jeonek
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Brałbym go z otwartymi rękami ale według mnie to kolejne medialne spekulacje. Zresztą w związku z naszymi potrzebami porządnych zakupów w tym okienku, takich spekulacji będzie całe mnóstwo. Fajnie jakby do nas przyszedł, byłby to bramkarz na lata, już doświadczony w LM, LE i BBVA. Czego chcieć więcej?
0
haha już widzę jak Lucho sadza Leo na ławce. Kolejnego dnia będzie mógł spakować walizki i opuścić Barcelonę
1
Jak takiego Messiego obserwują koledzy z drużyny i widzą, że Messiemu się płaci za przebiegnięcie 6km w meczu 25mln, to ci co zarabiają "jedynie" 15mln, limit biegania wyczerpią już w pierwszej połowie.
Swoją drogą ciekawe jakby grał Alves jakby za każdą zjeb** wrzutkę zabierali mu część wynagrodzenia. Może by się chłop zmobilizował
0
Zobacz kto jest naszym głównym sponsorem na koszulkach. Prezesem firmy raczej nie jest Polak ;)
0
Enrique specjalnie się z Celtą podłożą żeby Tata przypadkiem nie zdobył mistrzostwa bo jeszcze zostanie na kolejny sezon :)
1
Kolego, co ma Pozycja Montoyi do Alexisa? Tyle co ma piernik do wiatraka
0
Gdyby nasi mistrzowie potrafili grać do końca i nasz gwiazdor Dani wrócił do obrony i pilnował prawego skrzydła zamiast machać rękami do sędziego, nie byłoby wrzutki oraz gola i teraz zależelibyśmy tylko od siebie. Real gra z ogórkami. Liczyć na ich przegraną z Espanyolem nie ma co. To nie jest już ta drużyna co za czasów Tamudo. Zresztą Real gra u siebie.
Tak na prawdę to my teraz rozdajemy karty odnośnie mistrzostwa. Jak podłożymy się lub zwyczajnie nie damy rady Atletico, oni biorą mistrza. Wygrywając z Altetico zapewnimy mistrza Realowi. Jedno jest pewne, mistrz trafi do Madrytu o ile nie wydarzy się coś nieoczekiwanego aczkolwiek patrząc na naszych gwiazdorów, wygrana z Elche nie jest wcale taka oczywista.
0
Obawiam się, że jednak Real się już nie potknie. Tutaj pojawia się pytanie. Skoro i tak nie mamy szans na mistrza, podłożyć się Atletico aby Real nie miał majstra czy jednak walczyć godnie do końca, dając szansę na potrójną koronę królewskim? Inna kwestia jest taka, czy jesteśmy w stanie przeciwstawić się Atletico
0
Niech nie wraca
2
Myślę, że Pep nie powinien do nas wracać. On jest zafixowany na jeden styl gry. Potrzebny nam trener co wprowadzi coś nowego i będzie potrafił dostosować taktykę pod rywala. Co do meczu to Bayern może już zejść do szatni
0
no to real wfinale
0
aahha wrzutki Alvesa rządzą. Najgorsze jest to, że Barca non stop gra do niego jakby liczyła nie wiem na co. Po co sprzedawaliśmy Ibrę i Yaya skoro naszą taktyką na kolejne lata były wrzutki?
4
Najlepsi z Barcy w pierwszej połowie:
Iniesta, Bartra, Alexis
0
Bartra!
0
Zubi chyba gra sporo w Fife i wpisuje transfery jakie zrobił.
To wszystko są spekulacje i jak chociaż jeden ze wspomnianych transferów wypali będzie to sukces patrząc na umiejętności naszego dyrektora
10
Konkluzja jak najbardziej trafna. Martino to nie jest trener dla Barcelony
6
Leoś jak taryfiasz powinien mieć płaconą stawkę za kilometr. Chociaż może lepiej nie bo po ostatnich meczach Antonella by głodna chodziła
1
taa tego 2 gole z karnych. Faktycznie. Mega wyczyn
4
Koniecznie. Dajcie mu kolejną podwyżkę.
