36

Sergio to typowy pro-barcelonista z krwi i kości. Zawsze pierwszy z pretensjami u sędziego gdy jego koledzy na boisku są faulowani, często odpowiada na zaczepki pod adresem Barcy na konferencjach (jak ostatnio Chielliniemu na to, że Messi we Włoszech by nie strzelił takiego gola jak z Bilbao). Taki trochę nasz bulterier ;) jestem pewien że nigdy od nas nie odejdzie i przejmie kiedyś opaskę kapitańską po Leo Messim. Nie dziwię się, że Figo po przejściu do Realu momentalnie stracił wszystko w jego oczach.

2

O ile ten zakaz gratulacji można tłumaczyć szeroko pojętą frustracją czy złością, o tyle te 24 Euro byłyby dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Kwota tak niewielka, że gdyby mu tyle wypadło z kieszeni to pewnie nawet by się nie schylił, zyskać nic nie zyska takim zachowaniem, a tylko naraziłby się na śmieszność. Jak już wysłał ten list, to wątpię że bawiłby się w takie cyrki.

8

Śmiejecie się z hala dzieci które są karmione przez eljarkowych redaktorów, a tymczasem sami robicie to samo. Mimo że - delikatnie mówiąc - Pereza nie kocham, to bardzo trudno mi uwierzyć żeby na takim szczeblu relacji międzyklubowych można było się "popisać" aż takim buractwem. Wg mnie to bzdury wymyślone przez dziennikarzy i tyle, choć chętnie zobaczyłbym jak Real się do tego ustosunkuje.

7

To też fakt, ale poza tym to piłka reprezentacyjna stoi na o wiele niższym poziomie niż klubowa, co wynika z dużo mniejszej ilości rozgrywanych spotkań przez dane reprezentacje. W związku z tym często dobre na papierze drużyny nie potrafią odpowiednio zazębiać mechanizmów ofensywnych i przy dobrej taktyce obronnej słabszemu zespołowi udaje się powstrzymać wyżej notowanego rywala. Wystarczy spojrzeć choćby na mecz Argentyna-Iran z ubiegłorocznego Mundialu - wydawałoby się że nikomu nieznana reprezentacja Iranu zostanie gładko pokonana przez Leo i spółkę, a tymczasem nic nie działało tak jak trzeba i wspomniany Leo musiał sam wziąć sprawy w swoje ręce. Trudniej się przebija autobusy, jak z partnerami z ataku gra się kilka razy w roku ;)

5

Hm, ja oglądałem Argentynę i wyglądało to naprawdę dobrze, oprócz Aguero cała ofensywa Albicelestes grała na wysokim poziomie. Di Maria ładnie szarpał na lewym skrzydle, Messi to wiadomo - świetnie a na dodatek Pastore z Banegą dawali dużo do gry tercetu z przodu. Do 60.minuty spokojnie mogłoby być 4:0 i nikt by nie mógł nazwać takiego wyniku niesprawiedliwym. W mojej opinii potrzeba większej skuteczności w ataku i nieco więcej zorganizowania w defensywie, a Argentyna może zdobyć w tym roku złoty medal :)

54

Copa America zapowiada się jako bardzo wyrównany turniej. Urugwaj ledwo wymęczył 1:0 z Jamajką, Paragwaj potrafił wyrównać wynik 2:0 z Argentyną, Brazylia w doliczonym czasie gry rzutem na taśmę wygrywa z Peru, a Wenezuela ogrywa dużo wyżej notowaną Kolumbię. Pod tym względem bardzo mi to przypomina ubiegłoroczny Mundial, gdzie zespoły takie jak Kostaryka czy Algieria potrafiły dużo namieszać, nawet w fazie pucharowej. Będzie się działo ;)

45

Pomijając zasadność transferu Pogby, to śmieszy mnie ta moda na podkręcanie ceny zawodnika poprzez wliczanie do niej jego ewentualnych zarobków. Oczywiście kwoty rzędu 200 mln euro elektryzują fanów piłki nożnej z całego świata, ale piłkarz kosztuje tyle ile żąda za niego jego klub i ani centa więcej.

48

"Początki były trudne, ale jak zawsze z wielką determinacją, potrafiłeś pokonać wszystkie przeszkody"

Myślę, że to właśnie było kluczem do sukcesu u Lucho. Nie zważał na niepowodzenia oraz docinki w prasie, nie poddał się i kontynuował dalej swój projekt. Tak robią prawdziwi zwycięzcy.

