3

Zobaczymy, jak to wszystko będzie się układało. Na razie nie można niczego zarzucić nowemu/staremu prezydentowi, poczekamy - zobaczymy.

3

Bardzo dobrze oceniam jego wypowiedź. Tu już nie chodzi o jakieś manifestacje niepodległościowe Katalonii, po prostu mam nadzieję że pod prezydenturą Bartomeu Barca przestanie być chłopcem do bicia dla UEFY, któremu można nakładać sankcje i kary za byle co. Dość tego.

8

Tamten splunął mu pod nogi i coś powiedział, z pewnością to nie były miłe słowa. Zważając na to, że Leo mógł nie słyszeć gwizdka i był to mecz towarzyski, to ten obrońca Romy jest jakimś pajacem.

1

Sandro 16 - oby zrobił w Barcelonie taką karierę jak ostatni wychowanek który nosił ten numer na plecach :)

31

Oczywiście - Ty wiesz lepiej od piłkarzy Barcy, kto powinien być ich kapitanem. Ręce opadają jak się czyta takie bzdury, ale to już standard pod każdym artykułem ocierającym się o ten temat.

22

Co do wczorajszego meczu, to ja jestem zadowolony z postawy naszych piłkarzy. Była intensywność w grze, podania na jeden kontakt, duża prędkość rozgrywania akcji i przede wszystkim bezpośredniość. Po strzeleniu tych 2 goli Fiorentina już praktycznie ani razu nam nie zagroziła, dlatego nie martwi mnie wynik - w sumie to największą winę za bramki ponosi Vermaelen, ale to zrozumiałe ze względów oczywistych.

Sam Rakitić rozegrał wspaniałą pierwszą połowę. Długie przerzuty do nogi, piłki do Suareza pierwsza klasa, a asysta po jednym kontakcie z piłką - palce lizać. Dawałem Ivanowi rok kredytu zaufania na aklimatyzację w pierwszym zespole i czuję, że w tym sezonie będzie nas bardzo cieszył swoją grą. Po całym tym turnieju było widać, że Chorwat nabrał pewności siebie i zakończył proces przyswajania barcelońskiego systemu gry.

Czego najbardziej nie rozumiem, to tego wszechobecnego hejtu na Sergiego Roberto. Ja wiem - dzieciaki muszą sobie po kimś pojeździć bo byłoby zbyt nudno, ale po całkiem niezłych występach na amerykańskim tournee wczoraj już przed meczem z Fiorentiną pojawiały się komentarze, że po co on w ogóle gra, że jest za słaby, a nawet teksty w stylu "być zmiennikiem Roberto to gorzej się nie da". Zastanawiam się, gdzie tacy ludzie mają oczy, chyba bezmyślne hejterstwo doszczętnie pozbawiło ich trzeźwej oceny sytuacji. Wczoraj Sergi znów pokazał sporą dawkę umiejętności i powinien zakończyć spotkanie z przynajmniej dwoma asystami na koncie (idealna centra pod nogi Pedro oraz potem do Alby). Nie bez powodu otrzymał największą liczbę minut od Luisa Enrique i czuję, że w nadchodzącym sezonie nasz wychowanek będzie obdarzany większym zaufaniem, a to zawsze cieszy :)

3

"Gość jest za słaby na Barcelonę" - kolego, nie Tobie o tym decydować. Lucho jest czwartym (!) trenerem który stawia na Sergiego Roberto i uwierz mi, każdy z nich zna się na piłce stokrotnie lepiej od Ciebie, więc musi być jakiś powód.

Nie dziwi mnie taka liczba poleceń Twojego komentarza, wszak na tej stronie teraz to nasz wychowanek jest głównym celem wszelkich kpin i złośliwych żartów. Chciałbym zobaczyć wasze miny, gdy Sergi zagości na stałe w naszym składzie, a ma na to papiery - bardzo szybko myśli na boisku, potrafi grać na jeden kontakt, jest wszechstronny i ma piekielną kondycję, a dwie ostatnie cechy są walorami, które Luis Enrique najbardziej ceni w piłkarzach. Dalej nie będę pisał żeby nie powtarzać za Razorkiem, ale proponuję więcej szacunku do naszych zawodników.

