0

Na miejscu TITO na CN wystawiłbym dokładnie TEN SAM skład.

0

"...jedynie Pedro próbował szukać przestrzeni..." :)))

0

Nie graliśmy tego...

1. What is Tiki Taka? Football Analysis



2. Tiki Taka Barcelona analysis


3. FC Barcelona • Tiki Taka and Teamplay Goals • ||HD||



1 Było za dużo strat
2 Po podaniu nie było ruchu, wszystko na stojąco
3 Byliśmy za głęboko cofnięci
4 Nie graliśmy z pierwszej piłki w trójkątach
5 Zawodnicy nie zamieniali się pozycjami, między formacjami
6 Nie było tworzenia wolnych przestrzeni
7 Obrońcy nie podłączali się do akcji
8 Nie było wysokiego pressingu
9 Nie kończyliśmy każdej akcji strzałem
10 Nie było trenera na ławce, który by im o tym ciągle przypominał

VeB! :)

0

Marzy mi się w rewanżu na CN taki CIĄG NA BRAMKĘ jaki Barca zaprezentowała w meczy z Valencią (2012.02.19 5:1). W tamtym meczu przy lepszej skuteczności spokojnie mogła paść dwucyfrówka. Akcja za akcją. Klepiemy, okazja, odbiór, klepiemy, okazja, odbiór... itd. Nawet zakładając posiadanie piłki przez 2/3 czasu daje nam to 60 minut gry. TITO powinien im ZAKODOWAĆ, że raz na 3 minuty MAJĄ STWORZYĆ OKAZJĘ BRAMKOWĄ, inaczej skopie im tyłki! To daje 20 OKAZJI na mecz! Nie można strzelić bramki, a co za tym idzie wygrać meczu bez tego "szczegółu".

0

Rzecz w tym, że gra Barcy polega na znalezieniu optymalnego poziomu równowagi między wymiennością pozycji i podań, a oddawanie strzałów na bramkę, wszystko jedno czy z bliska, czy z daleka. Jedno bez drugiego nie działa. W Mediolanie było tylko to pierwsze. Brakowało jakiegokolwiek przyspieszenia i zdecydowanych wejść w środek pola lub na skrzydło. Wystarczy spojrzeć jak strzeliliśmy bramkę na 2:1 w końcówce spotkania w Glasgow. Poszła szybka akcja po skrzydle, zagranie do środka i obrońcy "pasiaków" byli jak we mgle, w ogóle nie ogarnęli co się dzieje.

0

@stifler111

Jakich akcji solowy? Cała drużyna zagrała słabiutko. Jeden Tello NICZEGO BY NIE ZMIENIŁ. Sanchez miał zmienić i co??? I NIC. Tello zagrałby takie samo NIC. Przecież już ma na koncie mecze w których obrońcy wywozili go za linię jak juniora.

0

Cieszę się, że w zasadzie wszystkie uwagi zamieszczone w tym artykule są tymi o których pisałem bezpośrednio po meczu :)

0

Tiki-taka nie zawiodła, to zespół zawiódł, który w ogóle jej nie grał. Jeśli na CN zagramy prawdziwą tiki-takę to awans jest nasz! Na pohybel sezonowcom i trollom.

VeB! :)

0

17:15 absolutnie GENIALNA bramka, uważam, że jego najlepsza w karierze, żadne tam przewrotki, okienka, strzały z daleka, rajdy, dryblingi itd., bramkarz mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem ;)

BTW, schematyczna, zespołowa tikitaka + odrobina genialnej, indywidualnej improwizacji (to jest to czego nam od dwóch sezonów brakuje!)

