0

nie porównywałbym tej dziewiątki do dziewiątki Leo. przypominam sobie lepsze mecze, np. Marqueza, za które dostawał 7 lub 8. chociażby Gran Derbi. zero bramek straconych i bardzo dobry mecz Meksykanina, a ocenka 7.

0

Widzę, że Pique zachwycił naszych redaktorów ;). świetny mecz Hiszpana, ale moim zdaniem ta dziewiątka trochę naciągnięta. Wywiązywał się z swoich obowiązków, ale przy drugiej bramce Lyonu dopuścił do podania w pole karne. wielkim błędem to nie jest, ale wszystkim co mógł zrobić też nie. pod koniec meczu Gerard chcąc oddalić zagrożenie wybił piłkę wprost pod nogi przeciwnika inicjując groźną akcję Lyonu. dokładnej minuty niestety nie podam, bo nie mam meczu na kompie. Poważnych błędów nie popełniał, ale prawie wybitnego meczu też nie zagrał ;).

0

masq - Karim wczoraj pokazał ile jest wart. nie licząc tego sprytnego przepuszczenia piłki do Juninho zagrał beznadziejnie. nie sugeruję się pojedynczym spotkaniem, młody od dłuższego czasu gra słabo. on ma być niby kimś kto godnie zastąpi Eto`o? wątpię.

Moim zdaniem trzeba sprowadzić kogoś na lewą stronę. Ribery lub Silva, jeden z nich zapcha dziurę w naszej linii ataku i będzie dobrze.

0

masq znowu swoje. do grajków odrzucanych na starcie dochodzi Benzema ;]

0

ja akurat za sprzedażą Valdka nie jestem. jakoś sobie nie wyobrażam Barcy bez niego. jeśli chodzi o solidnego konkurenta to na pewno tacy by się znaleźli. wystarczy poszukać, ale jeśli VV będzie miał dalej status nietykalnego to nic się nie zmieni.

0

Chodziło mi o zdanie, które zacytowałem. Każdy bramkarz popełnia błędy, ale to wcale nie usprawiedliwia Valdesa. jeśli zagra słabo to należy to przyznać. Wielkich bramkarzy jest bardzo mało, a co do Ikera to oczywiście się z Tobą zgadzam. nie od dziś dla mnie to jest najlepszy bramkarz na świecie. może mieć słabszy mecz, ale gdy już zacznie czarować to zamyka usta wszystkim.

0

"PS. Do tych, ktorzy wypominali bledy Valdesowi, popatrzcie co wczoraj robil Buffon." popatrzyłem i co? teraz mam chwalić VV nawet gdy puści klopsa? mam się tłumaczyć tym, że Buffon też miewa słabsze mecze? Popatrz na to co pokazał Iker. cztery razy wyciągał piłkę z siatki, ale i tak był najlepszym zawodnikiem Realu. to jest klasa i takich występów powinniśmy oczekiwać od VV gdy chcemy mianować go jednym z najlepszych bramkarzy świata.

0

jesteś w dobrym położeniu. w razie pretensji zawsze jest as w rękawie w postaci argumentu "przecież ja się na tym nie znam". :)

0

anik - Masq to się nawet na piłce nie zna ;]

0

Tak czytając komentarze autorów ocen postanowiłem zgodzić się z 3 dla Henryka. teraz znowu pozostaje niesmak, bo Eto`o zaprezentował się w sobotnim spotkaniu lepiej. myślę, że jednak ta aktywność i łatwość w dochodzeniu do sytuacji strzeleckich powinna zostać bardziej doceniona. pech to pech, Kameruńczyk mimo nieskuteczności chciał pozostawić po sobie dobre wrażenie. moim zdaniem bardzo dużo nadrobił swoją pracowitością i determinacją. oceny są indywidualne, ale kątem oka na wynik należy spojrzeć.

0

o obniżenie noty na niższą kłócę się chyba częściej niż o wyższą.

wszystko jest jasne. zadaniem napastnika jest wykorzystywanie sytuacji strzeleckich, ale 3 to zbyt surowa ocena. napastnik nie jest oceniany tylko za strzelanie. praca w ofensywie, zaangażowanie, stwarzanie wielu groźnych okazji sobie i kolegom z drużyny też powinno być docenione. zgodził bym się z tą trójką gdyby występ obu "poszkodowanych" polegał tylko na marnowaniu setek, a tak nie było.

