0

Łezka się kręci w oku ;) Zapamiętam go na pewno z triumfu w ChL 2006, z bombowego uderzenia lewą nogą, z ostrej pracy na lewej flance w obronie, jak i w ataku.

Ze wspaniałej bramki w ostatniej minucie w meczu z Betisem (tylko nie pamiętam już który to był sezon).

No i oczywiście ze wspaniałej współpracy z Ronaldinho. Te wszystkie klepki, piętki, podania na pamięć, to były smaczki, które dodawały uroku każdemu meczu Barcy z tamtego okresu.

Żegnaj Gio! Dziękujemy.

0

Szczerze? Mam gdzieś to, który z nich jest lepszy. Ważne, że Guardiola jest 'nasz' i potrafi zdobywać tytuły, jednocześnie wydobywając z futbolu jego swoistą esencję. To jest to, w czym Mou nie dorasta Pepowi do pięt. Może i Mourinho jest lepszym taktykiem, ale czy większą sztuką jest wygrać Ligę Mistrzów wystawiając na boisku nieraz 10 obrońców, czy wystawiając 11 piłkarzy, którzy grają ofensywnie, pięknie i wszyscy wspaniale się uzupełniają w ataku i obronie, bez względu czy to stoper, skrzydłowy, czy napastnik? Takich jak Mourinho było już naprawdę wielu. Takich jak Pep, ledwie garstka.

0

Jakoś Maxwell też się zapowiadał z takich filmików na wielkie wzmocnienie, a przecież nie zachwycił. I nie radzę się sugerować podobnymi kompilacjami, bo takowe posiadają nawet Matusiak, Sobiech, czy nawet Piotr Włodarczyk :PPP

0

Prawdziwy Katalończyk powinien postąpić tak jak nasz ukochany Ulager ;)

Zwykły gest, smaczek dla tych którzy wiedzą o co chodzi, ale sprawy nie rozwiąże. Zresztą, nie będę się na ten temat wypowiadał. W Hiszpanii byłem, z całą sytuacją się zapoznałem trochę bliżej, ale sprawa Katalonii mnie nie dotyczy w żadnym stopniu, więc pozostaję neutralny.

0

W Barcy przecież też wiele osiągnął. I choć najlepsze lata miał już za sobą, to był przecież członkiem 'el tridente', najlepszego ataku w historii klubu.

2 gole na Bernabeu w pamiętnym meczu z 2009r...

Ja go zawsze zapamiętam z całowania nadgarstka. Coś unikalnego, nikt już tak nie będzie celebrował bramek w taki sposób.

0

No widzisz, ja zdania nie zmienię, jak dla mnie do Barcy on po prostu nie pasuje. Ale kimże ja jestem? Pożyjemy, zobaczymy, może kiedyś mnie do siebie przekona :)

0

Katalonczyk

Również ciebie pozdrawiam :) i proszę: trochę spokojniej, ok? To, że masz inne zdanie ode mnie nie znaczy, że musisz mnie od razu wyzywać od laików.

Fakt, może nie do końca skonkretyzowałem o co mi chodzi. Tak się składa, że ostatnio oglądałem mecz Urugwaju (nie pamiętam z kim, ale wygrali 4-1) i sobie pooglądałem poczynania naszego piłkarza. Może i zasuwa tu i tam, może i jest szybki, ale to zdecydowanie inny rodzaj piłkarza niż Dani, którego ma być zmiennikiem. Porównaj sobie dynamikę, drybling, przegląd pola Daniego i zestaw sobie z tym samym u Caceresa. O to mi dokładniej chodziło, bo gdy Caceres znajduje się na 30 metrze od bramki przeciwnika nagle wiążą mu się nogi i zaczyna 'panikować' (oczywiście podczas rozgrywania piłki). Tam gdzie przydałby się drybling, on podaje, tam gdzie podanie - wjeżdża na przeciwnika ciałem. Oglądałem parę jego meczów w barwach Juve i powiem, że jak dla mnie po prostu bardziej pasuje do Włoch niż do Barcy.

A jeśli chodzi o porównanie do Dimy, to tutaj mi chodzi o jego skuteczność jako środkowego. Bo fakt faktem, Caceres w Barcy grywał raczej jako stoper i tak jak Ukrainiec dobre występy przeplatał ze słabymi, lub fatalnymi.

