0

Wzorując się na tej grafice mam około 20% tłuszczu w ciele.
https://www.google.pl/search?biw=1366&bih=662&tbm=isch&sa=1&ei=_CrfWqKJNsqosgHVvavYCw&q=procent+t%C5%82uszczu+w+ciele+&oq=procent+t%C5%82uszczu+w+ciele+&gs_l=psy-ab.3..0i30k1l2j0i5i30k1j0i24k1.1806.2370.0.3029.6.3.0.0.0.0.130.316.2j1.3.0....0...1c.1.64.psy-ab..4.2.224....0.3azsGXnh_A0#imgrc=XOcIE6Ze-4YILM:

Problem w tym, że ja chcę zejść jeszcze niżej.
A co do jedzenia to może trochę przesadziłem. Jednak uwierz, że jem naprawdę niewiele jak na przeciętnego człowieka. Tylko przez ostatnie pół roku oprócz mojego dziennego spożywania zacząłem jeść dosyć dużo chipsów popijając colą. Ostatnio jednak tego zaprzestałem, ale waga ani sylwetka nie uległa zmianie. Stąd moje zainteresowanie :D

0

Dzięki za odpowiedź, skorzystam :))

0

No właśnie od 2000 do 2500 kcal to ja jem dziennie :D Dlatego taka dieta nic mi za bardzo nie da :P

0

Wiesz... Od tego służą pytania. Żeby się właśnie zapytać i się dowiedzieć ;)
Nikt nie powiedział, że będę to stosował. Wczoraj postanowiłem się wziąć za siebie. Wyczytałem o diecie 1200 kcal, dlatego postanowiłem zapytać się o nią parę osób, w tym właśnie na La Rambli ;) Zdanie ,,nie próbuj, zabijesz się'' w zupełności wystarczy, nie musisz od razu wnioskować tego co mam w głowie.

0

Oprócz diety mam jeszcze plan treningowy. Mam nadzieję, że w połączeniu to coś da. A co do mięśni to coś tam mam, ale ostatnio się trochę zapuściłem i zamierzam powrócić do formy z przed powiedzmy roku :D

0

Stosował ktoś z was kiedyś dietę 1200 kcal? Jakie są mniej więcej efekty? W znaczeniu czy pomaga na kaloryfer czy nie :D

1

No niestety. Nawet nie tylko w Hiszpanii. Mi się wydaje, że to jest wszędzie zauważalne. Ludzie wolą, żeby wygrywał Real, bo są już znudzeni naszymi zwycięstwami.

0

Facebook, canal plus

0

Jeszcze jakbyś mógł rozwinąć swoją wypowiedź i napisać co mnie niby ,,zabolało'' to byłbym ci wdzięczny ;) No bo tak czytam swój komentarz kolejny raz i oprócz tego, że próbowałem ci kulturalnie pomóc zrozumieć jego sens to niczego nie widzę.

1

Ja najbardziej pamiętam Derby z Espanyolem i nie odgwizdany karny w bodajże 85 minucie przez co zremisowaliśmy 1:1 :/
A co do bezpośrednich pojedynków to pierwszy faktycznie wygraliśmy 3:1 na Bernabeu, ale w drugim już ulegliśmy na Camp Nou 2:1.



No cóż ważne, że rok później to nam się udało wygrać ligę ze 100 punktami :)

0

Haha o kurde, tego to nie widziałem :D Cóż zdawało mi się, że tych błędów było mimo wszystko mniej, ale skoro tak tu piszą to chyba jednak należała nam się wtedy 4 liga z rzędu :P

2

Z tamtego roku to tak zdecydowanie. Gdyby było chociaż o połowę mniej błędów sędziowskich na naszą niekorzyść to tytuł byłby raczej nasz. Ale trzeba im przyznać, że mimo iż sezon 11/12 też owocował w masę błędów to Real zagrał wtedy bardzo dobry sezon i zasłużenie wygrał ligę :D

