Stoiczkow
Dołączył/a: sierpień 2012
35 obserwujących
21 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Co tu dużo pisać, jest źle i szczerze to marne są szanse na wielką zmianę. Tego się obawiałem najbardziej (1-0), doskonałej obrony Atletico, statycznej gry z naszej strony.
No i dlaczego oni wszyscy się ślizgają? Co jest grane! Trzeba wierzyć w to, że Luis ich postawi do pionu, bo bez większego ruchu i wychodzenia do prostopadłych piłek nic z tego nie będzie. Podania są tak przewidywalne, że jakby grane w zwolnionym tempie.
0
Mnie osobiście dzisiaj zupełnie nie interesuje styl, nie interesuje mnie nawet wynik z jednym tylko zastrzeżeniem, ma dawać awans do półfinałów. Barca jest obecnie w ciężkim momencie, reprezentacje, walka z Atletico w LM i maraton wyczerpujących spotkań z klasowymi drużynami w lidze. Awansować w LM, jakkolwiek skompletować 3 punkty z Valencią w niedzielę i jestem pewien, że drużyna złapie drugi oddech.
Oczywiście jeżeli zagrają świetny mecz i pokonają Atletico to będę się cieszył, ale również zupełnie nie będę rozpaczał jeżeli przegrają np. 3-2.
W piątek w jednej z "kulek" ma być kartka z napisem FC Barcelona!
0
Napisałeś mądre rzeczy, serio. Ale muszę zaoponować przy samym początku. Piłka sprowadza się do meczu dwóch drużyn, albo człowiek jest obojętny, np. tak jak ja w przypadku meczu City-PSG, albo człowiek jest wściekle za jakąś drużyną, tylko dlatego bo nie lubi jej oponenta.
Nie odbierajmy tego dla piłki. Ja wiem, że to daje pożywkę dla całej masy hejterów itd. Jednak bez tych samych emocji nie byłoby grup ultras i wspaniałego dopingu, choćby dzisiejszego na Santiago.
Ogólnie komentarz primo, pozdrawiam.
0
Nie wiem dlaczego, ale moje profetyczne moce przeczuwają City w półfinale z Realem. Co oczywiście będzie wielkim zaskoczeniem...
0
Ok, ale gdyby jeden z zawodników w murze nie przesunął się aż tak bardzo i nie zrobił aż tak wielkiej, dziwacznej figury w powietrzu to ta piłka obiłaby mur.
0
MI chodzi o typka w murze, co swoim idiotycznym zachowaniem i układem ciała zrobił istną autostradę dla piłki Ronaldo. Fart jakich mało, o to mi chodziło.
0
Real był ogólnie lepszy i awansował, jednak trzeba sobie powiedzieć szczerze, że pierwsza bramka po zagraniu Carvajala była dosyć szczęśliwa(trzeba pochwalić Ronaldo za instynkt strzelecki), natomiast bramka Cristiano z wolnego to jak ręką Boga, fatum, losu, jak chcecie to to zwijcie, nie wiem dlaczego ten typ tak się dziwnie wygiął.
Co by jednak nie pisać, to Real dzisiejszym meczem w sumie zasłużył na awans.
2
Pierwsza bramka to istna tragedia, to nieudolne podanie Daniego minęło bodajże 3 zawodników i bramkarza Wilków, a na końcu oczywiście czyhał Ronaldo.
0
Dobra, masz rację obaj przegięliśmy. Piona z mojej strony na zgodę i jeszcze co do ogólnego tematu żałoby, to oby powody do tego mieli dzisiaj kibice z Madrytu.
2
Nie, nie jest to tylko polska tradycja. Podobnie jest chociażby w Niemczech. Wystarczy tylko kilka minut poświęcić i poszperać na ten temat w internecie.W Katalonii zwykłe znicze w dużym stopniu zostały wyparte przez elektryczne z uwagi na zagrożenie pożarowe. Hiszpanie od wielu lat preferują kremację zwłok i prochy bliskich spoczywają w dużych piętrowych mogiłach, stąd zakaz ognia. Jednak na 1 listopada, na tradycyjne groby bliskich przynosi się kwiaty i znicze jak w Polsce. W Katalonii jedyną różnicą jest przynoszenie również drobnych przedmiotów, a nawet fotografii na groby, do tego w domach pałaszują z tej okazji pieczone żołędzie i inne jesienne przysmaki.
