kibic1899
Dołączył/a: luty 2012
Bielsko-Biała
6 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pomylił odwagę z odważnikiem, tak samo jak zawód sędziego z aktorem. Aż korci mnie żeby tu napisać piękne polskie słowo na "WY".
56
Spokojnie, RFEF musi wyciszyć jego ostatni mecz, bo przecież nie pociągną go do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Nie będą prowokować może jego obecnością przez parę kolejek, ale ja i tak wiem kto jest faworytem do sędziowania El Clasico :)
3
@JarekS Stawianie na Dembele, jest moim głównych zarzutem do Xaviego, bo potwierdza, że Mister bardzo wolno uczy się na błędach, ale uczy się, czego nie można powiedzieć o Dembele. Facet gra w takim klubie, a podejmuje CO MECZ decyzje jak z okręgówki, naprawdę wolę się łudzić, że odpali Torres, nawet Fati, niż wierzyć że ten pseudo piłkarz zrobi różnicę. Ja się nie zastanawiam czy zepsuje kontrę/strzał/podanie, tylko kiedy i jak. Skończymy do cholery używać argumentu, że to jest nasza nadzieja i że Xavi w niego wierzy, bo w Bojana też wszyscy wierzyli, ale niestety mentalnie nie dojechał, tak jak nie dojeżdża co mecz Dembele.
11
To jest niesamowite, że w tym klubie są jeszcze osoby, które chcą z Dembele planować przyszłość. Rozumiem, że na la bambie są osoby, które uważają go za 8 cud świata, najlepszego skrzydłowego w Barcelonie i fantastycznego piłkarza, któremu wyszło parę wrzutek, ale to jest mniej niż 0 dla mnie. Nie ma piłkarza, który mnie bardziej irytował grając kiedykolwiek w Barcelonie, a już troszkę sezonów obejrzałem. Facet jedzie cały czas na opinii sprzed 5 lat, a KAŻDY sezon go weryfikuje. Na mundialu był chyba najgorszym piłkarzem Francji, aż żałowałem że schodził, bo się od razu skład wzmacniał, a kibicowałem raczej ich przeciwnikom...
1
Jak zobaczyłem grę w obronie to myślałem, że gramy jakimś wynalazkami, dlatego to tak tragicznie wygląda, ale jak to podstawowi obrońcy w reprze to luz.
0
@antymadridista100 Niestandardowo- Raphinia
2
Nie. No. Nein. Non. Não. Nej. Hayır. Nie było w historii Barcelony piłkarza, który bardziej mnie frustrował niż ten gagatek. Ja rozumiem, że nie bardzo można wybrzydzać przy obecnej sytuacji, ale ilość szans, które otrzymał jest niewspółmierna do ilości szans, które powinien dostać. Facet mając 10 okazji w meczu zepsuje 20. Ilość wulgaryzmów, jak on jest przy piłce przekracza u mnie normę miesięczną. Naprawdę, dzień w którym w końcu z Barcy odejdzie będzie tym, w którym otworzę szampana. Zapytacie, ale jak to, przecież to najlepszy skrzydłowy Barcelony, cóż... był też okres w którym to Karius był najlepszym bramkarzem Liverpoolu, co nie znaczy, że powinien grać.
3
Każdy ma jakiegoś ulubieńca na Mundialu czy Euro. Mimo, że Leo gra w Paryżu to z tego całego grona po Polsce to Argentynie i Hiszpani życzę mistrzostwa. Mam tylko nadzieję, że nie skończymy tak jak w 2018...
2
@slayer hatfu Mallenco
0
Trochę dupa, a nie trener jak w takim momencie nie potrafił zespołu ustawić. Aż mi się przypomniał mecz z klubem szejków, gdzie wystarczyło szybko wbić jakąś bramkę i byłby koniec, a nie remontada 6:1 xD
1
@Comentateiro da się, mając aroganckiego kolegę który kibicuje 4rsenalowi hejtując ciągle Barcę
2
Niezależnie od tego na kogo wpadniemy, trzeba przebić mur nawet głową. W zimie powiedzieć adios i ściągnąć jakiegoś PO, bo Kounde jest potrzeby w środku
0
@Irmscher10 jeszcze Vfb Stuttgart po drodze
2
Najgorsze: kontuzje, Dembele, Dembele i brak wyciągania wniosków przez Xaviego.
Najlepsze: takimi zwycięstwami wygrywa się ligę, mecz do zapomnienia, ale z wyciągnięciem wniosków o Dembele.
