kikiriki
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
2 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pedro 2016!
0
Aż człowiek ma ochotę powiedzieć "hej, przecież żyjemy w XXI, nie XX wieku", coś u niego z orientacją w czasie nie tak, ech...
Sprawa niezbyt warta zachodu, puste słowa, inaczej polityka, nic więcej.
0
Ja mam nadzieję, że to wystąpienie to jedna wielka sztuczka PR-owa, dla odwrócenia uwagi np. od kwestii transferów Fabregasa, czy Rossiego. Bo oświadczenie jako takie nie wnosi nic nowego, a tylko podgrzewa tematy, które na szczęście już zdążyły zejść z pierwszego planu. A to nie jest zdrowe. Ani dla samego klubu, ani dla piłkarzy.
Bo jeśli to nie taki zabieg, to Rosell i spółka trochę ośmieszają się w moich oczach.
0
Warto zwrócić uwagę, że Villareal gra futbol chyba najbardziej podobny do Barcy (jeśli chodzi o La Liga). Szybko, kombinacyjnie, do nogi, z klepki, ofensywnie, ogólnie ładnie dla oka. A Rossi, co by nie było, jest ważnym elementem tamtego zespołu, tak więc podstawy do gry w Barcy ma (na pewno więcej niż taki Sanchez).
Ja jestem zwolennikiem jego talentu, zawsze gdy grał z Barcą mi imponował. Jest młody, a to też się liczy na plus. Poza tym sam Pep powiedział, że chce mieć szerszą kadrę. I tutaj nie ma wątpliwości, że Rossi jest piłkarzem lepszym niż Bojan (który z sezonu na sezon rozczarowuje coraz bardziej), aczkolwiek, to właśnie z Katalończykiem-Serbem bym go porównywał. Poza tym wszystko wskazuje na to, że Pep w zbliżającym się sezonie będzie więcej rotował. Bo przecież widzieliśmy jak pod koniec sezonu 'wypalone' było trio MVP. Rossi byłby obecnie najlepszym jego uzupełnieniem (mając do wyboru jego, Bojana i Jeffrena). Poza tym, czysto na papierze, kadra napastników wyglądałaby zdecydowanie bardziej obiecująco z Rossim niż bez niego.
0
jimmyjazz - równie dobrze może to posłużyć jako kontrargument przeciwko Messiemu. Wszak Leo wszedł na podmęczonego już przeciwnika... no i nie wyszło mu już to, co wyszło mu w meczu z Rubinem. W porównaniu do Xaviego powinien mieć łatwiejsze zadanie, a jednak...
0
minick11 - spróbuj ściągnąć najnowsze kodeki. Ja osobiście oglądam na BSPlayerze
0
Cholera, czekałem na tego newsa i się zawiodłem.
A o co konkretnie chodzi? O ocenę Messiego. Messiego, który przeszedł obok meczu. Ocena 6... za co? Za masę niepotrzebnych dryblingów zakończonych stratami, czy kompletny brak ambicji przy próbach odbioru piłki? Wiadomo, Messi Messim, na takich piłkarzy patrzy się trochę inaczej, kiedy mają takie znaczenie dla drużyny, ale to już jest rażący brak obiektywizmu.
Widać było po nim zmęczenie, szybko się zniechęcał i jestem w stanie mu to wybaczyć... nawet jak momentalnie doskakiwało do niego 10 obrońców, czy coś w ten deseń... ale niech to się rzetelnie odbije na jego ocenie. Więcej biegał Xavi (ocena 4), więcej biegał Villa (5, imo, wniósł więcej do zespołu niż Leo, przede wszystkim wykazał większe zaangażowanie i zasługuje na ocenę wyższą od Messiego).
Wiadomo, mecz odbył się już z tydzień temu i nie będę w stanie wysnuć konkretnych argumentów w postaci konkretnych akcji, minut, więc w starciu z szanowną redakcją nie mam szans ;), ale pamiętam jaki niesmak pozostał mi po meczu po 'wyczynach' Lionela... więc jak mawiają: "no ale cóż..."
0
*pomarzyć :D:D
0
stevie1986 - swój talent marnuje grając w rezerwach Barcy :p
A co do Realu, to może sobie pomażyć :D
0
"Przeciez gdyby nie obrona Barcy..." No i to jest sedno :p Przecież Valdes nie gra tylko jako portero. On jest przecież ostatnim stoperem. I nie ma drugiego takiego (przynajmniej w światowej czołówce), który by tak pewnie a jednocześnie z taką swobodą grał nogami, rozgrywał w obronie, etc. To jest właśnie ta cecha, która sprawia, że pasuje do Barcy jak nikt inny.
0
Ostatnio coraz bardziej mnie irytuje, no ale cóż. Zapowiadany był jako nowy super snajper, a wyszło... no właśnie, co? Średniak. Prześcignął go Pedro, który startował przecież z dużo niższego pułapu, a jednak, swoją przydatność udowodnił na boisku, dostając mniej więcej tyle samo szans. Tak więc wielkim piłkarzem Bojan już nie zostanie, ale ma zadatki na bycie piłkarzem dobrym, bądź solidnym :)
No, ale nie spodziewałem się po nim takich statystyk. Blisko 150 spotkań, blisko 40 goli. W takim klubie jak Barca robi to wrażenie i co by nie mówić, średnia całkiem całkiem.
0
Lepiej popatrzcie na jego 2 b. dobre obrony, zwłaszcza na tą z 1. połowy. Klasowa interwencja, raczej kluczowa dla losów meczu (a przynajmniej jego pierwszej części).
