cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Ciekawe czy ten szczyt wygląda tak jak większość polskich "szkoleń" branżowych ;)
2
Ja bym zamienił Mathieu z Pedro. Kanaryjczyk miał kilka szans żeby udowodnić swoją wartość i każdą zmarnował (więc powinien usiąść na ławce = czerwone światło), a Francuz rozegrał dopiero pierwszy słaby mecz od momentu przyjścia do Barcy - czyli ostrzeżenie (żółte światło).
I tak bardzo wierzę w Mathieu, polubiłem te jego przyspieszone agresywne wejścia - biegnie przy napastniku, a ułamek sekundy później go "dojeżdża" i wypycha do linii bocznej albo zabiera piłkę. Kto ogląda mecze, ten pewnie wie o co mi chodzi :)
5
Nie no, porównywanie piłkarskie Suareza z Jamesem nie ma żadnego sensu, to nawet kibice Realu by przyznali - ten pierwszy to crack najwyższej klasy, a ten drugi dopiero stawia swoje pierwsze kroki w poważnym futbolu. Chyba, że chodzi tylko o to kto zrobił lepszy transfer, ale faktycznie tak jak napisaliście, musimy jeszcze poczekać parę miesięcy z taką opinią.
0
Ale porównywanie roli di Marii w Realu i roli Alexisa w Barcelonie jest niezbyt na miejscu. Oni wyrzucili silnik swojej maszyny, a my wymieniliśmy jej część na lepszą.
0
Gerrarda można nie lubić, ale dla takich piłkarzy jak on, Lampard czy Xavi należy mieć szacunek. Tyle lat w jednym klubie, takie oddanie... Tacy zawodnicy nie zdarzają się często.
Przy okazji to fajnie że Suarez ma dobre relacje z byłymi kolegami, czasem się zdarza że takie "bomby" transferowe nie odchodzą w przyjaznej atmosferze i klub ma jakieś żale że ich zostawił. Tutaj tak nie jest i super :)
0
Ja też nie słyszałem o takim przypadku, ale pewnie istnieje jakiś teoretyczny :)
0
To prawda, na chwilę obecną są po prostu słabi i nie mają żadnych szans na pierwszą dwójkę w La Liga, ale jak pokazał zeszły sezon, losy mogą się odwrócić o 180 stopni. Też zaczęli tragicznie, a my wspaniale, i jak się to wszystko skończyło to obaj wiemy. Dlatego poczekajmy w spokoju na rozwój wydarzeń.
0
Zgadzam się (jeszcze jest Bale), aczkolwiek tutaj nie mówiłem o strachu tylko o tym żeby się nie śmiać, bo życie lubi dać po uszach takim kozakom. Śmiać to się będzie można wtedy, jak sezon się skończy i faktycznie z tym składem niczego nie ugrają.
0
Tacy zawodnicy to tak naprawdę jedna wielka niewiadoma. W ManU nigdy nie dostawał zbyt wielkiej ilości minut, więc tak naprawdę nie wiadomo na co go stać. Fakt że jak na Real to słaby jest ten transfer, niemniej jednak nie widzę sensu w wyśmiewaniu go, bo my na obronę też wielkich gwiazd nie kupiliśmy.
2
Śmiejecie się, a może w Realu się odnajdzie i wpakuje nam bramkę w Gran Derbi. Lekceważenie i obśmiewanie przeciwnika to niezbyt dobre zachowanie, nie zachowujcie się jak "kibice" Realu.
1
Nie chodzi o grę, kto przegrał czy kto wygrał, ale że buńczuczne wypowiedzi Ronaldo zostały skarcone. Nie pierwszy (choćby manita na Camp Nou po tekście o Almerii) i nie ostatni raz.
0
A moim zdaniem to właśnie dobrze. Zrobiliśmy przemyślane zakupy i nie trzeba na gwałt jeszcze kogoś sprowadzać w ostatniej chwili.
2
Szczerze, to nie trafia do mnie idea tego filmiku, skoro na połowie przedstawionych wydarzeń to właśnie Messi jest kopany, bity i poniżany.
1
40 minut? To chyba z jednego sezonu.
2
No właśnie, bo przepisy są dość śliskie pod tym względem. Definicja jest taka :
"In football (soccer), an assist is attributed to the one, or occasionally two, previous players of the scoring team who directed the ball to the scoring teammate (including any pass or shot rebounding off the crossbar or posts), meaning that they were "assisting" in the goal. If the opposing team gains possession, not just tips or deflects the ball, and then loses possession again to the player who scores, there are no "assistants" in the goal and therefore no "assists" are awarded. "
Warto zwrócić uwagę na ostatnie zdanie - jeśli przeciwnik przejmie piłkę (ale nie tylko trąci piłkę, po prostu musi ją przejąć, a potem stracić), to wtedy nie ma asysty. Czyli w świetle tej definicji Messi ma asystę, bo posłał piłkę między nogami bramkarza, a Sandro ją dobił. Villarreal w żadnym momencie tej akcji nie przejął piłki.