0

Nie przesadzaj. 6 to zbyt wiele dla napastnika, który zmarnował multum dogodnych sytuacji. sam brak szczęścia wszystkie nie usprawiedliwia, ale jeśli popatrzymy na ich grę to nie wyglądała wcale tragicznie. Stwarzali zagrożenie, to jest bardzo ważne. nie spacerowali po boisku czekając aż coś spadnie im na nogę. Eto`o wracał po piłkę, pracował w odbiorze, raz nawet zagrał kapitalnie do Henrego i stworzył mu dogodną sytuację do strzelenia bramki. dając im 3 nie doceniliście w ogóle ich pracy. zbyt surowo.

0

Myślę, że oceny dla Henka i Eto`o są zbyt surowe. faktem jest, że zmarnowali bardzo dużo sytuacji, ale pracowali, stwarzali sobie okazje i byli bardzo aktywni. brakło szczęścia. delikatna przesada ;)

0

Nie wiem czemu Pep nie wykorzystuje zmian. Puyol ma już swoje lata. każdy mecz rozgrywa na maksymalnych obrotach, nie odpuszcza żadnej piłki. czy V. Sanchez nie mógł wejść 10 min szybciej? przecież nie stracilibyśmy dwubramkowego prowadzenia. To samo dotyczy Messiego. Gracze Athletic chyba myśleli już o finale CdR i o tym ile łatwiej by im się grało gdyby dziś skasowali Leo na parę miesięcy. sam Argentyńczyk do ostatnich minut na przekór bawił się w dryblowanie. przeciwnicy poddenerwowani prawie pewną porażką, grający agresywnie. po co? zdrowie chyba jest ważniejsze od bramki, która da tylko wyższe prowadzenie. nic więcej.

0

sciah - ja też byłem mocno zaniepokojony formą Eto`o, ale dzisiaj moim zdaniem zagrał nieźle. brakło szczęścia. faktem jest, że czasem mógł pograć z partnerami, ale przecież wiesz jaki jest Samu ;]. zbyt dużo spotkań bez gola, wynik był korzystny chciał się przełamać. ogólnie wolę walczącego Eto`o niż spacerującego Torresa (Real - Liverpool). Kameruńczyk swoją nieskuteczność nadrabia zaangażowaniem i to mi się bardzo podoba. Messi też czasem mógł oszczędzić sobie dryblingu i próbować podań.

0

Zrozumcie go. Chciał za wszelką cenę się wstrzelić. pracował na bramkę. Messi też często gra samolubnie i nikt nie robi z tego wielkiej afery ;]. Jest coraz lepiej, mnóstwo sytuacji i już słupki i poprzeczki po strzałach. teraz będzie już tylko w bramkę.

0

rozwad - a jak podał Henkowi piłę w stylu Xaviego nie widziałeś?

oczywiście Eto`o dzisiaj marnował mnóstwo sytuacji. jednak biegał jak opętany, kilka razy odebrał piłkę jak klasowy obrońca. brakło mu trochę szczęścia. pracowitości nigdy nie można mu zarzucić. świetnie potrafił wyjść na pozycję i wypracować sobie sytuację strzelecką. jak mówiłem brakło szczęścia. o wiele gorsze mecze Kameruńczyk rozgrywał.

0

do jasnej cholery! po co ten Pep trzyma rezerwowych? czy nie widział, że potem te osły z Bilbao urządzili sobie polowanie na nogi naszych skoro o wywiezieniu choćby puntu mogli zapomnieć.

Dobry mecz Barcy. widać poprawę. tak z 7:0 powinno być ;].

Real traci punkty, a chłystek Kun tylko nam chyba potrafi strzelać. Królewscy dziękują za brak skuteczności Atletico i za Ikera.

0

ziomalek16 - Ty weź przeczytaj 10 razy to co napisał Looky i do jakich komentarzy jego wypowiedź się odnosiła. może wtedy przestaniesz się błaźnić.