1
Ja byłem i będę zwolennikiem Xaviego jako trenera, ale mam ciągle wrażenie że strasznie kombinuje ze składem. Nienawidzę za to Dembele w koszulce Barcelony, nikt tak nie frustuje jak on. Może pora na refleksje, że jak mu nie idzie pierwsze 45 minut to kolejne wcale nie będzie lepsze i potrzebny jest zjazd do bazy. Nie rozumiem też jak Xavi nie zauważa mozolności całej drużyny i mankamentów w postaci braku strzałów z dystansu, przygotowania jakiegoś stałego fragmentu czy spowalniania kontr, bo to już nie jest kwestia indywidualna. Co do LM nie będę się rozwodził nad sędziowaniem, ale zarówno 1 mecz z Niemcami i Włochami ustawił całą grupę. Błędy indywidualne to jakiś koszmar - Pique, Bellerin, Busquets, szkoda że nie dane było nam zobaczyć Barcelony bez osłabień w tych meczach, bo z Araujo i Kounde te mecze mogły inaczej wyglądać. Największym plusem jest to, że w końcu skończą się może eksperymenty na lewej obronie, bo Balde to odkrycie tego sezonu.
0
@RafaPL Okej, ale zapominasz o najważniejszym, najnowsze dane wskazują, że młodzi ludzie nie interesują się już aż tak bardzo piłką, a to oni będą w przyszłości grupą docelową, więc nie sądzę że zwiększanie ilości meczów sprawi, że zaczną tym żyć, a wręcz przeciwnie.
3
Czy będziemy mieć piękne historie jak z Porto wygrywającym LM, czy z Villarrealem pokonującym Bayern? Nie sądzę, ale czy to jest potrzebne? Osobiście kibicuje Barcelonie od wielu lat, ale ilość meczów obecnie jest zatrważająca i mimo, że oglądam raczej wszystkie to już często w ich trakcie robię coś innego. A to tylko jeden klub, do tego jakieś debry w Anglii, Włoszech, o mundialu i euro nie wspominając. To jedna strona - kibice, a teraz piłkarz mający do zagrania równie dużo spotkań oczywiste ze będzie zmęczony i też to będzie rzutowało na wyniki. Do tego dodajmy obrońcę uciśnionych PSG, które sr*a kasą i długoterminowo inne kluby nie mają szans... Liga hiszpańska zawsze ligą zostanie, a mniejsze kluby będą miały większe szanse na wygraną w LE czy innym tworze.
12
Największe wzmocnienie to brak Courtoisa
0
Pozdrawiam serdecznie obrońców Dembele, którzy uważają że jest najlepszym skrzydłowym Barcelony. W lidze zagrał dużo więcej miniut niż Raphinia a ma 2 bramki i 2 asysty. Brazylijczyk ma 1 bramkę i 1 asystę. Rzeczywiście miazga.
0
@Bogan w meczu, w którym gra ogarnięty obrońca a nie Mariano Spodsklepoz, Dembele ma problem zrobić cokolwiek, a jak już coś zrobi to traci piłkę i do tego zarabia ogromne pieniądze. Fakt ze miał dużo asyst, potwierdza ze bywa użyteczny, natomiast dopóki w ważnym meczu nie zrobi tego samego nie będę uważał go za najlepszego skrzydłowego w klubie.
1
Typ w 5 kontaktach z piłką popełnia 10 błędów, kompletnie mnie nie przekonuje i dalej pamiętam to, że gówniarz próbował dyktować warunki, gdzie przez większość poprzedniego kontraktu siedział na L4. Jedynym jego wykorzystaniem jest wpuszczenie na podmęczonego rywala i to z niższej półki, bo tam mu jego szybkość się przyda.
0
@pax Pojawił się tutaj wylew odnośnie Viniego i sytuacji na Metropolitano, więc się odniosłem do tego.
Jeżeli natomiast chodzi o rasizm na stadionie, to po raz kolejny piszę, że absolutnie nie neguję jego prezencji, natomiast należałoby zadać pytanie, ile z osób, które się w taki sposób zachowują są rasistami, a ilu z nich idzie za owczym pędem i wykrzykuje to co sąsiad, NIEMNIEJ, nie pochwalam takiego zachowania, bo obrażany jest człowiek.
Druga sprawa niestety jest taka, że stadion to nie teatr i wiele osób idzie na stadion odreagować, pokrzyczeć, wypić piwo i mimo usilnych prób klubu, federacji to się nie zmieni, a co za tym idzie te osoby raczej nie będą się zachowywały jak pracownicy banku czy prawnicy i rzucą epitetem. Sumarycznie kończy się tym, że jak przyjeżdża odwieczny rywal, to logiczne, że nie skończy się tylko na buczeniu, ale też na ubliżaniu, często całej rodzinie, jak chociażby na El Prat pod adresem Pique i Shaki. Moim zdaniem, obrażanie piłkarza, nazwijmy go słowiańskim, jest problemem, który wszyscy mają w nosie(chociaż tam chyba papugi dostały karę finansową). Jeżeli obrażona zostanie osoba o innych kolorze skóry niż nasz Słowianin, larmo podnoszą wszystkie media, lewica i chcą ukrzyżowania wszystkich winnych, co tym samym bardziej nakręca spirale hejtu. Alves zachował się świetnie jedząc tego banana i podziękował, tym samym pokazując, że go to nie rusza. Koniec kropka. Co do ostatniego akapitu, to powtórzę, że na stadionie nie ma dla mnie różnicy, czy się na kogoś woła "czarnuch", czy tępy ch**, obrażanie się za coś takiego daje tylko satysfakcje bandzie prawdziwych idiotów, a niestety często dochodzi do absurdalnych sytuacji, jak chociażby przerwanie meczu, bo kibice udawali małpy, ale jak cały stadion wskazuje mówi żeby ktoś wyszedł w podskokach to już nie. Ty masz swoje zdanie, ja mam swoje, wiec dalsza dyskusja nie ma chyba sensu - oboje uważamy że obrażanie drugiej osoby jest słabe i na tym zakończmy.