4

Dokładnie. Jakim trenerem jest Tata Martino to tak naprawdę żaden z nas nie wie, a już na pewno nie wolno go oceniać na podstawie tego jednego roku w Barcelonie. Dostał drużynę world-class z mnóstwem gwiazd nad którymi musiał z miejsca zapanować, nie miał okresu przygotowawczego z prawdziwego zdarzenia, nie mógł przeprowadzić "swoich" transferów bo już nie było czasu (albo nie potrafił się wykłócić z zarządem) i na dodatek jak próbował wprowadzić jakiekolwiek swoje pomysły to był jechany przez prasę (meczu z Rayo i 49% posiadania piłki chyba nie muszę przypominać). W rezultacie przez drugie pół sezonu nie próbował już niczego i grał tylko utartymi schematami "na alibi", co skończyło się wiadomo jak.

Teraz trenuje reprezentację swojej ojczyzny, nikt mu nie wchodzi w paradę i ma pełne zaufanie od AFA. Widać, że wie gdzie leżała główna słabość kadrowa Argentyny na Mundialu, bo powołał bardzo skutecznego Teveza zamiast beznadziejnego Palacio, a Higuaina posadził na ławkę. Myślę, że zaprowadzi Albicelestes daleko na Copa America.

2

Który był bardzo dobrze i rzeczowo napisany, warto dodać. To, że Luis Suarez wyłamuje się z kanonu "przeklętych dziewiątek" tylko świadczy o jego niesamowitym poziomie piłkarskim.

1

Ha, i jeszcze jedno zdanie mi wpadło w oko :

"Przeciwko drużynom z Anglii gra się zawsze wielkie mecze."

Zawodnicy Manchesteru City, United czy Arsenalu mogą potwierdzić ;)

1

"Nigdy nie pragnąłem grać dla innej drużyny"

I my, kibice, wiemy to z całkowitą pewnością. Niestety są ludzie (również na tej stronie) którzy uwierzyli w te wyssane z palca plotki o Chelsea, mało tego - przed sezonem sprzedawali Messiego bo "już się wypalił"...

49

Możesz się wyśmiewać, ale jak Pedro odejdzie to będziecie płakali że nie ma komu grać jak Neymar czy Suarez wypadną przez kartki/kontuzje. Munir za słaby, Sandro nieograny, a jak kupią kogoś dobrego na rezerwę to będzie wieczna telenowela i skarżenie się mediom dlaczego tak mało minut dostaje.

Żeby nie być gołosłownym - to Pedro dał asystę do Neymara w finale Ligi Mistrzów, to Pedro dał asystę do Messiego dającą nam mistrzostwo ligi, to Pedro popisał się ładnym golem z Sociedad na finiszu ligi i przypieczętował wynik na 2:0. Zbiera tyle hejtów że głowa mała, ale jak widać pomimo braku rytmu meczowego potrafi wejść i dać coś drużynie. Już nie wspominając o tym, że wypluwa płuca i zostawia 100% siebie na boisku, co dla mnie jako kibica jest pierwszym kryterium oceny zawodnika.

1

Mam dokładnie takie same odczucia. Zawsze mówię, że trzeba umieć przegrywać, ale jeszcze bardziej trzeba umieć wygrywać. Wygrywać z klasą, bez poniżania czy obśmiewania przeciwnika - przykładem mógłby być Puyol i jego strofowanie kolegów za zbytnią celebrację gola przy wysokim zwycięstwie. Zostawmy tego typu zachowania madryckiemu sfrustrowanemu bydłu, które np. po zwycięstwie nad Atletico w finale Ligi Mistrzów paliło ich flagi z klubowymi emblematami.

Pique mógł się powstrzymać, bo to właśnie był ten niesmaczny kanon zachowań. Ale z drugiej strony weźmy pod uwagę że to taki facet jak każdy z nas, był wypity i poniesiony radością tłumu, więc chlapnął sobie przy wszystkich tekstem którym normalnie rzuciłby w szatni. Oczywiście jego faux pas kosztuje znacznie więcej niż nasze, ale reakcja kibiców Realu jest baaardzo przesadzona. Tak jak napisałeś, mogli gdzieś wreszcie wyładować frustrację i złość po tym sezonie ;)

4

Nie winię go jakoś bardzo, to dobrze że w drużynie jest doświadczona osoba która potrafi wskazać pewną etykę zachowań, tak jak kiedyś robił to Puyol (choćby w słynnej akcji z zapalniczką i Pique). Napisałem ten komentarz dlatego, że widziałem tutaj głosy oburzenia że Xavi śmiał odepchnąć Neymara, tymczasem pozycja w szatni obu tych piłkarzy to niebo a ziemia.