0

Ja bym raczej nie był za pozostaniem żadnego z nich. Gai drugim Ceskiem nie zostanie, bo Fabregas w jego wieku już śmigał na najwyższym poziomie. Wątpię więc, żeby na Camp Nou się na nim nie poznali, skoro nie przebił się jeszcze do pierwszej drużyny (a jest to możliwe, o czym świadczą przykłady Pedro i Jeffrena). Szkoda tylko, że odejdzie za darmo.

O Henrique nic w obecnym sezonie nie słyszałem, a to źle. Poza tym wrócił Gaby, który doświadczeniem i ograniem bije Brazylijczyka na głowę.

Caceres niby grał tam w Juve i to nawet z powodzeniem, ale oglądając sposób w jaki rozgrywa piłkę, po prostu nie pasuje mi to do stylu Barcy. Jest zbyt sztywny, zbyt mało dynamiczny. Fakt, dysponuje dużą siłą, ale to raczej nie na ligę hiszpańską. Poza tym, grając w Barcy prezentował się raczej średnio, tak na poziomie Dimy.

0

Warto zauważyć, że w bramce VV. A że ranking Marki, to tym bardziej zadziwiające... chwila, moment... ankieta? I wszystko jasne :D

0

Jak powstrzymać Barcę? Zamurować bramkę, liczyć na szczęście i... sędziów :)

0

Jakoś żadną wypowiedzią mnie nie przekonał. Niech klub się strzeże takich ludzi. Młody, zero doświadczenia, doba kryzysu... to nie pasuje do siebie w żaden sposób. Poza tym wielki idealista (przynajmniej w wypowiedziach). Dzisiaj, żeby prowadzić klub trzeba mieć łeb do interesów, jakieś wyższe idee może i swoją drogą, ale nie na pierwszym miejscu. A jeszcze to porównanie z Guardiolą? :D On tak na poważnie?

0

Ja tutaj nie widzę powodów do płaczu, smutku, jakiegoś wyzywania, czy mówienia o niesprawiedliwości. Barca przegrała, bo ktoś przegrać musiał. Inter zagrał kapitalnie pierwszy mecz, za to Barca fatalnie. Drugi mecz Barca zagrała świetnie, ale inter też kapitalnie (no powiedzcie, kto potrafi tak bronić przeciwko gwiazdom pokroju Xaviego, czy Messiego?). Bilans? 2 - 1 dla Interu. Barca tą rywalizację przegrała fatalną grą w Mediolanie. Koniec tematu. Interowi życzę szczęścia w finale. Mam nadzieję, że pokona Bayern.

Lekkie ukłucie żalu jest, ale nieznaczne. Dlaczego? Po pierwsze, po dzisiejszym meczu Barca może sobie niewiele zarzucić. Wygrała po niesamowitej grze i przepięknej bramce. Zabrakło szczęścia. Po drugie podjęła przepiękną walkę i naprawdę grała najlepiej jak potrafiła. Po trzecie: sezon już prawie się skończył, zaraz się zacznie nowy, może wtedy wygramy.

0

seriea1 - nikt tutaj nie szuka napinki. Skoro najpierw przedstawiasz jakąś opinię i później zaznaczasz, że to twoje zdanie to po prostu powinieneś umieć je obronić :) Logiczne, nie?

0

Mi się tylko maży, żeby polsat nie spóźnił się z transmisją i żeby tego nie ominął. Bo znając polskich realizatorów to mogą transmisję puścić już na składach, a to oznacza obejście się smakiem :(

0

O co tyle krzyku? Sędzia popełniła parę błędów na niekorzyść Barcy, ale to jest wliczone w futbol. Rok temu zyskaliśmy na pomyłkach (i to bardziej rażących) Overebo na Stanford, teraz to my ucierpieliśmy. Dla mnie oskarżanie sędziów o porażkę świadczy o nieudolnej grze drużyny i po prostu pechu. Bo jeśli zespół by zagrał dobrze, to nie byłoby żadnych kontrowersji. A tak, stało się co się stało i nic nie poradzimy, no nie?

Nie ma co rozdmuchiwać sprawy tylko myśleć o rewanżu. To bardziej pożyteczne.

