0

V.V.
montoya-mascherano-adriano-alba
cesc(xavi)-song-iniesta
pedro-messi-tello

0

to zdanie bardzo mi się podoba: " Porównując go jeszcze raz do Pepa, debiut miał lepszy, przynajmniej na papierze." - różnie można oceniać Vilanovę, ja sam też nie oceniam go na przysłowiową szóstkę ale to jest niepodważalny fakt

0

kto jest ze mną (Valdes nie jest może i najlepszy ale nie można zrzucać na niego 100% winy) łapka w górę kto nie minusujcie zobaczymy jaki będzie bilans

0

coole: widzę że nawiązałeś/aś chyba do moich słów, Owszem ja też uważam że valdes nie zachwyca zwłaszcza w tym sezonie ale wypowiadałem się tutaj w kontekście artykułu i słów niektórych komentujących

0

zachęcam do przeczytania moich poprzednich komentarzy oraz komentarza pana AndersonLouis-a i wypowiadania się na ten temat

0

poza tym wszyscy tak wychwalają casillasa i faktycznie swego czasu (do mistrzostw świata w 2010r.) wyrabiał na bramce rzeczy niemożliwe ale po mistrzostwach jego forma regularnie spada.

0

może przeredaguję kika zdań z mojego poprzedniego komentarza:

artykuł super, bardzo mi się podobał i wbrew temu co piszą tutaj niektórzy wcale nie mówi o tym że wpuszczone gole to w ogóle nie jest wina Valdesa bo to on ponosi odpowiedzialność za własną bramkę.

artykuł ten traktuje raczej o tym że nie można całej winy zwalić na Victora gdyż zespów to kolektyw i w pewnej mierze (choć bardzo nieznacznej ale jednak) nawet messi mógłby być obarczony częścią winy (chodzi o pressing na połowie rywala, jak najszybszy odbiór piłki).

a pan panie AndersonLouis jesteś głupi. szmaty typu jak ta z meczu o którym piszesz (3:1 z realem) to faktycznie jest w 100% wina valdesa ale po pierwsze nie można nagle obrzucać go gównem bo on musi mieć siłę aby się podnieść a po drugie za bramki stracone z gry (a nie z bubli Valdesa) nawet messi ponosi odpowiedzialność i o tym pisze autor tekstu.

0

artykuł super, bardzo mi się podobał i wbrew temu co piszą tutaj niektórzy wcale nie mówi o tym że wpuszczone gole to w 100% nie jest wina Valdesa bo to on ponosi odpowiedzialność za własną bramkę artykuł ten traktuje raczej o tym że nie można całej winy zwalić na Victora gdyż zespów to kolektyw i w pewnej mierze (choć bardzo nieznacznej ale jednak) nawet messi mógłby być obarczony częścią winy. Poza tym nie można obarczać tym wszystkim bramkarza bo jest to pozycja na której jak nigdzie indziej liczy się komfort psychiczny i pewność siebie
reasumując wina po części leży po stronie Valdesa ale NIE CAŁA i nie można tylko jego obrzucać gównem.
a pan panie AndersonLouis jesteś głupi. szmaty typu jak ta z meczu o którym piszesz (3:1 z realem) to jest wina valdesa ale po pierwsze nie można nagle obrzucać go gównem bo on musi mieć siłę aby się podnieść a po drugie nawet messi ponosi odpowiedzialność za bramki stracone ale stracone z gry a nie z bubli Valdesa i o tym pisze autor tekstu

0

jest tylee rekordów do pobicia że ZAWSZE coś się znajdzie, także przewiduję że leo zostawi coś dla syna ;)
a tak z innej beczki: czytam ostatnio dużo komentów o jego synu, że będzie supergraczem barcy (i oczywiście mam taką nadzieję) ale wydaje mi się że wszyscy widzą thiago jako napastnika, skrzydłowego ewentualnie pomocnika a ciekawie, interesująco i zabawnie by było gdyby został np. najlepszym bramkarzem w historii.
co wy na to?