13

Ostatni akapit utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że Xavi bardzo dobrze zrobił stawiając Neymara do pionu.

3

Wiem, nigdy nie rozumiałem dlaczego Iniesta ma w Barcelonie "8" a Xavi "6", natomiast w reprezentacji Hiszpanii jest na odwrót ;) pisząc powyższy komentarz miałem na myśli to, że nie wyobrażałem sobie że Xavi przychodzi i dostaje jakiś numer dla świeżaka, jak u nas np. Vermaelen "23" czy Mathieu "24".

2

"W nowym klubie Xavi będzie grał z numerem '6'."

Szczerze mówiąc nie wyobrażałem sobie innego rozwiązania.

0

Ja jeśli jestem bardzo ciekaw co będzie w prasie to też tak robię, bo to nic złego że sobie przeczytam jakiś artykuł, ale nie przychodzę tutaj i nie wylewam żali jaka to tragedia że u nas jest przegląd o 10. rano a nie w nocy.

22

Chłopie, to idź sobie na stronę Realu skoro tam jest tak cudownie, która notabene pod względem technicznym ma się do naszej tak, jak Michał Żyro do Leo Messiego. Mamy mnóstwo bajerów i różnych zabaw jak oceny pomeczowe czy liga typerów (i to wszystko za darmo, bo zarejestrować się tutaj może każdy), a Ty narzekasz bo jeden artykuł raz na jakiś czas ukaże się za późno. Powala mnie takie typowo polskie malkontenctwo i narzekanie.

Zresztą tak jak Ci Robertinho napisał, wstąp do Redakcji to wtedy zobaczysz jak to wygląda od drugiej strony bo widać, że nigdy nie robiłeś tego typu rzeczy. Narzekać łatwo, samemu zrobić trudniej.

1

Tak, to był dowód bezsilności i braku pomysłu na grę, ale zrzucanie odpowiedzialności za nadmierną liczbę wrzutek na Alvesa to wielka niesprawiedliwość. To tak, jakbyś miał pretensje do kelnera w restauracji że jeszcze nie masz potrawy na stole (skoro to wina kucharza). Daniemu nie płacą za obmyślanie taktyki tylko za wykonywanie zadań które zostaną mu powierzone na boisku, więc jeśli wrzuca za dużo to złość należy kierować do sztabu szkoleniowego, który mu nakazuje centrować z taką a nie inną częstotliwością.

6

Zastanawiam się, jak infantylne trzeba mieć pojęcie o futbolu, żeby myśleć że to co robi zawodnik na boisku jest jego prywatną sprawą. Tu nie podwórko, liczba wrzutek Daniego wynikała z założeń taktycznych sztabu szkoleniowego, a nie z jego widzimisię.

W zeszłym sezonie Tata Martino nie potrafił znaleźć sposobu na autobusy zagęszczające środek pola i obrony, dlatego próbował cały czas przedrzeć się skrzydłami (które przeciwnik celowo odpuszczał) i stąd te bezsensowne wrzutki. W tym sezonie Alvesowi zmieniono nieco zadania na boisku, zmniejszając liczbę wykonywanych dośrodkowań na rzecz łamania akcji do środka kierując piłki w stronę Messiego i Suareza oraz tworzenia wolnych stref dla Leo, które ten po przesunięciu na prawe skrzydło wykorzystywał z arcymistrzostwem godnym jego osoby.

1

Leo na zdjęciu pokazuje, ile go interesują te oskarżenia ;)

2

To nic złego że chciałeś żeby Tata został - świadczy to o Twojej cierpliwości jako kibica, co jest rzadką cechą u fanów Barcelony. Ja również uważałem że Argentyńczyk powinien dostać drugą szansę bo dostał zespół "na szybko" w połowie lipca, nie zdążył zrobić takiego okresu przygotowawczego jakby chciał, nie mógł przeprowadzić takich transferów jakby sobie tego życzył (co Lucho już mógł zrobić), a oczekiwano od niego złotych gór. Oczywiście teraz okazuje się że zatrudnienie Enrique było strzałem w dziesiątkę (choć w styczniu wszyscy tęsknili za Gerardo Martino), ale to wcale nie oznacza że nie chciałem Lucho w Barcelonie - po prostu uważałem, że zwolnienie Taty to przesada na poziomie Pereza.

