1

Te jakimś sensie te wygrane były podobne, w obydwu meczach zaważyły indywidualne błędy.
Tyle że ja bym się na nich nie skupiał, bo jak się ciśnie to w końcu przeciwnik popełnia jakieś mniejsze lub większe zło w defensywie.

Dla mnie problemowe jest to, że zespół praktycznie od czasów spadku formy w tamtym sezonie gra jakoś nie stabilnie, bez werwy i pewności siebie jaką daje wysoka dyspozycja.
Trzeci sezon grają ze sobą, z tym samym trenerem i nadal są jakieś wielkie problemy.
Gdyby Real był prowadzony lepiej (np. Ancelotti) i miał mniej kontuzji to o mistrzostwie moglibyśmy tylko pomarzyć.

System grania super trójką z przodu i niewydolną pomocą jest jakiś chory, w tamtym sezonie się na tym przejechaliśmy.
Wystarczy że Messi nie czaruje i król nagle jest nagi, bo nie ma kto rozegrać i przytrzymać piłki.
Przeciwnik nie jest głupi i wie jak to wykorzystać.

3

Nie wiem czy ktoś to zauważył, ale w wygranym pierwszym meczu 4-0 również
był moment braku kontroli i mocno naciskającego City.
Po którejś z kolei sytuacji, mówiłem do ziomka: patrz zaraz nam nastrzelają..
Znam Barce i wiem, że jak nas cisną jak leszczy to w końcu strzelą, prawie zawsze to się tak kończy.
To było przy prowadzeniu 1-0.
Tyle, że Bravo zrobił nam prezent i się City rozsypało, nie było odrabiania strat.

Mam na myśli to, że w tamtym meczu były długie minuty bardzo słabej gry, kilka sytuacji dla City, jeszcze chwila i było by po ptokach , gdyby nie Bravo.Wyglądało to bardzo podobnie do drugiej połowy wczorajszego meczu.

Więc jak ktoś myśli, że wygraliśmy na luzie 4-0 a wczorajsza wpadka to tylko wypadek przy pracy, to jest w błędzie.
Drużyna od dawna gra cienko, zarówno ze słabymi, średnimi i dobrymi drużynami.
Punktów natraciliśmy już wiele, za każdym razem inna wymówka.

Pomoc bez Iniesty to jakiś żart, uciekają od rozgrywania jakby w ekstraklasie
się kształcili.
We wszystkich trudnych meczach widać braki w tej formacji.


4

Raczej łatwo nie będzie.
Chyba że Messi załatwi sprawę.
Ostatnio mieliśmy sporo szczęścia, tym razem może tak nie być.

0

Mam na myśli jakiś super trafiony transfer, tylko i wyłącznie sensowny jeśli kupimy kogoś kto będzie w stanie zastąpić Inieste, na razie z ławki a potem
już całkowicie.
Szczerze wątpię , że którykolwiek z naszych pomocników da radę dać coś naprawdę ekstra w pomocy.
Brakuje mi magii w tej formacji, kreatora który idzie do przodu bo ma do tego skill.
Nic nie umniejszam Rafhini czy Suarezowi ale do zastąpienia Iniesty to im raczej daleko.

4

Można sobie uświadomić poziom naszej obrony w ostatnich latach.
Wstawiasz nowego gościa na ważną pozycje jaką jest stoper, a on od razu jest najlepszy i daje stabilizacje.
Jakby tak jeszcze zrobili kiedyś transfer równie dobrego i przydatnego pomocnika to było by fajnie.

2

Ja bym powiedział nawet więcej, pogra max 2 lata.
A nie zdziwił bym się gdyby odszedł po tym sezonie.
Na miejscu działaczy Barcy już bym szukał kogoś na lewe skrzydło.
Płaczu wielkiego nie będzie bo to w sumie nie jest drugi Messi .

2

Ciekawy pomysł, być może najlepsze wyjście.

0

Jest w tym trochę prawdy..

2

Przecież każdy z tych zawodników gra nierówno.
Mecze dobre przeplatają bezbarwnymi.
Trudno jakoś konkretnie wybrać.

0

City ma pecha, Messi wraca po krótkiej kontuzji, więc wiadomo co będzie.

3

Ha ha, jak zwykle.
Piłkarza Barcelony nie da się sprzedać za przeciętne pieniądze.
To jest jakiś żart czy zmowa klubów?
A może kupiliśmy za 18 gościa wartego 5 mln ?

0

Fajnie że strzela, ale może poczekajmy do meczu z lepszym przeciwnikiem.

1

Wpadła mi taka myśl do głowy, że być może Barca będzie chciała wykorzystać
potencjał Roberto nie tylko jak PO ale również jako pomocnika.
Mam na myśli to, że być może chłopak rozwinie się na tyle, że będzie mógł
być po pierwsze zawodnikiem środka pola a na PO wskakiwać jako rezerwowy w razie kontuzji zawodnika pierwszego składu.
Wtedy sensowne byłoby kupienie dobrego PO, np. Bellerina.
Nigdy nie wiadomo, może Sergi zostanie nowym Xavim ?

0

No tak, już który raz nie wiem się mylę.

