhyr w sumie się zgadza. Bardzo lubię strzrlać z fałsza. Teraz to ledwo piłkę kopię.
1
@dominox1998 na ten dzień tak.
1
@Popitek12 z siłownią. To jest praktycznie 8 godzinny leg day.
0
Karen.
https://www.instagram.com/reel/C1vVXyGrGdx/?igsh=MWZ5ZXVxajBscWs4Zg==
I cyk manda... a nie czekaj.
https://www.instagram.com/reel/C2-gxbyty8j/?igsh=MWZheGgwMHMwdW00aA==
5
Pomysłowe.
0
@PatrykBarca No ligowej, to nie powiedziałbym, bo również bijemy się o utrzymanie w top4 (oni o wejście na ten moment). Pucharowej - ten sam etap.
3
Te mecze Realu są naprawdę dziwne w oglądaniu. Co ich odpalam, to sędziowie podejmują jakieś dziwne decyzje. Odpaliłem z Sevillą, chłop przerwał grę, a i tak leciała akcja, Bellingham w Rakiticia i brak kartki. Jajca normalnie. Derby Madrytu dwukrotnie, klasyki... No to jest nie do pomyślenia co się dzieje w ich meczach. Teraz to. Nie oglądam każdego, ale też nie zerkam regularnie, od sobie odpalę na parę minut i zawsze trafiam na takie asy. Tutaj Valverde powinien kartkę dostać, Carvajala dawno nie powinno być. Przynajmniej w tym sezonie.
1
@PatrykBarca To tak jak my.
4
Wchodzi od tyłu z myślą sfaulowania - bez kartki. Jajca.
0
Oko za oko...
https://x.com/FightHaven/status/1757449562112016652