1

Naprawdę uważasz, że to piłkarz decyduje o tym jakie zadania ma na boisku i jak je wypełniać?

2

Co z tego, że Rakitić jest najczęściej i najdokładniej podającym, a wysoko w tych zestawieniach znajdują się Busquets i Alves, jak z ich podań niewiele wynika.

1

No cóż, nie lekceważę przeciwnika ale spotkania z Rayo zawsze kończyły się dosyć wysokim zwycięstwem dla nas. Grają bardzo otwarty i ofensywny futbol, co z Barcą nie może skończyć się dobrze. Poza tym cieszę się, że nasza obrona będzie miała kolejny raz okazję do sprawdzenia się z atakującym przeciwnikiem.

2

Jasne, ja to rozumiem, prawdopodobnie sam bym tak robił. Ale bawią mnie ludzie, którzy w to wierzą bez przeczytania ze zrozumieniem całego artykułu, a patrząc po komentarzach jest tu takich trochę ;)

8

Jak zwykle słowa są wyciągnięte z kontekstu w taki sposób, żeby stworzyć wrażenie jakoby to Xavi się czegoś domagał.

"Chcę mieć więcej minut i czuć się ważny. Muszę dalej pracować z pokorą."

On tu mówi o CHĘCI, a nie jakichś żądaniach. Nie powiedział niczego, czego by nie powiedział każdy zawodnik Barcelony. Wszyscy chcą grać i wszyscy wiedzą, że muszą na to pracować.

1

Nie wszyscy tak mówią. Ja np. uważam, że Suarez powinien zagrać od początku, bo co by nie zrobił na tym boisku to ciężko mu będzie wypaść gorzej od Pedro. Munir i Sandro na pewno nie zagrają w takim meczu od pierwszej minuty, więc wybór jest prosty.

3

No tak, lepiej grać z Iniestą który szuka formy od pół roku niż dać szansę odkryciu zeszłego sezonu.

1

Czy tylko ja mam wrażenie, że takie wypowiedzi nie przystoją piłkarzom i w ogóle mężczyznom?

3

Chyba nie wszyscy widzieli ten film ;)

3

Mi się w ogóle podobało jak Messi przez pierwsze kilka lat swojej gry praktycznie nigdy nie padał na ziemię, mimo że skorzystanie z faktu bycia faulowanym było korzystniejsze niż kontynuowanie akcji. Po prostu parł do przodu jak czołg :)

Dzisiaj też tak ma, ale jeśli np. przed szesnastką jest autobus a ktoś go ciągnie za koszulkę, to już się tak szaleńczo nie wyrywa bo wie, że większa jest szansa na strzelenie bramki jeśli pozwoli się sfaulować do końca. Ot, dojrzałość boiskowa.

1

Chętnie bym przeczytał, jakie pytanie zostało zadane że udzielił tej odpowiedzi. Czyli czy redaktor zapytał go o Ronaldo, czy Leo sam z siebie o tym powiedział.

3

Neymar żeby być najlepszym zawodnikiem świata, przede wszystkim musi się przestać przewracać przy co najmniej połowie kontaktów z obrońcami. I tutaj już nie mówię o symulkach bo z tym ostatnio przystopował, ale ciężko mi się patrzy jak ktoś go zahaczy a on już traci równowagę. Musiałby przybrać trochę na masie chyba.

1

Nie, nie w tę stronę myślisz. Czyli Ronaldo nie wolno, jeśli naprawdę chce być najlepszy. Co oczywiście nie zmienia faktu, że nie pochwalam symulek u swoich piłkarzy.

1

Jakie znaczenie mają te bramki? Naprawdę uważasz, że Złotą Piłkę zdobędzie ten, kto strzeli więcej goli? Dla mnie najważniejsze jest, żeby Barca wygrała. A jak Messi zagra dobrze, to tym lepiej.

0

Na pewno nie w takiej skali jak Gran Derbi.

2

Ja tym brakiem klasy określam właśnie te wypowiedzi o których mowa. Kolega powyżej próbuje bronić czegoś, co jest nie do obrony - ok, jego sprawa. W życie prywatne Ronaldo nie wnikam, niby tam były jakieś afery seksualne z nieletnimi prostytutkami, albo dociekania kto jest matką jego syna, ale to nie moja sprawa. Tak samo Messi zamiast grać w piłkę to siedział przy biurku i robił malwersacje finansowe, a potem tańczył ze striptizerkami w Las Vegas. Bzdury i tyle, dlatego mnie to nie obchodzi - ale wypowiedzi widzę i słyszę, więc mogę je oceniać.

11

Nie wiem po co dyskutujecie kto wygra Gran Derbi. Pisałem to już kilka razy na tej stronie i powtórzę jeszcze raz : nieważne, w jakiej formie obydwa kluby będą przystępowały do tego pojedynku. El Clasico to zupełnie inny mecz. Choćby Real przegrywał wszystkie spotkania do 25.października, to nie sprawi że będę pewniejszy przed meczem z nimi - to samo w drugą stronę. Przypomnijcie sobie ostatni klasyk - Real był "w gazie", my bez formy i z człapiącym Messim, a zdołaliśmy ich ograć na Bernabeu.