Aczkolwiek przeliczając zarobki piłkarza vs przebiegnięte kilometry, myślę, że Messi dystansuje przeciwników w tym rankingu - ma wysoką stawkę za kilometr ;)
0
Ten screen sporo mówi o bramce Bale :)
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2czzkw7&s=8
0
Jak to jest, że Real grając 3 zawodnikami z przodu potrafi zrobić tyle groźnych akcji, a u nas jest 3 napastników + pchający się do przodu Alves i okazji mamy jak na lekarstwo.
Według mnie to pchanie się Alvesa blokuje Alexisa. Po pierwsze musi mu robić miejsce w swoim sektorze boiska, po drugie musi go asekurować jeżeli trzeba będzie wracać za akcją. Gdyby Dani zamiast tych dośrodkowań wstrzeliwał piłkę po ziemi, nasza sytuacja w tej chwili byłaby dużo lepsza. Zawsze jest szansa na rykoszet, na pewno większa niż gdy piłka leci 5m nad murawą..
1
Super, liczę na to, że nowe talenty wypłyną z naszych drużyn młodzieżowych. Nie zdobądźmy nic nawet przez 3 kolejne sezony aby później przez kolejne 5 lat byc na TOPie
1
Jeszcze chciałbym zauważyć bardzo ważną rzecz. Od czasu przejęcia drużyny przez Tatę skończyły się treningi za zamkniętymi drzwiami. Przed każdym meczem dzień wcześniej było wiadomo jaki dokładnie zagra skład. Tatuś każdorazowo w "małej grze" na treningu wystawiał drużynę, która zagra kolejnego dnia vs pozostali.
Na palach jednej ręki można policzyć przypadki, kiedys "Sport" czy "AS" nie wskazały poprawnego składu na mecz.
17
Jak to powiedział na początku swojej pracy w Barcelonie Martino: " U mnie nie będą grały nazwiska". Lubię ludzi słownych, niestety nasz trener taki nie jest czym mocno u mnie traci.
We wczorajszym meczu trzeba było wystawić atak Pedro, Neymar, Alexis.
Byłby element zaskoczenia. Również Alves nie miał prawa zagrać po tym co sobą prezentuje. Powinien grać Montoya.
Messi bardziej skupia się na tym, czym zarabia najlepiej na świecie czy nie zamiast na grze.
Nasz trener zawalił również formę kilku zawodników:
1. Bartry gdy grał podczas nieobecności Mascherano na początku sezonu - prezentował się coraz lepiej, a po powrocie Masche automatycznie wyleciał ze składu
2. Cesca - gdy wchodził na swój najwyższy poziom, Martino poczuł potrzebę rotacji czym wybił go z rytmu meczowego i forma przepadła.
3. Alexisa - gdy był na fali trener posadził go na ważne mecze na ławce, rzadko wychodził w podstawowym składzie. Musiał robić miejsce dla Leo i Neymara (to tak a propos nie grających nazwisk...)
Wpuszczenie Alexisa z 85 minucie wczorajszego meczu to już był gest rozpaczy.
Podsumowując przeciętny Real wygrał z bardzo słabą Barceloną.
Najgorsze, że nasz wspaniały Zubi nie widzi potrzeby zmian. Ten cały zarząd powinien polecieć na zbity pysk.
0
Ja się nie wstydzę i dalej uważam, że Bale to bal, drewno, kołek :)
0
Jakby Real przegrał i tak byłby płacz bo byście coś wynaleźli
0
Dopóki ten pacan decyduje o czymkolwiek w Barcy, czarno to widzę.
Obecny Zarząd zostawi po sobie zgliszcza w Barcelonie i na kolejne sukcesy będziemy czekać wiele lat
0
Kolego ale powtórki się nie wliczają do sytuacji bramkowych. Jak wytrzeźwiejesz policz jeszcze raz
0
Pytasz to jestem. W dalszym ciągu uważam, że Bale to drewniak, który bez 2km pasa startowego gówno potrafi.
Zarówno CR7 jak i Di Maria w Realu zjadają go nosem.
0
Przy drugiej bramce, 99% bramkarzy nie dałoby się pokonać.
Trzeba było albo wyjść z bramki wcześniej albo wyczekać drewniaka do końca.