8

Nie ma co się dziwić - tutaj Leo jest chciany, kochany i szanowany, w przeciwieństwie do rodaków którzy obarczają go winą za porażki pomimo dobrej gry. Bardzo się cieszę, że nasz crack przystępuje do nowego sezonu z wigorem, to wróży świetlaną przyszłość :)

2

W sumie to moja odpowiedź jest kierowana do wszystkich, ale nie da się oznaczyć więcej niż jednego użytkownika.

Jak napisałem, jest to organizacja POWIĄZYWANA z organizacjami terrorystycznymi, a nie ich bezpośredni pomocnik. Nie wypowiadam się pewnym tonem, a zaledwie przypuszczającym, ponieważ są to pogłoski bez twardych dowodów (jak np. to, co wkleł StrangeFruit). Ale w mojej opinii akurat tutaj może sprawdzić się porzekadło, że w każdej plotce jest ziarno prawdy, zbyt wiele razy natknąłem się na ten temat. Rzecz jasna to nie mam na myśli oficjalnego przekazywania pieniędzy terrorystom, bo to choćby ze względów marketingowych byłby strzał w stopę, tyle że nikt z nas nie wie tak naprawdę co się tam dzieje za zamkniętymi drzwiami. Koledze który ironicznym tonem napisał o darmowych przelotach trudno coś odpisać, jeśli uważa że właściciele linii lotniczych mogą jedynie pomagać w ten sposób, to ma trochę wąskie horyzonty myślowe.

W każdym razie - z powyższego powodu (i nie tylko) nie odpowiada mi sponsoring z Kataru. Są to ludzie, którzy uważają że za pieniądze można kupić wszystko, poczynając od reklamy na koszulkach, przechodząc przez nową nazwę stadionu, a kończąc na najemnikach do drużyny narodowej. To się mocno kłóci z barcelońskimi wartościami i ja podziękowałbym już tym panom za współpracę... no, ale nie ja jestem prezydentem ;)

39

Kwota proponowana przez nową firmę jest co prawda ta sama, ale dla mnie Qatar Airways stoi na spalonej pozycji ze względu na powiązania z organizacjami terrorystycznymi. Nie chcę, żeby Barcę sponsorowali ludzie, którzy mogą mieć krew na rękach. A pan Freixa zachował się bardzo uczciwie, widać że dobro Barcy leży mu na sercu i nie potraktował nowego sponsora jedynie jako kiełbasy wyborczej w swojej kampanii.

8

Napisałem, żebyś zapoznała się z komentarzem do artykułu, a nie z artykułem - oprócz wygadywania głupot dochodzi jeszcze brak czytania ze zrozumieniem, oj niedobrze... Napiszę więc jeszcze raz - zapoznaj się z KOMENTARZEM użytkownika skubi07, który przytoczyłem w powyższej wypowiedzi. To tyle ode mnie.

11

http://www.fcbarca.com/64836-przy-canaletes-mowia-salid-y-disfrutad,dyskusja-3824954.html

Polecam zapoznać się z tym komentarzem - być może uda Ci się go zrozumieć, a wówczas przestaniesz pleść głupoty. Bartomeu jest jaki jest, ale na pewno lepiej zarządza finansami klubu niż robił to Laporta. Następnym razem jak kogoś obrazisz to argumenty poproszę.