Nie postawiłbym pieniędzy na żaden wynik, bo on może być każdy. I to jest właśnie piękne w Gran Derbi - nieprzewidywalność ;)

1

No i właśnie tutaj dochodzimy do bardzo ciekawej sprawy, która nadaje się na osobny temat - czyli Maradona i jego podejście do Messiego. Powiem skrótowo. Zdarzało się, że Maradonę bardzo złościły porównania Leo do niego i potrafił wówczas wypowiadać nieprzyjemne słowa. Wielu ludzi podejrzewa, że jest zazdrosny i boi się o to, że Messi przyćmi jego legendę. Biorąc pod uwagę jego osobowość i życie jako piłkarza, to jest to wysoce prawdopodobne. Wiele razy Maradona sączył jad pod adresem reprezentacji Argentyny i jej kapitana.

Gutiego to już w ogóle pomijam z oczywistych względów - naczelny internetowy pieniacz i bulterier Realu.

De Boer - ok.

Schweinsteiger? A to bardzo dziwne, bo ja w innym źródle czytałem, że określił Messiego jako najlepszego piłkarza na świecie i gratulował mu tej nagrody.

Tomaszewski... no bądźmy poważni, to jest człowiek który od lat szuka rozgłosu tanimi sensacjami i co chwila burzy się w mediach o jakieś sprawy.

O wiarygodność tych stwierdzeń nie ma sensu się sprzeczać, ale Ronaldo jako głównemu rywalowi Messiego do nagród indywidualnych po prostu nie przystoją takie słowa. Zwłaszcza, że - delikatnie mówiąc - sam wiele na tym Mundialu nie pokazał. Messi nigdy, przenigdy by czegoś takiego nie powiedział, wręcz przeciwnie - przypomnij sobie, jak skomentował Złotą Piłkę dla Ronaldo w tym roku.

0

Jasne, ja to rozumiem że skoro trener stawia na zawodnika to nie dlatego, że tak mu się podoba, tylko dlatego że uważa, że z nim w składzie osiągnie lepszy rezultat niż z tym drugim. W końcu odpowiada za to swoją "głową" ;)

Pedro na PO to nie jest zły pomysł, jest bardzo szybki i waleczny, ale trzeba by było to wypróbować. Co do sporu Alves-Montoya, to przyznasz że ten pierwszy coraz częściej zalicza mecze nie tyle słabe, co po prostu katastrofalne. Montoya może nie jest geniuszem piłki nożnej, ale nie popełnia tylu błędów co Alves. Podsumowując - ja wolę solidnego Montoyę grającego zawsze na 5.0 w skali 1-10, niż Alvesa grającego jeden mecz na 9.0, a drugi na 1.0.

1

Podaj tych "wielu", którzy kwestionowali nagrodę Messiego na Mundialu. Czekam.

3

"Może tak nie jest w rzeczywistości, ALE JA UWAŻAM, ŻE JESTEM NAJLEPSZY". A Ty?

Do tego tekst, cytuję : "Ja jestem lepszy niż Messi" z maja 2012r. Uważasz, że człowiek z klasą się tak wypowiada?

Kwestionował choćby Złotą Piłkę zdobytą za rok 2010. Do tego teksty w 2013r., że już nie wie co musiałby zrobić żeby wygrać, i sugerowanie po występku Blattera pod koniec zeszłego roku że wybierają Messiego bo jest ich pupilem.

Podaj tych "wielu", którzy kwestionowali nagrodę Messiego na Mundialu.

3

Oczywiście, już łaskawie przybliżam.

Tekstów o tym, że on jest najlepszy na świecie, to mógłbym Ci nawieźć całą taczkę. To jest brak klasy i elementarnej skromności, bo skąd on to może wiedzieć? Przecież nie on o tym decyduje, tylko ludzie którzy oglądają piłkę nożną. Zauważ, że najlepsi piłkarze często powtarzali, że to ludzie wybierają kto jest najlepszy i że jeśli wybrali ich, to są zaszczyceni. Ale ok, zostawmy to.

Po drugie, i ważniejsze - to kwestionowanie nagród Messiego jest po prostu zwykłym buractwem, tego nie można inaczej nazwać pomimo najszczerszych chęci. Jak można się w ogóle wypowiadać w taki sposób, czy ktoś kiedyś komentował jego nagrody albo zasadność ich zdobycia? Nie, bo normalnym zachowaniem jest złożenie gratulacji i życie toczy się dalej, jedynie Ronaldo z całego piłkarskiego świata musi się wypłakiwać mediom jaki to jest niedoceniany i oszukiwany, a Messi faworyzowany. Psychika 5-latka mówiąc w skrócie.

