1

@Survier Religijne myślenie jest po prostu cechą człowieka. Ludzie myślą, że porzucą "zabobony" i pozostanie im racjonalne myślenie, ale to bzdura. Nieświadomie miejsce religii zajmą ideologie, o konsekwencjach których nie wiadomo nic.
Poza tym jak jedna osoba potrafi zainspirować i zjednoczyć cały naród, to nie widzę innego określenia jak cud ;)
BTW moja nauczycielka religii nazywała mnie "porażką edukacyjną" z powodu mojego sceptycznego nastawienia do katolicyzmu. Zanim zaczniesz mnie obrzucać inwektywami miej to na uwadze.

1

@Comentateiro Pomijają w ogóle samo sedno skomplikowanego problemu, czyli czy takie rodziny funkcjonują i jakie są ich konsekwencje, to zupełnie nie rozumiem założenia z jakiego wychodzisz.
Ludzka kultura jest jednym wielkim przedsięwzięciem robienia czegoś wbrew ograniczeniom biologicznym. Wychodzisz z założenia, że istotą sprawy jest przekazywanie genów, co samo w sobie jest paradoksalnie filozoficzną koncepcją opartą na darwinizmie, a więc mającą około 200 lat. To też jest wytwór kultury i próbowania dostosowania faktów natury do ludzkiego doświadczenia albo ludzkiego doświadczenia do faktów natury. Nie jest to w żaden sposób oczywiste, że tak właśnie ludzie powinni myśleć.
Można długo dyskutować o adopcji przez pary homoseksualne. Znam nawet parę homoseksualną, która sama nie jest przekonana, czy mogłaby się podjąć takiego wyzwania. Nie lubię jednak przechodzenia do szczegółów, dopóki podstawowe przesłanki są tak nieprzekonywające.

0

@BordowyPtak Idźcie do dobrego fizjoterapeuty.
Bóle pleców są bardzo częste, rzadko są zmiany w MRT, a nawet zmiany w MRT rzadko mają znaczenie i wymagają operacji. Oczywiście jeśli lekarz ma powód, żeby to zalecać, to pozostaje badanie wykonać!
Pozostaje jednak bardzo prawdopodobne, że to fizjoterapeuta rozwiąże problem. Podobne objawy z promieniowaniem przez uda do kolan (objaw podrażnienia nerwu kulszowego) występują np. przy napięciu i zapaleniu mięśnia gruszkowatego, obok którego nerw przebiega. Wtedy pomaga rozluźnienie muskulatury, ćwiczenia i lepsze nawyki.

0

@Zoker No i chwała im za to, bo jak byśmy mieli polegać na ilości dzieci, jakie zapewniają bogaci, to niedługo nie będzie komu pracować.

1

@Ojciec5tkidzieci W ortopedii/chirurgii urazowej nigdy nie pracowałem. To co mogę powiedzieć to po części własne doświadczenie, po części znajomość sposobu myślenia w branży.
Ja miałem kiedyś ganglion, który sprawiał kłopot i znajomy chirurg nakłuł mi go igłą i usunął zawartość. Po jakimś czasie nawrócił, więc zabieg powtórzyliśmy i trzeci raz już go nie było. Znam jednak osobę, której te gangliony mnogo pojawiały się na przedramieniu. Tutaj wybrano chirurgiczne usunięcie, po wielokrotnych nawrotach ręka pokryta jest niestety licznymi bliznami.

No i to jest przykład dolegliwości, która nie znalazła jednego konkretnego, skutecznego postępowania. W takich sytuacjach lekarze wybierają postępowanie, z którym mają najlepsze doświadczenia.

NLPZty zalecam niechętnie, w tym przypadku co najwyżej miejscowo. Fizjoterapię polecam zawsze, ponieważ wierzę w jej metody i dążę do współpracy z fizjoterapeutami. Ganglion ma często związek z drażnieniem i podrażnieniem pochewek ścięgnistych i torebek stawowych, dlatego zalecałbym unikanie trenowania zajętego obszaru. Jak urośnie, to pewnie sam ci to uniemożliwi ;)

1

@kuz I bardzo dobrze, że rodzice im pomagają. Inwestycja w syna-piłkarza to nie byle co, jeśli chodzi o prawdopodobieństwo wejścia do topu jest jak gra na loterii. Kariera jest krótka i ryzykowna, a kluczowe etapy rozgrywają się, kiedy gracz często nie osiąga wieku absolwenta studiów wyższych. Jeśli to zawalisz, nie wyrobisz sobie marki, nie spieniężysz talentu, nie pozostaje żadna finansowo porównywalna kariera, a czas na zdobycie wykształcenia zostaje stracony.

Także masz szansę na zapewnienie bytu kilku pokoleniom rodziny, ale może się zdarzyć, że zamiast tego syn wyląduje na wózku widłowym. Tylko ojciec bez wyobraźni nie inwestowałby w młodziaka pod tym względem.