2
Dobrze Panie wielce oświecony światowcu, skoro Pan jest taki ekspert to niech Pan uchyli rąbka swojej wiedzy. Niech Pan wyprowadzi takiego ciemniaka jak ja z mroków ignorancji. Póki co Pan się jedynie nadął jak paw i raczył stwierdzić, że jestem żałosny i nie mam zielonego pojęcia o zniczach w Katalonii.
Ja po krótkim czasie znalazłem np. takie informacje o tych zależnościach : " 1 listopada, jak nakazuje chrześcijańska tradycja, Katalończycy odwiedzają bliskich, którzy odeszli. Na cmentarze przynoszą kwiaty i co charakterystyczne, zostawiają na grobach bardziej osobiste drobiazgi, na przykład figurki świętych, małe zabawki lub zdjęcia. Na cmentarzach spotyka się też zapalone znicze". To raz.
Dwa ostatnio dokładnie 20 marca bieżącego roku w Katalonii w okolicach Tarragony doszło do wypadku autokaru w wyniku którego zginęło 13 dziewcząt. Na zdjęciach załączonych do artykułu, które przedstawiają obchody żałobne w kościele ludzie palą znicze. Niektóre praktycznie identyczne jak na obrazku Sportu.
Proszę sprawdzić jeżeli Pan raczy nie wierzyć.
Jeżeli ma Pan inne ciekawe informację na ten temat to proszę mi napisać chętnie czegoś nowego się dowiem, ale szybkie przeczesanie wyszukiwarki potwierdza jednak fakt, że w Katalonii też sie pali znicze dla zmarłych. Więc Pana argument nie świadczy o mojej ignorancji, a raczej o próbie Pana wywyższenia się i udowodnienia jaki to z Pana obieżyświat.
2
Dziękuję za wielce oświecony komentarz. W Polsce, w tym kręgu kulturowym zapalone znicze kojarzą się ze świętem zmarłych, z żałobą, z jakąś tragedią. No i komentarze służą do wyrażania swoich opinii, ja wyraziłem swoją, że uważam okładkę Sportu za żenującą, ale zawsze znajdzie się jakąś menda, która musi pouczyć i się przyp...
0
Przepraszam bardzo, ale okładka Sportu jest żenująca! Co to ma być? Zginął ktoś, jest jakaś żałoba? Jakiś dureń kompletnie przekombinował.
Oby ta okładka nie była zapowiedzią żałoby na Vincente Calderon po meczu. Mi się tak kojarzy.
4
Barca akurat teraz przechodzi przez najgorszy okres w drugiej połowie sezonu. Kolejno mecze z Villarrealem, Realem Madryt, Realem Sociedad i Valencią w lidze, do tego przerwa reprezentacyjna i ciężkie mecze ćwierćfinałowe z Atletico.
Barca musi w jakimkolwiek stylu przejść do półfinałów, remis na Vincente Calderon biorę w ciemno. Na Camp Nou w jakimkolwiek stylu uporać się z Valencią,a potem to już będzie z górki.
Trzeba trzymać kciuki aby na półfinały Ligi Mistrzów Barca odzyskała swój blask.
0
Co można napisać o wczorajszym meczu? Niewiele dobrego. Barcelona jest w ewidentnym dołku, kluczowi zawodnicy notują zniżkę formy, kalendarz też nie jest dla Nas łaskawy. Na Vincente Calderon będzie potwornie ciężki mecz. No i szczerze to biorę jakikolwiek remis w ciemno. Trzeba przetrwać ten ciężki moment sezonu, awansować w jakimkolwiek stylu, albo i nawet bez stylu i liczyć, że na półfinały i ostatnie kolejki drużyna wróci na właściwe tory.
Nie jestem człowiekiem przesądnym, ale może przed środowym meczem niech redakcja nie zamieszcza artykułu w formie bajki, tak dla świętego spokoju ;)
0
NO i du...du...du...Dupa!
0
Sam remis nie jest fatalny, ale remis...
0
No dobra zostało mniej niż 30min. Teraz powinni przestać pier... się w tańcu i wreszcie zacząć ostro grać pod bramką Basków! Strzał zza pola karnego by nie zawadził.
2
Spokojnie. Arda wreszcie złapie formę, Rakitić, Modrić też łapali formę długo.
0
Brak Suareza może okazać się fatalny w skutkach. Oby Messi i Ney złapali rytm.
