Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MesQueUnClub_87 Podczas jazdy żadnych objawów?
2
Szczerze to wolę już porażki typu 8:2.
Zostać spranym na kwaśne jabłko przez po prostu dominująco lepszą drużynę już jakoś tak nie boli.
Natomiast takie porażki jak odpadnięcie z LM czy teraz United to jednak jest zadra bo mieliśmy to na wyciągnięcie ręki a jeszcze bardziej irytuje, że nie mogliśmy stanąć do walki na równych warunkach.
Najpierw z LM wywaliła nas obrona lepiona z kupy bo najważniejsze postacie poszły na L4 po kadrze narodowej (do tego kontrowersje sędziowskie).
Teraz brak Dembele, Pedriego, Gaviego przeciwko naprawdę mocnej ekipie z Manchesteru i to akurat w ich szczycie formy a jednak tylko 3:4 po zaciętym i wyrównanym dwumeczu.
Po Bayernie struty nie byłem, natomiast wysiadka z Liverpoolem, wysiadka z LM, wysiadka z LE gdy wszystko czego brakuje to tej jednej bramki odbija się zgagą.
2
Jedyna opcja nabycia Kubo to za darmo i z niskim kontraktem co się nie wydarzy bo podpisał się do 2027 roku.
Chłopak jest po prostu zdrajcą który stojąc przed życiowym wyborem wejścia w dorosłą piłkę wybrał mamonę Realu niż drużynę przez którą był szkolony.
Przewrotny los go za to ukarał, bo Real nie dotrzymał warunków i jak jedną z kart przetargowych był pierwszy zespół po sezonie, to nigdy w Realu nie zadebiutował w oficjalnym meczu zamiast tego stracił najlepsze lata rozwoju kopiąc się po ogórkowych wypożyczeniach do spadkowiczów a mógł już w tym momencie być podstawowym zawodnikiem Barcelony.
Według mnie nie powinni nawet na niego patrzeć, bo jeżeli mamy tworzyć drużynę a nie zbiór najemników, to drzwi powinny być zamknięte przed chorągiewkami które naplują na herb gdy tylko ktoś zaświeci banknotami.
0
@Kapitan_SW A jednak zalew szczegółów jakie wprowadzono jest na tyle duży, że na pierwszy rzut oka może to wyglądać podobnie a jednak podobne nie jest.
Sam proces transferowy się nie zmienił, ale zmieniły się możliwości jak choćby wskazanie zawodnikowi jego ścieżki rozwoju, czyli na start możesz "przekupić" mlodego zawodnika tym, że po sezonie w juniorach wejdzie do pierwszego składu a po dwóch sezonach będzie podstawowym zawodnikiem.
Zarządzanie relacjami drużyny, mentoringi treningów itd. no zmian jest od groma, ale to jest typowa coroczna gra sportowa która ulega powolnej ewolucji zamiast rewolucji.
Rzecz w tym, że zależnie jakie filmiki oglądasz, Mietczyński jest raczej mało rozgarnięty i zapewne nie używa większości funkcji jakie są więc idąc czystą podstawą bez zagłębiania się w szczegóły to rzeczywiście będzie wyglądać tak samo jak FM sprzed dekady.
1
@Kapitan_SW Zmieniło się bardzo dużo na przestrzeni ostatnich 4 odsłon, ale to jest gra sportowa i nie wymyślą koła na nowo tylko rozwijają projekt.
Dzięki czemu po 10 latach niegrania nie zgubisz się w grze, ale ogólnie ilość możliwości wzrosła znacząco.
2
@cris2706 City może tak, United na dwoje babka wróżyła, Chelsea nie wygląda jakby miała cokolwiek wygrać z ich formą, jak na razie statystykę mają tak cudowną, że stan na 22 lutego, Chelsea wygrała 1 mecz w 2023 roku, żeby wygrać z BVB musi trafić 2 bramki nie tracąc żadnej a ostatni raz 2 bramki strzelili 27 grudnia.
Z innych ciekawostek, ostatni mecz w którym strzelili więcej niż 2 bramki wypadał 16 października.
1
@PartidarioCatalan 2 mecze, łącznie wyszło 3 ale jeden za czerwoną kartkę.
4
@Nomadd Lewandowski dostał drugą żółtą kartkę jakbyś się nie orientował a nie czerwoną a za to jest jeden mecz zawieszenia, zawieszony był trzy mecze z czego 2 za gest. Więc jak chcesz takie brednie wypisywać, to idź do siebie na biały portal.
33
Czy wiecie, że mija 4 dzień od kiedy Vinicius nazwał sędziego "skur***nem" za co nie dostał żadnej kary, choć słowa te wypowiedział prosto przed kamerami, kilka metrów od sędziego?
Należy w tym miejscu również przypomnieć, że całkiem niedawno Robert Lewandowski dostał 2 mecze zawieszenia za wskazanie palcem na nos.
0
@kulek22 Suchą stopą to już nie przeszli Liverpoolu bo Alaba im wypadł i Rodrygo też ma problemy a ich jedynym motorem napędowym ofensywy jest Vinicius który gra od dechy do dechy i w tym sezonie w nogach już dobija do 3500 minut a jest dopiero luty.
