YeastMoss
Dołączył/a: wrzesień 2015
16 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@KlimO Tylko, że ten scenariusz jest mało realny i zakłada z góry, że ludziom nie warto zaufać. Realnie pozbawiona agresji spokojna rozmowa 1:1 kruszy takie konflikty i jest niezwykle nierealne, że ktoś napluje Ci na twarz, jeśli to on zaczął, a Ty wyciągasz rękę. Nie licząc stanów nietrzeźwości i ludzi realnie chorych psychicznie zaproszenie do wspólnego stołu stawia ludzi w społecznej sytuacji blokującej agresję. Wtedy można powiedzieć, z pełną szczerością, że dane zachowanie nie może mieć miejsca i jeśli nie doprowadzi do pojednania, to zwykle chociaż do rozejścia się w pokoju w swoją stronę.
2
@panczo Myślimy podobnie, ja (póki co) mogę sobie tylko wyobrażać ojcowskie instynkty. Nie uważam Fede też za bandytę, ale uważam, że należy mu się kara jak za zwykłe pobicie.
Nauczyłem się głównie w pracy, że każdy pokaz gniewu to przegrana. Czasem trzeba znosić wyzwiska, nieraz nawet do jakiegoś stopnia zagrożenie fizyczne i zachować zimną krew. Jest mnóstwo rozwiązań.
Na przykład kilka miesięcy temu pijany i naćpany pacjent powyrywał sobie wkłucia, zaczął bryzgając krwią atakować pielęgniarki na SORze, wyzywać nas, oddał nawet mocz na sprzęt. Potem zaczął nas atakować pięściami. Nie mieliśmy personelu, żeby go bezpiecznie obezwładnić (dwóch facetów, dwie pielęgniarki vs. nabity, agresywne dres), więc pozostało czekać na policję i w tyle osób naprawdę mieliśmy w tej sytuacji mnóstwo rozwiązań. Udało się odwrócić jego uwagę i grać na czas tak długo, że po prostu przyjechali panowie w niebieskim i ogarnęli temat zgodnie z prawem. Także nawet na ostro ma się rozwiązanie, co dopiero trzymając afekt tygodniami.
Sęk w tym, że nawet przez moment nie myślisz, że kpiny, wyzwiska jakiegoś nawalonego obcego typa Cię dotyczą, choćby użył najbrutalniejszych słów. Z odpowiednim przygotowaniem nawet raniące słowa bliskich idzie zrozumieć jako ich słabość i podejść do tego ze współczuciem.
Nie bez powodu pewnego rodzaju gesty wywołują tak duże wrażenie, jak swego czasu wizyta JPII u Ali Agcy (pomijając religię i wszelkie animozje było to wydarzenie publiczne, które mi się skojarzyło). Czysta fizyczna agresja pozostaje zawsze brudna.
1
@panczo Nie uważam, że jest słabsza niż fizyczna. Nawet nie widzę jak porównać ich siłę, bo są zdecydowanie różne jakościowo. Siła przemocy psychicznej tkwi jednak w samym obiekcie przemocy. Ktoś o silnej świadomości samego siebie nie da się paplaniną osoby trzeciej wyprowadzić z równowagi. Moc słów jest potężna, to prawda, ale działa to moim zdaniem w przeciwną stronę niż zakładamy. Fizycznie nie rozwiążesz konfliktu werbalnego, ale werbalnie rozwiążesz każdy konflikt.
0
@KlimO Realnie propozycja z piwem jest o wiele lepsza i przyniosłaby więcej korzyści
1
@MESSIah16 Nadawanie słowom takiego znaczenia jest zgubne. Reakcja fizyczna za słowa jest nieuzasadniona. Teraz ludzie krytykują Twoje zdanie, a Ty odpowiadasz "to wolny kraj", jakby cudza krytyka miała coś wspólnego z Twoją wolnością. Chodzi o Twoją (i Valverde) zdolność radzenia sobie z czyimiś słowami, i w konsekwencji, z Twoimi własnymi myślami.
Dopóki nie trzeba realnie fizycznie się bronić (ekstremalna rzadkość w życiu), to jako cywilizowana osoba całą moc masz we własnej postawie i elokwencji. W 100% przypadków lepiej uniknąć przemocy fizycznej i w 100% najwięcej osiągasz sprawnie używając słów. Tutaj Valverde mógł typa za te obrzydliwe słowa zrównać z ziemią, a ostatecznie zniżył się poniżej jego poziomu, więc publicznie przegrał. Tamten nawet z limem pod okiem wygrał, bo ostatecznie skutecznie go sprowokował.
