kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Po co więc sprowadzać młodego? Żeby go zmarnować jak Digne’a? Jak chcemy gracza na ławkę to ściągnijmy jakiegoś 33-latka.
8
Po co Valverde obrońca skoro i tak będzie zajeżdzał parę Pique Lenglet aż któryś złapie kontuzję?
18
I mówi to człowiek, który całą karierę klepał bramki kelnerom z ligi okręgu Sao Paulo... to trochę jak Ronaldo chwalący się hat trickami z Liechtensteinem.
4
Co innego Orange i zapisy drobnym drukiem, podejrzewam że w sądzie miałbyś szansę wygrać tylko komu się chce? Rafinhe chyba stać na prawnika który potrafi przeczytać umowę ze zrozumieniem?
1
Przecież to było pewne że średni klub z BPL jest dla Gomesa stworzony. Mi osobiście go szkoda bo umiejętności ma, ale psychicznie kompletnie sobie w Barcelonie nie poradził. Jeżeli Everton tak szybko mówi że Go chce to należy jak najszybciej rozpocząć negocjacje.
1
Pojaśni ktoś dlaczego Łotwa nie mogła trafić do grupy F? Do d**y z takim losowaniem gdzie jest tyle wykluczeń, najbardziej szkoda Irlandii Północnej.
4
Ta.... nie jest zajeżdżana....
Wiecie ile meczów o stawkę(nie licząc Leonesy) zagraliśmy w tym sezonie? 18
W ilu zagrał Alba? W 18. Rakitic? W 17, tylko dlatego że złapał kartkę i kontuzję. Busquets? 18. Coutinho? 16, kontuzja Go wykluczyła z kompletu. Arthur? 15, tez 3 w których nie zagrał to początek sezonu zanim wskoczył do pierwszego składu. Od tej pory gra zawsze. Suarez? 18. Mimo problemów z kolanem. Ter Stegen? 18. Mimo tego że podobno gra z kontuzją i mimo tego że na ławce siedzi wspaniały zmiennik.
Postępowanie wobec Semedo - chłopak w końcu zaczął grać naprawdę dobrze, widać było że łapie formę i co w nagrodę? Ławka. Teraz trochę pogra wobec kontuzji Roberto, może uda Mu się znowu odbudować.
Malcom? Jak wchodził to na 5 minut, dobrze że udało Mu się z Interem, bo o jego grze nic nie dałoby się powiedzieć.
Jeżeli to jest dla Was wyciąganie wniosków i racjonalne rotowanie składem, to ja nie mam pytań.
0
Nikt nie mówi że jakby były rotacje to by nie było kontuzji. Ale chyba byłaby na nie mniejsze szanse, prawda?
6
Jak zarzucasz komuś pisanie głupot to mów konkretnie o co chodzi.
2
Zawsze broniłem Valverde i miałem Go za mądrego trenera który umie wyciągać wnioski. Myliłem się. Nic się nie zmieniło. Mimo naprawdę niezłego i szerokiego składu Pierwsza jedenasta znowu jedt zajeżdżana. Liczycie na Ligę Mistrzów? Zapomnijcie. W marcu/kwietniu nasi piłkarze znuwu będą przemęczeni, o ile w ogóle będą grać, bo na razie padają jak muchy. Kompletnie nie rozumiem dlaczego Nasz trener nie wykorzystuje szerokości składu, przecież to jest jawny sabotaż. Nie mam nic do taktyki Valverde, taki ma styl i już. Gdyby nie ta niewytłumaczalna zapaść w meczu z Romą poprzedni sezon byłby naprawdę świetny.
Nasz trener jednak niczego się nie nauczył i mimo że zawsze Go broniłem musze to powiedzieć: Valverde out.
Edit
I jeszcze jedno. Mamy problem z motywacją. Trudny październik zaliczyliśmy prawie na maxa, a punkty tracimy z byle kim. To już bezpośrednio obciąża konto trenera. Sam krytykowałem nawołujących do rotacji w trudnych meczach, ale po takiej serii trzeba było trochę podstawowych odciążyć.