0

Mam dwa malutkie zastrzeżenia do ocen. Caceres w pierwszej połowie grał naprawdę ładnie. wypadł lepiej niż Puyol. błąd popełnił karygodny, osłabił zespół, ale Pinto w pewnym sensie uratował mu zadek. moim zdaniem 3 krzywdzi naszego młodego defensora. Jeśli chodzi o Hleba to według mnie na 5 nie zasłużył. znamy zadania jakie powinien wykonywać. tracenie praktycznie każdej piłki bo bezsensownym dryblingui do jego obowiązków nie należy. zerowy pożytek z Białorusina. kolejny bardzo słaby występ.

0

Eto`o jest dobrym napastnikiem. negocjowanie kontraktu powinno leżeć w interesie klubu, ale usilne zachęcanie i błaganie naszej dziewiątki nie ma sensu i nie powinno mieć miejsca. najlepiej będzie jak te wszelkie dyskusje ucichnął, bo Samu musi skupić się na powrocie do formy.

0

hanc - tu masz rację. mieliśmy szukać odpowiedniego kandydata na konkurenta VV, a okazuje się że być może taki pan siedzi na ławie. Powinien dostać szansę i to jak najszybciej. na pewno widzi co ostatnio Valduś wyprawia. to pewnie dodatkowo go motywuje.

obawiam się jednak, że to tylko marzenia. zarówno nasze jak i Pinto.

0

Hanc - nie wymagam od Ciebie jakiegoś szczególnego sposobu oceniania. po prostu stosuj się do zasad jakie zamieściliście w kryterium oceniania graczy. sympatie i osobiste upodobania należy odłożyć na drugi plan. jeśli tego nie zrobisz to nie zarzucaj mi chorobliwej nienawiści do Valdesa.

Dobrze, ze udało nam się dojść do porozumienia. z czwórki nasz golkiper powinien się i tak cieszyć. ;)

pozdrawiam.

0

hanc - "Uważam, że przy golu numer 4 miał za mało czasu na reakcję." ja tak nie uważam. miał dość czasu, piłka przeleciała obok niego. refleks? zapodział się gdzieś.

akcja Marqueza służyła mi jako przykład. chciałem Ci udowodnić, że gdybyś chciał to kierując się Twoim systemem oceniania VV znalazłbyś argumenty na 5 dla Meksykanina. udanych interwencji Rafa miał więcej. gdybym wiedział to zanotowałbym sobie minutę i opis akcji. już nie ładuj tak namiętnie wszystkiego do plecaka Marqueza. obrońców jest czterech, przy pierwszym golu zawalił Yaya, on dopuścił do uderzenia Forlana. Przy czwartym to Puyol był bliżej Forlana i nie kombinuj ;), Alves dał się ograć Argentyńczykowi i potem Puyol z VV dołożyli swoje kilka groszy. z tym karnym po wybiciu z rytmu Kuna też się nie zgadzam. żadnego faulu nie było. co do reszty zarzutów się nie wypowiem, bo musiałbym mieć przed sobą meczyk i na spokojnie wszystko przeanalizować. Jednak z doświadczenia wiem, że poprzestawiałeś wszystko tak, żeby wyszło na Twoje ;)

0

M_k - cała drużyna ma problem i cała drużyna ponosi odpowiedzialność za brak wyników. Xavi zagrał słabo ii został sprawiedliwie oceniony, to samo dotyczy Marqueza i Eto`o, ale dlaczego nie ma dotyczyć Valdka? jeśli nasz bramkarz ma być oceniany według innych kryteriów to należy to wyszczególnić w zasadach oceniania. ;)

0

hanc - bardzo ładnie, widzę, że mnie zrozumiałeś. ;)

każdy piłkarz ma swoje zadania na boisku. jeśli Rafa przecina groźne dośrodkowanie to należą mu się brawa, ale błąd przy bramce i kilka innych niepewnych interwencji obniża mu ocenę na 3. to rozumie.

Valdes puszcza bramkę po fatalnym błędzie, gra niepewnie, przy dwóch innych golach ogranicza się jedynie do wyjścia z bramki, ale dostaje 5. uzasadnienie: kapitalnie skracał kąt i obronił kilka arcytrudnych piłek. nie rozumie.