0
@pax @pax Spłycasz to co napisałem, bo owszem można osobę czarnoskórą wyzwać też od ch***w, ale niezależnie jakim epitetem nazwiesz taką osobę, to zostanie zagrana karta rasizmu i to jest problem, ba nawet jak to jest Twój ziomek i powiesz do niego Negrito to dostaniesz karę, w imię poprawności politycznej, co pięknie zaprezentowało PL. Poza tym jak patrzę na inna osobę to nie zwracam uwagi na kolor skóry, tam samo jak determinując o kimś opinii, nie patrzę czy jest blondynką, rudym, czy łysym człowiekiem. Nie mówię też, że nie ma rasizmu, mówię jedynie że większość osób na stadionie chce zdeprymować piłkarza i że nie ma różnicy dla mnie czy obrażony zostanie i w jaki sposób, czarny biały czy żółty, bo to jest dalej człowiek, a zagrywanie za każdym razem tekstu o rasizmie jest idiotyzmem, który sprawia że osoby prawdziwie prześladowane są zbyt ciche w swoich krzykach... Rasizm niestety w wielu przypadkach jest tylko poszukiwaniem atencji
1
Wielka dyskusja o rasizmie,którego nie popieram oczywiście, a może jednak o "rasizmie". Bowiem nie widzę różnicy w nazywaniu piłkarza o ciemniejszym kolorze skóry m***ą, a wyzywaniu białego piłkarza od ch**ów. W obu przypadkach większości kibiców chodzi o zdeprymowanie grajka. Ciekawe, że jak taki incydent ma miejsce we Francji czy Hiszpanii to "mężczyźni"prawie płaczą i schodzą czasami do szatni w ramach protestu, a jak na boisku w Polsce ktoś dostanie wiązankę ze strony kibiców to ma to w dupie. Karta rasizmu jest ostatnio zagrywana nadmiernie, co tylko sprawia że prawdziwy rasizm staje się groteską.
0
Atletico? Ten klub bez napastnika i cojones żeby chociaż raz wygrać z Realem? Kupon na real w ciemno i łatwa kaska, jak co pół roku. Polecam
0
Tak samo jak Kessie za idiotyczną i agresywną grę zaliczył zjazd na ławkę w przerwie, zjazd powinien zaliczyć Dembele za to co wyczyniał. Skoro z Elche nie był w stanie zrobić różnicy na skrzydle to strach się bać...
0
Szczerze powiedziawszy Dembele zagrał w tym sezonie 1 dobry mecz, a dalej dostaje szanse w wyjściowym składzie. Chętnie bym zobaczył jak poradzi sobie Ferran albo Fati od początku. Dembele nadaje się wyłącznie żeby wejść na podmęczonego rywala i to takiego który ma słabych bocznych pomocników i obrońców. Niemiłosiernie frustruje mnie jak 10 raz traci tak samo idiotycznie piłkę, a to że raz na jakiś czas podać celnie w pole karne.. i Peszko potrafi.
0
Alonso zawalił przy bramce, która była kluczowa dla spotkania. Mecz dobry w jego wykonaniu, ale mógł się potoczyć inaczej gdyby nie błąd. Przy bramce z różnego Ter Stegen też mógł się zachować duuużo lepiej.
0
Do znakomitego zabrakło niestety pozbycia się definitywne balastu i wzmocnienia boków obrony, bo ani Bellerin ani Alonso raczej takimi nie są, ale mam nadzieję że się bardzo pomylę.
0
@varosso @syngoku1 Tebas i La Liga przespali totalnie lata 2008-2017. Mieli najlepszych piłkarzy świata, drużyny wygrywające wszystko co sezon, a i tak nie potrafili zbudować marki ligi hiszpańskiej. Tam są potrzebne gruntowne zmiany w zarządzie ligi, a i tak szansa że uda się osiągnąć ułamek tego co PL jest marginalna. A później do dochodzi fakt ze mając przychody nie jesteś w stanie zarejestrowac piłkarza.