0

Liga Europejska:

Ajax-Steaua 2:0
Steaua-Ajax 2:0

Karne: 4:2. Awans Steaua ;)

0

Niech wezmą skład z meczu z Getafe (6:1) i w nim dokonają drobnych korekt ;)

0

@adan23

A ile tych najważniejszych meczów było? Superpuchar "załatwił" nam Valdes (chociaż gdyby Messi trafił w końcówce nikt by od tym nie pamiętał), remis z Realem w lidze to przecież eksperymentalny skład spowodowany kontuzjami. W lidze rekordy punktowe. Przychodzi styczeń-luty, okres naszej typowej zadyszki. Pierwsze wieści o odnowieniu kłopotów zdrowotnych Tito. Ciężki trójmecz z Malagą. W końcu pechowa nieco porażka z Sociedad, remisy z Realem i Valencią. Przypominam, że z Pepem na ławce też przegraliśmy kilka ważnych meczów w końcówce sezonu (np. Real wygrał z nami na CN i liga odjechała w siną dal, Chelsea przewiozła nas w dwumeczu swoim autobusem). W sumie szkoda, że nie ma Tito na ławce, zdążył już poukładać z grubsza naszą grę. Być może wszystko wyglądałoby teraz inaczej. Z perspektywy czasu okazuj się jednak, że dwumecz w fazie grupowej z Celticem był zwiastunem nadciągających kłopotów w LM. Poza tym w lidze zaczęliśmy tracić więcej bramek niż zwykle.

0

Moim skromnym zdaniem szkolne błędy zostały popełnione (już pomijając rękę) przy pierwszej bramce. Wszyscy nasi zawodnicy z pola ustawili się w 10-ciu niemal w jednej linii. Dwóch w murze i trzeci z boku Pedro kryjący drogę na krótki słupek i aż siedmiu na linii pola karnego. ŻADNEGO zawodnika 10 metrów w przodzie na wypadek zagrania rzutu wolnego do boku by oddać strzał z daleka. W sumie tym wysuniętym powinien być Messi, który w ostatniej chwili wybiegł, ale było już za późno. Drugi szkolny błąd to pozwolenie Boatengowi na spokojne oddanie strzału. Zamiast czekać na gwizdek i decyzję sędziego nasze gwiazdy zaczęły machać rękami domagając się faulu. Bez względu na sytuację trzeba grać do końca. Milan nie czekał. Nie wiem czy strzał Boatenga był do zblokowania (najbliżej tego był chyba Busi) przez kogoś z pola lub przynajmniej przez Valdesa. Valdes ustawił się za bardzo po prawej stronie i "zabrakło mu ręki". To szczegóły, ale przez nie traci się bramki i przegrywa mecz.

0

A Milan też zrobił 2 zmiany i co w związku z tym? Jeśli przespacerowali pierwszą połowę to widocznie w drugiej ci co byli na boisku nie "nadawali się" jeszcze do zmiany (poza Cescem). Puyol to wypadek losowy.

0

@hoeniker

Racja. Przed meczem wszyscy brali wyjściową jedenastkę przez szemrania. No może z wyjątkami, których do wczoraj i tak nie dało się wprowadzić. Nie wyszło i teraz okazuje się, że każdy trzymał za pazuchą jakąś magiczną konfigurację, która rozbiłaby w pył i puch.

0

@piachuFCB

Tu racja. To będzie nasz największy problem przed rewanżem. Roura niestety tego nie zrobi, przynajmniej nie wygląda na takiego. Ale może się mylimy.

0

Tito (z wiadomych względów) do udzielania "wywiadów" ma w zastępstwie (póki co) Rourę, a taki Mourinho (też z wiadomych względów) Karankę. Tak jest, czy to się komuś podoba czy nie, i w najbliższym czasie nie zanosi się na zmianę. Skoro niektórych tak bardzo to boli to przecież nie muszą kibicować Barcie. Droga wolna, pod pistoletem nikt nie trzyma!

0

@dezkrit

A teraz jakie uwagi trollu masz w stosunku do TITO, bo żale w kierunku Roury właśnie wylałeś. Przypominam, że TITO to już nie taki sobie asystent, tylko asystent samego Guardioli. No słuchamy...

