2

Popieram kolegę wyżej. Nierówny Suarez jest lepszy niż równy Pedro. Jakoś jak w zeszłym sezonie wrócił po banie, to od pierwszego meczu zaczął ładować bramki. Więcej optymizmu ;)

2

Tyle, że europejskie zespoły które chcą z Barcą opanować środek pola, możemy wyliczyć na palcach jednej ręki. Nikt nie chce powtórki z czasów Guardioli, gdzie Barca demolowała każdego przeciwnika, nawet w finale Ligi Mistrzów.

P.S. Chyba nie zrozumiałem czegoś z tym nielubieniem, kto nie lubi Busquetsa i dlaczego?

0

Chodziło mi o to, że w razie "W" Rakitić może wejść na pozycję Busquetsa, bo na DMie grywał niejednokrotnie.

5

Oby tak właśnie było, bo chciałbym żeby Belg jeszcze bardziej zaostrzył rywalizację na pozycji stopera, a Mascherano został finalnie przesunięty na zmiennika Busiego, którym na razie jest "doszywany" Rakitić.

0

Vermaelen jest kontuzjowany, ale z Indonezją zagra ten towarzyski ;) ciekawe...

1

Nie, myślę że Messi by nie padł. Nie mówię tego dlatego, że jestem kibicem Barcelony i bronię swojego zawodnika, ale Leo wiele razy pokazywał, że zależy mu na dokończeniu akcji za wszelką cenę. I u niego to też jest odruch, że biegnie dalej nie dając się powalić na ziemię, chcąc uciec obrońcom. Przy tak minimalnym, praktycznie zerowym kontakcie na pewno wolałby skończyć tę akcję strzałem, jestem o tym święcie przekonany. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że bardzo wielu piłkarzy wykorzystałoby tę okazję do upadku, tak jak piszesz.

4

W myśl zasady "z niewolnika nie ma pracownika" nie ma sensu narzucać nikomu przynależności klubowej. Ale najważniejsze, że dajesz dobry przykład ;) Kto wie, jak się kiedyś wkręcą, to będziecie mieli rodzinne wyjazdy na mecze :)

18

A moim zdaniem powinni. Przez lata byliśmy obrzucani błotem za jedną chamską symulkę Busquetsa z Interem w 2010r., do naszego klubu przylgnęła łatka oszustów i aktorów, a do Messiego pupilka FIFA. Wszystko po to, żeby do świadomości nie dotarło, że Barca wtedy była bezdyskusyjnie najlepszym zespołem piłkarskim na kuli ziemskiej, a Messi bezdyskusyjnie najlepszym piłkarzem. Dlatego uważam, że to właśnie my mamy największe prawo krzyczeć o takich oszustwach, bo w wylewaniu na nas pomyj (w czasach o których wyżej napisałem) kibice Realu byli niezrównani.

2

Zawsze możesz pojechać z nimi, żeby zwerbować nowych cules ;)

9

A ja byłem w tym roku, w sierpniu (przy okazji zaliczyłem też mecz z Elche). Najbardziej byłem poruszony gablotami Messiego - 4 Złote Piłki i 3 Złote Buty, wspaniały widok.

Na pewno też kiedyś tam zawitasz, kwestia czasu i pieniędzy :)

2

Świetna porada. Analogicznie, jak zaczną zabijać na ulicach to nie ma sensu ich łapać do więzienia - po prostu nie wychodź z domu.

Trochę nie w tę stronę myślisz. Jako kibic piłki nożnej mam prawo denerwować się niesportowymi zachowaniami zawodników, których oglądam. Bo chciałbym widowisko piłkarskie, a nie aktorskie i bokserskie. Ignorowanie takich zachowań to pierwszy krok do fanatyzmu pod względem swojego klubu, więc uważaj na siebie.

3

To też chciałem poruszyć, ale zabrakło mi miejsca. Irytujące jest zachowanie Ronaldo, nurkowanie, dyskusje z arbitrami, bójki boiskowe, a najbardziej ze wszystkiego denerwuje mnie to, że on nie potrafi wygrywać. Tak, wygrywać, bo to też trzeba umieć robić z klasą. Te wszystkie wypowiedzi po zdobyciu różnych nagród indywidualnych, których tutaj chyba przytaczać nie muszę, sprawiają że odczuwam do niego ogromną niechęć jako do sportowca.

