0

Fati sam a ten do Messiego.

0

Brawo Cuti. Brawo Ansu.

0

@333tricampeones333 On niech lepiej nie podaje do przodu

0

Ale Fati ma to przyłożenie niczym Vinicius

8

Busquetsowi wystarczyło 10 minut by unać kto będzie najgorszym zawodnikiem drużyny w dzisiejszym meczu. Fatalny.

0

Busquets na metrze do bramkarza :D

13

Dzisiaj 3-1 po hattricku Griezmanna. Róbcie screeny.

0

Ograniczona liczba widzów w takim razie ile ich zasiądzie dzisiaj na stadionie?

0

Son najpierw słupek teraz poprzeczka. Oba strzały z dystansu.

0

Suarez dzisiaj zagra?

0

Całe dwa tygodnie ma padać w Paryżu. Szykuję się fajny szlem.

0

Ale jaja w meczu Azarenki

1

Murray nie dał rady. Lakers pierwszym finalistą.

1

@eckov jakiś bonus jest?

12

@Adamski69 Najlepsze trio w historii futbolu

0

@Encore jak zwykle

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Neymar również skierował kilka słów do Suareza "Jako zawodnik jesteś fenomenem, a jeszcze lepszym jesteś człowiekiem ... Życzę Ci zawsze wszystkiego najlepszego bracie. Powodzenia w nowym klubie".

0

@BarcaInfo I te udo Coutinho

0

"Hasta pronto, amigo" tymi słowami zakończył swój pożegnalny list na swoim instagramie Leo Messi, skierowany oczywiście do Suareza czym rozwiał wątpliwości kto tu jest amigo.

1

Coutinho żegna Sureza na instagramie. A już myślałem że między nimi jakaś spinka była ostatnio.

0

@MESSIah16 Świetny jest ten filmik

5

Ehh dam nam wiele radości. Siadaliśmy jak do telenoweli.

7

@bartekvisca Boatenga dalej odkręcają ze stadionu w Lizbonie

4

Pusty stadion go witał, pusty stadion będzie go żegnał. Powinien mieć zupełnie inne pożegnanie, no ale coż, taka kolej rzeczy.

1

@SergioTomas Suarez przez ostatnie lata był tu wyśmiewany gorzej niż Busquets więc komentarz z dupy

0

@wpwelement Te ostatnie zdanie :D

17

24 września 2020r. - data kiedy żegnamy legendę tego klubu. Legendę która na to miano pracowała zaledwie przez 6 lat. Ciężko stać się nią przez tak krótki okres w takim klubie jak Barcelona. Luisowi się to udało, tym samym dołącza do Stoiczkova, Kubali, Cruyffa, Guardioli, Koemana, Puyola, Xaviego, Iniesty, Messiego. Zasiada z nimi do stołu i wygodnie rozsiada się na krześle.
Wspomnienia?
Pamiętam mundial. Już wtedy mocno mu kibicowałem. Dużo przeszedł w swojej karierze, sporo afer, wiele nieprzyjemnych sytuacji. Dużo miał za uszami, ale w głębi duszy to nie był zły chłopak. A więc mundial. Pamiętam jego wspaniały mecz przeciwko Anglikom. Siedziałem sobie wtedy nad morzem i popijałem zimnego browca aż tu nagle Cavani mięciutko do Luisa i Urugwaj wyszedł na prowadzenie. Wyskoczyłem z radości bo trzymałem mocno kciuki wtedy za drużynę Oscara Tabareza. Od razu poszedłem po drugie piwko. Niestety w drugiej połowie Anglicy wyrównali, ale potem duet Cavani-Suarez znowu dał o sobie znać. Cavani przedłużył głową, a Pistoleto długo się nie zastanawiając kropnął nie do obrony w krótki róg. Ostatni mecz w grupie, wszyscy wiemy jak się skończył. Było mi przykro, ale najbardziej było przykro jemu samemu o czym możemy przeczytać w jego biografii, zresztą polecam gorąco. Już przed mundialem były plotki o transferze Suareza. Jak dobrze pamiętam nie tylko Barcelona ubiegała się o jego transfer, ale on sam marzył tylko i wyłącznie o grze na Camp Nou. To marzenie spełniło się 11 lipca 2014 roku. Oj zapamiętam tę jego prezentację, nie ze względu na to w jakich okolicznościach się ona odbyła ale ze względu na ten jego charakterystyczny uśmiech nie schodzący z jego twarzy i te dwie wystające jedynki podczas jego pierwszego dnia w Barcelonie. Pamiętacie co było potem? Nasz nowy nabytek traktowany był jakby przynajmniej uznawany był za jakiegoś huligana stadionowego, nie mógł trenować z kolagami, wchodzić na stadion no po prostu nic. Żal było nawet komentować. Sytuacja dla takiego piłkarza nie do pozazdroszczenia. No dobra po 5(?) miesiącach w końcu mógł zadebiutować i to od razu w jakim meczu. Na Bernabeu z Realem. Pamiętam że w tym meczu występował bardziej jako prawy skrzydłowy niż napastnik. Wyobrażacie sobie Suareza na skrzydle? No właśnie. W tym meczu zresztą Urugwayo zanotował pierwszą asystę, była to asysta do swojego przyjaciela którego sam uznawał za młodszego brata, sami wiecie o kim mówię. Tak to wszystko się zaczęło. Pisałbym dalej, ale noc jest któtka, a rano trzeba wstać do pracy. Urugwayo dzięki za wszystko. Nigdy nie zapomnę tych twoich wolców, tej twojej pazerności, machania łapami. Aj i tego będzie brakować. Nigdy nie było, nie ma i nie będzie takiego napastnika. Gracias Pistolero. Wszystkiego dobrego po drugiej stronie barykady.

0

Do fanów NBA. Uważacie że Murray to MVP bańki? Fenomenalne PO rozgrywa.

2

Ależ te filmiki pożegnalne się ciężko ogląda. Łezka się w oku kręci. Co to był za napastnik.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?