0

Gerard: Milan zachowuj się. Znowu ciągałeś Barcę za warkoczyki xD

0

*Scorpion222

to ważne, zabrakło trzeciej dwójki xD

0

Ankieta po rewanżu będzie wyglądała następująco:

Czy wierzyłeś, że Barca odrobi straty z pierwszego meczu z Milanem?
1. TAK = 99,99%
2. NIE = 0%
3. NIE MAM ZDANIA = 0,01% (->Scorpion22)

xD

0

@xPiter

"przejoł"

Najwyższy czas abyś przejął jakiś słownik. Chociaż na chwilę. Jak TITO miał dyrygować jak go tam nie było???

0

@Piotr,1985

Te ponad 40% należałoby zbanować, przynajmniej na 3 tygodnie. No ale wtedy wpływy z reklam spadną ;)

0

Jeśli w rewanżu stworzą w całym meczu dajmy na to 20 sytuacji podbramkowych nikt nie będzie miał pretensji jeśli nawet odpadną. Tylko trzeba je stworzyć. Wówczas nawet przy skuteczności ala Alexis "nie skreślamy cię" Sanchez uda się odrobić straty i to z nawiązką.

0

Moim zdaniem Messi grał za bardzo cofnięty. Wejście w pole karne to przynajmniej szansa na faul i rzut karny (było już kilka w naszych pojedynkach z Milanem). Poza tym brakowało wybiegnięć zza pleców obrońców Milanu i dogrania w tempo, zwłaszcza na skrzydłach. Środkiem można albo strzelając zza pola karnego (zasłonięty bramkarz) albo kombinacyjnie, tylko wtedy trzeba przede wszystkim ZNACZNIE SZYBCIEJ ROZGRYWAĆ, a nie na zasadzie: przyjmę, rozejrzę się, podam do tyłu i tak w koło Macieju.

0

@rpw

Bardzo dobrze, że nas nie zlekceważą. My ich też!

0

@diego662

Przy drugiej bramce został odepchnięty ręką przez zawodnika Milanu.

0

@tit_num

Ręka oczywiście była. Daj ujęcie z przodu, a nie te bzdury zza pleców.

0

To czego można najbardziej żałować to brak TITO na ławce. Gra się znacznie pewniej gdy ktoś stojący z boku dyryguje wydarzeniami na boisku. Mówiąc obrazowo, zawodnicy widzą poszczególne drzewa, trener widzi cały las, najlepiej na żywo. Niektórzy przywołują Guardiolę jako punkt odniesienia dla takich meczów. Wystarczy jednak uważnie prześledzić nasze 4 sezony w LM za jego kadencji by dojść do wniosku, że nie brakowało w nich meczów na styk, meczów z porażkami, remisami, walką do ostatniej minuty. Dwa z nich okazały się ostatecznie zwycięskie, zwłaszcza ten pierwszy, w którym zdobyliśmy oprócz LM wszystko. Myślę, że było to po części efektem gry na fali nowej koncepcji z którą rywale nie za bardzo wiedzieli jak sobie skutecznie poradzić, a po części także szczęścia, które sprzyja lepszym. Nawet wtedy nie wszystko szło jak po maśle. Roura powiedział przed meczem, że rewanż rozstrzygnie się na CN. Już po meczu dodał, że na CN będzie inaczej. OK, tego się trzymajmy. Powinno być dobrze. Musi.

VeB! :)

2/2

0

To była tiki-taka na stojąco, bez ruchu do przodu, bez gry na jeden kontakt. Defensywą się meczów nie wygrywa, można je co najwyżej zremisować. Jeden Hummels (którego oczekuje się tu jak daru z niebios) też nic by nie poradził (Borussia straciła 2 bramki z Szachtarem!). Na boisku gra 11 zawodników. Żeby wygrywać trzeba strzelać bramki, wszystko jedno jak, z kontrataku, z gry pozycyjnej, ze stałego fragmentu gry. Nasz atak wczoraj nie istniał. Nie stwarzaliśmy ŻADNYCH dogodnych sytuacji podbramkowych. W całym meczu powinno ich być (zwłaszcza przy tym potencjale zespołowym i indywidualnym) niemal kilkanaście. Wówczas wynik 2:2 nie byłby niemożliwy i taki straszny w kontekście rewanżu. Tak czy inaczej wierzę, że u siebie zagramy zupełnie inaczej. Moim zdaniem obie bramki dla Milanu zostałby zdobyte nieprawidłowo, ale taki jest futbol, jest grą błędów, także arbitrów. Nie ma co na to patrzeć, trzeba strzelać swoje, to daje margines bezpieczeństwa dla takich sytuacji. Przy pierwszej bramce było zagranie ręką, bez którego strzelec bramki nie miał szans dojścia do piłki, przy drugiej Puyol był faulowany, został odepchnięty przez zawodnika Milanu co dało mu swobodę w rozegraniu akcji.