Poza tym - dla mnie to on może wygrywać wszystko co się da, ale co to zmienia w kontekście drużyny? Przecież widać, co jest dla niego ważniejsze - wystarczy sobie porównać jego "radość" po wyrównującym golu Bale'a, a swoim własnym z karnego. Ktoś wczoraj słusznie napisał, że jego wyczyny strzeleckie muszą robić ogromne wrażenie, ale jak Real trafi na klasową drużynę która nie boi się Ronaldo, to wtedy obnażają się ich liczne słabości, których tutaj też chyba nie muszę przytaczać. Prosty przykład - Atletico. Tak że proponuję zachować spokój co najmniej do momentu, aż Real zagra kilka meczów z drużynami z najwyższej półki.

17

Wczorajszy mecz Realu wywołał burzę w komentarzach i chciałbym się do nich odnieść, a zwłaszcza do tych pod adresem Ronaldo. Wysoka forma strzelecka Portugalczyka boli wielu z Was i nie możecie się pogodzić z ilością zdobywanych przez niego bramek, ale więcej energii i emocji zużywacie na spory Messi-Ronaldo niż na mecze naszej Barcy. Nie wydaje Wam się to śmieszne?

Leo już zdobył tyle nagród, wyróżnień i rekordów, ile "zwykłe" legendy nie zdobywają przez całą karierę. Nie można ciągle grać na tak stratosferycznym poziomie jaki Messi osiągnął w sezonach 2010/11 i 2011/12, kiedy przekroczył możliwości jakiegokolwiek piłkarza stąpającego kiedykolwiek po tej planecie - i tu myślę, że nawet trzeźwo myślący kibice Realu się ze mną zgodzą. Dla mnie on już nie musi niczego zdobywać, strzelać mnóstwa bramek, on już zrobił swoje w tych aspektach (tu też daję "creditsy" użytkownikowi Eric_Abidal_22, którego wczorajszy komentarz natchnął mnie do tego, co teraz piszę). Spójrzcie na sprawę na chłodno, bez emocji. Jeśli Ronaldo wygra Złote Piłki w styczniu 2015r. i 2016r., a w tym sezonie zdobędzie Złotego Buta, to zaledwie WYRÓWNA osiągnięcia Messiego, a co dopiero pobije. Jeśli będzie ładował tyle bramek w każdym meczu, to w roku kalendarzowym strzeli max 60-70. Czym to jest przy 91 golach Messiego? A wymieniłem tylko te największe osiągnięcia Leo.

Podsumowując - dajcie spokój tej całej "rywalizacji", która zawsze była tylko i wyłącznie jednostronna. Leo ma to gdzieś, on niczego nie musi udowadniać, więc dlaczego my mamy się tym zajmować? Zostawcie to Ronaldo i jego fanom. Skupcie się na drużynie, której Messi tak magicznie pomaga w każdym meczu. I pamiętajcie, co zawsze powtarzał : "gole są ważne tylko wtedy, gdy wygrywają mecze".

1

Super, to oznacza Montoyę na prawej stronie obrony.

29

Nie zgodzę się ze sformułowaniem, że zwycięstwo z Bilbao było "wymęczone". Prawda jest taka, że zdeklasowaliśmy rywala zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Gdyby nie kuriozalne błędy arbitra (nieuznana prawidłowo strzelona bramka plus co najmniej jeden rzut karny) oraz żenująca skuteczność strzelecka Pedro i Munira, to Baskowie wywieźliby z Camp Nou bagaż 5 bramek lub nawet więcej. Tamte 2 gole zdobyte przez duet Messi-Neymar były tylko odroczoną egzekucją.

1

Listę nazwisk jaką napisałeś, można przedłużyć o wiele, wiele nazwisk. Cassano, Balotelli, Drogba, Wayne Rooney, Alan Shearer, Schweinsteiger, Muller, Robben i inni. Do tego słowa wiceprezydenta Milanu, Gallianiego :

"Messi jest najlepszym piłkarzem wszechczasów. I mówi to ktoś, kto widział grających Maradonę i Pelego."

