cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Ale zgrupowanie jest dwa tygodnie wcześniej, czyli tydzień po finale Ligi Mistrzów. No, ale mam nadzieję, że AFA i CBD odpuszczą sprawę.
Przy okazji - mam nadzieję, że Leo i Neymar wytrzymają kondycyjnie, bo praktycznie ani trochę przerwy nie będą mieli...
1
Ciekawe jak rozwiążą ten problem kolidowania Ligi Mistrzów z Copa America. Jeśli Barca zajdzie aż do finału, to nie wyobrażam sobie go bez Leo, Neymara czy Suareza.
1
Ja też to wolę, prywatnie zawsze staram się mówić to co myślę. Ale chodzi o to że mediom nie wolno dawać nawet palca, bo wezmą całą rękę, powyciągają wypowiedzi z kontekstu i zaraz wyjdzie fama że Enrique to wielki hejter Realu.
Słabo to wygląda też w świetle tego, że narzucił zawodnikom oficjalny zakaz wypowiadania się w złym tonie o innych klubach, natomiast sam go nie przestrzega. Wszystko fajnie, ale oby to była jednorazowa sprawa.
1
Fajnie że Lucho ma swoje zdanie i nie boi się go wypowiadać, ale mi się nie podoba że daje się prowokować mediom. Wiadomo, że oczekiwali takiej wypowiedzi, a dziennikarzom nie wolno dawać takiej pożywki bo zaraz skoczą po więcej.
4
Myślę, że będzie to Iniesta. Jak oglądam go w meczach w których ma opaskę kapitańską na ramieniu, to widzę że dojrzał do tej roli. Ciężko to opisać słowami, ale wydaje się być mentalnie najstarszy z całego zespołu, kimś w rodzaju opiekuna, ojca. Zobacz jak wszystkich uściskał po pierwszej bramce Neymara dla Bilbao :)
A czasu niestety (stety?) nie da się zatrzymać, i tak chyba powinno być. Gdyby taki Puyol czy Xavi mogli grać w nieskończoność, to w końcu byśmy się nimi znudzili. A tak to odejdą w blasku chwały, jaką osiągnęli przez cały okres gry w Barcelonie, to właśnie tęsknota za takimi piłkarzami sprawia, że są tak dobrze wspominani.
3
Jednego kosmity chciałeś powiedzieć ;) ten drugi to maszyna, perfekcyjna, ale bez tej magii, nieszablonowości.
2
Xavi to przykład zawodnika doskonałego, z iście komputerowym postrzeganiem boiskowej rzeczywistości. Te sławetne wypowiedzi dotyczące murawy z jednej strony wywołują rozbawienie, ale z drugiej dowodzą jego perfekcjonizmu w każdym calu. Generał może nie ma w swojej grze takiej magii jak Iniesta czy Messi, ale jego geniusz objawia się w aptekarskiej precyzji podań i przerzutów. Jak to rzekł kiedyś Leo "są podania, które widzi tylko Xavi".
7
Akurat on ma rację. Reus by się u nas zmarnował, bo niby gdzie miałby grać? Jego kupno byłoby jak transfer Jamesa do Realu, czyli dobry zawodnik ale nie do takiego stylu drużyny jak trzeba.
1
To swoją drogą, ale zauważ, że Pique (który jest podobnych gabarytów co Mathieu) sprawia wrażenie o wiele wolniejszego niż Francuz. Nie no, nie wierzę że Mathieu był w stanie przegonić Albę czy Messiego na treningu ;)
1
Ja bym uściślił, że Mathieu ma największe przyspieszenie. Na długości powiedzmy połowy boiska taki Alba by go raczej wyprzedził, ale na kilku-kilkunastu metrach nikt nie przyspiesza tak jak Francuz. To bardzo charakterystyczne dla jego gry, że niby biegnie obok napastnika, a za ułamek sekundy już jest przy jego nodze i wybija mu piłkę :)
7
No cóż, nie sposób się z Tobą nie zgodzić, ale jak poczytasz sobie komentarze na tej stronie pod adresem niektórych zawodników albo ogólnie w trudnych momentach, to większość wcale nie reprezentuje bycia "prawdziwym kibicem". Łatwo jest wspierać drużynę, gdy wygrywa, gorzej jak jest odwrotnie.
1
Oczywiście, jest młody więc tym bardziej jest to możliwe. Dlatego w innym komentarzu w tym artykule pisałem, że ławka rezerwowych dobrze mu zrobi, może coś w końcu do niego dotrze. Bo jak tylko wokół słyszy jaki to jest świetny, jaki talent, że nowy CR7, że przyszły zdobywca Złotej Piłki, to się potem nie dziwię, że takie cyrki odstawia na boisku.
1
Ale Bartra pracował ciężko i pokornie, a Deulofeu to cwaniak i egoista boiskowy. Powiesz, że nie każdy musi być taki jak Bartra, spoko. Chce być na świeczniku, proszę bardzo - ale póki co jedyne z czego zasłynął to wyśmianie cieszynki Ronaldo, to trochę za mało jak na taki klub jak Barca.