7

@Barca1992 Pracuję z wieloma imigrantami, m.in. z Syrii, do niedawna również pogrążonej wojną. Haczyk jest tylko taki, że ci z którymi pracuje pokończyli trudne studia, wykonują odpowiedzialny zawód i ogólnie mieszczą się w górnych procentach społeczeństwa pod względem zarobków... i siłą rzeczy płacą duże podatki, z których ten socjal leci.
Zgadnijcie, czy są zachwyceni utrzymywaniem bezrobotnych emigrantów, którzy po latach w Niemczech nie potrafią się komunikować w języku.

Nie rozumiem tej ustawy. Chcą jeszcze bardziej skłócić państwa członkowskie?

0

@pt9 Super, zazdroszczę! U mnie wszyscy rozstrzeleni o setki kilometrów z życiem osobistym w fazie produkcji ;) Zmotywowałeś mnie do ruszenia dupy

0

@Michael24 Trzeba by spytać zainteresowanych.
Ferguson powiedziałby, że nie jest najlepszym trenerem w historii.
Ronaldo zgodziłby się, że jestem zarówno najlepszym piłkarzem, jak i trenerem, a liga saudyjska najtrudniejszą ze wszystkich.
Także chociaż jednego można wykluczyć z dyskusji

0

@Arczi87 Masz dostęp do ksiąg klubowych, czy o co cho? Przecież nikt nie wie jaka dokładnie jest sytuacja, także możesz sobie czekać

0

Oh maaaan... nie wiem co oni tu zrobili, straszna szkoda na właściwe zakończenie tej przygody. Wychodzi na to, że największy piłkarz w historii klubu nigdy nie zostanie w nim należycie pożegnany.

BTW mój kumpel, fan Barcy, przeprowadził się tydzień temu do Miami. Wyczuł to skurczybyk

29

Jaram się, będę zawiedziony jak to nie wypali

1

Wow, mimo jego wieku w ogóle nie liczyłem się z jego odejściem. Było czymś naturalnym, że Ibra dalej gra i jest niezniszczalny. Otumanił mnie ten film z oficjalnego pożegnania...
Zawsze żałowałem, że nie wyszła ta historia z Barceloną, ale taki już jest futbol.

Tacy ludzie czynią piłkę nożną wielką

0

Ciężko się go było pozbyć jak na kogoś niedocenionego, nieużytecznego i nieszanowanego

0

@S_E_B_A spoko, bywa ;)

0

@S_E_B_A Z Levante 5:4 na koniec sezonu 2015/2016. Premiership to stara nazwa Premier League, Tobie pewnie chodzi o Championship.

Żeś powiedział Seba.

4

Przypomniało mi się, jak za Valverde mieliśmy szansę na chociaż historyczny sezon bez porażki i w ostatnim meczu rozklepało nas Levante.
Czasem zazdroszczę kibicom poważnych klubów. Chciałem nawet więcej śledzić Premiership, ale mój ulubiony klub tam to Arsenal. Cóż, nie mam szczęścia w sporcie xD

0

@Aragorn33 Och, myślę, że samo zasugerowanie, że osoba czarnoskóra zachowuje się w sposób niecywilizowany będzie zgodnie z tą logiką rasistowskie ;) Wojująca sprawiedliwość społeczna nauczy nas każde słowo dwa razy rozważyć, aż w końcu w ogóle przestaniemy mówić.

0

@Aragorn33 Czyli jeśli nazwałbym czarnoskórego małpą, ponieważ zachowuje się jak niecywilizowany dureń, a przyszedłby ktoś nazywając mnie rasistą, to kto z nas kojarzyłby ciemną skórę z określonym zwierzęciem? Ta ironia mnie niezwykle bawi. Wychodzi na to, że wojownicy społeczni wmawiają wszystkim, że małpą może być murzyn.

W zasadzie okazuje się, że trzeba bardzo ostrożnie kogoś obrażać, żeby go przypadkiem nie urazić.

5

@Aragorn33 Najlepsze jest to, że wyzywanie kogoś od małpy nigdy nie miało u nas rasistowskiego wydźwięku, raczej sugerowało, że ktoś jest durny, nierozgarnięty, niegrzeczny. Jak ktoś sugeruje, że to musi mieć wydźwięk rasistowski to paradoksalnie sam naciska na skojarzenie czarnoskórego z tym zwierzęciem xd

2

@Kozinho. Polityka i piłka nożna są nierozdzielnie ;)

0

@Survier W ujęciu jungowskim ma sens wykorzystanie takich rzeczy jako próbę nawiązania kontaktu z nieświadomością. Nie znam innego podejścia do tematu, które miałoby chociaż pośredni związek z nauką

0

@MesQueUnClub_87 Większe ryzyko, mniejsze ryzyko, porównywanie do jeżdżenia samochodem osobowym 20 km do pracy...
Da się to wszystko pewnie całkiem dokładnie obliczyć i wykazać, jak względne są te różnice, a jak bezwzględne.