13

Najlepsze jest to, że na pewno nie zobaczymy składu Barcy który jest na tym obrazku ;)

0

Kompletnie nie zrozumiałem, co chciałeś przekazać i jak to się odnosi do mojej wypowiedzi.

1

Tak, ale moim zdaniem możliwość wypowiadania się na tym forum powinna być dozwolona dopiero od pewnego czasu posiadania tutaj konta. Podniosłoby to jakość dyskusji w artykułach.

0

Dwa dni? Ja bym zrobił co najmniej miesiąc. To by skutecznie zniechęciło biało-różowych trolli.

1

Wydaje mi się, że Lucho powiedział to zdanie ze swojej perspektywy - że dla niego klub i wyniki są najważniejsze, a reprezentacja w której realizują się piłkarze też jest atrakcyjna, jednak dla niego mniej ważna. W tym kontekście jest to dobrze powiedziane, bo właśnie to powinno być dla trenera najistotniejsze.

10

Bardzo dobrze, że wreszcie Redakcja się bierze za tę sprawę. To jest nasza strona, i nasze zasady - kibice Realu mogą tu wejść, oczywiście, ale grzecznie porozmawiać i wyjść. A jak się będą tu ciskali i prowokowali, to moderatorzy powinni ich wypier*olić w trybie natychmiastowym, czyli po prostu dać bana. Ja się podpisuję dwoma rękoma pod tym, bo ostatnimi czasy skaranie boskie jest z nimi. Jak szukają zaczepek, to na pewno nie tutaj.

3

Chłopie, on gra od miesiąca w Barcelonie a Ty chcesz żeby pokazywał poziom ludzi, którzy tam grali od dziecka?

8

Messi będzie dalej stał na boisku? Ty w ogóle oglądasz mecze Barcelony? Weź idź wsadź głowę pod kran z zimną wodą, bo po takiej bzdurze nawet dalej nie czytałem Twojego komentarza.

P.S. Messi nie musi nikogo gonić, on zawsze będzie najlepszy. Daj znać jak Ronaldo wygra 4 Złote Piłki, strzeli 91 goli w roku kalendarzowym albo zagra w finale Mistrzostw Świata.

1

Święte słowa. Ale mogłeś je napisać jutro, bo dzisiaj się nie przebijesz przez falę komentarzy lamentującej gimbazy.

0

Była jakaś symulka przy karnym dla Realu czy o co chodzi że tak krzyczycie?

24

Bardzo szkoda mi Bartry, bo chłopak naprawdę się stara i daje z siebie wszystko, wykorzystuje każdą szansę od trenera a potem ląduje z powrotem na ławce rezerwowych albo na trybunach. Dodatkowo irytuje mnie wstawianie Mascherano za Pique, bo po prostu tego nie rozumiem - mamy obrońcę z ponad 190cm wzrostu, który jeszcze niedawno był praktycznie najlepszy na swojej pozycji, a gra przechrzczony z defensywnego pomocnika Mascherano.

Tego wszystkiego nie umiem zrozumieć ani znaleźć temu logicznej przyczyny, ale skoro piłkarze są cierpliwi, to i my powinniśmy. Trzeba wierzyć, że trener podejmuje właściwe decyzje, zresztą jak na razie nie mamy na co narzekać w tej formacji.

4

Szkoda, że ławka szkolna na lekcjach języka polskiego Cię nie przyciągła...

1

A to też prawda, choć jeśli Iniesta byłby wyłączony ze składu przez urazy czy inne czynniki, to na jego miejscu widziałbym właśnie Rafinhę. Za Messiego trudno kogoś wstawić, dlatego że Leo jest nie do zastąpienia, i tak naprawdę ciężko jest zdefiniować pozycję na której gra i jakie założenia taktyczne realizuje - jemu się po prostu podaje piłkę i on coś z tym robi ;) aczkolwiek jeśli on by nie grał, to faktycznie Rafinha byłby dobrym wyborem żeby próbować go zastąpić.

1

Rafinha jest naturalnym zmiennikiem Iniesty, a Xavi - Rakiticia. Musisz wybierać z tych par, a nie byle kogo, bo inaczej będzie straszny syf w drugiej linii.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?