1
Akurat zarówno Real jak i Bayern są tak samo ciency jak byli w zeszłym sezonie. W przypadku Niemców wynika to
z kompletnego braku konkurencji w lidze. Miało być tak jak zawsze, czyli liga miała wygrać się sama. Borussia zaskakuje formą, ale Bayern jeszcze się ogarnie i zapewne znowu wygra.
Siłę Realu pokazała poprzednia liga i teraz jest dokładnie tak samo. Do tego dochodzi brak Cristiano, wykończony Modric i brak ławki. Jakbyśmy my trzymali poziom i nie tracili punktów z byle kim to już dawno byłoby -10 w Madrycie.
My gramy to samo co w poprzednim sezonie, tylko skuteczność gorsza i obrona słabsza. Mimo że Lenglet grał naprawdę dobrze, to obrona jako całość zawodziła, ale to nie tylko wina obrońców. Teraz wrócił Umtiti i mam nadzieję że wszystko wróci do normy. Mamy przed sobą serię niebezpiecznych meczów, Villareal, Celta, Levante, Espanyol są niby do ogrania, ale trzeba zachować pełną koncentrację, a u nas ostatnio o to bardzo ciężko.
37
Niby punkt na Wanda to dobry wynik, ale trzeba to powiedzieć: gramy jedną wielką całkowitą kupę. Mamy problem z motywacją, zaczynamy grać dopiero gdy jest źle.
A Dembele po raz kolejny pokazuje dlaczego daliśmy za niego tyle kasy.
12
Pomyśleć że przez te wszystkie lata nie dostał u nas prawdziwej szansy na grę... uj mnie zaraz strzeli.
0
Cała trójka nie będzie nam potrzebna, jeżeli nasz trener nie będzie rotował składem. Jak mają siedzieć na ławce to lepiej niech idą do City, tam jest Pep i dużo więcej meczów, przynajmniej się chłopaki nie zmarnują.
1
Ta... jakby mieli dać to by już dawno dali.
0
A wiecie kto powinien być naszym trenerem? Zidane. Może i grał bez taktyki, może i był wuefistą, ale kur jego mać przynajmniej potrafił rotować składem dzięki czemu prawie wyrównał nasze osiągnięcie 6 pucharów.
2
Wyraźnie widać że mamy problem z motywacją. Wystarczy popatrzeć kogo w tym sezonie pokonaliśmy: Tottenham, Inter (w Mediolanie też olbrzymia przewaga i tylko przez brak szczęścia zremisowaliśmy), Real, Sevilla, RSSS na wyjeździe. A z kim straciliśmy punkty? Leganes, Girona, Betis. Mało tego, potrafimy reagować, i działo się to nie raz w tym sezonie. Choćby dzisiaj, czy ostatnio z Rayo.
Pierwszy raz to powiem, choć zawsze Go broniłem... Valverde out.
Rakitic jest wykończony, podobnie Alba. Wszyscy widzą że Roberto nie nadaje się na obrońcę, a Semedo naprawdę jest w formie. Vidal pali się do gry. Arthur po dobrym początku ma dołek, Munir naprawdę ma przebłyski. Busquets też dołuje. Naprawdę, Valverde jest albo ślepy albo głupi...
Cały czas jednak uparcie twierdzę że będziemy mistrzami ligi, bo konkurencja jest jeszcze słabsza niż my. Do tego stawiam 100 że z Atletico zagramy świetny mecz, na nich się zmotywują.
0
Po kontuzji Cou pisałem że Rakitic da komuś w morde żeby złapać bana i odpocząć... na razie załatwił sobie jeden mecz.
1
Teraz tylko czekać aż Rakitic da komuś w ryj żeby dostać bana i złapać kilka meczów odpoczynku...
2
Są pozytywne i negatywne aspekty wczorajszego meczu.