0

Też uważam że Alexis powinien dostać jak najwięcej minut, ale zdaje się że na przeszkodzie stanęły jakieś sprawy.

9

Nie wiem jak sobie wyobrażasz Bellerina jako rezerwowego, ta opcja jest
nie możliwa do zrealizowania.
Przyjdzie piłkarz z niższej półki.

1

Nie oglądałem.
Sevilla nie ma tu nic do rzeczy, teraz jesteśmy w Barcelonie.
Ja nawet Vidala lubię, wydaje się być sympatycznym piłkarzem który musiał sporo się napracować żeby osiągnąć poziom jaki w tej chwili prezentuje.
Tylko czy to wystarczy na grę w FCB ?

6

Po co się pastwić nad tym Vidalem?
Sprzedać i wszyscy będą zadowoleni.
Patrząc na jego grę wszystko jedno lepszą czy gorszą, widać jakiego pokroju jest piłkarzem.
W ofensywie schematyczny w defensywie może by się ogarnął.
Nie wydaje się że mógłby być PO na miarę Barcelony.
Moim zdaniem to jest wtopa transferowa, źle wybrany piłkarz który z trudem
osiągnął poziom na którym jest teraz i być może jest to jego szczyt możliwości.

2

Nie wiem czy mam racje ale jak Neymara będą wiecznie chcieli zamykać do pierdla to on tu długo nie pogra..

1

Mnie interesuje gra Bravo w Barcelonie a nie w MC.
Chciałbym jeszcze dodać, że Bravo jak pamiętam dość często ratował nam dupsko w sytuacjach krytycznych a u Niemca tego nie widzę.
Po prostu broni i tyle.

13

Ludzie ogarnijcie się trochę, facet broni tu już trzeci sezon.
I nadal ma jakiś problem.
Na ten moment sprzedaż C.Bravo wydaje się być totalną wtopą.
Jedyne co Ter Stagen reprezentuje to chorobliwa ambicja nieadekwatna do poziomu umiejętności.
Pozdrowienia dla fanklubu Niemca, przy okazji pozdrawiam również fanklub Munira.

2

No bardzo ciekawe gdzie niby ten Dybala miałby grać.
Chyba za Neymara najprędzej, jeśli się zawinie z Barcy.

0

Ja nie mam zdania o Paco, bo go nie znam.
Ale za wcześnie żeby chłopaka skreślać.
Może być z nim jednak taki sam problem jak z Munirem, czyli że przy takiej częstotliwości występów będzie potrzebował 2 lata żeby się wkręcić.

0

Dla mnie Andre słabo a Paco za krótko grał.

0

czerwona powinna być

0

Poziom przeciwnika jednak sporo niższy.
Wygląda na to że Luis E. niczego się nie nauczył i nadal lub ryzyko.
Na szczęście nie ma Mascherano więc nie ma kto się poślizgnąć.

0

0

Szukajcie a znajdziecie.
Pewnie by się taki znalazł, gdyby sobie ustalić taki priorytet.
Poza tym bajka o siedzeniu na ławce jest dla mnie śmieszna bo jak widzisz,
własnie 3 tygodnie będą do dyspozycji.
Do tego zmiany w końcówkach, PK, mecze z ogórkami, rotacje z powodu zmęczenia lub na wszelki wypadek.
Do tego dłuższe kontuzje (odpukać).
Jak się to złoży do kupy do dobry grajek miałby tu sporo do roboty.
Oczywiście większość nie będzie chciała być zmiennikiem ale myślę że by się ktoś skusił gdyby dobrze poszukać.

Mnie generalnie chodzi o to, że mamy zawodników typu Rafhinia, D. Suarez, Arda, Paco czy wcześniej Munir, którzy nie wnoszą za wiele a poziom drużyny jest taki, że przydałby się ktoś naprawdę dobry.
Nie twierdzę, że potrzeba nam dużo lepszej ławki ale jednego więcej topowego ofensywnego zawodnika chętnie bym zobaczył w FCB.

0

Zgadzam się z opinią.
Barca bez Messiego i Busquetsa to nie jest zespół który może sobie tak po prostu wygrać z wczorajszym Atletico.
Było sporo pecha, nagłe rozegranie wolnego, kanał, poślizg i perfekcyjny strzał.
Nawet gdyby Masche się nie wyłożył, również mógł paść gol.
Graliśmy dobrze ale w sytuacji kiedy Messi nie stwarza swoją osobą maksymalnego zagrożenia, Barca już nie jest taka silna.

Simeone mówi coś o dobrych zmianach, chyba tylko po to żeby dowartościować siebie samego.
Gdyby nie kontuzje było by im bardzo trudno zremisować.
Zespół (FCB) grał dobrze, trzeba się cieszyć.

Ja jak zwykle ubolewam, że nie ma czwartego napastnika który byłby mega kocurem i mógłby wnieść więcej niż Arda czy ewentualnie Paco.
Być może ktoś mnie wyśmieje, ale wspomnicie moje słowa jak ktoś z Trio wyłoży się na dłużej.
Za takiego gościa trzeba by było dać minimum 50 mln, ale przynajmniej było by zabezpieczenie w razie kontuzji i porządny gracz do rotacji.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?