barcatikitaka
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: listopad 2012
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Hasz29
Van Bąbel jak wiadomo przegrał finał MŚ RPA 2010 z Hobbitami. Z tego co pamiętam Pomarańczowi nałapali strasznie dużo żółtek i jedną czerwoną. Teraz Barca się potknęła to "robactwo" wyłazi. Podjudzani przez dziennikarzyny i innych życzliwych na siłę szukają szumu.
0
@Fartflow
Może przełamie się w meczu z Milanem. To dopiero prawdopodobieństwo. Lotto się kłania ;)
0
*tego (skreślić)
Dodam tylko, że jeszcze sam byś się przy okazji otruł xD
0
@Barcelonista
W gównie coś musi być, przecież miliony much nie mogą się mylić.
0
@Toledo
Od razu widać, że Tobie tego obrony przed takim trickiem nie należałoby powierzać xD Truciznę chcesz sobie w majty wsadzić? Przecież wystarczy mała tabletka laxigenu w jednej z rękawiczek, a dla pewności jeszcze jedna w drugiej xD
0
Nie w ręce, tylko w RĘKĘ. Nie ma ujęcia, które rozstrzyga sprawę w 100%. Żadne nagranie nie jest wystarczająco wyraźne (mam takie w rozdzielczości 1280x720 przy szybkości danych 4000kb/s) i też nie wystarczające. Jednak ze 100% pewnością można powiedzieć, że na żadnym ujęciu nie widać, że piłka uderza zawodnika NA PEWNO w twarz. Jest to kłamstwo uparcie powtarzane przez tutejsze trolle.
0
Uszy do góry. Skończy się luty i wszystko wróci do normy. Tylko ten CdR już we wtorek...
0
@Toledo
Będzie stały monitoring bidonu? 24h na dobę? ;)
0
Uwaga, uwaga... ja go nie skreślam ;)
0
@Toledo
Ten trick został już rozpracowany. Dosypią coś do napoju ;)
0
@piotrek.spoko
Szpak to znany Białas!
0
@th@les
Ale do tikititaki, czyli szybkiego rozgrywania piłki masywne dryblasy się nie nadają. Wystarczy, że nasze hobbity zagrają swoje. Jednak o dziwo tego nie grali. Zwinność, technika, szybka klepka to właśnie nasze atuty, które wczoraj gdzieś zniknęły. Barca nie była i nie będzie siłowo grającą drużyną. Duża ruchliwość, zwrotność, dynamiczne wejścia (niech inni nas faulują, a nie my ich) wymiana podań na jeden kontakt na małej przestrzeni, zmiana pozycji etc. tego zabrakło, a przecież tym się charakteryzuje styl gry Barcy i na siłę nie ma sensu go przerabiać jakimś jednym cudownym transferem, który rzekomo odmieni oblicze drużyny. Nie, nie odmieni.
0
@Barcelonista
Przecież już to wklejałeś. Wcześniej dałem na full, ustawiłem na tubce HD i dalej piksele jak z Ziemniaka HD. Próbuj dalej. Zaraz, a może ja źle oglądam. Może to nie powinny być "różowe okulary" tylko okulary 3D. A zatem nie dość, że Ziemniak HD to jeszcze Ziemniak 3D.
0
Czy gdybyśmy rozegrali to spotkanie z Milanem ponownie dzisiaj, w dokładnie tym samym wyjściowym składzie, czy wynik na pewno byłby ten sam??? Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że dokładnie ci sami ludzie w jednym meczu mogą zagrać tak, a zaraz w innym zupełnie inaczej. Łudzenie się myślą, że gdyby grał nie ten, a tamten wówczas NA PEWNO wszystko potoczyłoby się inaczej jest bardzo naiwne! Postawienie na sprawdzony skład w 9 na 10 przypadków może wypalić, ale raz się nie udać, czy to znaczy żeby stawiać na taki skład, który ma ten stosunek dajmy na to 6 na 10?
0
@Spainfootballfan
To staaaare. Było tu już z 10x. Wymieńcie Ziemniaka HD na Ziemniaka Full HD.
