0

@RomanHoffer zależy od auta. Ja pierwszy miałem przy 140 chyba, teraz mechanik mi powiedział że wystarczy co 80. Spokojnie dopóki Ci nic nie stuka to powinno być ok, ale jeśli faktycznie tak dawno miałeś robione to lepiej zrób.

0

@Azi ok chyba czaje o co Ci chodzi, ale nie kojarzę jak to zmienić. Tego się nie używa w ogóle, po co Ci to?xd przecież o to chodzi żeby po kliknięciu w komórkę podświetlić sobie formułę i wiedzieć co jak i skąd się bierze. Wartości masz w komórkach, więc po co drugi raz je mieć w formule?

1

@Azi nie rozumiem o co dokładnie chodzi, ale może zaznacz interesujący Cię obszar daj kopiuj i prawym przyciskiem myszy wklej specjalnie w ten sam obszar same liczby

1

@Krystian1588 może było też rozłożone w czasie. Ja swoją życiówkę która o dziwo pamiętam, bo sam wróciłem do domu to łącznie zaczynając od godz ok 17.00 do 2 w nocy przyjąłem około 1l wódy i w małych ilościach dodatkowo jakieś piwo czy drin na zapite i też byłem pewnie w wieku maturalnym. Patrząc z perspektywy czasu nie wiem jak tego dokonałem, bo teraz mój organizm przestaje tolerować alko i czasami po 3 piwach mam takiego kaca na drugi dzień, że dramat.

2

@MesQueUnClub96 to wciąż młody zawodnik od lat grający na światowym poziomie. I tak zazwyczaj moim zdaniem gra solidnie

0

@pax tak jak napisałeś wcześniej. Zazwyczaj każdy człowiek pracujący jako umysłowy, a nawet nie tylko umysłowy to jednak posiada swój własny sprzęt komputerowy w domu, tak samo jak telewizor chociaż znam takich co nie mają w domu tv, więc jasne skrajne przypadki znajdziesz zawsze.
Po drugie tak, zazwyczaj ludzie płacą za ten sprzęt z własnej kieszeni w innych zawodach również. Sam w trakcie pandemi musiałem pracować z domu i również musiałem zakupić nieco sprzętu z własnej kieszeni, ja za to bonu żadnego nie dostałem. Praktycznie każdy to robi. Mam kuzyna który pracuje w branży IT i ma full time pracę zdalna. I wiesz co? Z własnej kieszeni musiał sobie kupić na prawdę drogiego kompa o obsługującego specjalistyczne programy plus dwa monitory do komfortu pracy, bo większość firm zapewnia jedynie oprogramowanie - nie sprzęt. Nauczyciele oczywiście myślą, że jest inaczej prawda? Dlatego ciągle podkreślam roszczeniowosc..
Przywołujesz jakieś na prawde niedorzeczne przykłady z tym np. autobusem dla kierowcy jako narzędziem pracy :) Przykład ze sprzętem dla budowlańców jak tak chwilę pomyślisz to oni zazwyczaj jednak muszą posiadać swój prawda? Tylko garstka dostanie wspomniana przez Ciebie łopatę, reszta to specjaliście którzy muszą mieć własny sprzęt. Zlecisz coś malarzowi, stolarzowi czy komukolwiek to jak ktoś chce wykonać swoją pracę rzetelnie i dostać za to od Ciebie pieniądze to jednak potrzebuje sprzęt za który musi zapłacić sobie sam co nie? Ponadto większość chcąc być konkurencyjnym i lepszym na rynku od pozostałych decyduje się na zakup droższego bardziej specjalistycznego sprzętu.
Co do tarczy tak dostali. Moja mama prowadziła lokal gastronomiczny który ostatecznie musiała zamknąć, bo z tej całej tarczy dostała o ile dobrze pamiętam 2x po 2300zl w ciągu 1,5 roku i pracować w tym czasie w lokalu nie mogła. To wyobraź sobie gdyby wstrzymali nauczanie nawet zdalne i takie pieniądze w takim czasie wypłacili nauczycielom. Znowu pomijam i nie przytaczam już kolejnych przykładów, jak wszyscy inni ludzie czy to fryzjerzy, czy pracownicy dużych firm produkcyjnych, lokali gastronominczych na masowa skale z dnia na dzień tracili pracę i nikt im nic nie wypłacił, zdajesz sobie z tego sprawę? Czy faktycznie największym dramatem ludzkim i skandalem było to że nauczyciele dostali tylko 500zl w bonie na zakup sprzętu, z którego i tak korzystają również na swój prywatny użytek? :)
Duzo w tym kraju musi się zmienić i owszem też uważam że nauczyciel powinien więcej zarabiać, ale ta roszczeniowosc i to o czym sam piszesz w porównaniu z innymi sektorami, innymi dramatami ludzkimi no jest po prostu wg mnie nie meh..

