1

Osobiście Neymar mnie nie przekonał. Sytuacje miał bardzo proste do wykorzystania, a tę pierwszą jakoś tak niepewnie strzelił, jeszcze po nogach obrońcy - można powiedzieć, że miał tam dużo szczęścia, a powinien to wykorzystać z zamkniętymi oczami. W dużej części spotkania był bezproduktywny. Gdyby nie hat-trick, to dałbym mu ocenę 5.5-6.0 maksimum.

1

I dlatego liczyłem na to, że Luis Enrique coś zmieni. Ale jak widzę tempo, w jakim nasi piłkarze zabierają się do kontry np. po rzucie rożnym przeciwnika, to mnie ogarnia pusty śmiech. To ja - amator piłki nożnej - widzę, że przy takiej prędkości wyprowadzania akcji nawet 40-letni obrońca zdążyłby wrócić i zająć miejsce w szyku defensywnym, a ludzie siedzący zawodowo w tym sporcie nie są w stanie tego dostrzec? Nigdy tego nie zrozumiem.

12

Czyżby Pique i Vermaelen byli szykowani na PSG? :) btw, ciekawie by było zobaczyć Mathieu na lewej obronie.

0

Niewygodny w sensie strzelenia bramki. Tutaj są możliwe tylko 2 wyniki, a z Sevillą czy Valencią 3 ;)

2

Ok, to wyślij, żeby kolega nie został nagle zasypany smsami ;)

2

Nie ma problemu.

0

A ja mam przeczucia, że damy radę, i że piłkarze będą chcieli się odkuć za ten słaby występ z Malagą ;)

5

Możemy dyskutować bardzo długo na temat obsady linii defensywy czy pomocy, ale w ataku tym trzecim powinien być bezapelacyjnie Sandro. Zagrał bardzo dobrze w każdym meczu, w którym dostał szansę, czego nie można powiedzieć o Pedro czy Munirze.

1

A ja to się nawet cieszę, że będzie autobus. Niech Luis Enrique ma jak najwięcej szans gry z takimi drużynami, żeby wypracować odpowiednią taktykę. Jakby wszyscy z nami grali otwarty futbol to powygrywamy każdy mecz 5-0 a potem w fazie pucharowej Ligi Mistrzów dostaniemy Atletico czy inną Chelsea i odpadniemy bo nie będzie planu B na takie drużyny.

5

Ej, nie zarażaj nas tym optymizmem, bo się wszyscy zachłyśniemy ;) to skoro znasz już wynik, to miłego oglądania życzę.

1

Nie mogę wyedytować posta, więc muszę dopisać drugi komentarz. Jak widać, kolega Eto'o9 R10 potrafi robić to co mówię - czyli wskazywać słabe strony zawodnika, ale jednocześnie zachować do niego szacunek. Jak poczytasz sobie komentarze (i to najwyżej ocenione) w tym artykule, to zauważysz różnicę.

1

W zasadzie powyżej odpowiedziałem do Was obu.

1

Najwyraźniej mnie nie zrozumieliscie. Ja potrafię być krytyczny wobec zawodników, zresztą przeglądając moje inne komentarze możecie się o tym przekonać. Mówię bardziej o wypisywaniu tekstów w stylu "wypad z Barcelony ", "nie nadajesz się " itd. Iniesta teraz też gra piach, to co, sprzedajemy? Trzeba odróżnić konstruktywną krytykę od obrażania.

7

Robię screeny z dzisiejszych komentarzy, i bardzo chętnie zobaczę Wasze zdziwione miny jak Roberto jednak wystrzeli z formą. Bekę mam z tego, że rozegrał najmniej minut z Wielkiej Hejtowanej Trójcy (on, Pedro, Alves), a zbiera największe baty w komentarzach. Tak tak, wiem, znacie się lepiej niż trenerzy i Zarząd którzy podjęli decyzję o przedłużeniu kontraktu, dlatego możecie bezkarnie obrażać piłkarza Barcy.

I wy się nazywacie kibicami? Wstyd i tyle, dziękuję za uwagę.

1

A Ty porównaj ilość rozgrywanych minut w pierwszym składzie, bo to tak jakbyś Halilovicia do Messiego porównywał.

0

Też nie zrozumiałem tego porównania, cytuję jedynie szaloną prasę i uradowaną gimbazę. Neymara to mi tylko z wyglądu przypomina :)

0

Mamy takich bombardierów w składzie jak Alves, Rakitić, Iniesta czy Leo, więc dlaczego nie próbują strzałów z dystansu...