11

Jak Messi objeżdża w ten sposób obronę rywala, to nazywa się go tutaj geniuszem i wyśmiewa się fanów Realu którzy w swej frustracji piszą, że obrońcy sami uciekają mu z drogi. Jak Hazard robi to samo, to wtedy już nie jest jego zasługa, tak? :)

Trochę obiektywizmu by nie zaszkodziło. Belg jest znakomitym dryblerem i ten gol to w 99% jego zasługa, nikt mu nie usuwał się z drogi ani nie dawał forów.

1

Ogólnie tamten mecz Bayernu w wykonaniu ter Stegena był fenomenalny w każdym znaczeniu tego słowa. Śmiało można było powiedzieć, że uratował nam wielokrotnie wynik i wtedy bez wahania wskazałem go jako Zawodnika Meczu. Osobiście jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie parada w tej akcji po strzale Mullera (początek filmu) :



Piłka zmierzała idealnie w okienko bramki, w dodatku opadając z góry - Marc miał pełne prawo nie obronić tego strzału, a mimo to popisał się genialną paradą.

7

"Czuję, że w pełni wywiązałem się z tego, co obiecałem wszystkim rok temu. Przezwyciężyłem wszystkie problemy, odzyskałem dobrą formę i znów zacząłem grać na wysokim poziomie. Teraz chcę to kontynuować. Naszym głównym celem jest sześć tytułów."

Faktycznie, Pique spełnił wszystko do czego zobowiązał się publicznie rok temu. Tak jak powiedział, tak zrobił - po tym można poznać prawdziwego mężczyznę. Brawa dla Gerarda i trzymam go za słowo co do ostatnich dwóch zdań w powyższej wypowiedzi ;)

2

Tu bym polemizował ze stwierdzeniem, że Pedro gra dobrze tylko wtedy, gdy cały team się dobrze spisuje. Kontrprzykład - jak dostawaliśmy w dupę z Getafe 2-0 w sezonie Taty Martino, to Pedro rozwalił ich praktycznie w pojedynkę (strzelił wtedy hat-tricka i miał udział przy jeszcze jednej bramce z tego co pamiętam). Ale OK, mówimy w kontekście innej drużyny, więc spójrzmy na np. reprezentację Hiszpanii. Tam zazwyczaj Pedro wypadał co najmniej dobrze, czasem ciągnąc całą drużynę do przodu.

Też uważam, że Kanaryjczyk nie jest zbyt wartościowym zawodnikiem, ale stanowczo sprzeciwiam się obrażaniu go w taki sposób jak kolega pisze, że jest przeciętniakiem z niską inteligencją boiskową. Ma parę atutów, tyle że w Barcelonie potrzebne są inne umiejętności. Wg mnie jego szybkość i zwinność może zaprocentować w BPL (w La Liga futbol jest bardziej statyczny) i dlatego będę obserwował jego występy jeśli przejdzie do Manchesteru United lub Chelsea.

8

Czy byłby tryplet z Pedro w składzie? Ciężko powiedzieć, ja jasnowidzem nie jestem. Może gdyby grał częściej, to w końcu by odpalił, tak jak Rakitić który był tu mieszany z błotem przez pół roku a ostatecznie zamknął hejterom usta w finale Ligi Mistrzów. Podajesz przykład Nolito jako lepszego kandydata - ale zapominasz o tym, że każdy młody piłkarz potrzebuje minut aby utrzymać formę, nie mylmy jej z klasą, która jest stała i którą wyrabia się po długich latach gry, jak np. u Xaviego, gdzie był on w stanie siedzieć 2 mecze na ławce a potem wejść i zagrać koncert. Przykładowo Rafinha w Celcie naparzał jak opętany, dostał tytuł Objawienia Sezonu LFP a potem wrócił do nas i nie zachwycał - bo grzał ławę. To nie jest takie proste jak Ci się wydaje, młodzi zawodnicy tylko przy dużej liczbie minut są w stanie dorównywać najlepszym. A to czy mój pogląd jest śmieszny pozostawiam innym do oceny - jak widać, np. StrangeFruit przychyla się do mojej opinii.