9

Nie ma sensu. Mentalność tamtejszej strony to poziom wczesnego gimnazjum, wliczając "redakcję" która tam urzęduje. 95% użytkowników w ogóle nie potrafi dyskutować, więc za takie słowa w kierunku ich bożyszcza zostałbym zrównany z ziemią, oczywiście bez podania żadnych kontrargumentów. Poza tym tutaj siedzi wielu kibiców Realu, więc jeśli czują się dotknięci tymi słowami albo chcą wyrazić swoje zdanie, to mogą się odezwać, a skoro tego nie robią to znaczy, że prawdopodobnie się ze mną zgadzają w głębi serca.

Wystarczy porównać zachowania po zdobyciu ZP przez Messiego a Ronaldo. Oni w 2012 i 2013r. krzyczeli jakie to niesprawiedliwe, FIFA jaka przekupiona, Messi pupilek Blattera. W 2014r. z naszej strony posypały się gratulacje, co łatwo sprawdzić w archiwum fcbarca.com.

1

"Dla mnie to ja jestem najlepszy, jeśli bym tak nie myślał, nie byłbym ambitny.Może tak nie jest w rzeczywistości, ale ja uważam, że jestem najlepszy."

Trudno o bardziej jaskrawy dowód, ale mogę Ci podrzucić jeszcze kilka takich wypowiedzi.

3

Myślę, że FIFA bardzo pochopnie podjęła tę decyzję, zrobiono to na szybko i bez trzeźwego spojrzenia na sprawę. A potem już nie było jak się wycofać, bo by ich ludzie zjedli żywcem gdyby nałożyli karę i ją zredukowali.

Tak czy siak, jeśli chodzi o występy w reprezentacji to dla nas jako kibiców Barcelonie nie liczy się to zbytnio. Może nawet dobrze że ma długiego bana, bo nie będzie łapał wirusa FIFA w przyszłości ;)

61

Odnośnie kłótni kibiców Barcy i nieproszonych białych gości na temat Ronaldo, to powiem jedno. Możecie sobie podawać symulkę Busquetsa z 2010r., możecie wieszać psy na Neymarze, ale już pomijając to że oni robią to rzadziej i w mniej chamski sposób, to jedna zasadnicza różnica polega na tym, że żaden z tych piłkarzy nie określa siebie mianem najlepszego piłkarza świata, a także żaden z nich nie jest jednym z faworytów do zdobycia Złotej Piłki.

Najlepsi sportowcy w jakiejkolwiek dyscyplinie charakteryzują się tym, że mają klasę zarówno na boisku, jak i poza nim. Ronaldo nie miał już od dawna tego drugiego, a teraz stracił również to pierwsze. Wariacki pościg za golami i próba dorównania Messiemu sprawiła, że zatracił się kompletnie w jakiejkolwiek uczciwości.

Paradoksalnie, takie zachowania oddalają go od tej jego upragnionej Piłki - pamiętajcie, że o tej nagrodzie decydują ludzie, a nie suche liczby. I myślę, że aktualnie Ronaldo wywołuje niechęć u bezstronnych kibiców, a nie podziw.

3

Obejrzyj dowolny skrót. Karny na Chicharito jak najbardziej był, dostał nieczysty wślizg od bułgarskiego obrońcy. Natomiast drugi karny "wywalczony" przez Ronaldo wprawił w zażenowanie nawet niektórych kibiców Realu.

1

Ja też się nie sugeruję opinią większości, tylko napisałem że to się nie bierze znikąd - bo jest w tym ziarno prawdy, że Montoya powinien grać za Alvesa. Pozycja obrońcy jest taka, że bez ciągłości w grze trudno jest nagle wyjść i zagrać jak profesor, dlatego Montoya powinien dużo grać. W przeciwnym przypadku za rok zostaniemy z nieogranym Montoyą i Douglasem który - mówiąc szczerze - nie wygląda mi na obrońcę godnego pierwszego składu Barcelony.

0

Nie zgodzę się, i to bardzo się nie zgodzę. Montoya zagrał tylko 1 dobry mecz? Nie chcę Cię obrażać, ale albo trollujesz tym zdaniem, albo po prostu nie oglądasz meczów Barcelony, a zwłaszcza z udziałem Martina. Większość osób na tej stronie trąbi od dłuższego czasu żeby Alves w końcu usiadł na ławkę na jego rzecz, więc to się chyba znikąd nie bierze. Osobiście bardzo mi się podobał ostatni występ Montoyi, nie robi głupich błędów w obronie i ma bardzo dobry "time'ing" w podłączaniu się do akcji ofensywnych.

Co do samego jego odejścia, mi też to nie odpowiada, bo jednak zmiennikiem byłby dobrym. Raz na dwa-trzy mecze gra na poziomie godnym zawodnika Barcelony, więc jeszcze wiele razy moglibyśmy skorzystać z jego usług.

1

O co Wam wszystkim chodzi z tym Alexisem? Suarez > Sanchez, czy tego chcecie czy nie. Za 2 miesiące o Chilijczyku żaden z aktualnie lamentujących już nie będzie pamiętał.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?