0
Widziałem tę powtórkę wiele razu, z różnych ujęć. Mam nagrane to spotkanie. Nie ma żadnej powtórki SEZONOWCU, która rozstrzygałaby czy w tamtym meczu piłka zmierzała w światło bramki, to raz. Świadczy o tym zwłaszcza ujęcie z boku, a co za ty idzie odległość z jakiej oddano strzał. Przy ujęciu skierowanym na bramkę kamera mocno skraca dystans, stąd powstaje złudzenie WIĘKSZEJ niż w rzeczywistości bramki. Standard. Piłkarz odwracając się wykonywał ruch ręką by zasłonić twarz. W momencie gdy piłka go uderza nie leci już w kierunku jego głowy, bo... BINGO! zdążył się odwrócić. Tak trudno na to wpaść?
0
BTW, pisze się "opowiedziałbyś", czyli łącznie. To dla sezonowych ekspertów od słowników xD
0
@Sezonowy "ekspert"
Można było się spodziewać odwołania do "klasyki". Tam celowego zagrania ręką nie było, zawodnik odwracał się i zasłaniał twarz przed bardzo mocnym uderzeniem z kilku metrów. Jeszcze jakieś pytania SEZONOWCU?
0
Jedna sprawa to zagranie RĘKĄ, dla mnie to jest FAKT. Drugie to interpretacja tego zagrania. Sędzia uznał, że nie było ono zamierzone, o ile z pozycji, którą zajmował mógł to w ogóle prawidłowo ocenić (stał za plecami zawodnika, a piłka uderzyła co z przodu). To jest drugi FAKT. Nie wiem po co sezonowcy i mediolańskie trolle skupiły się jedynie na tym pierwszym aspekcie. Przecież nie wszystkie ręki się gwiżdże. Po co jednak na siłę zaprzeczać, że ich nie było? Tak dla pewności, by nie było jakichkolwiek podstaw do "kontrowersji"?
0
Jeśli ktoś upadając wykonuje wyraźny ruch ręką w celu zagarnięcia piłki, zwłaszcza jeśli ta jest w zasięgu jego wzroku to nie jest to żaden wyjątek tylko ewidentne zagranie ręką i faul. Dalej sezonowcy! Liczę na waszą wyobraźnię! xD
0
@Barcelonista
Jakie otarcie, przecież piłka całkowicie zmieniła kierunek. Odbiła się od ramienia gdy się wznosiła i opadła dzięki temu pod nogi innego zawodnika Milanu. Na uderzenie piłką w twarz poza twoimi wrzaskami i kolejnymi coraz "dokładniej" (3 piksele na krzyż!!! Ziemniak HD) nagranymi "produkcjami" jak na razie NIC NIE MA! A gdzie ci tam ZAPATA upada? Toż nawet na tej ziemniakowej produkcji widać, że tego nie robi. Z "dużą mocą"? hahaha MOCY PRZYBYWAJ? Już głupszego określenia to nie mogłeś wymyślić mediolański trollu, albo kolejny tutejszy sezonowcu!
0
Upadający piłkarz który nie widzi piłki i trzyma ręce przy ciele by nie upaść na plecy i zmniejszyć własną powierzchnię to jest to samo co zawodnik przygotowujący się do siatkarskiego bloku. Jeszcze jakiś sezonowy "ekspert" zabierze głos w sprawie ręki? Zawodnik Milanu nie zasłaniał się przed uderzeniem w twarz, nie trzymał rąk przy sobie. Być może sędzia uznał to tylko za odruch, bo piłka trafiła go po rykoszecie, ale jednak bez tego zwiększenia powierzchni nie zostałaby zbita to dołu wprost pod nogi innego gracza Milanu.
