Porażka Atletico i ewentualne nasze zwycięstwo praktycznie daje nam na 90% mistrzostwo. Tylko czy Valverde zdecyduje się dać odpocząć takiemu Rakiticowi, Albie, Pique czy innym z podstawy. Rok temu przewaga była jeszcze większa i w Marcu było wiadomo, że będziemy mistrzami, a odpoczynku przed LM praktycznie nie było.
W sumie mnie, to za bardzo nie interesuje. Bo to Real marnuje potencjał Asensio, a nie my. Dziwne to jest trochę, bo zawodnik lewonożny z tak dobrym strzałem gra na LS, a tam ciężko oddawać strzały zawodnikowi, który niema prawej nogi.
W LM cenne jest doświadczenie, którego aktualnie United nie ma. Tamci piłkarze, którzy grali z nami w Finałach LM z 2009 i 2011 dawno skończyli kariery lub są tego blisko. U nas jeden piłkarz ma więcej doświadczenia w tych rozgrywkach i niekoniecznie mówie o Messim. Z United albo będzie ciężki na nasze życzenie dwumecz albo się po nich przejedziemy w tym przypadku pierwsza opcja jest bardziej realna. Uważam, że to może być łatwiejszy przecwnik niż Lyon i napewno łatwiejszy niż Ajax czy Porto.
On nie jest atakującym i nigdy nie będzie. Liczby nie grają. Jakby tak było, to Modric czy Iniesta nie byliby wielkimi piłkarzami. Właśnie przez to, że ma takie liczby powinien grać w pomocy, a nie w ataku.
Synek? Za smarkaty jesteś żeby się do mnie w ten sposób zwracać. Coutinho był przez was już porównywany do Gomesa... Do gościa, który przez 2 lata kopał się u nas po czole i był uważany za jeden z największych niewypałów w historii klubu.
Powinno być w sumie 5-0, bo Lenglet był faulowany i nie ma wątpliwości. Barca po bramce Lyonu dostała dziwnego wylewu. Przypomniał mi się mecz Realu, gdzie Królewscy wykorzystali, że Barca zaczęła słabiej grać przez jakieś 15-20 minut i to samo było dzisiaj.
Chciałeś zabłysnąć idiotycznym komentarzem i się coś nie udało. Ja też kiedyś bardziej przeżywałem mecze i to nie oznacza, że miałem bardziej beztroskie życie. I tak bym się denerwował jakby Barca grała w Finale LM/El Clasico jak Polacy grają o coś w każdej dyscyplinie sportowej, to również jakieś nerwy są. Piłka nożna nie jest moją pracą z którego żyję, ale najważniejszym hobby i takie głupie komentarze tego nie zmienią.
Atletico myślało, że będzie tak jak zwykle. Dobra zaliczka przed rewanżem i obrona Częstochowy w rewanżu. Nie dość, że nie potrafili wyjść ze swojej połowy, to nie potrafili momentami wyjść ze swojego pola karnego. Juve ich zaorało/zdominowało i tyle.
Moim zdaniem, to jest nasza wymówka, bo ostatnio nam w LM słabo idzie. Trzeba spiąć pośladki po prostu na te rozgrywki i dawać z siebie wszystko. Nie lubię tłumaczenia, że odpadamy z LM, bo to wszystko loteria.
Dziwię się La Rambli, że wolała kibicować zespołowi, który nas 2 razy wywalił z LM w ostatnich latach(w tym raz nas pozbawia walki o obronę LM) i do tego 2 razy dostali po dupie w Finałach od naszego największego rywala
Trzeba po tylu komptomitacjach w LM wreszcie przyznać, że Simeone to frajer. Jak można wygrać w pierwszym meczu 2-0 i w drugim ustawić cały zespół tak defensywnie? Antoś gra praktycznie przy swoim polu karnym? Z taką grą nie można przejść dalej.
I tak pomimo tylko 7 pkt Atletico nie jest poważnym zagrożeniem w walce o LL. Nawet jak gramy słabo, to te punkty potrafimy wyszarpać. Bardziej ich się obawiam w LM.
0
Porażka Atletico i ewentualne nasze zwycięstwo praktycznie daje nam na 90% mistrzostwo. Tylko czy Valverde zdecyduje się dać odpocząć takiemu Rakiticowi, Albie, Pique czy innym z podstawy. Rok temu przewaga była jeszcze większa i w Marcu było wiadomo, że będziemy mistrzami, a odpoczynku przed LM praktycznie nie było.
0
W sumie mnie, to za bardzo nie interesuje. Bo to Real marnuje potencjał Asensio, a nie my. Dziwne to jest trochę, bo zawodnik lewonożny z tak dobrym strzałem gra na LS, a tam ciężko oddawać strzały zawodnikowi, który niema prawej nogi.
1
No, jeśli jesteś kibicem United, to faktycznie masz rację, bo pierwsze mecze lepiej grać zawsze na wyjazdach.