Zobaczysz, że jak Pedro odejdzie do drużyny gdzie będzie grał pierwsze skrzypce, to będzie się spisywał znakomicie, jestem o tym przekonany. Tymczasem zgadzam się z tym, że ta dyskusja nie ma sensu - wiele rzeczy o których rozmawiamy to domysły i przypuszczenia, a jaka jest prawda to pokaże czas.

@Mazi : Nie oceniam Pedro po jednym meczu czy jednym zagraniu, jestem od tego daleki (również w drugą stronę - teraz większość tutaj wiesza psy na Roberto bo zmarnował setkę, jakby nie widząc całokształtu dobrego występu). Po prostu rzuciłem kontrprzykładem na Twoją tezę, że Pedro w ważnych meczach przeszkadza na boisku.

7

... co do Bartry, to lepiej zostać wkręconym w towarzyskim turnieju, niż w półfinale Ligi Mistrzów. Zdarza się to najlepszym, żeby nie wytykać palcami ;)

12

Odnośnie sformułowania "w meczach z lepszymi drużynami jest bezużyteczny (ba, wręcz przeszkadza naszym)" to przypomnij sobie, kto sklepał akcję z Messim w meczu z Atletico przedostatniej kolejki La Liga, która to akcja dała nam mistrzowski tytuł. Pedro ma o wiele mniej szans na pokazanie "czegoś" niż Neymar czy Suarez, ponadto każdy inny piłkarz będzie wyglądał tak samo lub gorzej, bo nie da się wypaść dobrze na tle zawodników którzy są najlepsi na swoich pozycjach na świecie i są w rytmie meczowym.

Nie chcę się teraz spierać, umieściłeś wartościowy komentarz, zadałeś sobie trud sprawdzenia różnych statystyk i chwała Ci za to, ale nie mogę nie zareagować gdy nasz piłkarz jest jechany jak śmieć i pisze się o nim, że przeszkadza na boisku. Przeszkadza to taki Munir który póki co ma problem żeby nie stracić piłki gdy ją dostaje, a także "popisuje się" takimi ekwilibrystycznymi przestrzeleniami jak z Bilbao na Camp Nou, kiedy z metra nie trafił w bramkę.

Oczekujecie zdecydowanie zbyt wiele, szukacie wartościowego zmiennika dla Neya czy Luisa ale go nigdy nie znajdziecie - z prostej przyczyny, nie istnieje piłkarz którzy pogodzi się z ławką rezerwowych a jednocześnie będzie prezentował poziom pierwszej piątki/dziesiątki napastników świata.

62

Dzisiaj na spokojnie chciałbym się podzielić wrażeniami z meczu - moim zdaniem nie był "słaby" w wykonaniu Barcy, tak jak to napisała Redakcja. Byliśmy aktywni, do momentu straty gola mieliśmy spotkanie pod kontrolą, mogliśmy bez problemu prowadzić 2-0 bo Sergi Roberto miał setkę a Suarezowi zabrakło dosłownie centymetrów (gdzie najdroższy bramkarz świata nawet nie drgnął). Do tego 2 pozostałe słupki oraz - o czym mało kto wspomina - nieuznany gol po spalonym którego nie było.

Jeśli tak wypadamy z Manchesterem United który wpakował mnóstwo pieniędzy w transfery i są na ostatnim etapie przygotowań, podczas gdy my gramy bez Alvesa, Neymara czy wreszcie Messiego dopiero rozpoczynając presezon, to ja jestem co najmniej zadowolony. Spodziewałem się minimalnej porażki, ale różnicy w poziomach nie zauważyłem ;)

1

Może. Ale zauważ, że dziwnym trafem to właśnie Vermaelen jest partnerem Pique (tak jak w poprzednim meczu z LA Galaxy), czyli naszego nominalnego stopera. Oczywiście nie sugeruję się jednym czy dwoma meczami bo na miejsce w składzie trzeba sobie ciężko zapracować, niemniej jednak jest to dobry prognostyk na przyszłość.