3

Polecam naukę czytania ze zrozumieniem ;)
,,Wiadomo, że niedługo skończy się era Messiego, Busiego, Pique itd, ale jeżeli nie zaliczymy jakiegoś ogromnego spadku formy po ich odejściu to do powiedzmy 2035 roku spokojnie powinniśmy dogonić białych''.
Powtórzę jeszcze raz: ,,jeżeli nie zaliczymy jakiegoś ogromnego spadku formy''.
Także jeżeli nie zaliczymy tego spadku formy to będziemy oglądać podobne sezony do tych. A w takim wypadku spokojnie przez 15 lat moglibyśmy nadrobić te 8 lig ;)
Oczywiście, bardzo możliwa jest też wersja, że ten spadek formy jednak nas dopadnie, ale to jest temat na zupełnie inną dyskusję. Ja tutaj poruszyłem temat naszej ligowej remontady za Realem :)

22

Od pierwszego sezonu Guardioli zaczęliśmy gonić Real pod względem wygranych lig.
Wygrane ligi przed sezonem 2008/2009:
Barca: 18
Real: 31
Różnica: 13
Wygrane ligi od sezonu 2008/2009:
Barca: 7 (licząc z tegoroczną)
Real: 2
Zmniejszyliśmy różnice w ciągu 10 lat, aż o 5!
Różnica wynosi teraz tylko 8. Wiadomo, że niedługo skończy się era Messiego, Busiego, Pique itd, ale jeżeli nie zaliczymy jakiegoś ogromnego spadku formy po ich odejściu to do powiedzmy 2035 roku spokojnie powinniśmy dogonić białych :D
A co do Pucharu Króla to jesteśmy liderami tej klasyfikacji od roku 1998 kiedy zdobyliśmy 24 raz to trofeum i przegoniliśmy w klasyfikacji Bilbao. Pełna dominacja, a od wspomnianego sezonu 2008/2009 wygraliśmy CDR 6 razy. Tutaj nasze prowadzenie jeszcze długo nie będzie zagrożone :)

0

Wybrałem finał PK z tego względu, że przez cały mecz prezentowaliśmy nasz styl, tiki taka, gra z pierwszej piłki i ciągły głód zdobywania bramek. A w El Classico nawet nie zważając na to, że były dłuższe okresy gry podczas któych Real prowadził grę, to dwie pierwsze nasze bramki padły po akcjach z kontry. Dlatego bardziej podobał mi się wczorajszy mecz, ze względu na styl w jakim rozgromiliśmy Seville :D

23

Nie zwycięstwo na Bernabeu 3:0, nie wrześniowa manita z Espanyolem i nie pokonanie Juve 3:0 na Camp Nou, a właśnie dzisiejszy mecz uważam za nasz najlepszy w tym sezonie. Niesamowicie zmotywowani byli dzisiaj nasi piłkarze. Gra była naprawdę piękna, a momentami te klepki między Leo, Albą i Iniestą i Rakiticem przypominały grę za Guardioli. Na pewno wpływ ma na to katastrofa z Rzymu, ale myślę, że także decyzja Iniesty o odejściu. I jeszcze jedna ważna rzecz. Od powiedzmy drugiego sezonu Enrique, aż po ten sezon gdzie jest to chyba najbardziej widoczne- w końcu graliśmy bez tego ,,trybu odpoczynkowego''. Nie odpuściliśmy przy trzeciej bramce, nie odpuściliśmy po golu Iniesty i nawet po golu Coutinho cały czas graliśmy pod bramką Sevilli. Jedynie odpuściliśmy trochę w końcówce, ale naprawdę niby taka mała rzecz, ale jednak bardzo cieszy. Dawno nie widziałem Barcelony dominującej aż tak widocznie przez cały mecz i mimo rozstrzygniętego wyniku, ciągle głodnej bramek :D

25

No i kolejny raz potwierdza się powiedzenie, że człowiek najbardziej docenia to co ma, wtedy kiedy to traci :( Powiedzmy sobie szczerze, ten sezon może był w miarę przyzwoity jeśli chodzi o Andresa, ale trzy wcześniejsze mocno średnie. Ten mecz jednak nawiązywał do najlepszego Iniesty z przed kilku dobrych lat.
Żegnaj Andres, Królu! :'(

0

Oczywiście, że czerwo. Bardzo podobna sytuacja do tej z Roberto we wtorek.