0

z Vallecano dawać bartę a z celtikiem masche - adriano i song w pomocy

0

widze że większość osób tutaj ma ochote sie z tego ponabijać tekstami typu"ale jaja". Co za banda debili, wiem jaki to ból i to wcale nie jest śmieszne, to jest potworne, kontuzja może i nietypowa ale jednak kontuzja i nie ma w tym nic śmiesznego, nikomu tego nie życzę i radzę zastanówcie się zanim coś napiszecie

0

mam wrażenie i to już od meczów zaraz po SH w zeszłym sezonie że barcelonie brakuje typowego napastnika (np. takiego jak Ibra, falcao, swego czasu eto) po to aby wejść w pole karne przeciwnika. Jest tylko bezsensowne klepanie między 16 a 30 metrem, a odkąd trenuje vilanova to jeszcze wrzutki na ślepo w pole karne ze skrzydeł (których nie ma kto wykańczać bo nie ma napastnika) i długie piły od mascherano. Kiedyś barca tego napastnika nie potrzebowała bo wdzierała się w pole karne ultraszybkimi, ultradokładnymi, krótkimi prostopadłymi podaniami do których zawsze ktoś (np. messi) szybko wbiegał i wykańczał. Dziś już tego nie ma bo rywale widząc tę taktykę zaczęli ustawiać się dziesiątką w obronie a w takim systemie te podanie nie miały szansy przebicia. Więc powracając do początku potrzebny nam typowy napastnik zdolny wedrzeć się w pole karne i wykończyć chociażby wrzutki z bocznych sektorów boiska. Wspominałem o falcao (ibra i eto raczej nigdy nie powrócą do nas) ale po co on??? Czyż nie lepiej byłoby w tej roli wykorzystać Villę, a Messiego (przynajmniej w niektórych meczach) ustawić tak jak kiedyś na skrzydle gdzie nie byłby tak osaczony przez obronę rywali jak na środku? Poza tym to wprowadziłoby element zaskoczenia i nieprzewidywalności, Villa miałby więcej szans na grę, zdobywałby więcej goli, bylibyśmy bardziej skuteczni i lepiej wprowadzali w życie założenia taktyczne Vilanovy.
Czyż nie prościej i lepiej byłoby postawić na Villę???

0

tak troche z innej beczki zauważyliście że argentyna ma prześwietnych zawodników w ofensywie (messi, di maria, higuain, aguero, pastore, tevez, lavezzi) w pozostałych formacjach jest już troche gorzej...

0

jednego nie rozumiem: z artykułu wynika że przez to że gramy czwórką w obronie tracimy więcej goli niż gdybyśmy grali trójką.

Mister ma tak duże zaufanie do ustawienia z czterema obrońcami z tyłu, że jest gotów nawet poświęcić skrajnego obrońcę do gry w środku. (...) te zmiany jednak nie dają takiej pewności w grze w defensywie jak za Guardioli.

0

mnie nie martwią jego kontuzje ale potencjalny konflikt z klubem: na leczenie chciał jechać do Brazylii, na wiadomość o zainteresowaniu ze strony PSG "niczego nie wykluczał", no i nie posłuchał rad lekarzy kiedy zagrał w meczu charytatywnym...
czyżby coś się działo???
jeśli tak to z jednej strony nie dobrze ale z drugiej świetna okazja dla Montoi który prezentuje się naprawdę znakomicie

0

Szkoda że dwie osoby które zrobiły dla FC Barcelony tyle dobrego teraz się ze sobą kłócą
Obaj mają wielkie zasługi w tym klubie

0

barca nie potrzebuje obrońcy bo go ma tylko że ten obrońca potrzebuje zaufania ze strony trenera (MARC BARTA)

0

ostatni akapit rozwala system

0

pepe to największy debil i idiota wśród piłkarzy jakiego widziałem

0

obrona barcelony nie ma żadnych braków tylko pieprzony vilanova nie chce w ogóle stawiać na bartę (tak jak na villę w ataku)

0

najładniejsze: na 2-0 w półfinale LM na Bernabeu w sezonie 10\11 i ostatnia z wolnego

0

tak naprawdę obie drużyny są obecnie w kryzysie (siedzącym troche w ich psychikach) Real jest podrażniony ośmiopunktową stratą a barca przegranymi w ostatnich gran derbi (maj, sierpień) ciekawe jak to będzie...

0

5:0 mi się marzy :D

0

k****!!! Mascherano to obrońca, gra na tej pozycji chyba od roku więc można już chyba mówić o nim jako o obrońcy

0


jeszcze raz powtarzam: NIECH WSPOMNIENIA ODŻYJĄ!!!!
takie chwile są wręcz wzruszające. na codzień o tym aż tak mocno nie myślę ale gdy oglądam tym podobne rzeczy uświadamiam sobie że kocham ten klub.

0


Niech odżyją wspomnienia!!!
7 PAŹDZIERNIKA 2012 derby europy: FC Barcelona - Real Madryt, Camp Nou 19:50

0

villa - jak rasowy łowca goli

0

mimo wszystko widok kibiców śpiewających hymn sevili - wzruszający
to są prawdziwi kibice i takich szanuję

0

dawać bartę i Villę

0

"bo jak nie o nich to o kim?" :D:D:D
xD

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?