0

Rozkapryszone gówniarstwo, bez krzty pokory, refleksji, szacunku, umiaru. Wszystko na szybko, łatwo i przyjemnie, oto obraz dużej części kibiców Barcelony.

2

Brawo! Przegląd o tej godzinie zasługuje na pochwałę, przynajmniej przez takich jak ja, co to kładą się dosyć wcześnie, a wstają również wcześnie. Mundo przeczy Sportowi w kwestii sprowadzenia pomocnika z Wybrzeża Kości Słoniowej. "ass" jak zawsze sieje ferment.

3

A takiego wała! Niech się chciwe szkopy w du... pocałują! Niech sobie zatrzymają sfochowanego zawodnika, którego w sumie szkoda, ale to nie znaczy, że trzeba dać się okraść. Trudno. Trzeba widocznie poczekać na Griezmanna.

1

Uli grypsowałeś, czy poszedłeś do frajerów?

57

Nigdy nie byłem wielkim zwolennikiem talentu Keity oraz "czarnej roboty" jaką wykonywał. Jednak przy obecnej formie Busiego, jego stagnacji, może Paulinho jest ciekawym pomysłem. Doda trochę więcej agresji i skuteczności w odbiorze. Czy się sprawdzi? Nie wiem. Czy jestem entuzjastą tego transferu? Nie. Wiem tylko tyle, że nie mam zamiaru go skreślać tylko dlatego, że stało się to modne.

1

Valdek miał wielkie serce do gry, no i co ważne waleczny charakter. Przez swoje ostatnie 2-3 ezony grał na całkiem przyzwoitym poziomie. Jednak robienie z niego najlepszego w historii jest niepoważne. Polecam zapoznać się z jego pierwszymi sezonami w Barcy, liczba baboli niewiarygodna, ale Real miał Ikera, więc Barca musiała mieć swojego wychowanka na bramce. Gość potrafił wyjąć setkę, a następnie wpuścić strzał rodem z treningu dla dzieci. Mimo wszystko za całokształt wielki szacunek.

0

Tak, najwidoczniej można napisać dokładnie to samo po raz setny w ciągu kilku ostatnich dni.

0

Decyzje sędziego to kpina, kompletnie wypaczają obraz meczu.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

Bzdury! Porównywanie sytuacji Thiago, kiedy w środku rządzili Xavi, Iniesta i młody Busi, do obecnej pozycji w zespole uniwersalnego Roberto jest niepoważne.

0

Każdemu czasami zdarza się palnąć głupstwo, jednak trzeba wyjątkowego poziomu ignorancji i głupoty aby przy trwać. Barca ma wyjątkowo dobrze obsadzoną bramkę, najlepiej odkąd pamiętam, a pamiętam jeszcze Zubiego między słupkami na Camp Nou. Brednie i tyle.

1

Z całym szacunkiem Roni, ale jeżeli Neymar zacznie "podążać za głosem serca" tak jak kiedyś Ty, to jego kariera może się szybko zakończyć. Wesołych kumpli z Brazylii w Paryżu mu nie zabraknie. W sumie mało to już mnie interesuje, zdrowia mu życzę i tyle. Mam nadzieję, że góra za dwa, trzy tygodnie artykuły o Neymrze przestaną się ukazywać na tej stronie.

2

Pisz dalej swoje prowokatorze odziany w szaty wielce obiektywnego kibica Królewskich. W każdym komentarzu forsujesz absurdalną tezę o rychłym upadku projektu sportowego Barcy, wieszczysz nieuchronny armagedon katalońskiej piłki. Ty już wiesz, że Barca nikogo nie kupi, a jeżeli już kupi, to będzie to niewypał.

3

Pewnie, żadnych argumentów. Bardzo łatwo wyrzygać z siebie stek farmazonów, w najczarniejszych barwach kreślących przyszłość, co jest zresztą niezwykle modne ostatnio na tej stronie. Na koniec jeszcze coś napomknąć o "sensownych argumentach". Serio? Jakich niby sensownych argumentów oczekuje strona, która z góry zakłada, że wszystko pójdzie najgorzej jak to tylko możliwe?