0

@RonnieVEB serio? Gastronomia i wyjechać kiedy chce na wakacje? Jeśli już mówisz o właścicielu to gastro akurat pracuje ciagle i większość ludzi mających lokal to wakacje widuje jak świnia niebo i przez lata nie wyjeżdża nigdzie wcale. Z kolei weekend masz największy ruch więc od rana do nocy musisz mieć otwarte żeby coś zarobić. A to że zarobi więcej to już róznie bywa. Jedni zarobią dobrze, inni balansują na granicy opłacalności, inni lecą na kredycie i co miesiąc są pod kreska, to jest biznes, a przyszłości nie mają zapewnionej bo ZUS i często praca na czarno w tym sektorze nie gwarantuje na starość niczego.

0

@Rabakus jak juz wspomniałem mam znajoma która rozlicza dodatki i wypłaty nauczycieli. Generalnie infolinia 24/7, a jak weszły bony to byś nie uwierzył co się działo. Pomijam, że niemal każdy dorosły człowiek w tych czasach ma laptopa lub kompa tym bardziej jak pracuje jako pracownik umysłowy (tym bardziej jako nauczyciel który podobno połowę pracy wykonuje w domu ciekawe na czym prawda?;) ) Rozumiem jeszcze dzieci, co robiły te z biednych rodzin które nie miały warunków do nauki zdalnej to nie wiem, ale mniejsza bo rozmawiamy o biednych nauczycielach. Rzeczywistość była taka, że dzwonili jeden za drugim z pytaniami czy mogą dostać 500zl gotówki zamiast bonu, bo każdy sprzęt ma, a ilu z nich było oburzonych z tego faktu loo panie . Koniec końców uprzywilejowana grupa dostała ekstra bony na prywatny użytek podczas gdy mnóstwo ludzi traciło miejsca pracy i nieraz JEDYNE źródła dochodu, bo im państwo zamykało interesy :) to tylko tak apropo znowu roszczeń że dostali tylko 500zl (stanowczo za mało na zakup myszki do pc za 20zl czy słuchawek z mikrofonem za 50) w czasach gdy inni przeżywali prawdziwe ludzkie dramaty. Przy tym wszystkim dalej niektórzy podtrzymują narrację i jeszcze się dziwią dlaczego inni myślą o nich że są roszczeniowa grupa.

1

@Freudysta niestety, sam jestem jeszcze stosunkowo młoda osoba. Skończyłem dobra szkole, jedna z lepszych uczelni. Robię ciągle kursy, szkolenia, podnoszę kwalifikacje wszystko po to żeby tak na prawdę przeżyć. Gonię ciągle zajączka którego nigdy przez rządy państwa nie złapie. Moi rodzice to stosunkowo prości ludzi, ale Ci prości ludzie (mama pracująca od technikum jako kelnerka) była sobie w stanie kupić ziemię 17 arów i w moim wieku wybudować już dom 250m podczas gdy ja mimo znacznie lepszego wykstsztalcenia i pracy nie jestem sobie w stanie obecnie nawet kawalerki kupić :) no dobra moze w stanie bym był, ale to się mija z celem bo rodziny tam nie założę.

2

@pax tylko inne zawody nie usiłują utożsamiać swojej pracy z droga krzyżowa, a założę się ze spora część ludzi chętnie by się zamieniła na pracę w zawodzie nauczyciela, bo ten zawód jest na prawdę spoko i ogólnie w porównaniu z innymi bardzo lajtowy :) ja i podobnie inni nie marudzimy tak jak nauczyciele. Ludzie z zasady nie lubią osób negatywnych, marud życiowych. Jeśli komuś nie podoba się praca nauczyciela to może ja zawsze zmienić, tak jak inni zmieniają swoje profesje, zawody, miejsca pracy gdy to im nie odpowiada. Problem w tym że mało gdzie będzie im lepiej niż na cieplej posadce w szkole z takim socjalem i takim wymiarem czasu wolnego od pracy, a na wyzszy zarobek to jednak trzeba by zdobyć lepsze kwalifikacje.