0
Ok. Właśnie o to chodzi klubowi. Albo, albo. W Europie wszystko jest jasne i czytelne. Euro co cztery lata, MŚ tak samo. Wszystko jest odpowiednio rozłożone w czasie. Zupełnie inaczej jest w Ameryce Południowej gdzie panuje totalny chaos, no i mamy Copa i Igrzyska na tym kontynencie, w tym samy roku, w bardzo niedalekim odstępie czasowym. No i potem mamy tego typu głupie sytuacje gdzie czołowy zawodnik jest zachęcany do zagrania dwóch turniejów z rzędu, co oczywiście jest nie na rękę klubowi, ale według mnie też jest przeciwko zdrowemu rozsądkowi.
0
Bardzo mądre stanowisko klubu! Ostatnie Copa America pamiętam jak przez mgłę bo nie wzbudziło mojego wielkiego zainteresowania, ale pamiętam, że gra była dosyć brutalna, szczególnie w obronie. Dlatego zupełnie nie dziwi mnie stanowisko klubu w tej sprawie. Igrzyska to zupełnie inny turnej, tam grają głównie młode chłopaki, którzy raczej nie mają jeszcze w zwyczaju wycinać zawodników równo z trawą.
Pamiętam jakie lamenty były na tej stronie w sprawie brutalnej gry w stosunku do naszych zawodników na ostatnich CA.
Oczywiście rozumiem Neymara, który jest młodym chłopakiem i chce grać wszędzie. Jednak dla mnie liczy się głównie klub!
Nie po to klub sprowadził go w bólach za ogromne pieniądze, zostawiając przy okazji smród za sobą, który będzie się utrzymywał przez lata. Klub nie po to płaci mu astronomiczną pensję, aby teraz zgadzać się na wszelkie zachcianki federacji i samego młodziaka. Wiadomo, że jak zagra na obu imprezach odbije się to w jego dyspozycji w presezonie, jak i pierwszych kolejkach ligi.
Siłą go klub nie powstrzyma, ale można wynegocjować jakiś w miarę rozsądny kompromis z Brazolami i klub to robi. No i bardzo dobrze.
4
Tragedia! Znowu jak w meczu Realu absolutnie niewidoczna przewaga jednego zawodnika na swoim stadionie! Klepanie bez werwy. Pierwsza połowa pokazuje, że mecz z Realem nie był wypadkiem przy pracy. Jest fatalnie! No i do tego tak kontrowersyjna decyzja sędziego, jak wyrzucił Torresa, to chwilę później powinien dostać żółtko Busi. No cóż... szkoda, że dołek przyszedł akurat w tym momencie sezonu.
9
Real był lepszy i tyle. Może to utemperuje niektórych użytkowników, a nawet redaktorów! Więcej pokory się przyda. Neymar z Suarezem to kryminał w ataku, dosłownie nic im nie wychodziło. Barca na dobrą sprawę nie stworzyła sobie 100% klarownej sytuacji, a bramkę zdobyła po stałym fragmencie. Kiedy Real grał już bez Sergio to zupełnie nie było tego widać. Słaby mecz. Nie ma dramatu, ale często tak bywa, że kiedy zawodnicy hucznie zapowiadają grę na cześć kogoś, kiedy kibice są wybitnie pewni wysokiego zwycięstwa, to wypada taki mecz jak ten.
0
Było wielkich obrońców wielu, ale żaden oddaniem i hartem ducha nie śmiał stać nawet przy Puyolu!
4
Ja tam zawsze wierzę bukom. Oni z racji wykonywanego zawodu są najbardziej profesjonalni w prognozach, stawiają naszą ekipę gdzieś pomiędzy 9 a 11 miejscem w kolejce do mistrzostwa. Oczywiście piłka byłaby zupełnie przewidywalnym sportem gdyby nie takie rodzynki jak wspomniane przez Ciebie Grecja i Dania, albo nawet Czechy 96. Ja jestem umiarkowanym optymistą, liczę na awans z grupy, a potem to każdy szczebel w górę będzie dla mnie wielkim sukcesem.
0
Karny ale jaja!
1
Zagra, ostatnio już grał w LE z tego co pamiętam.
0
No to prawda, z meczu na mecz gra coraz lepiej. Właśnie zszedł z boiska. Przy korzystnym wyniku Franek go oszczędza. Milik w tym sezonie przekroczy 20 bramek. Lewy+Milik na Euro to może być nielichy napad!
4
PSV-Ajax - 0:2. Milik, El Ghazi. BRAWO! No i przy drugiej bramie asysta Polaka.