0
@Barcelona_fanatic2809
Nie był to klasyczny londyński The Bus, ale przez większą część spotkania grali wyłącznie defensywnie. W dwóch rzędach po 4-5 zawodników, a gdy zbliżaliśmy się do pola karnego robiło się jeszcze gęściej (6 w polu karnym, 3 tuż przed nim, 1 na szpicy), zwłaszcza w środku. W pierwszej połowie było do rzadsze, a w drugiej połowie po zdobyciu pierwszej bramki ewidentnie skupili się niemal wyłącznie na odpieraniu ataków. Mam mecz na dysku i przy losowym przewijaniu trafią niemal cały czas na tę samą scenę. My przy piłce Milan na swojej połowie. Tylko dlatego, że słabo prezentowaliśmy się tego dnia w ataku nie było to tak widoczne jak z Chelsea. Nie było obrony Częstochowy. A co mieli robić? Np. jak przeciwnik klepie to próbuje się piłkę odebrać (o ile się potrafi) i konstruować coś własnego. Jednak trudno ich winić o to, że tego nie robili. Zwłaszcza włoską drużynę. Przecież nikt nie zmusi ich do innej gry, grają to co dla nich w danej chwili wygodne i skuteczne. BTW, w Chelsea nie biegał tylko Drogba, ktoś mu przecież dogrywał jak strzelał bramki! Milan też od stanu 1:0 nastawił się wyłącznie na kontry i jedna z nich się niestety udała.
0
@Marko121
Skończyłeś?
0
1:0 w pierwszej połowie, a w drugiej się zobaczy ;)
0
@Barcelonista
A wiesz, że ręka składa się z: ramienia, przedramienia i dłoni? Nie wiem, który piksel na tym najnowszym nagraniu Ziemniakiem HD to czoło, ale proponuję stuknąć się we własne i spróbować wyobrazić jak powinna odbić się wznosząca piłka od czoła zawodnika stojącego w dodatku bokiem? Dal mnie to nagranie to kolejne potwierdzenie OCZYWISTEJ RĘKI. Szukajcie dalej, wklejcie lepsze nagrania, przecież macie!
0
Czyli z tego punktu widzenia transfer Ibry był jednak całkiem opłacalny ;)
0
YES-YES-YES
Ten sezon upływa nam po znakiem remontad. Kolej na kolejną, tym razem... WIELKĄ REMONTADĘ!
:)
0
Na naszym "kartoflisku" damy radę :)
0
@Danulek96
Prawidłowe podejście. Jedno to wiara w zwycięstwo, drugie to realna ocena szans. Nie przegraliśmy 4:0 czy 5:0 w pierwszym meczu. CN nie daje nam 99% szans na awans przy porażce 2:0 w pierwszym spotkaniu. Wystarczy jednak, że Milan zagra słabiej, my natomiast zagramy dużo lepiej i styknie. Sezonowcy już dawno wywiesili BIAŁĄ FLAGĘ. Kij im w oko! Obstawianie wyniku meczu to przecież loteria (jednak u bukmacherów nieprzypadkowo byliśmy faworytami, pomimo meczu wyjazdowego, tak jak Juve czy Bayern, ale prawdopodobieństwo, że któraś z silniejszych ekip zawiedzie nie jest przecież zerowe i akurat padło najmniej spodziewanie na nas). Pisania przed meczem o 3:0/4:0 nie można przecież traktować śmiertelnie poważnie. To nie żadne forum eksperckie tylko społeczno-rozrywkowe. Przecież inni tutejsi "eksperci" obstawiali remis i też kicha. Myślę, że mało kto spodziewał się tak słabego naszego występu. Prawdziwy kibic zawsze wierzy w manitę swego zespołu mimo, że jak wiadomo nie jest to realne w każdym kolejnym meczu, z każdym przeciwnikiem. Błędów arbitrów nie da się przewidzieć jak też dyspozycji dnia. Można było niemal zapewnić sobie awans jak to zrobiło wspomniane Juve i Bayern (na wyjazdowych boiskach!), ale tak się nie stało. Milan przez ostatnie miesiące pozbierał się do kupy i przy więcej niż odrobinie szczęścia uzyskał korzystny wynik. Dobrze jednak, że wpadka zdarzyła się na wyjeździe, straty zawsze lepiej odrabiać u siebie, wbrew bredniom sezonowych "ekspertów" o korzystniejszej sytuacji odwrotnej.
VeB!