0

Unia- mat geo
9- hiszpańska
A ty?

1

Haha no widzisz :D Ja byłem strasznie zestresowany i przez dłuższą chwilę miałem taką pustkę w głowie. Ale na szczęście coś wykombinowałem :P

1

No to gratki, moim zdaniem świetny wynik :D
Na pierwsze miejsce chyba poleci Unia, a na drugie 9. Trzecie to się u mnie cały czas zmienie :P

3

,,Napisz charakterystykę bohatera literackiego, który kierował się najważniejszą dla siebie wartością, dokonując życiowego wyboru. ''

No niby tak, ale nauczyciele przez cały rok ostrzegali, że będzie na pewno rozprawka, cały rok uczyliśmy się jakie lektury można użyć jako argument do danego tematu itd, a tu wyjechali z charakterystyką :D

Większość pisała o Rudym z Kamieni na Szaniec, Małym Księciu albo Harrym Potterze. Ja rozważałem pierwszą albo trzecią opcje, ale wybór padł na Harrego chyba z sentymentu :)


Haha, niestety Leo Messi to nie postać literacka tylko rzeczywista. Nie czytam za wiele książek, także też zawsze staram się dobrać jakąś postać, którą znam (w tym właśnie Messi), ale niestety polecenie wskazywało na to, że to musi być postać z książki :/

14

Mały spojler: Ostatni mój post o egzaminie gimnazjalnym został potraktowany tutaj trochę z poczuciem niższości przez innych. Rozumiem drodzy studenci, że dla was to żaden powód do stresu, ale uwierzcie, że egzamin gimnazjalny ma duży wpływ na dalszą edukację, także nic dziwnego, że ja i nie tylko ja przeżywamy :D Dlatego, jeżeli ten temat kogoś nie interesuje to proszę o pominięcie ;)

Uważam, że historia to była jakaś tragedia XD Jak pisałem ten egzamin to przez chwilę miałem myśl, że 50% to będzie ogromny sukces. Na szczęście będę miał maksymalnie ,,tylko'' 10 błędów (4 mam na pewno, a w 6 nie pamiętam co zaznaczyłem) :P
A co do polskiego to łatwy był na szczęście. Nie licząc tych pisemnych, to mam 1 błąd (plus w dwóch innych nie pamiętam co zaznaczyłem). Co do rozprawki to gorszego tematu nie mogli wybrać, u mnie cała sala przez jakieś 5 minut myślała o kim napisać :D

A wam jak poszło?

7

Suarez z hamburgerem to już tradycja :D

0

Na polskim to trzeba znać te wszystkie środki poetyckie i się dobrze wczytać w tekst. Wtedy minimum 70% gwarantowane :D

0

Haha u mnie tak będzie z przyrodniczymi :D w pierwszym a, w czwartym c, a co w piątym? Dawno nie było b... XD

0

Do Staśka na pewno nie, to już za wysokie progi dla mnie :D 9 albo chyba 5, jeżeli nie dostanę się do Unii.

2

Będziemy mieć świetnych 4 piłkarzy na 5 pozycji (śpo, ls, n i ps). Do rotacji idealnie. Każdy na pewno będzie zadowolony + unikniemy przemęczenia. Czego chcieć więcej? Kompletnie nie rozumiem czemu chcesz od tak skreślić Dembele (tak skreślić, w Barcelonie właśnie tak działają wypożyczenia...)

0

1. Unia
2. 9
Też rozważałem Zamoya, ale jednak zmieniłem zdanie. Teraz tylko wybrać 3 wybór :D

0

A w jakim mieście może mieszkasz? Wiesz u mnie to jest jednak dosyć duże, konkurencja ogromna... :/

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?