1/2

0

Jeśli tylko Real się przebije oraz trzy niemieckie to po tym sezonie niektórzy będą uważać (a za nimi współczynniki UEFA), że:

Bundesliga > PD > PL xD

0

Jeśli w każdym meczu strzela się o jedną bramkę więcej niż przeciwnik to akurat w futbolu można na tym zajechać bardzo daleko. Niestety to się tak ładnie nie rozkłada. Statystyka lepiej działa przy większej próbie (np. kilkadziesiąt spotkań ligowych, czyli tam gdzie nie od razu się odpada). W dwumeczu wszystko jest możliwe. Póki co zawiódł najistotniejszy element gry "defensywnej" Barcy czyli atak. Jeśli nie tworzy się stałego zagrożenia pod bramką rywala, to trzeba się liczyć z tym, że ten w końcu śmielej zaatakuje i coś nam wbije. No bo czym ryzykuje?

0

@lukininho

Nie, odpadł mu opatrunek, a przepisy pewnie są takie, że krwawiący zawodnik nie powinien biegać po murawie. Zresztą paradoksalnie to Puyol był niestety najbliższy w końcówce zdobycia gola po stałym fragmencie gry.

0

@brodziol

Było wklejane już niżej. Z tego ujęcia na 100% nie widać. Przecież moment kontaktu z piłką jest przesłonięty. To żaden dowód. Niczego to nie zmienia. Przegrana jak najbardziej zasłużona. Milan zagrał dobrze, ale nie jakoś rewelacyjnie. Barca za to słabo i tyle.

0

Przedstawiciele PL też bez rewelacji. Chelsea i ManC odpadły już w fazie grupowej, o Arsenalu trener Bayernu powiedział, że "mają zadatki na LM" (:D), a ManU szczęśliwie wywiózł remis z SB. Oczywiście w piłce bywa, że nie zawsze silniejszy na papierze wygrywa, gdyby tak było rozgrywanie meczów byłoby zbędne.

0

@lukininho

Mascherano wszedł za Puyola, który miał rozbite czoło. Ta zmiana była konieczna. Oczywiście wyznawcy hasła "Mascherano PRECZ!" mogą poczuć się tym faktem zawiedzeni, bo nie zawinił przy utracie bramek xD

0

@lukininho

No właśnie. Może to ten nasz nieszczęsny styczeń-luty. Ale np. Xavi miał dłuższy odpoczynek, inni też nie grali jakoś na maxa ostatnio, były rotacje. Ze pewnością gra była jakaś taka anemiczna. Kompletna bezradność. Jakby czekali na to, aż ktoś im z boku podpowie jak rozegrać akcję.

0

@Figofago

Od kiedy data rejestracji na FCBarca.com decyduje o byciu lub nie sezonowcem? A poza tym skąd wiadomo czy to mój pierwszy i ostatni nick? Ogarnij się głuptasku.

0

@galix22

To nie uzasadniona krytyka, tylko wzorowe trolowanie.

0

Podobno sezonowcy kłapią paszczami jak nigdy, już po meczu...

0

@Kibicfutbolu

Z tego ujęcia tak naprawdę g... widać. Niech pokażą to zbliżenie z przodu, było takie.

0

Myślę, że przy tym klepaniu jesteśmy od jakiegoś czasu za bardzo cofnięci przez co nawet jak piłka pójdzie na skrzydło to osamotniony tam zawodnik nie ma z kim rozegrać lub komu dograć do środka.

Guardiola już kiedyś wymyślił sposób na tak grający Milan...
http://www.blaugrana.pl/news/9321/barcelona_3-1_milan:_guardiola_probuje_3-3-4.html

0

Też tak myślałem po pierwszej połowie, że liczą na spacer w pierwszej i przyspieszenie w drugiej. Ale niestety się przeliczyli. Skoro sami spacerowali to Milan też nie forsował tempa i się oszczędzał.

0

...tu widać lepiej

0

@Katalończyk 99



Można nawet po 90 minucie :)

0

*mamy (bez nie) ;)

0

Do obejrzenia przez Barcę przed rewanżem:







:)))

0

@stachu6668

Teraz to nie mamy w zasadzie już niewiele do stracenia. Trzeba ostro zacząć na CN, zaatakować z furią, żeby do przerwy było przynajmniej 1:0. Jak stracimy bramkę to... będziemy potrzebowali 4. W drugiej emocje sięgną zenitu. Autobus kontra Barca szukająca drugiej bramki. Ale w futbolu bywa różnie, może straty odrobimy szybciej niż nam się wydaje. Tu już naprawdę nie ma co kalkulować. Ekipa musi wypocząć i zagrać najlepiej jak potrafi, bez kunktatorstwa. Przegrają, nie awansują trudno. Ale muszą zmazać plamę z pierwszego meczu w który nie zagrali dosłownie NICZEGO! Mam nadzieję, że podejdą do tematu ambicjonalnie. Niech TITO puści im na VIDEO w ramach MOTYWATORA jakąś nacierającą husarię i od razu po seansie wyśle do boju xD

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?