Pozytywne to oczywiście wyrwane zwycięstwo i ambicja drużyny. Wiele razy w ostatnich czasach brakowało nam walki do końca, teraz jest lepiej. Potrafimy wyrywać punkty mimo że nam nie idzie. Pozytywna jest również postawa Pique i Suareza. Ten drugi obudził się wtedy gdy drużyna najbardziej Go potrzebuje. Pique może i jest bez formy, ale widać że daje z siebie wszystko. Jest wszędzie, atakuje, broni i mimo że nie zawsze wszystko wychodzi, to bardzo mnie cieszy taka postawa.
Co do negatywów, to coraz bardziej mnie martwi że mimo tego że otwieramy wynik, po raz kolejny tracimy kontrolę nad meczem. Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się dzieje. W starych dobrych czasach grało się "do pierwszej bramki" dla Barcelony. Teraz nawet przy prowadzeniu 2-0 nie można być niczego pewnym.
Kolejny negatywny aspekt to wybory Valverde. Serio, nie wiem co nim kieruje przy wybieraniu składu. Stawianie na Rafinhe kosztem choćby Vidala to po prostu jawny sabotaż. O ile jestem w stanie przyjąć do wiadomości trzymanie Dembele na ławce i wpuszczanie Go w roli jockera, to innych decyzji zwyczajnie nie ogarniam.
p.s. Jeszcze co do pozytywów... chyba po tych kilku meczach wymarli ostatni zwolennicy talentu Rafinhi i Munira. Ileż to razy starałem się wszystkich przekonać że ci zawodnicy się do Barcelony zwyczajnie nie nadają...
0
Oby Gomes grał jak najlepiej. Na pewno znajdzie się jakiś klub chętny do kupna.
0
Melilla zapłaciła rachunek.
4
13/15 punktów w trudnym październiku. Teraz czas na rotacje. Rakitic powinien dostać wolne aż do meczu z Atletico. Mam nadzieję że po poprzednim sezonie Valverde wyciągnął wnioski.
1
Valverde zagra na wynik, nie na pogrom. Dlatego na pewno w pierwszym nie wyjdzie Dembele i raczej widzę Roberto a nie Rafinhe.
Z resztą nie ma co gadać, nawet minimalne zwycięstwo biorę w ciemno. Nie ma co wybrzydzać.
2
Jedno słowo podsumowujace ostatnie występy Semedo się nasuwa: nareszcie.
1
Umknęło Ci że obecnie gra w Barcelonie nasz obrotowy Kamil Syprzak.
1
Szkoda mi Schumachera. Tyle lat sie ścigał a rozwalił się na nartach, los bywa bardzo dziwny...
6
Ostatnio już dyskutowałem z kilkoma użytkownikami na temat przyczyny m.in. małej ilości szans dla wychowanków i zmienników. Otóż wszyscy oni nie mogą wiele pograć z jednego prostego powodu: w pierwszych połowach śpimy i za późno rozstrzygamy mecze.
W starych dobrych czasach zdarzało się bardzo często że po 30 minutach było 3-0 i przeciwnik miał już dość. Wtedy można było sobie zmieniać zawodników w połowie meczu, wpuszczać wychowanków, Denisów, Malcomów itp. Teraz gramy bardzo często na styku do samego końca, więc ciężej jest podjąc decyzję o zmianie.
A że Valverde nie lubi zmieniać i rotować to inna inszość. Niestety, taki już jest.
3
Już abstrahując od idiotycznych nominacji walka o ZP będzie bardzo ciekawa. Jeszcze 2 miesiące temu pewniakiem był Modric, ale teraz zarówno On jak i Real grają dno i 5 metrów mułu. Drugi z faworytów czyli CR też nie może wystartować.
Wszyscy wiedzą że najlepszy jest Messi, tylko jakoś nie wszyscy na niego głosują, patrząc jednak na jego (i rywali) formę, może zgarnąć nagrodę.
P.S. Wreszcie ktoś usunął tą * ze słowa "abstrahując" - brawo :)
3
Jako że ostatnio zostaliśmy z kolegami skrytykowani przrz jednego z użytkowników przypominam, że to nieładnie cieszyć się z porażek największego rywala :D