1

Przecież napisał samą prawdę. Polecam komentarz Rivaldo83 poniżej.

19

Typowa agresywna feministka, bez dystansu, bez poczucia humoru, bez logiki. Z kontekstu można wyciągnąć wniosek, że faceci są według niej gorsi, mniej uczciwi i pazerni. No i pojawili się też biali rycerze, dzielnie stający w obronie "uciśnionej damy", wszystko ich obraża.

2

Ajaks w finale! Brawo! Lyon wypada jak banda amatorów na tle młodej ekipy z Amsterdamu. Po tylu latach wreszcie dobry występ w Europie. Ciekawe czy "filozof" de Boer ogląda ten mecz... tak się wykorzystuje młody potencjał Franek!

0

Dziwić nie dziwi, ale nieustannie bardzo denerwuje jako kibica Ajaksu.

3

Nic, ku... nic się nigdy nie zmieni dopóki Ofermars i reszta kółka wzajemnej adoracji z Amsterdamu nie odejdzie. To samo tyczy się leśnych dziadków z holenderskiego związku piłki nożnej. Sanches dostał nagrodę dla najlepszego zawodnika sezonu, więc trzeba go czym prędzej sprzedać. Wreszcie jest ciekawy skład, to znowu wracamy do punktu wyjścia i będziemy zgrywać nowy, młody skład pół roku. Problem jest oczywiście złożony, składa się na niego wiele czynników jak: prestiż ligi, zasoby finansowe, sposób zarządzania klubem i wiele innych. Tak czy inaczej Sanches to wybitny talent, oglądam go regularnie i mogę zapewnić, że będzie to dobry transfer, szkoda tylko, że kosztem Ajsksu.

1

Esencja logiki. Czyli się sprawdzili, ale to loteria. Czyli Lucho wiele zdobył, ale jest średnim (czytaj słabym) trenerem. Nie mam pytań... Brawo.

0

Sami wybitni eksperci na forum. Podaj przykład drużyny w czasach nowoczesnego futbolu, która tak długo utrzymywałaby się na topie co Barca. No dawaj! Jeżeli nie potrafisz to skończ pisać farmazony. Nie ma gotowych przepisów na sukces, nie ma gotowych przepisów na stuprocentowo trafione transfery, tylko internetowi eksperci, kibice sukcesu tak twierdzą i nie ustają w wypisywaniu bredni.

0

Wybacz, ale piszesz bzdury. Sociedad to zawsze wymagający przeciwnik. Komentarze oceniające Barcelonę przez dwa genialne sezony za czasów Pepa stają się wyjątkowo irytujące, bo oderwane od rzeczywistości. Ciekawe co by zrobiła większość obecnych narzekaczy kiedy to Barca na początku XXI wieku okupowała pozycje w środku tabeli?

2

Poch to dobry trener, ale Eriksena to on nie wychował. Eriksena wychował piłkarsko Ajaks.

23

Taka subtelna różnica pomiędzy Alvesem, a Christo. Jeden wyjeżdża z krytyką w momencie kiedy drużynie nie idzie, jest najbardziej wrażliwa i osłabiona, przez co jest szeroko cytowany, wręcz chwalony za szczerość przez wiecznych wrogów drużyny z Katalonii, którzy przy okazji mają niezły ubaw.
No i jest Christo, który rozumie, że w pewnych momentach trzeba bronić swoich. Powiedzieć po męsku w cztery oczy co leży na sercu, skrytykować, ale na zewnątrz nie stawać w jednej linii z ludźmi, którzy zawsze życzą Barcelonie źle.
Dlatego właśnie kiedyś Christo, a teraz Gerard to prawdziwi cule z krwi i kości.

2

Dobrze, że ty jesteś geniuszem.