1
@Ronin47 Super, dodaję sobie do listy życzeń. Mam tylko biednego Phillipsa One Blade, który po skróceniu brody zostawia mi takie pobojowisko, że niedocięte włoski siepią się jeszcze przez kilka dni. Po wizytach u barbera nigdy tak nie było i wiedziałem, że w końcu muszę kupić dobrą maszynkę, tylko nie mam o nich pojęcia i szukanie w sklepach bardzo mnie odrzucało. Dzięki za polecenie :)
1
@don'T.R.I.P.e Odpowiedzialność karna jest tu potrzebna, a sportowa jako wisienka na torcie za skalanie imienia instytucji klubu oraz ligi i niesportowe zachowanie. Najlepiej w ogóle z poziomu UEFA.
Sportowcy pełnią w społeczeństwie dość nietypową rolę. Wydawałoby się, że to tylko rozrywka, ale jednak jest więcej głębi w temacie. Widać to właśnie w podobnych sytuacjach, niemoralne zachowanie ze strony sportowca jest dla nas potężnie odrzucające. W tym całym odgrywaniu spektaklu i zdobywaniu punktów zgodnie z ustalonymi z góry zasadami jest coś w rodzaju miniaturki ludzkiego życia. Ich wizerunki wywieszamy na najwyższych budynkach i obrzucamy ich złotem, są wzorami i motywacją dla dzieci i dorosłych. Surowa kara jest nieodzowna za takie sprzeniewierzenie się ideałowi.
1
@Ronin47 Przypadkowo niedawno szukałem trymera. Masz na myśli, że ten model nie jest z założenia do brody, tylko do włosów? Wygląda na dokładnie to, czego mi potrzeba. Wygląda spoko, myślę że jeszcze tylko przeszkolę dziewczynę w goleniu mi skroni i potylicy i powinno się zwrócić po pół roku chodzenia do barbera :P
1
@Rust_Cohle Nie no jasne, możemy zrozumieć reakcję Valverde. Ale Valverde musi też ponieść konsekwencję swojej reakcji. Nic nie jest za darmo, nawet honorowe zachowania :)
5
@BorzyKrzys Jak byłem nastolatkiem to nie mogłem pojąć jak to jest, że wszyscy mają tak jasne zdanie o zdradzie, oglądaniu się za kobietami i w ogóle omawianiu czegokolwiek związanego z seksem, a jednocześnie zewsząd słychać plotki o tym, kto z kogo z kim w naszym miasteczku zrobił rogacza.
Teraz myślę, że jungowska koncepcja Cienia i Persony doskonale tłumaczą ten fenomen. Tak do myślenia dla wszystkich krytyków :)
0
@arasz1819 To dzięki tańczeniu
0
@MysticCat Chyba nie chodzi o wyrzuty sumienia, tylko o to, że jeśli da się coś zrobić mniejszymi kosztami, to należy to zrobić. A żeby odkryć gdzie np. można marnować mniej wody, trzeba najpierw sprawdzić jakie ilości wody realnie marnujemy :) Chodzi praktyczne myślenie i działanie, a nie jakieś wyrzuty sumienia, dostawanie żarcia dla najbiedniejszych i inne emocjonalne katastrofy na jakie się powołujesz.
1
@Jackazz Nie znam takiej średniej, myślę że badania na ten temat mają zresztą bardzo nieostre kryteria i nawet mi się nie chce ich szukać. Zauważyłem jednak, że dość często pacjenci, czy znajomi mówi, że długie miesiące jeszcze nie czuli się w pełni zdrowi. U mnie, mojej dziewczyny i mojego ojca też trwało koło 3 miesięcy, aż nie odczuwaliśmy żadnych skutków, ale mieliśmy już któreś z późnych mutacji. Nie jest to oczywiście porada lekarska, ale po prostu trzeba żyć normalnie i poczekać, aż będzie git. Trzymam kciuki za babcię ;)
0
@Janas11224 Moja Honda CRV w automacie to straszna nuda, jak popylam Oplem Adamem z manualem po mieście, to czuję się jakbym znowu miał 18 lat i zdobywał świat ze świeżo zdobytym prawkiem.
2
@Jakchcesz Ostatnio ludzie pytają gdzie miałby grać niby Messi, skoro mamy taki kompletny skład... tylko żyją najwyraźniej dziwnym przekonaniem, że wszyscy czołowi zawodnicy są w stanie grać każdy mecz. Najbardziej regularne drużyny w Europie mają po prostu topowego zmiennika na każdą pozycję
0
@Jackazz Myślę, że dobrze, że medialnie już jest spokój. Wirus ciągle jest i mutuje, ale mamy bardzo mało przebiegów ciężkich, prawie żadnych śmiertelnych. Oczywiście trafiają głównie starsi pacjenci, u których taka infekcja często uniemożliwia samodzielne funkcjonowanie w domu. Nie jesteśmy jednak już tak przeładowani jak podczas pandemii, mamy personel i miejsce by ich leczyć.