0

@Freudysta jednak emerytów z wypranymi mózgami przez tvpis, ludzi bez szkoły podstawowej zamieszkujących wsie oderwanych od rzeczywistości oraz patologi ktroa robi dziecka tylko po 500+ jest w naszym kraju na prawdę sporo. Wystarczająco na te 35%. Oni są przekonani na kogo oddać głos i im nawet nie przemówisz, że to jest źle.

1

@pax nie, bo nie pracuje z dziećmi mam za to inne problemy, bo mam inna specyfikę pracy. Nie odpowiedziałem, bo chciałem Ci uzmysłowić, że odbywa się to na podobnych zasadach. Mianowicie zgaduje ze za te 60h poza domem czy miejscem pracy nauczyciel nie ma nic ekstra płacone podobnie jak i ja. Wyjeżdżam o 9 rano w niedzielę i mam umowę ze stawka miesięczna. Mało kogo interesuje, że zdarza się ze w danym miesiącu nie pracuje 168h, a przykładowo 250 (tak przy rzekomaych 106 w porywach z nieoficjalnymi nawet 168 nauczyciela wygląda to groteskowo ;) ) . Przyjąłem pewne warunki, zaakceptowałem to że moja praca wiąże się z wyjazdami służbowymi, praca w domu poza godzinami pracy za które zazwyczaj nie będę mieć nic ekstra zapłacone. I tak jest w wielu zawodach, a mam wrażenie że to właśnie środowisko oświaty jest jakieś odklejone i to właśnie ono nie zna specyfiki pracy innych zawodów, a płacze ze to ich nikt nie rozumie :>

I podkreślę jeszcze raz. Szanuje pracę nauczycieli i uważam że powinni więcej zarabiać jak sporo innych osob zresztą, natomiast ich roszczeniowosc i nie rozumienie innych zawodów jest dla mnie śmieszne.

5

@pax jak to żadna ma się nie odbyc, niby dlaczego? Przecież to jest w czasie pracy. No ludzie kochani..:) a za ile ma mieć płacone? Chyba tak jak każdy inny zawód co nie? Ja mam teraz delegacje. Wyjeżdżam z domu jutro (tak w niedzielę) o godzinie 9.20. Wracam prawdopodobnie w środę o 2:00 w nocy. Szybko licząc to około 60h, więc zadam to samo pytanie, za ile mam zapłacone jak myślisz?

0

@pax ok teraz to ma sens. Pytanie dlaczego takiego systemu nie ma. Nie zgłębiałem tematu, ale pomysł wydaje się być racjonalny, a tymczasem są jakieś archiwalne wypowiedzi gdzie związki blokują propozycje wydłużania czasu pracy etatowego nauczyciela. Hmm..

0

@Freudysta tak wiem. To jest również duży problem. Szczególnie w erze post covidowej gdzie wiele dzieciaków potrzebuje wsparcia psychiatrów dziecięcych których de facto w wielu miejscach po prostu nie ma. Dziwić się ze ich brakuje? Każdy woli iść w stronę prywatnego gabinetu psychiatry czy psychologa i zarobić znacznie więcej niż w państwowej placówce. Bryndza, ale kogo w rządzie to interesuje. Mam żal do do ludzi którzy głosują na PiS właśnie o to, że Ci nie dostrzegają takich problemów, bo za inflacja, drożyzna, sztucznym kreowaniem cen, zarobków w danych sektorach kryją się właśnie takie dramaty. Nie można tak ingerować, rozdawać socjal na prawo i lewo wg widzimisie, bo to sztuczna ingerencja w system i sporo obszarów na tym cierpi. Czy to prywaciarzem czyli coś co nakręca nasza gospodarkę, czy to oświata, czy fundusz zdrowia. Można wymieniać.. Nic się nie poprawia, a wręcz przeciwnie jest tylko gorzej i nie zanosi się na poprawę. Długie lata będziemy zbierać po tych rządach.