0
Niektóre źródła podają, że tak, drugie że nie. Dziwne, ale nie wiem gdzie to sprawdzić z całkowitą pewnością.
0
Jak klikam 2 razy, to zaznacza się tylko fragment, najczęściej linijka. W każdym razie po prostu zaznaczyłem całą ramkę i potem usunąłem te wyrazy o których napisałeś.
1
OK, teraz mi się udało. Nie musisz drwić z braku czyichś umiejętności, bo z pewnością w niektórych kwestiach ja mógłbym pośmiać się z Ciebie. Wystarczyło napisać jak to zrobić i byłoby miło, ale spoko, już sam do tego doszedłem.
3
Wiem że to tylko przeciążenie u Leo, ale gdzieś tam w głębi serca się martwię, że to może być znowu to samo co w zeszłym roku. Żeby tylko nie stał się ofiarą tej nagonki za brak biegania...
1
Nie wchodzi ten link bo wybiega poza ramkę, najlepiej podziel go na 2 części i wklej.
0
Myślę, że wg większości użytkowników połowa drużyny miałaby wylot z trenerem na czele ;)
0
Casemiro już wraca? Przecież ledwo co go wypożyczyli do Porto. A Luisa Gustavo mogę oceniać tylko po Mundialu, bo tylko tam go widziałem, i powiem szczerze że źle tam nie zagrał.
0
Tylko jak sobie myślę kogo mogliby kupić, to w zasadzie nikt nie przychodzi mi do głowy. Jak zostaną z Jamesem, Kroosem i Modriciem w środku pola, to dziury w obronie będą mieli takie, że wczorajszy wynik nie będzie jednorazowym wypadkiem przy pracy.
1
Pierwsza bramka dla PSG to stadiony świata, Ibra go chyba zahipnotyzował wzrokiem :D
1
Mnie przede wszystkim zastanawia, jak oni zamierzają rozwiązać problem defensywnego pomocnika. Khedirze po kontuzji daleko jest do dawnej formy (zresztą on chyba zaczyna mieć powoli w pompce grę w Realu, skoro ma odejść za rok), a Illarra jest raczej zbyt słaby na taki klub jak Real. Dlatego bardzo mnie zdziwiła sprzedaż Xabiego Alonso. No, ale może nas jeszcze zaskoczą jakimś transferem dzisiaj...
0
No i Ronaldo szybko dostał sarkastyczną odpowiedź na swoje zuchwałe słowa. Już to kilka razy było pisane, ale powtórzę : "gdybym miał powiedzieć co myślę o grze Realu, trafiłbym do więzienia" ;)
9
Paradoksalnie chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby, żeby nie zagrał. Powołanie do reprezentacji na pewno podbudowuje mentalnie, a nie grając nie załapie żadnej kontuzji czy innego wirusa FIFA ;)
0
1. Co do Pedro zgoda, robi dużo wiatru i nic więcej, a okazje strzeleckie marnuje wybornie. Uważam, że 2 takie występy Munira były bardzo dobre jak na kogoś, kto jeszcze rok temu grał w Juvenilu A. Sandro tak naprawdę nie mieliśmy jeszcze okazji poznać, ale w presezonie i wczoraj wywarł na mnie dobre wrażenie swoją prędkością. Tak że rezerwy na ataku mamy w miarę, ponadto myślę że bardzo rzadko będzie tak, że dwóch zawodników z trójki MSN nie będzie mogło grać.
2. Z pierwszym zdaniem kompletnie się nie zgadzam. Już kolega pax pisał o jego dokonaniach ofensywnych we wczorajszym spotkaniu (poszukaj parę postów niżej). Też zauważyłem karygodny błąd w kryciu, który jest niestety domeną Alvesa, dlatego ode mnie zarobił 4.5 za ten mecz pomimo dobrej gry w ataku - ale nie można powiedzieć, że jego gra to pomyłka, bez przesady.
3. I tutaj z kolei tak optymistyczny bym nie był. Mathieu dostał u mnie 3.0, bo popełnił 2 duże i 2 bardzo grube błędy po których mogła paść bramka - ale miejmy nadzieję, że to był jednorazowy występ. Co do Pique to faktycznie, zagrał wczoraj solidnie (kto wie, może brak powołania do reprezentacji i słaby presezon tak na niego podziałały).
0
Mam nadzieję, że ten mecz to był jednorazowy wybryk, ale mnie też dziwi że póki co ma średnią 5.5. Przez niego mogliśmy wczoraj stracić co najmniej 2 bramki, więc u mnie dostał 3.0.
25
Kurczę, ograliśmy klasowego rywala na ich boisku a niektórzy tu narzekają że styl nie taki. Nie każdego przeciwnika można zniszczyć pięcioma bramkami, czasem te 3 punkty trzeba mu wyszarpać z gardła. Ja jestem zadowolony bo wywozimy komplet oczek z bardzo trudnego terenu. Takie mecze nie są lekkie, łatwe i przyjemne, o czym przekonał się wczoraj boleśnie Real.