0
@Faro Nie ma to znaczenia, gdyby takich wyników nie dało się robić to piłka nożna nie byłaby tak popularnym i ciekawym sportem.
Natomiast to jest malutka kropelka, jak to może się mierzyć z wielkim PSG?
Miliardy wydane na kadre, miliardy w łapówkach, obsadzenie całej UEFA swoimi ludźmi. Wielki projekt, wielkie pieniądze, miała być wielka chwała a PSG tylko 2 razy wyszło dalej niż 1/8 i jedyny finał do jakiego dotarli i tak nie może być w pełni liczony bo był w roku pandemii gdzie grali bez rewanżów a ich konkurenci przystąpili do LM po bardzo wymęczającym dogrywaniu ligi gdzie rozegrano 10 spotkań w miesiąc, gdy L1 zakończyła rozgrywki w marcu i PSG mogło wypoczęte wejść na samą LM a i tak nie wygrali.
0
@Faro Nie, przegrać nawet wysoko to nie jest ujma.
Co więcej, nawet Barcelona nie ma tego tytułu.
On bezsprzecznie należy do PSG i nie zapowiada się, żeby ktokolwiek mógł to zmienić w najbliższym czasie.
1
Super decyzje, Salah miał do wyboru 2 zawodników na wprost bramki bez obrony, to podał do boku xD
1
@Sulimo Ja bym się uspokoił z tym zmierzaniem po triumf, jeden mecz z Liverpoolem z 8. miejsca w tabeli który gra takie gówno, że dziś by z Blibao nie wygrał nawet.
0
@Comentateiro Super, tylko jak na razie 3/4 angielskie drużyny są jedną nogą poza LM.
1
@ptrx Przypomne, że tamten Liverpool wygrał LM i grał o mistrzostwo kraju zdobywając 97 punktów w sezonie a ten Liverpool obecnie nie gra nawet w lidze konferencji.
3
Ciekawe, czy w końcu zamkną ryj ci co powtarzają jak mantre, że poziom w Hiszpanii jest słaby a połowa drużyn LL by grała w 2. lidze angielskiej.
Macie, jakieś Sociedad czy Mallorca potrafiły zneutralizować Real i zabrać im punkty a potężny Liverpool rozłożył nogi tak, jak nikt w La Lidze nóg przed Realem nie rozłozył od dawna.
1
Czy Liverpool gra na zwolnienie Kloppa? Przecież nie możliwe, żeby ci sami piłkarze co bili się kilka sezonów o finały LM i mistrza Anglii nagle nie potrafili nawet doskoczyć. Łażą i pasywnie patrzą na realczyków pod swoim polem karnym. Al-Hilal narzuciło cięższe warunki gry niż to co robi Liverpurz.
3
Czy tam śpiewają "My chcemy gola"? Co ja słucham bo nie wiem
0
W ogóle Klopp IQ 200, cała obrona skoncentrowana na środku gdy Real środkiem praktycznie nie gra a dwa skrzydła puste xD
0
Dobra, ale już nie srajcie z tą obroną tytułu Realu.
Liverpool nie bez powodu jest na 8. miejscu w lidze.
0
Vinicius xD Dostał lekko w twarz a w tym samym momencie uderza obrońcę w twarz, i jeszcze macha łapą żeby kartkę dać xD
1
@okiemtypera_lucaxx95 Jeden półtora roku latał po lekarzach i stołach operacyjnych, drugi grał wszystko od deski do deski.
Rzeczywiście porównanie dobre, zwłaszcza, że Fati przed kontuzjami w 1000 minut strzelił tyle bramek co Vinicius w 2 sezony.
1
@ROBSSSON Większość drużyn naciska na bramkarza, tutaj Vinicius nawet odpuścił ale tylko w meczach Realu zobaczysz, jak bramkarz kopie prosto w napastnika Realu i piłka zawsze leci w stronę bramki.
3
I powiedzcie, że to nie jest pakt z diabłem. Nawet ogóry z La Liga tak się nie podkładają i nie robią takich błędów jak zrobił to Liverpool czy wszyscy w poprzednim sezoni xD
0
Ancelotti zarzadzanie kadrą level TOP.
Alaba w lutym rozegrał 400 minut, przypomnijmy że jest 21 lutego a 2 lutego Alaba jeszcze był kontuzjowany przez problemy mięśniowe.
Co mogło pójść nie tak xD
0
Ciekawa obrona Carvajala, wyglądało jakby po prostu wleciał w nogę Nuneza zamiast w piłkę.
0
Już rozumiem czemu Liverpool jest tak nisko.
Vinicius sobie kręci bączki w polu karnym a cała obrona stoi i się rozgląda
0
Klątwa zesrania się w obronie dała o sobie znać, ale Liverpool użył silnego przeciwzaklęcia.
ALe dalej zaskakujące jest, czemu tylko Realowi rywale dają takie przypadkowe piłki we własnym polu karnym, tutaj w jednej sekundzie 2 razy piłka poleciała pod nogę Benzemie a w zełszym sezonie tak doszli do finału.
11
UWAGA! NIE CIESZYĆ SIĘ, NIE ŚMIAĆ SIĘ.
Na śmiechy będzie czas po dwumeczu, bo znowu się szatan obudzi i piłka sama wpadnie 5 razy do bramki Liverpoolu.