cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Mimo że nie lubię wszechobecnych hejtów na Pedro, to z tego się zaśmiałem :D mistrzowski tekst na dzisiaj ;)
1
Zgadza się, popełniał bardzo dużo błędów, miejmy nadzieję że to poprawi.
3
Ale uratował nas od straty bramki, co bardzo mocno skomplikowałoby mecz. Lepiej popełnić 10 prostych błędów, niż 1 poważny.
0
"Pedrito" w składach wygrało :D widzę, że Redakcja darzy sympatią Kanaryjczyka :D
33
Wielu o tym mówiło i też mi się tak wydaje, że z Leo zeszła ta ogromna presja Mundialu. Podejrzewam, że cały sezon się stresował tym co będzie w czerwcu, do tego jeszcze ciągłe pretensje kibiców o słabą grę (przy okazji, chciałbym żeby każdy zawodnik Barcy grał tak "słabo") itd, a wiadomo że Messi bardzo źle znosi krytykę. Nowy sezon, nowe wyzwania, nowy Leo ;)
2
Jak może być mniej kontuzji, skoro ten sprzęt wykonuje badania diagnostyczne, a nie profilaktyczne?
2
W inżynierii biomedycznej stosuje się sprzęt do rezonansu o natężeniu wytwarzanego pola magnetycznego od 0.1 do maksimum 3 Tesli, więc ten jest faktycznie z najwyższej półki ;)
3
A ja nie obwiniałbym pomocników o indolencję strzelecką z przodu. Gdyby z Bilbao grał Neymar zamiast Pedro i Suarez zamiast Munira, to na przerwę Baskowie schodziliby z conajmniej trzybramkowym bagażem, a cały mecz zakończyłby się w okolicach 5:0. Dwaj wyżej wymienieni napastnicy mieli tworzone dobre okazje, ale ich nie wykorzystywali. To co piszesz też jest po części prawdą, ale nie szukałbym winy tylko w jednym miejscu.
2
Też to zauważyłem, ale na takich jest jedna metoda - olać. Dopóki moderatorzy się ostro nie wezmą za pyskujących skrytokibiców Realu, to trzeba będzie ich ignorować.
17
Ja uważam, że tak jest lepiej niż było. W zeszłym sezonie naszą główną bolączką była obrona i to właśnie ta formacja miała zostać naprawiona w pierwszej kolejności. Teraz już nie jest tak, że prowadząc jedną bramką mamy zawał w co drugiej akcji przeciwnika, bo albo Pinto się bawi w polu karnym albo Pique z Alvesem są objeżdżani jak juniorzy ;)
Wolę wygrywać wszystkie mecze 1:0, niż prawie wszystkie po 5:0 a potem przegrać finał LM, Copa del Rey czy ligę. Prawda jest taka, że nowa Barca panuje nad każdym elementem gry, w środku pola przeciwnik nie jest w stanie odebrać nam piłki, pod jego polem karnym nasi napastnicy wymieniają sobie podania jak chcą, a nasza defensywa nawet nie dopuszcza do strzałów na bramkę, której to notabene broni jeden z dwóch świetnych bramkarzy.
Btw, myślę że więcej goli przyjdzie wraz z pojawieniem się Suareza w składzie ;)
1
Potrafię żartować, co możesz zauważyć przeglądając niektóre z moich komentarzy.
Tu nie chodzi o offtop (co notabene też skomentowałem w tym temacie w odniesieniu do siatkówki, i mój komentarz był rekomendowany wielokrotnie), tylko o prowokacje i zaczepki. Było oczywiste, że "wywołany" użytkownik zaraz na to odpowie, kolega Som un Equip również i zacznie się wieloodpowiedziowa kłótnia prowadząca donikąd i zaśmiecająca temat.
Ja jestem zdania, że jak ktoś ma z kimś problem, to może mu to napisać w prywatnej wiadomości i tam niech załatwiają swoje niesnaski. Pisanie tego na forum szukając ogólnego poklasku, jest dla mnie po prostu słabe.
2
Ja proponuję usunąć całą dyskusję, ale to nie ja jestem moderatorem.
W ogóle to jestem w szoku, że takie zaczepki zarekomendowało ponad 40 użytkowników w pół godziny. To mniej więcej odzwierciedla poziom przeciętnego usera na tej stronie.
1
Ach, okej. Znaczenie tego związku frazeologicznego jest takie, że bardzo trudno takich znaleźć, a nie że tacy w ogóle nie istnieją ;) bo naprawdę, do kłótni i pyskówek to pierwsi, a dyskusji merytorycznej na kulturalnym poziomie nie uświadczysz. A najlepsze, że oni się nawet między sobą kłócą, i to nawet po takich meczach Realu jak ten wczorajszy ;) co za ludzie...
0
Wybacz, ale nie zrozumiałem.
3
Mogą sobie zgadywać, a pewnie i tak coś się zmieni ;) i to lubię u tego trenera.
4
Piękny gol. Przy okazji uczy obrońcę i bramkarza, że nie ma straconych piłek i koncentrację trzeba zachowywać do samego końca :)
32
Ci co jutro oglądają Polaków, to niech oglądają i dobrze kibicują, a i co obejrzą Barcę z Levante, niech też obejrzą i też dobrze kibicują. Nie musicie się przekrzykiwać co jest lepiej oglądać, bo każdy ma swój system wartości i preferencje.