12

Christo to prawdziwy cule, uwielbiam tego gościa, o czym świadczy mój nick. Christo rozumie, że w ciężkim momencie liczy się jedność, że jak się to mówi kolokwialnie- nie sra się do własnego gniazda. Ten człowiek dałby się pokroić za Barcę. Oczywiście krytykować należy, kiedy trener, drużyna na to zasługuje, jednak jest subtelna różnica pomiędzy krytyką, a regularnym wylewaniem kubłów pomyj.

0

Dani to w porządku gość, każdy kto interesuje się od lat Barcą wie, że nie po drodze mu było z obecnym zarządem, stąd takie wypowiedzi, do których oczywiście ma prawo. Nie pierwszy, nie ostatni raz zawodnicy opuszczający klub żywią jakieś pretensje do swoich byłych pracodawców, takie wypowiedzi są o wiele bardziej uwypuklane, dostają się na pierwsze strony i przyciągają uwagę kiedy drużynie nie idzie. To normalne.
"Nie wpływa to na mnie w żaden sposób, kiedy ktoś nazywa mnie czarnym." A dlaczego miałoby na niego w jakikolwiek sposób wpływać zwykłe, prawdziwe stwierdzenie faktu. Ma czarną karnację, jest czarny. Messi ma biała karnację, jest biały. Zastanawiam się kiedy słowo czarny, albo murzyn zaczęło nosić pejoratywne znamiona?

11

Bo jakiś młokos mi tak każe? Kibicuję Ajaksowi ponad 20 lat i nie mam zamiaru przestać pisać tylko dlatego bo jakiś małolat na ra lambli poczuł się urażony.

3

Już nie mogę się doczekać meczu Ajaksu. Szkoda w sumie, że wylosowali polską ekipę, no ale to problem Legii. W historii spotkań Ajaksu z drużynami z Polski jest bilans 13-1, mam nadzieję, że po meczu będzie jeszcze lepszy. Do boju AFC!!!

8

Wczorajsza porażka w takich rozmiarach i w takim stylu bardzo boli, dlatego rozumiem wiele głosów negatywnych pod adresem drużyny, trenera, taktyki. Barca gra od dłuższego czasu bez pomysłu, ma problemy z rozegraniem piłki pod pressingiem i zrozumiała jest krytyka mistera. Lucho wziął tę porażkę na klatę wskazując siebie samego jako głównego winnego. Nie potrafię jednak zrozumieć dziwnej satysfakcji niektórych użytkowników, którzy wręcz przejawiają jakieś dziwne objawy samozadowolenia, że Barca pod wodzą Lucho została w ten sposób upokorzona, a wszystko po to aby móc napisać, "a nie mówiłem"? Na forum pełno opinii osób, które chyba posiadają zdolności prekognicji i zawsze wiedziały, że tak to się wcześniej czy później skończy. Cóż takie mamy czasy, że dzięki internetowi ludzie mają za darmo muzykę, filmy, sport, różnego rodzaju informacje dostępne na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko kilka razy kliknąć myszką, co sprzyja formułowaniu skrajnych opinii. Bo nie szanuje się rzeczy darmowych, które przyszły w łatwy sposób. Być może gdybym miał dostęp do internetu w 1994 roku po przegranym 0-4 finale z Ac Milanem też bym wypisywał podobne opinie jako młokos. Wtedy też nie potrafiłem zrozumieć jak Barca mogła przegrać i to w taki sposób posiadając wielkie nazwiska w swoim składzie. Dlatego mam większą wyrozumiałość w stosunku do młodszych kibiców. Oczywiście Barca to wielki klub, z wielkim budżetem i wymaga się od nich zawsze grania na najwyższym poziomie, jednak porażki się zdarzały, zdarzają i zdarzać będą. Ewidentnie coś się dzieje niedobrego w szatni, bo nie wszystko można zrzucić na garb taktyki, jest jeszcze wola walki, ambicja. Osobiście liczę na poprawę i na walkę do końca w lidze.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?