"Gczoo77, mógłbyś mi wytłumaczyć co więcej miał zrobić Valdés przy golu na 2:2? Dobrze się ustawił i wyczekał moment, ale strzał był bardzo precyzyjny." muszę się z Tobą zgodzić. on nic nie mógł zrobić, bo brakuje mu umiejętności. przewidywanie i myślenie nigdy nie było jego mocną stroną. szkoda.

0

hanc - tak będziemy sobie odbijać piłeczkę, bo wymiana argumentów z góry jest spisana na straty.

"Zaślepia Cię kompletnie nienawiść. Nie potrafisz racjonalnie ocenić sytuacji" - Ciebie zaślepia wielka i dozgonna miłość do VV. także nie potrafisz racjonalnie ocenić sytuacji. ratowanie tyłków (bronienie) należy do obowiązków VV. Marquez popisał się kapitaną, kosmiczną i klasową główką przecinającą groźnie wyglądające dośrodkowanie Simao. wystarczy żeby mu podnieść ocenę? powinno, bądźmy sprawiedliwi. główka Forlana była naprawdę nie z tej ziemi. dobra interwencja VV daje mu wyjściową ocenę 10, bo przecież się świetnie ustawił i złapał piłkę, która leciała w środek bramki. to jeszcze nic, na najwyższe uznanie zasługuje kapitalne ustawienie się przy sytuacji sam na sam z Aguero. piorunujące spojrzenie i w rezultacie pudło młodego Argentyńczyka. fenomen.

Valdes wczoraj puścił 4 bramki. barca przegrała mecz. jego beznadziejne ustawienie dało bramkę kontaktową Atletico, pamiętajmy jak takie bramki potrafią namieszać. kilka złych wyjść do piłki. kompletne zero przy bramkach na 2:2 (Kun) i 4:3 (też Kun). w ogóle nie zmusił Argentyńczyka do wysiłku, po raz kolejny uświadomił mnie, że zmysłu, który powinien posiadać klasowy bramkarz on niestety nie ma. Broniąc takie piłki dałby Ci sensowne argumenty, którymi mógłbyś się posiłkować naciągając notę VV. wybicie strzału Maxiego? cały Victor, nic dodać nic ująć.

Naprawdę jestem dozgonnie wdzięczny Valdesowi bo w kilku meczach sumiennie wykonywał swoje obowiązki. seria dobrych występów daje mu przewagę nad reszta zawodników i przy ocenianiu nasz golkiper może poszczycić się przywilejem oceny wyjściowej 8. wybacz, ale innego wytłumaczenia nie widzę.

chciałem Ci jeszcze dać do zrozumienia, że nie mam najmniejszych powodów do darzenia VV nienawiścią. nie wiem skąd u Ciebie ten pomysł w ogóle. dla Ciebie każda interwencja VV jest klasowa i kapitalna, a strzały, które wpadają do siatki strzeżonej przez niego są kosmiczne i świetnie uderzone. dla mnie nie ;)

0

masq - wierzę Ci bo te komentarze czytałem. musisz oceniać obiektywnie to jasne, ale moim zdaniem VV na piątkę nie zasłużył i nie wiem czemu zawsze nasz bramkarz musi na wszystkim korzystać.

niepodważalny argument: "masz coś do VV? patrz klasyfikacja Zamory!" wczoraj stał się przeszłością. ciekawe co teraz? wcześniej najmniej puszczonych bramek było tylko i wyłącznie zasługą Valdesa, teraz pewnie dziurawa obrona jest wszystkiemu winna.

0

masq - nie poruszam kwestii R80, bo widzę, że jesteś kolejnym użytkownikiem, który źle interpretował to co miałem na myśli broniąc Brazylijczyka. zresztą to co napisałeś jest tylko i wyłącznie Twoim wymysłem. żeby było śmiesznie to dodam, iż Ty kompromitowałeś się wypisując bzdury na temat Eto`o i Benzyny ;). widzisz? ideałem nie jesteś, kompromitujemy się razem.

Wypisałeś 4 punkty, które mają pomóc w obronie oceny VV.

Teraz odpowiedz mi kilka pytań.