Tak więc: czy mamy na sali agenta ubezpieczeniowego? :P

4

@Michael24 Nie pomijając faktu, że każda śmierć jest dla bliskich tragedią, szczególnie gdy w grę wchodzi małe dziecko, to mnie ten temat od rana doprowadził do ogólnego zwątpienia.
Partnerka czyta mi tego newsa cała rozemocjonowana, że jakie to straszne itd. Paradoksalne jest to... że zarówno ona jak i ja przeżywamy te historie pracując w szpitalu. Poczułem dysonans, że nagle to samo w kontekście znanej osoby potęguje odczucia.
I od raz pomyślałem: zaraz, czy to miesiąc temu, pierwszy raz od dwóch lat, udało nam się ściągnąć znajomych z dzieckiem w gościnę? czy nie wszyscy znajomi z dziećmi opowiadają nam jak to trudno się z małym dzieckiem wybrać choćby te 500 km samochodem?

I w kontekście tego wszystkiego ma mnie ogarnąć czysty ból nad niesprawiedliwością świata, bo zdarzyła się tragedia w rodzinie, która na własne życzenie, dla rozrywki, wpakowała się w niebezpieczeństwo? Jasne, smutno... ale coś podskórnie mówi, że dało się tego uniknąć.

@Chaoss stąd odpowiedzialni ludzie, jak do nich dociera, że ich sposoby na podbicie sobie dopaminy i serotoniny mogą zagrażać innym albo ograniczać ich możliwość realizowania się w rodzinie albo w zawodzie, przestają jeździć ścigaczami, wciągać koks, czy wykręcać rekordy w skate parku

1

@arasz1819 Oj tam, parę osób poczuło inspirację religijną i od razu trzeba wysyłać reporterów i porównywać się do Zachodu

0

@Kidd Everything woke turns to sh*t

Ta tematyka już nie jest niczym nowym, jedynie polskojęzyczna wersja. Pewnie obudzi to znowu jakiś "dialog" więc polecam przygotować się na masę dyskusji na temat transseksualizmu. Temat obrósł masą naukowych przekłamań i manipulacji emocjonalnej.

BTW jeśli chodzi o Netflixa to moim zdaniem największe dno jakiego sięgnęli to "dokument" tłumaczący, że Kleopatra była czarna. Nic tak nie pokazało, że nie liczy się dla nich prawda, a jedynie odhaczanie kolejny politycznych kwadracików na liście

0

Oglądaliście odcinek South Parka o Megan i Harrym? Espanyol widział i skumał, że jak wyrobi sobie markę ofiary, to nic mu się w dzisiejszym świecie nie stanie :D

2

@HarveySpecter Myślę, że dopóki nie spytasz jakiegoś homoseksualisty, to się od facetów raczej nie dowiesz, co jest atrakcyjne w jakimkolwiek innym mężczyźnie ;) My raczej mamy tendencję do przeceniania rzeczy, które laski często ignorują albo wręcz aktywnie ich unikają, jak muskulatura, uważne dbanie o wygląd, sportowe auta, wybujałe ambicje itp. Zresztą, jesteśmy na forum o piłce nożnej. Gadasz z chłopakami, którzy w dzieciństwie mieli na ścianach plakaty z wysportowanymi typami dzierżącymi w rękach puchary.
Sądząc po Twoim nicku i awatarze Ty nie jesteś inny ;)

Znam kilka par, które pasowałoby do Twojego opisu i koledzy, którzy je budują to godni zaufania, przewidywalni ludzie, dla których ważna jest stabilna sytuacja w domu, dbanie o własną rodzinę i rodziców. Jeśli laski na to lecą, to trzeba pochwalić ich dojrzałość.

BTW wychodzisz, zdaje się, z błędnego założenia pisząc:
"Ona, dziewczyna co spokojnie mogłaby przebierać w facetach jak w towarze na sklepowej półce (skończyła dobrą szkołę i ma własny biznes)"

To jest właśnie jeden z przykładów jak równouprawnienie, edukacja i kariera często mamią kobiety. Znane jest zjawisko, że mężczyźni są w ogóle niezainteresowani statusem społecznym potencjalnych partnerek. Przeciwnie, kobiety automatycznie wybierają mężczyzn o statusie społecznym wyższym niż one. Sprawia to, że dobrze wykształcone i bogate dziewczyny mają bardzo wąskie pole manewru i trudności ze znalezieniem partnera.

Nie znam tych ludzi, ale na powyższych znanych mi przykładach doszedłbym do ogólnego wniosku. Jeśli dziewczyna ceni sobie komfort i ciepło domowego ogniska, to może zdecydowała się związać z facetem, który jej to daje, ignorując zapracowanych ludzi interesu, do których byłaby z powodu swojego statusu predestynowana.

1

@norbi77 Zacząłem dzisiaj tę nową książkę Bartosiaka, a teraz widzę nowe obietnice PiSu. Czarno to widzę Panowie, jeszcze nie za późno na naukę języków obcych :P

0

@supraomnes1 Jak ludzie mi odpowiadają, że tyle piją, to zwykle miałem powód, żeby w ogóle pytać ;)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?