Dzięki za miłe słowa. Nie musisz się wstrzymywać gdy jest źle - pamiętaj, że tylko silni i zwarci cules są w stanie przeciwstawić się tej gównoburzy jaką malkontenci sieją po każdej porażce. Gdyby kropla powiedziała że nie jest potrzebna, nie byłoby morza ;) pozdro!

1

Nie mam żadnych wątpliwości co do zasadności transferu Neymara, nawet jeśli kosztował łącznie 100mln euro to i tak już się spłaca w szybkim tempie. Bardziej mam na myśli domniemane nieprawidłowości popełnione przy jego transferze. Zakontraktowanie Douglasa śmierdzi mi wałem na kilometr, bo wartość sportowa tego zawodnika jest chyba dla każdego oczywista a sprowadzony został przy współpracy z agencją która miała powiązania z transferem Neymara.

9

Pomimo świetnych ruchów Bartomeu w ostatnim czasie nie uważam, żeby był najlepszą opcją ze względu na wiele "gaf" jakie on i jego zarząd popełnili od początku swojej kadencji. Konszachty z Katarem, dziwne transfery Brazylijczyków, sprawy w sądzie (choć warto tutaj podkreślić grubą linią, że ani Rosell, ani Bartomeu nie zostali skazani), a to wszystko okraszone kłującymi w oczy decyzjami godzącymi w fundamentalne klubowe wartości, jak choćby zmiana pasów na koszulkach na poziome. Niby to szczegół, ale jednak bardzo wyrazisty.

Co do Laporty... Wielu użytkowników tutaj jest zaślepionych blaskiem sukcesów jakie Barca odnosiła za jego kadencji, ale przypomnę że to nie prezydent jest gwarantem sukcesów sportowych, a trener i drużyna. Ponadto za prezydentury Bartomeu zdobyliśmy drugi tryplet, więc główny argument zwolenników Laporty wydaje się jakby przygasać. Nie wolno też zapominać, że i nasz były prezydent w trakcie swoich rządów miał swoje za uszami. Cóż, ja nie lubię wchodzić 2 razy do tej samej rzeki.

Z powyższych względów uważam, że stery w klubie powinien przejąć ktoś nowy, ze świeżymi pomysłami i maksymalnie odseparowany od politycznych układów. Freixa zasiada w obecnym zarządzie, więc tutaj wiele by się nie zmieniło - stąd mój głos (którego niestety nie posiadam) oddałbym na Benedito.

1

Trudno sobie wyobrazić, jak bardzo Messi odstawi resztę w tej klasyfikacji. Xavi i Figo już skończyli kariery w lidze hiszpańskiej, natomiast Alves więcej niż te 10-15 asyst przez pozostałe 2 sezony raczej nie zanotuje. Leo natomiast spokojnie dobije do liczby 150 przed 30.rokiem życia, a gdy będzie starszy to prawdopodobnie zostanie przesunięty do środka pola, skąd będzie mógł nadal nabijać statystyki ostatnich podań. Myślę, że liczba 200 asyst w ciągu całej kariery jest jak najbardziej w zasięgu Leo.

0

Ogarnij się człowieku, gość napisał wyraźnie że Neymar wypadł najlepiej z całej trójki a Ty go jedziesz tylko dlatego że jest kibicem Realu. Wiadomo, że oni są niemile widziani na naszej stronie, ale dopóki siedzą cicho i nie sieją fermentu to plucie się do nich bez powodu jest co najmniej nie na miejscu.

1

Zobaczymy w kolejnym sezonie. A z tą spiralą to mam identyczne odczucia, tyle że nie ma co się dziwić skoro w którymś momencie już nawet niektórzy Redaktorzy zaczęli brać w tym udział. Jak po jednym ze spotkań (nie wiem czy to nie była właśnie porażka z Sociedad) zobaczyłem ankietę na NAJGORSZEGO piłkarza meczu, to myślałem że spadnę z krzesła. Fakt że to był jedyny taki "mocniejszy" występek, ale przykład idzie z góry.

3

Ja uważam przeciwnie. To nic złego że się nie zauważyło tego o czym piszesz, a opcja usuwania komentarzy sprawi, że ludzie przestaną brać jakąkolwiek odpowiedzialność za to, co piszą, bo zawsze będą mogli to usunąć.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?