2
Owszem, talent to bardzo ważna sprawa, ale ciężka praca jest jeszcze ważniejsza. Życie profesjonalnego sportowca nie jest tak usłane różami jak się wydaje. Kiedy jego kumple bawili się na podwórku, on z piłką pod pachą biegał na treningi. Kiedy jego kumple chodzili na imprezy i zarywali laski, on był na treningu a potem szedł wcześnie spać. Kiedy trzeba było zmienić miejsce (a nawet kraj) zamieszkania, on ubłagał rodziców i przyjechał do miasta gdzie nikogo nie znał ani nie rozumiał nawet jednego słowa w danym języku.
Mnóstwo wyrzeczeń, dziesiątki tysięcy godzin ciężkiej pracy... to dzięki temu piłkarze Barcelony są tu, gdzie są. A nawet teraz nie mają jeszcze wytchnienia, bo nie mogą robić wielu rzeczy które normalny człowiek może, typu imprezy, urlopy w środku roku, sporty ekstremalne typu skoki ze spadochronem, itd. Jak trzeba polecieć zareklamować sponsora w Azji, to lecą. Ciąży na nich ogromna presja, bo jeśli źle wykonają swoją pracę, będą wygwizdywani i mieszani z błotem przez prasę. To wszystko nie jest takie proste i fajne.
P.S. Pamiętaj jeszcze o tym, że dla Ciebie bogactwo i luksus to pewien idealny obraz życia, ale im to się wszystko już dawno przejadło. Podejrzewam, że za mniejsze pieniądze woleliby mieć ciszę i spokój, i żeby nikt nad nimi wiecznie nie sterczał, nie obserwował, nie patrzył na ręce (nogi) itd.
2
Że co? Chyba powinieneś po jednym zerze jeszcze dopisać :D
26
Korea Północna wreszcie naprawdę wygrała jakiś turniej :D
1
OK, skoro Twój sposób dyskusji polega na odpowiedzi w której na koniec obrażasz rozmówcę, to w zasadzie świadczy o Twoim poziomie, a raczej jego braku. Ze świecą szukać kibica Realu który nie jest plującym się o wszystko dzieciakiem przy komputerze.
To słowo przeciw słowu. Pożyjemy i zobaczymy jak te Twoje rezerwy pograją.
1
Już olać te słabe wyniki z początku ligi, ale patrząc długofalowo to co mówi destro może okazać się prawdą. Real prawie na żadnej pozycji nie ma wartościowych zmienników, czyli jego słabość polega na dokładnie tym samym na czym polegała słabość Barcy w zeszłym sezonie. Kto zastąpi Modricia jak Chorwat dozna kontuzji? Kto będzie szefem obrony jeśli Ramos dostanie parę żółtek? Kto zagra na DMie jeśli nie będzie Kroosa? O bokach obrony już nie wspominam.
Trofea zdobywa się głównie szeroką ławką rezerwowych. Oczywiście mogę się mylić, może Real wygra w maju wiele pucharów, ale takie jest moje zdanie. Barca przerżnęła wszystko właśnie dlatego, że nie mieli zbyt dużej ławki.
1
Mam nadzieję, że nie stoi za tym kolejne wielkie transferowe przestępstwo klubu.
1
Ale oni na swojego "farta" pracowali kilka godzin dziennie przez wiele lat, w zasadzie przez całe życie. Za siedzenie przed komputerem przez tyle czasu niestety tyle nie płacą.
0
Oczywiście, normalna dyskusja jest zawsze wskazana, ale jak przeglądam artykuł to co trzeci komentarz ma ton pretensji pt. "a czemu tak" , "a czemu nie inaczej", "gdyby Rakitić zagrał taki mecz jak Xavi to miałby więcej", bez żadnych argumentów.
Do kolegi paxa mógłbym odpisać w zasadzie to samo.
1
"Mecz z Deportivo jest dla Królewskich finałem".
Brzmi dziwnie znajomo :D
2
Śmieszy mnie, że nadal piszecie uwagi do ocen. Właśnie po to został stworzony dział oceniania przez użytkowników, żeby nie dyskutować w każdym temacie czy oceny wystawione przez Redakcję są właściwe czy nie. A odpowiedzi na pytania "dlaczego Munir 5?" albo "Czemu Xavi tak nisko?" macie w krótkich podsumowaniach występów.
1
No cóż, jeśli chodzi o te "akcje z niczego" i "wkręcanie każdego obrońcy", to wystarczająco się naoglądałem tego w meczach presezonu, gdzie notorycznie tracił piłkę, a strat miał więcej niż akcji w których utrzymał piłkę w posiadaniu. Tak że dla mnie to on niczego nie nadrabia w ofensywie, po prostu obija się w obronie a w ataku gra samolubnie. Bez powodu nie został wysłany na wypożyczenie. Niemniej jednak może ten pobyt w Sevilli go czegoś nauczy i wróci do nas będąc bardziej ogarniętym zawodnikiem.
2
Wszystko się da ;)
7
A ja mam nadzieję, że postawimy znak ">" ;)