0
Hala Madrid17
Dlaczego nie napisano tutaj o tym? Może dlatego, że sprawa bezpośrednio tutaj dotyczyła CR, a Messiego jedynie pośrednio. Poza tym, kto tu mówi o jakimkolwiek obiektywizmie? :D To by było wręcz dziwne.
0
średnia strzelonych goli w ostatnich 5 meczach*: 5,2 :D
średnia straconych goli w ostatnich 5 meczach: 0 :D:D
*nie liczyłem meczów o Puchar Katalonii, z racji że należy je traktować bardziej jako mecze towarzyskie
0
Może mi ktoś powiedzieć jak padła bramka? Bo zaspałem na 2. połowę :)
0
Średnio miesięcznie na książki wydaję ok 50 - 80 zł :p Tyle, że są to książki po 400 (i więcej) stron, a takie coś mi się ewidentnie nie kalkuluje :p
0
Szczerze? Szkoda mi wydawać 33zł dla 150-stronicowej książeczki :p
może kiedyś... :D
0
No właśnie, o co chodzi z tymi kibicami? Praktycznie na każdym meczu na trybunach jest piknik, a wrzawa podnosi się jedynie przy akcjach wartych uwagi. Natomiast wczoraj non stop dudniło mi do ucha coś na kształt dopingu (zwłaszcza ta trąbka, co chwilę odgrywająca hymn:) ). Nie powiem, zaskoczyło mnie to bardzo pozytywnie. Czyżby w końcu jakaś zorganizowana grupa wzięła się za prowadzenie dopingu?
0
tak, wszyscy kochamy Culé a muerte :D
0
que aprenguin - tell me more...
0
ten Iwański z Legii? :D
0
ale tutaj są liczone występy ligowe
0
Widzę, że co niektórzy tutaj są ślepi. Albo nie wiedzą gdzie się patrzeć w tym filmiku. Może zwróćcie uwagę na to co dzieje się z kolanem bramkarza po tym jak Titi uderza w piłkę.
0
Mały offtop. Do redakcji: sugerowałbym uaktualnienie dzisiejszego kalendarium, wg. którego "Neeskens obecnie jest drugim trenerem drużyny FCB."
A co do Ibry, to troche mi się przypomina Ronaldinho w (przed)ostatnim swoim sezonie, kiedy przed GD odstawiał podobne cyrki na treningu. Może nikogo nie kopał, ale siał niezłą rozpierduchę ;)
0
to się wypowiedział ;)
0
Muszę przyznać, że to tłumaczenie do mnie trafia. Oczywiście, atmosfera wokół jego odejścia była niezdrowa i tego nic nie usprawiedliwia, natomiast widać, że nie było tutaj strony bez winy. Jeżeli przez pół roku się do siebie z Guardiolą nie odzywali, coś musiało się wydarzyć. Tylko nie wiadomo co to było i chyba nigdy się nie dowiemy.
W presezonie wyróżniał się i naprawdę imponował, tyle, że na nic się to nie zdało, bo trener go z góry przekreślił (głupia zmiana w pierwszym meczu o superpuchar, kiedy był bodaj najbardziej wyróżniającym się graczem). Nie widzi szans na grę, to odchodzi, bo ławka go nie zadowoli.
0
No i niespodziewanie Milan w tym sezonie wyrasta na siłę, z którą trzeba się będzie liczyć. Robinho to gracz, który z pewnością robi różnicę, a takiego ostatnio tam brakowało. Na papierze atak wręcz imponujący, tylko obrona trochę kulawa. Nie, że zła, ale to ona w poprzednich sezonach zawodziła najbardziej.
0
Haha, takie dolegliwości to nawet żeby od szkoły się wymigać nie pomagają :D a ten sobie robi dzień wolny od pracy, hehe. A tak na poważnie, to musi być coś poważnego, skoro bierze antybiotyki... na ból gardła. Czy może zwykły błąd w tłumaczeniu... (nie, żebym coś sugerował :p)
0
Mecz z Sevillą pokazał, że rzeczywiście potrzeba transferów. Młodzi owszem, są nieźli, niektórzy dobrzy... na ligę może i by wystarczyli, ale my przecież celujemy dużo wyżej! A taki jeden z drugim młodzian, niestety, nie robi - jak to Pep zwykł mawiać - różncy, jaką są w stanie zrobić zawodnicy z najwyższej półki, przede wszystkim Z DOŚWIADCZENIEM. Nie róbmy w Barcy drugiego Arsenalu, bo nie tędy droga.
Czysto hipotetycznie: na GD plaga kontuzji. O atak się nawet nie martwię, bo tam potencjał jest chyba największy. No ale tak: w obronie byłby Marquez, ale go już nie ma. Gra taki Muniesa. W pomocy w miejsce Toure taki Jonathan. Fajnie. Tyle, że po drugiej stronie są gracze i tak o klasę przewyższający naszych młodych. A "przedsmak" takiego 'czarnego' scenariusza mieliśmy z Sevillą.
Pep pochwalił zespół. Wiedział, że zagrali na maxa, zrobili tyle, ile od nich wymagano. A rezultat? 3 - 1 w plecy. Kto górą? No raczej nie Barca :]
Tak więc fajnie wprowadzać nowych zawodników do składu, tyle że trzeba robić to mądrze, jak z Bojanem, Busquetsem, czy Pedro, a nie, że zaraz połowa ławki rezerwowych zostanie zajęta przez nieogranych zawodników Barcy Athletic.
0
za takie coś ban, jak nie patrzeć ;))