0
@Janas11224 Fajnie, że sprawdziłeś Cadę, ja się ciągle czaję. Jednakże obczaiłem parę Technicsów u kumpla ostatnio i doszedłem to wniosku, że z samochodów Lego o wiele bardziej leżą mi nietechnicsy, jak ten nowy Land Rover. Wiele technicsów jest jednak wydmuszkami za wielką cenę
0
PSG nie ummie przyznać się przed samym sobą (jako instytucja, klub, zarząd, prezes), że ich projekt sportowy jest niewypałem i błędem było całe założenie skupywania najdroższych gwiazd i upychania ich w jednej drużynie (trzeba to najwyraźniej udowadniać raz na dekadę). Ten klub jest mentalnym wrakiem rok w rok i z tego powodu nie może wygrać LM.
W zamian za to co roku jest szukanie winnego, zwolnienia i sprzedaże. Inni z kolei są świętymi krowami i sam prezydent Francji będzie ich błagał o kontrakty w paryskiej szatni. Jak Mbappe zaliczy zjazd, to czeka go ten sam los co teraz Messiego.
1
@Saviola88 Oczywiście nikt nie mówił o śmierci antyszczepionkowców, tylko od początku o odpowiedzialności społecznej zarażania tych babci, które faktycznie na COVID umierały. Teraz wszystkie wyszczepione babcie u mnie w szpitalu mają lekkie przebiegi. Także oczywiście wszystko jest dokładnie tak, jak naukowcy przewidzieli, ale nie musicie tego rozumieć. Grunt, że w szpitalach temat ogarnięty
6
@draxidox No jasne, co może dać więcej sensu i szczęścia w życiu, niż kariera i praca. W ogóle rodzina i wspólnota to przeżytek, zasadniczo inni ludzie są zbędni, skoro mamy komfort i porządek.
Albo baśniowo: po co dorastać do jakiejś istotnej roli w życiu, skoro można założyć rajtuzy i bawić się z Dzwoneczkiem. To co Ci napisał @FCB_dimiC to jedynie oczywiście odwiecznie znana konsekwencja takiego myślenia, czyli nadchodzący paniczny strach przed tykającym zegarem :)
Ale spoko, nasza niezastąpiona cywilizacja z głupią miną podsumuje, że w sumie to nie wiadomo skąd bierze się epidemia depresji, zaburzeń lękowych i innych zaburzeń psychicznych, ale pewnie da się to wytłumaczyć jakąś wybitnie skomplikowaną hipotezą patofizjologiczną, co usprawiedliwi faszerowanie każdego pigułkami na nerwy do końca życia. Może nawet kiedyś którąś nazwą "somą".
0
Bardzo ciekawy sezon ze względów prawnych w Barcelonie ^^
1
@KobeFR Ale ten świat mały, właśnie o nich pisałem :) Twój wujek to przesympatyczny gość, pewnie mu się miło zrobi, jak usłyszy że dostają reklamę na forum o Barcy :D
1
@prodigy Ja właśnie 700 zł to bym wydał na dobry młynek, a "urządzenie" kupił za grosze. Tanie młynki robią masakrę z kawy, która na tym realnie traci. Większy procent drobin jest wtedy albo za duży, albo zamienia się w pył. Z jednej strony traci dużo na smaku, z drugiej strony większe utraty surowca.
Za jakieś 600 zł kupiłem kiedyś elektryczną Wilfę ze stalowymi żarnami, ręcznego Comandante już się z tyle w ogóle nie dostanie. Można się jeszcze ratować sitami i różnej wielkości oczek, ale to półśrodek i wcale nie tani.
Dripper za 30 zł działa IMO tak samo jak Chemex za 200 zł, różnice robi właśnie jakość przemiału.
1
@pioz123 Ooo no patrz, świetnie się składa. Akurat byłem w zeszłym tygodniu w Olsztynie i poświadczam, że pozycja Bless tylko się umacnia. Mała wizyta na Dąbrowszczaków Ci jutro nie zaszkodzi, pewnie załapiesz się jeszcze na Sudan Rume :D Smacznego!
Jest jeszcze House Cafe na starówce. Również mają dobre przelewy, ale z jakiejś kawiarni pod Olsztynem, musiałbyś spytać czy da się to detalicznie kupić.