0

@Conradxc porównanie do madki haha dobre. Mama mojego dobrego znajomego pracuje jako osoba która rozlicza pensje nauczycielom. Jest taka jakby ksiegowa do której nauczyciele też dzwonią ze wszystkimi pytaniami, zażaleniami. Mi to się czasami w głowie nie mieści jak słucham opowieści o tym jacy oni są roszczeniowi, dosłownie przysłowiowe madki:)

0

@pax a jak można pracować w domu i jednocześnie pracę do domu? Albo coś źle napisałeś, albo ja czegoś nie rozumiem :) w każdym razie nawet gdyby obrócić sens to jakie jest przesłanie? :p niedawno w sumie mieliśmy przykład zajęć zdalnych przy covidzie.

1

@Recha_0684 tak tylko wiesz w czym jest problem? W tym że związki czyli sami nauczyciele to blokują, a to dlatego że im się nie uśmiecha siedzieć po 8h dziennie w pracy, bo na tyle roboty nie mają, więc wola o godzinie 13.00 spakować walizkę i udawać że wielce pracują z domu :)

1

@Freudysta wszystko się sypie. Służba zdrowia już dawno leży i kwiczy, a kolejki do lekarzy wydłużają się o kolejne miesiące z roku na rok. Przy tym co odwala PiS szkoła to pikuś. Nasi specjaliści, lekarze już dawno porzucają zawody w Polsce i wyjezdzaja z kraju. Tylko to grupa elitarna której jest w Polsce bardzo mało więc nikogo to nie obchodziło bo kto usłyszy te kilka głosów przecież im i tak się dobrze żyje bo dużo zarabiają :) Teraz po prostu nauczyciele odczuwają mocniej rządy kaczora, ale nie jesteście jedyni i myślę że większość ludzi będzie miało we wrześniu inne problemy jak chodźby to za co kupić opał na zime żeby dzieciom zapewnić ciepło w domu niż to, że będzie problem z kilkoma godzinami zastępstw na lekcjach ich dzieci w szkole.

1

@Freudysta to pytanie jak inaczej liczyć? Chyba uczciwiej jest przeliczyć na stawkę godzinową, skoro jak twierdzisz pracujesz 26h tygodniowo i wklejasz pasek z zarobkiem 2350? Mi się wydaje że kolega dobrze policzył. Wychodziłoby w Twoim wypadku 3600 na rękę w zawodzie nauczyciela po 2 latach pracy. Przy tym mnóstwo wolnego jak sam wspomniałeś, feria wakacje święta. Gdyby odjąć jeszcze te wolne które nauczyciele oczywisice mają płatne to stawka godzinowa w skali roku wyszłaby jeszcze wyższa prawda?

3

@Verema ale co Ty porównujesz? Pracę nauczyciela do pracy chirurga czy prokuratora?xd Ja przytaczam tylko to że śmieszą mnie argumenty ze nauczyciele pracują z domu. Prawda jest taka, że większość ludzi nieważne czy to lekarz, logistyk, handlowiec itd... Z wyjątkiem pracownikow na taśmie czy biedronki pracują z domu i to jest normalne, ale tylko nauczyciele są tym faktem oburzeni.

0

@Janas11224 zgadza się, ale nic to nie da. Podobnie jak strajki i wstrzymanie Orlena. Tego nikt nie odczuje. My Polacy sami na siebie bata kręcimy od lat głosując na pisiorow. Krew zalewa na każdym kroku jak czlowiek widzi że skutki tego odczuwamy w każdej materii życia, a za nasz los odpowiedzialna jest patologia dla której liczy się tylko 500+ czy 14 emerytura.

21

@Hosh uwielbiam te argumenty typu "jeśli myślisz że nauczyciel pracuje 20h tylko w szkole to się mylisz oni muszą poprawiać sprawdziany z pszyry w domu po pracy XD" ludzie nie bądźcie już śmieszni. Myślicie ze inne zawody nie zabierają pracy do domu? Lekarze ciągle konsultacje telefoniczne i bycie często na zawaloanie pod telefonem, logistyce którzy mają stresująca pracę i często gdy są spedytorami telefony w środku nocy które muszą odbierać. Prawnicy którzy mają tyle pracy, że niejednokrotnie zarywają nocki. Ale tak najbiedniejsi nauczyciele, bo oni jedyni wielce poszkodowani pracę do domu zabierają :) Bardziej rozszczeniowego zawodu jak żyje to nie widziałem :)