0
W LM cenne jest doświadczenie, którego aktualnie United nie ma. Tamci piłkarze, którzy grali z nami w Finałach LM z 2009 i 2011 dawno skończyli kariery lub są tego blisko. U nas jeden piłkarz ma więcej doświadczenia w tych rozgrywkach i niekoniecznie mówie o Messim. Z United albo będzie ciężki na nasze życzenie dwumecz albo się po nich przejedziemy w tym przypadku pierwsza opcja jest bardziej realna. Uważam, że to może być łatwiejszy przecwnik niż Lyon i napewno łatwiejszy niż Ajax czy Porto.
0
Więcej pogra Aleña.
0
Tylko, że on nigdy nie zagrał na poziomie Gomesa...
0
On nie jest atakującym i nigdy nie będzie. Liczby nie grają. Jakby tak było, to Modric czy Iniesta nie byliby wielkimi piłkarzami. Właśnie przez to, że ma takie liczby powinien grać w pomocy, a nie w ataku.
0
Synek? Za smarkaty jesteś żeby się do mnie w ten sposób zwracać. Coutinho był przez was już porównywany do Gomesa... Do gościa, który przez 2 lata kopał się u nas po czole i był uważany za jeden z największych niewypałów w historii klubu.
1
BarcaInfo to niech się zajmie szukaniem informacji, a nie pisaniem jakich zwrotów mam używać.
14
Coutinho takimi meczami powinien zamykać japy La Rambli jak najczęściej. Dzsiaj grał dobrze, a nawet bym powiedział, że bardzo dobrze.
0
Coutinho chyba.
5
Suarez 2 zagrał najlepszy mecz w sezonie. Pierwszy był z Realem 5--1. Bramki nie strzelił, ale bardzo dobrze grał.
0
Akurat to błędne myślenie, bo Roma w tamtym sezonie szumiała do bramki na 3-0.
0
Powinno być w sumie 5-0, bo Lenglet był faulowany i nie ma wątpliwości. Barca po bramce Lyonu dostała dziwnego wylewu. Przypomniał mi się mecz Realu, gdzie Królewscy wykorzystali, że Barca zaczęła słabiej grać przez jakieś 15-20 minut i to samo było dzisiaj.
0
Przestań się kompromitować...
2
Chciałeś zabłysnąć idiotycznym komentarzem i się coś nie udało. Ja też kiedyś bardziej przeżywałem mecze i to nie oznacza, że miałem bardziej beztroskie życie. I tak bym się denerwował jakby Barca grała w Finale LM/El Clasico jak Polacy grają o coś w każdej dyscyplinie sportowej, to również jakieś nerwy są. Piłka nożna nie jest moją pracą z którego żyję, ale najważniejszym hobby i takie głupie komentarze tego nie zmienią.
4
PSG w tym roku nic nie przebije. Świetna wyjazdowa zaliczka 0-2 i później frajerstwo.
3
Jeśli się obawiamy Lyonu na Camp Nou, to nie możemy myśleć o wygraniu LM. To nas się mają bać, a nie my ich.
0
Atletico myślało, że będzie tak jak zwykle. Dobra zaliczka przed rewanżem i obrona Częstochowy w rewanżu. Nie dość, że nie potrafili wyjść ze swojej połowy, to nie potrafili momentami wyjść ze swojego pola karnego. Juve ich zaorało/zdominowało i tyle.
0
Moim zdaniem, to jest nasza wymówka, bo ostatnio nam w LM słabo idzie. Trzeba spiąć pośladki po prostu na te rozgrywki i dawać z siebie wszystko. Nie lubię tłumaczenia, że odpadamy z LM, bo to wszystko loteria.
4
Mam nadzieję, że przynajmniej 2 razy.
1
Ronaldo jak na 34 latka daje radę. Może faktycznie dotrwa do 40.
2
Dziwię się La Rambli, że wolała kibicować zespołowi, który nas 2 razy wywalił z LM w ostatnich latach(w tym raz nas pozbawia walki o obronę LM) i do tego 2 razy dostali po dupie w Finałach od naszego największego rywala
1
Trzeba po tylu komptomitacjach w LM wreszcie przyznać, że Simeone to frajer. Jak można wygrać w pierwszym meczu 2-0 i w drugim ustawić cały zespół tak defensywnie? Antoś gra praktycznie przy swoim polu karnym? Z taką grą nie można przejść dalej.
1
Jeśli mamy się bać kogokolwiek, to najlepiej żebyśmy odpadli jutro. Taki klub jak Barca zawsze idzie wszędzie po zwycięstwo.
0
I tak pomimo tylko 7 pkt Atletico nie jest poważnym zagrożeniem w walce o LL. Nawet jak gramy słabo, to te punkty potrafimy wyszarpać. Bardziej ich się obawiam w LM.
0
W tamtym sezonie pewnie też byli, a przyjdzie Juve, Bayern czy my i nie będą wiedzieli co zrobić.
0
Oni już mieli być dla nas sporym zagrożeniem przed przyjściem Guardioli, a reguralnie dostawali od nas oklep.
4
City pewnie tradycyjnie trafi na kogoś mocniejszego i oklep.
0
2 bramki Juve i Atletco poza LM.