Czy nie ma podstaw do zmiany pary stoperów... Tu bym polemizował. Masche ma świetne wyprowadzenie piłki, grę wślizgiem i ogólnie pojedynki 1 na 1, ale wzrost i błędy popełniane w ustawieniu (niestety wychodzą nawyki z pozycji defensywnego pomocnika) to dość spore minusy jego gry. No, ale nie chcę rozpoczynać jakiejś długiej dyskusji bo to nie miejsce i czas na to - przekonamy się podczas sezonu ;)

2

Tak, ponieważ widać że Lucho wystawił jeden z najsilniejszych możliwych składów i podszedł do tego pojedynku poważnie. Dlaczego nie gra np. Bartra?

2

Bardzo dobrze widzieć Vermaelena w pierwszym składzie. Oznacza to, że będzie on poważnym konkurentem dla Mascherano w nadchodzącym sezonie i może wreszcie doczekamy się pary stoperów z prawdziwego zdarzenia ;)

4

Ja nadal nie rozumiem, dlaczego sprzedanie Villi po bardzo niskiej cenie jest odbierane przez wielu kibiców jako wpadka. Przecież to był ukłon w jego stronę, pozwolono mu odejść za niską cenę bo David nie chciał już u nas grać. Zamiast trzymać go na ławce (przychodził Neymar, więc to było nieuniknione), dyrekcja sportowa dała mu zielone światło i tyle. Kolejnym aspektem tej sprawy było ocieplenie stosunków z Atletico, dzięki czemu np. teraz nie robili nam problemów z transferem Ardy. Tak się buduje relacje na rynku transferowym. Uważam, że sprawa Villi była bardzo dobrze rozwiązana.

Co do Thiago to faktycznie, nie powinniśmy byli go wypuszczać za tak beznadziejnie niską kwotę, ale z drugiej strony okazało się, że jest dość podatny na kontuzje - więc suma sumarum wyszło nam to na dobre.

3

... a co do Złotej Piłki, to jest ona przyznawana za ubiegły rok, a nie za rok w przód - dlatego w tym przypadku należy używać czasu przeszłego.

65

Widzę, że szanowny prezes Realu zaledwie w tydzień naprostował Beniteza co do propagandy, jaką ma głosić na konferencjach i w wywiadach. Real jest najlepszym klubem świata, a Ronaldo jest najlepszym piłkarzem - trudno powiedzieć, które stwierdzenie przyprawia mnie o większą wesołość, bo na żadne z nich nie ma konkretnych argumentów ;)

2

Oczywiście nadal jest to "najsilniejsza liga świata" ze względu na wysoki średni poziom drużyn.

A tak serio, to czekam na kolejny łomot dla pyszałkowatych Anglików w europejskich pucharach. Zobaczymy jak daleko zajedzie niebieski autobus, natomiast reszcie nie wróżę zbytnich sukcesów.

13

Ja powiedziałem tylko o jego podejściu do transferów, które uważam za świetne - jeśli Ty sądzisz, że jedynie od tego zależy zdobywanie trofeów, to winszuję rozumienia współczesnego futbolu.

23

Niby dlaczego? Facet woli wyszukać młodego, perspektywicznego zawodnika, kupić go za grosze i mieć z niego pożytek na lata (jak np. Fabregasa), zamiast wydawać kilkadziesiąt milionów na światowe gwiazdy. Akurat to w nim podziwiam i nie rozumiem tego całego hejtu na jego osobę. Czy to nie Wy przypadkiem potem wypisujecie, że rynek transferowy w dzisiejszym świecie ma chore ceny i jak można tyle wydawać?

1

Messi nie dostał ani grosza za wizytę w Gabonie, nie powtarzaj dalej dziennikarskich pierdół, bo tak właśnie tworzy się plotki i propagandę.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?