3
Jeśli Puyol będzie pracował na tym stanowisku tak samo, jak pracował w obronie, to będziemy mieli najlepszą politykę transferową na świecie ;)
1
Bramkarze jednak mają słuszne rozmiary, taki zawód ;)
0
No tak, czasy Puyola są dla mnie jak od zawsze bo wcześniej nie byłem kibicem Barcy ;)
2
Co do bycia kapitanem, to nie wszyscy zawodnicy chcą, by na nich krzyczano, oni motywują się w inny sposób. Po drugie, nie wiem czy zauważyłeś, ale kapitanem Barcelony był zawsze wychowanek - to też jest cecha charakterystyczna naszej drużyny.
0
Dlatego też napisałem, że dobrze się stanie jak posiedzi trochę na ławce. Starego psa nowych sztuczek już nie nauczysz, ale młody charakter jeszcze można złamać.
12
Szczerze, to mnie kompletnie nie przekonuje ten zawodnik. W Evertonie może coś tam mu szło, bo w lidze angielskiej gra się prostą piłkę - "laga" do przodu, zwód, strzał na bramkę. W hiszpańskiej okazało się tylko, jak egoistycznym jest piłkarzem, i moim zdaniem dobrze się stanie jak trochę posiedzi na ławce. Może go to czegoś nauczy.
3
Czyli kogo?
Formę poszczególnych piłkarzy zna trener. Nie uważasz, że on podejmuje trafniejsze decyzje od nas?
2
Dobra, bo zaczynacie się powtarzać. Do Ciebie i kolejnych osób które zapytają ile mają jeszcze w niego wierzyć,odpowiem słowami Alvesa które pisałem już w innym komentarzu w tym temacie. Dani rzekł w zeszłym sezonie :
"Kto w nas nie wierzy, niech opuści statek".
3
Alves już Ci coś powiedział w zeszłym sezonie : "Kto w nas nie wierzy, niech opuści statek".
3
No zobacz, jakie to cierpienie i katusze, że parę lat wierzysz w zawodnika. Faktycznie, daj sobie spokój, taka osobistość jak Ty nie będzie przecież marnowała czasu na byle piłkarzynę.
Mylisz pojęcia. Nie uważam, że Pedro wygra Złotą Piłkę, będzie u nas grał do czterdziestki czy nie wiem co jeszcze. Uważam, że każdemu zawodnikowi Barcy należy się szacunek za samo bycie tym zawodnikiem. OK, można wyrazić swoją opinię na czyjś temat, ja też wiele razy pisałem o Pedro negatywnie (zresztą nie tylko o nim), ale jest różnica między napisaniem własnego zdania a zwyzywaniem i zmieszaniem z błotem.
A jak widzę teksty w stylu "weź Ty już odejdź", "w Twoim przypadku to gole nigdy nie nadejdą" itd., to się zastanawiam czy tacy ludzie w ogóle są poważni. Obstawiam, że żaden z nich nigdy nie był na meczu Barcy, nie kupił koszulki czy innego gadżetu, w żaden sposób nie uczestniczył w życiu klubu, tylko siedzi przy komputerze i hejtuje non stop. Sorry, ale za takich "kibiców" to ja podziękuję. I myślę, że piłkarze też podziękują.
29
Powiem więcej - OBOWIĄZKIEM każdego szanującego się kibica jest wierzyć w zawodnika bez względu na jego aktualną formę, o czym wielu tutaj zdaje się zapominać.
2
To akurat prawda. Leo nie jest tak posępny jak w zeszłym sezonie. Być może zeszła z niego presja związana z Mundialem. Czuję, że jego forma może mieć ścisły związek z dobrym nastrojem ;) wiele osób z jego bliskiego otoczenia wielokrotnie mówiło, że La Pulga bardzo źle znosi krytykę i pretensje w jego kierunku. Dlatego się cieszę, że mu dobrze idzie, bo dzięki temu nie będzie na niego takiej nagonki i obwiniania za porażki Barcy.
1
Ale "tak" to jak? :D
1
Nie no, Real jest zdecydowanym faworytem, bez przesady. Aczkolwiek wszystko może się zdarzyć - jak to w piłce.
1
No, żebyś się nie zdziwił. Wściekły po 2 porażkach Real może sprawić tęgie baty Szwajcarom. Choć w zeszłej edycji Basel ograł 2 razy Chelsea, więc mogą coś namieszać.
2
Hm, szczerze mówiąc nie wiem jak można to tak odebrać ;) normalnie kiwnął do niego żeby podbiegł wspólnie celebrować bramkę ;)
1
Ale to broń Boże nie jest żadna ocena. Ja zawsze jestem daleki od wyciągania pochopnych wniosków. Chodzi o to, że na palcach jednej ręki mogę wyliczyć spotkania z zeszłego sezonu, w których Messi zagrał tak, jak teraz we wszystkich trzech ligowych meczach. Gołym okiem widać, że to nie jest ten sam smutny, ospały i snujący się po boisku zawodnik. Dlatego ja też twierdzę, że można śmiało powiedzieć że powraca stary, dobry Leo - ale czy powróci do końca, czy to tylko przebłysk, to się okaże w ciągu kilku kolejnych tygodni.