Każdy piłkarz, który zagrał bardzo słaby mecz i w dużym stopniu przyczynił się do porażki naszej ekipy (Marquez, Xavi, Eto`o) został surowo skarcony słabymi ocenami (oczywiście słusznie). Marquez podanie do Kuna, błąd, pada bramka. Xavi kompletnie niewidoczny, eto`o pudłował jak junior. teraz gdybym chciał iść Waszym tokiem myślenia to proszę bardzo. ściągam mecz i szukam kilku dobrych interwencji trzech wyżej wymienionych piłkarzy. jedną mogę już podać (asysta Eto`o przy bramce Henka ;]). głupi argument prawda? równie głupi jak ten: "Sam na sam wyszedł Kun Agüero i choć strzał był chybiony, to jednak należą się brawa za ustawienie".

Pytania brzmią: Dlaczego Victor Valdes po raz kolejny nie jest traktowany na równi z innymi piłkarzami. Dlatego, bo od Xaviego, Marqueza i Eto`o oczekujemy więcej, a od Valdka niestety nie możemy zbyt wiele oczekiwać?

Dlaczego każda interwencja należąca do zasranych obowiązków bramkarza jest traktowana jak interwencja klasy światowej i w znacznym stopniu podnosi ocenę VV?

Przy bramkach straconych nie zrobił nic. kontaktowy gol Forlana obciąża jego konto, bo był ewidentnie źle ustawiony. dzięki sędziemu nie ma wsadzonej do plecaka bramki po strzale Maxiego. drugi ewidentny błąd. reasumując: 4 bramki puszczone, jedna z jego winy, druga to oczywiście kapitalny strzał Kuny ;), karny to karny, bramka na 4:3 obraz bezradności naszego bramkarza i jego znak firmowy, rączki na wiwat. jak już mówiłem wszyscy odpowiedzialni tylko nie Valdes, czyli mamy geniusza w bramce.

oczywiście doceniam Waszą ciężką pracę w przygotowywaniu pomeczowych ocen. jednak nie pierwszy raz widzę, że powodem wystawienia złych ocen nie jest błędna analiza wydarzeń na boisku, ale ślepa sympatia jaką nasz golkiper jest przez Was darzony. Kiedy zasłuży na pochwałę to należy go chwalić, ale gdy zagra słabo to powinien zostać oceniany sprawiedliwie.

Sprawiedliwości w ocenianiu poszczególnych graczy nie ma i to nie po raz pierwszy niestety.

0

Valdes 5? wiecie co panowie? otarliście się o kompromitację.

"Sam na sam wyszedł Kun Agüero i choć strzał był chybiony, to jednak należą się brawa za ustawienie". jemu za wszystko należą się brawa.

Wczoraj Victor Valdes był sparaliżowaną kukiełką w bramce Barcy. nie zrobił nic! puszczał wszystko co było uderzone lepiej niż średnio. ewidentny błąd przy bramce kontaktowej Forlana. nie spodziewał się strzału? pewnie tak. wyjścia do piłek fatalne. reszta jak zawsze. co lepiej uderzone to wpadło. czytając komentarze dochodzę do wniosku, że gracze z pola byli bardziej winni utraty bramek niż nasz golkiper. panowie wystawianie ocen zamienia się w akcję wspierajmy Valdesa.

Skoro Eto`o otrzymuje słuszne 3 za nieudolność w ataku to z jakiej okazji VV dostaje 5? tylko panowie redaktorzy nie piszcie bardziej banalnych argumentów od tego, który zacytowałem na początku komentarza. Bo tak jak Samuel ma strzelać to Valdes ma bronić i zły strzał przeciwnika nie będzie zawyżał mu oceny. wstyd mi było gdy piłkarze Atletico zaczęli bić na pałę z daleka, bo wiedzieli, że do bramki Barcy może wpaść absolutnie wszystko.

"Najgorzej zachował się jak nie pokrył Forlana przy tym strzale głową z bliska. I w ogóle Valdés trochę za mało uczestniczył w akcjach ofensywnych. Karny, który był jego winą od początku do końca, to pikuś przy tym, że w zasadzie nie miał żadnego celnego podania na połowie przeciwnika" Hanc - daruj sobie chłopie, bo naprawdę próbując ośmieszyć kogoś kompromitujesz się sam.

przeszliście samych siebie. gratuluję.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?