1
@pioz123 Te popularne produkty są też sobie nierówne. Moją codzienną kawą jest Moevenpick Schuemli, która się dobrze nadaje do metod przelewowych. Ostatnio u znajomych piłem też smaczną Lavazzę, ale z obu form trafiłem na obrzydliwe kawy.
Tyle tytułem wstępu. Moje polecenia to HAYB, z którego "Się przelewa" (i jego wariacje) zamawiam kilogramami ilekroć jestem w Polsce. Solidny, niedrogi produkt, często można trafić na promocje.
Drugie polecenie za doskonały produkt, wzorowy rozwój firmy i poziom założycieli to olsztyńskie Bless Coffee Roasters. Palarnię prowadzi przemiła para. Regularnie jeżdżą po świecie, a Natalia wygrywa konkrusy na najlepszego baristę. W Olsztynie mają uroczą kawiarnię w centrum, obecnie pieką tam też chleb i desery ;) Z tego co wiem ich kawę można też wypić gdzieś w Gdyni. Mają szeroki wybór single origin pod różne metody, ale zawsze można też kupić prawdziwe sztosy z najwyższej półki.
3
@Cule1234 Ceballos walczy tym o miejsce w składzie? xD
1
@michal26 Ostatnia dyskusja straciła jakikolwiek sens, ale chętnie wesprę Cię kolejny raz.
Dzisiejszy trend, będący raczej konsekwencją prowadzenia życia publicznego w internecie, to popadać w ekstrema, a świat widzieć czarno-białym. To się dobrze klika i dobrze sprzedaje. Nie czujesz emocji rozmówcy, to chociaż spójrz na maksymalnie naładowane emocjami słowa. W tym przypadku, jak próbowaliśmy dowodzić, ludobójstwo musi zostać dowiedzione, a publiczna osoba, szczególnie polityk (szczególnie 86-letni polityk opierający się na poważnych naukach humanistycznych) nie może rzucać słów na wiatr.
To zostało nam zarzucone jako CO NAJMNIEJ bronienie obrońcy morderców :) Jak można nie szafować tymi potężnymi terminami? Czy ktoś zerknął na definicję słowa? A komu to potrzebne? A dlaczego? Liczy się efekciarstwo.
Zresztą inny współczesny trend to zmuszać ludzi do mówienia tego, co chcemy usłyszeć. Pozwolę sobie rozszerzyć. Ciągnie się to od poziomu fan service w każdej możliwej franczyzie filmowej, cancel culture, do obrzucania Papieża (!) obelgami za stosowanie precyzyjnego języka. Dodaję wykrzyknik, bo kiedyś istniało określenie "świętszy od papieża", o czym już chyba zapomnieliśmy...
Inna inkarnacja tej choroby - skoro OZN nie potwierdziło naszego zdania, to czy ONZ ma jeszcze sens? Perwersyjna radość z plucia na wszelkie autorytety toczy się przez Republikę. Vox populi vox dei.
Szacunek dla Ciebie Michał, bo z klasą trzymałeś się swojego zdania na ten temat i wychodzi, że słusznie.
0
@don'T.R.I.P.e Dałeś już popis władania słowem, elegancko by było powstrzymać się teraz przed zakładaniem, że to Twojemu rozmówcy czegoś brakuje.
Wytłumaczyłem Ci na czym polega brak konsekwencji w Twojej argumentacji, w zamian dostałem usprawiedliwianie, "chodziło o" i "Ty tak rozumiesz". Widać gołym okiem, że będziesz się tak wykręcał od wszystkiego co da się powiedzieć, nie warto więc nic mówić. Skoro się żegnasz od trzech postów i Ci nie wychodzi, to ja się żegnam i życzę spokojnej nocy.
0
@don'T.R.I.P.e Łatwiej komuś zarzucić czepianie się słówek, niż przyznać, że się pisze niedbale, nielogicznie i niekonsekwentnie. Chyba nam wystarczy
0
@don'T.R.I.P.e "Ja jestem zdania że z Rosją nie można prezentować takiej postawy ponieważ przemawia do niej jedynie argument siły."
No i masz tu dokładną odpowiedź na pytanie na czym polega podejście dyplomatyczne. Swoją drogą tak, jak wahadło, w dodatku niekonsekwentnie. Papież reprezentuje moralność, a nie siłę polityczną, ponieważ kościół JUŻ nie ma siły politycznej, ale bez tej siły politycznej powinien dać Rosji argument siły :) Jeden wielki miszmasz. Najwyraźniej jest powód dlaczego Franciszek wspiął się na szczyt hierarchii, a my komentujmy w necie :)