1

Jak dla mnie to najlepsze ustawienie wyglądałoby tak, że Neymar z Suarezem są z przodu, trochę bliżej pola karnego żeby boczni obrońcy mieli więcej miejsca, a Messi za ich plecami rozdaje asysty ;)

1

Jasne, ja to rozumiem. Mimo to nie lubię szukać podobieństw, wielcy zawodnicy/trenerzy zawsze kroczą swoją ścieżką, kreują własny wizerunek i nie są podobni do nikogo ;)

2

Oczywiście, magiczne podania Messiego mogą wiele zdziałać przy takim killerze jakim jest Suarez. Ale co będzie, jak Messi dostanie szczelne krycie jak z Malagą? Blok ofensywny nie składa się tylko z dwóch zawodników.

4

Bardzo optymistyczny tekst i w większości go podzielam, ale wstrzymywałbym się z takimi porównaniami do Cruyffa. Tak samo jak Lucho porównuje się do Guardioli, a Munir to nowy Neymar. Ile z tego na razie wychodzi - widzimy.

Generalnie nie traktowałbym Suareza jako antidotum na wszystkie nasze bolączki. Nie może być tak, że jeden zawodnik diametralnie zmienia obraz gry drużyny, bo co będzie jeśli go zabraknie (uraz/kartki) ? Oczywiście, walory piłkarskie El Pistolero są nie do przecenienia, ale hamowałbym ten hurraoptymizm, bo trzeba pamiętać że tę piłkę to jeszcze ktoś musi umieć mu dobrze podać.

Niemniej jednak myślę, że wszyscy zgadzamy się w jednym - nie możemy się doczekać powrotu Suareza na boisko :)

4

Myślę, że będąc trenerem Granady ustawiłbyś tych graczy dokładnie tak samo. Nie ma zwalania na autobus, jeśli chcemy być najlepszą drużyną świata to powinniśmy umieć wygrywać z każdym, w dowolnym ustawieniu.

10

Jeśli zobaczymy taką parę stoperów, to znaczy że oni się do tego najlepiej nadają. Ja też mam swoich faworytów, ale nie próbuj być mądrzejszy od trenera.

2

Inaczej to ujmę. Nie twierdzę, że wypluwali z siebie płuca, bo tak na pewno nie było. Ale też nie wyczuwałem takiego marazmu który czuć było za Taty, generalnie znacznie bardziej irytowały mnie złe rozwiązania boiskowe niż brak staranności w grze.

1

No nie wiem, jak były rzuty rożne to Pique z Bartrą się tam tak przepychali że parę razy sędzia faule musiał odgwizdywać. Sandro też ich tam ostro cisnął z przodu, Messi coś próbował rwać... to nie było takie mega chodzenie jak za Taty, choć też nie był to mecz walki.

8

Wiem że ten temat powraca jak bumerang, ale bardzo chciałbym zobaczyć Mascherano na DMie. Wiele razy tutaj broniłem Busquetsa przed atakami nieogarniętej piłkarsko gimbazy, ale Masche mógłby dostać choć tę jedną, jedyną szansę na swojej pozycji. Gdyby zagrał tak, jak w reprezentacji na Mundialu, to Rakitić z Iniestą mogliby hulać pod bramką przeciwnika ile wlezie, bo Jefecito ma tyle skilli defensywnych co Busi z Ivanem razem wzięci. I to mogłoby rozwiązać problem bezpłodności drugiej linii.

1

Jeśli to zrobił, to na pewno nie będzie 1:0 ;) przy okazji, to nie był mecz na stojąco jak za Taty, bo piłkarze starali się i walczyli. Objechać to trzeba głównie linię pomocy za brak pomysłu w grze, który nie godzi się w klubie który jeszcze przed chwilą miał najlepszą linię pomocy na świecie.

7

Niby cały czas gramy na zero z tyłu, ale nie widzę w poczynaniach naszych obrońców takiej pewności. Wydaje mi się, że nie straciliśmy jeszcze bramki, ponieważ każdą z drużyn z jakimi się mierzyliśmy, interesował tylko remis. W środę bardzo długo utrzymywaliśmy się przy piłce, a - jak mawiał Cruyff - "dopóki mamy piłkę, nic nam nie grozi", natomiast przy kontrach Malagi nie widziałem jakiejś totalnej kasacji i momentami bywało groźnie. Gdyby Bravo wpuścił ten zaskakujący strzał z rzutu wolnego, to nikt by nie miał do niego pretensji. Tak że na razie nie byłbym tak optymistycznie nastawiony, choć oczywiście Luis Enrique póki co szuka najlepszej pary stoperów więc daję mu duży kredyt zaufania.

1

Nie no, Messi w innym europejskim klubie? Nie róbmy sobie jaj :)

1

Nie traktowałbym powrotu Suareza jak wybawienia nas ze wszystkich kłopotów, bo one nie leżą w linii napadu tylko pomocy. Zauważ, że w meczu z Malagą nie mieliśmy ani jednej klarownej okazji strzeleckiej. Taki Suarez niekoniecznie by pomógł w tej sytuacji.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?