0

@Freudysta 2,5 nie byłoby złe gdyby to była średnia krajowa. Do tego zmierzam. W taka inflacje i rozdawnictwo jakie nas wprowadził PiS w ciągu ostatnich kilku lat to nigdy nikomu dobrze nie będzie w tym kraju. No może poza patologia która dostaje za darmo pieniążki i świadczenia na wszystko co możliwe. Tu jest problem. Dlatego mowie ze to tyczy się wszystkich. Za chwilę znowu strajkować będzie służba zdrowia, pielęgniarki, policjanci itd.. Ciągle podnoszenie sztucznie pensji do niczego nie prowadzi. Co Ci z tego minimum 3k dla nauczycieli jak chleb za chwilę będzie 20zl i więcej kosztować? Podetrzeć się można takmi pieniedzmi, a problem jest taki że inwestorzy, przedsiębiorcy zaczynają już wstrzymywać biznesy i wycofywać się z Polski bo to co się tu dzieje to paranoja i wszystko prowadzi do tego że 80% społeczeństwa będzie zarabiać minimalna pensje i żreć gruz ze ścian.

0

@Freudysta o tym mówię, nauczyciele którzy nie mają źle zawsze uważają ze oni są najbardziej poszkodowani :) zdziwiłbym się gdyby Wam jeszcze płacili za ekstra szkolenia czy staże. Gdzie indziej takie są za darmo? Większość ludzi chcący zdobyć dodatkowa kwalifikacje muszą płacić i często grube pieniądze. Do branży IT szkolenia kosztują często przynajmniej 5-10 tysięcy. Każdy się może przebranżowić. W każdym razie to co się dzieje boli każdego, nie TYLKO biednych nauczycieli. Ja od swojego pracodawcy również podwyżek nie dostaje, ciągle się doszkalam, pracuje co raz więcej, moje kompetencje są co raz to wyższe, mam co raz to bardziej odpowiedzialna pracę, a tymczasem zarobkowo gonią mnie ludzie którzy mają jajca wywalone, stosunkowo łatwa i luźna pracę i nic więcej ich nie interesuje.

0

@Freudysta ja powiem Wam nauczycielom tak. Nie dziwię się Wam, ale niejednokrotnie postawa Wasza również nie jest mi w smak. Dlaczego? Bo wielu myśli że jesteście jedyna grupa taka biedna poszkodowana, a prawda jest taka że nie macie źle. Sporo wolnego, dodatki, socjale o których większość ludzi może pomarzyć. Jednocześnie podkreślam, że zgadzam się ze powinniście zarabiać więcej, ale nie tylko Wy! To co się dzieje to nie jest wina ministra edukacji, kuratora tylko całej bandy pisiorskiej! Tfu! Inflacja, koszty, rujnowanie państwa dotyka każdego nie tylko nauczycieli. Są ludzie którzy poświęcają się i pracują dużo ciezej niż nauczyciele, a dźwięku pisiorom również zarabiają psie pieniądze. Najgłośniej za to słychać nauczycieli co momentami mnie trochę drazni, bo uważam że większość ludzi powinna prostestowac i wyjść na ulice, a tymczasem dalej głosują na kaczora i jego mafię.

0

@elitive dzięki za wsparcie jak będzie niespodzianka to dam znać :P

0

@shahman ona się sama średnio zna tak jak i ja xd od kilku lat bierze tabsy i się nigdy nie martwiliśmy tym. Twierdzi, że tabletki imitują cykl i to nie jest też dokonca jeden do jeden tak jakby nie brała tabletek. Nowe opakowanie ma od zeszłej środy więc jakieś 10dni wtedy mniej więcej kończył się jej ten sztucznie wywołany okres. Więc teoretycznie może być na granicy dni płodnych, może.

0

Pany pytanko do tych co mają partnerki. Wczoraj po wszystkim moja powiedziała mi że zapomniała i nie wzięła jeden raz jednej tabletki anty dzień wcześniej. Czy w takiej sytuacji ryzyko jest duże? Mieliście takie sytuacje? Czy warto jakąś tabse dzień po ogarniać czy raczej ryzyko jest nadal znikome?

2

Jest ktoś w stanie opisać w kilku zdaniach totalnemu laikowi o co kaman z draftem w NBA? ^^ znaczy sama regułę draftu znam, ale nie czaje dlaczego i po co to? Bo generalnie zawodnicy NBA mają swoje kontrakty i transfery są jak w piłce nożnej między klubami tak?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?