0

@dezkrit

To może ty ruszysz głową mądralo i coś zaproponujesz, byle szybko... Na razie sezonowcu niczego innego pod tym tematem nie robisz poza marudzeniem. I nie wymiguj się tutejszą "analizą taktyczną" bo to zwykłe wodolejstwo jest. Ale skoro już wyliczyłeś, że na 99% się z nią zgadzasz, to może oświeć maluczkich co takiego GENIALNEGO kryje się za tym jednym procencikiem? Mam nadzieję, że nie literówki.

0

Busi, Busi, Busi... :)

0

@Jedna miłość itd.

No jasne. Myślę, że dokładniej to było tak. Wznosząca się piłka po rykoszecie od Alby (ściąga ręce do siebie) trafia Zapatę w głowę (z boku), a następnie w jego ramię i spada pod nogi Boatenga. Gdyby uderzyła w samą głowę to odbiłaby się w przeciwnym kierunku, gdyż odchodziła w lewo (patrząc w stronę bramki). Łatwo to sobie wyobrazić unosząc ręce tak wysoko jak zawodnik Milanu. Po prostu uniesione ramię zamyka piłce drogę w lewo i odbija ją w przeciwnym kierunku. Widać to na pojedynczych klatkach wyciągniętych z nagrania meczu w HD (50 klatek na sekundę) i przewijanych w tył i w przód. Dlatego jeśli Zapata mówi, że oberwał w głowę to w zasadzie nie kłamie, ale też nie mówi całej prawdy ;)

0

0

Czy Barca z Mediolanu jest zdolna wygrać 2:0 u siebie i wyrównać stan rywalizacji? Odpowiedź brzmi NIE. Czy biorąc pod uwagę potencjał drużyny, umiejętności poszczególnych zawodników, ich doświadczenie, atut własnego boiska, sportową złość itd. jest to możliwe? Odpowiedź brzmi TAK. Barca grająca z polotem, zaangażowaniem, pressingiem, dominująca i zaskakująca rywala zmianą rytmu gry może te 2:0 uzyskać bez problemu. Tylko czy po formie jaką prezentuje w miesiącach styczeń-luty można mieć powody do takiego optymizmu? Zapewne wielu trudno to sobie w tej chwili wyobrazić. Być może mecz z Milanem był tym w którym najgłębszy dołek formy obecnego sezonu został w końcu osiągnięty. Teraz pozostaje "tylko" wystarczająco mocno się od niego odbić ;)

0

A niech się wywiązują, czy ktoś im całkiem zabrania. Słowo "mniej" nie oznacza "brak". Podstawą "marketingu piłkarza" są jego umiejętności, dobra gra, forma itd. Jeśli na pierwszym miejscu są rzeczy drugorzędne, które go w mniejszym lub większym stopniu rozpraszają to nie ma się co dziwić, że wcześniej czy później odbije się to na jakości podstawowego zajęcia. Rozumiem, że wielu z nich ma swoje 5 minut i starają się garściami odcinać pieniężne kupony od sławy, ale... no właśnie. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko. Motywacja, zaangażowanie, gdzieś odpływają, już się tak nie chce, gdy można łatwiej i wygodniej... do czasu.

Z tym możliwym 5:0 dla Milanu to już jakaś totalna głupota. Niech się cieszą z tych dwóch fuksiarskich bramek, bo więcej już nie zdobędą!

0

Może po latach powie, że była to ręka z niebios, jak u Maradony. Nieważne, mam nadzieję, że tak czy inaczej na nic im się ta bramka nie przyda ;)

0

Nie, myślę, że nie powie tak nawet gdyby tak było. Zresztą nikt nie oczekiwałby od niego aż takiej dozy złośliwości. Dlatego jego głos nie jest rozstrzygający w myśl zasady o której napisałem wcześniej.

0

Mniej pisania książek o sukcesach, mniej wywiadów, mniej reklam, mniej facebooków i twitterów, a więcej skupienia na grze w piłkę. Tylko tyle i aż tyle ;)

0

@xavi and messi

Byle przynajmniej 2:0, do dogrywki ;)

0

@brodziol

HAHAHA zapytali "najwłaściwszego" człowieka jak było?

Nemo iudex in causa sua

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?