0

Tak, tyle, że Guardiola może też tak zrobić i na ten jeden, jedyny mecz przykleić np. Toure do Sneijdera :) Tylko wtedy zrobi nam się albo arcyciekawy mecz, albo nudne widowisko na remis. Ale w końcu rewanż u nas :D

0

Mazi - kwestia jest taka na jakiej pozycji zagra Messi, bo jak wiemy może wystąpić na szpicy, jako cofnięty napastnik, czy na skrzydle i myślę, że tutaj Guardiola znowu przygotuje jakąś niespodziankę. Dużo łatwiejszym wyjściem dla Mourinho by było odcięcie go od podań, czyli krycie Xaviego... i tego się właśnie obawiam.

Mam przeczucie, że to nie będzie mecz Messiego. Tak jak pierwszy przeciwko Arsenalowi, czy rewanż z CFC z poprzedniego sezonu: potruchta, wymieni parę podań, strzeli parę razy ale nie rzuci się w oczy. Oby tak nie było, ale właśnie taki scenariusz przewiduję na jutro.

0

Brawo. Wątpiłem, że to zrobią.

0

Prawda jest taka: w obecnej chwili VV jest lepszym bramkarzem od Casillasa. Patrząc tylko i wyłącznie na ten sezon, porównując liczbę błędów (kiksów) popełnianych przez obu golkiperów jest: VV. Nie lubię tego, ale spojrzę na statystki, gdzie górą jest... VV.

Ktoś może powiedzieć, że Barca ma znakomitych obrońców i dlatego VV puszcza mało bramek. Warto jednak zwrócić uwagę na jedną rzecz: VV w przeciwieństwie do Ikera jest integralną częścią obrony. Nie znajdziecie nigdzie indziej bramkarza, który jest 'de facto' trzecim, najbardziej cofniętym stoperem. Jego znakomita gra nogami, umiejętne ustawianie się pod pressingiem, zrozumienie z całą linią obrony, świetny (sic!) przegląd pola, kapitalne czucie gry, idealne, 'w punkt', wyjścia do piłek... to jest coś, czym VV zostawia w tyle całą bramkarską czołówkę świata. W tym Casillasa, którego gra nogami jest... ekhm... mówiąc delikatnie, niezbyt pewna.

VV posiadł w końcu taką umiejętność, jak interweniowanie w odpowiednim miejscu i czasie. 'Key save', który daje kopa Barcy i podcina skrzydła przeciwnikom. Wcześniej Casillas w tym elemencie błyszczał, jednak to zbyt wiele zależy od przebiegu meczu. VV potrafi w końcu obronić piłkę nie do obrony. Rzadko, ale wtedy, kiedy trzeba.

No i powrócę jeszcze do tych błędów w rzemiośle bramakrskim. VV ich ilość mocno ograniczył, zredukował niemal do zera,a Casillas obecnie popełnia ich sporo. Tak, jeżeli takie pomyłki przez tyle lat były argumentem 'reszty' przeciwko VV, to teraz nie widzę przeszkód, aby stanowiły argument przeciwko Casillasowi.

Podkreślam, że jest to jedynie moje skromne zdanie, wnioski, jakie wysnułem oglądając wiele, naprawdę wiele meczów Barcy i Realu przez ostatnich parę lat.

0

damian VeB - Henry jest bez formy

0

proste, Alvis miecie!

0

Mam prośbę do ludzi od uploadu. W ramach małego bonusu, nie wyciąłby ktoś i wrzucił na serwer klepki, toki, czy 'dziadka' (jak kto woli) w wykonaniu obrońców, Xaviego i dos Santosa z ok 81 minuty? To było świetne.

Z góry wielkie dzięki :*

0

Rozumiem sentyment, przywiązanie, wspomnienia. Rozumiem więź łączącą Titiego z Arsenalem. Ale mimo to, wczoraj Henry mnie strasznie zawiódł. Był nieobecny duchem i ciałem. To było wręcz żenujące! Wszedł na 20 minut i przez te ostatnie 20 minut graliśmy jakby w dziesiątkę, bo zachowywał się jak kontuzjowany Fabregas, czyli stał w miejscu i nic więcej.

Jeżeli nie chciał grać w ogóle, to trzeba było to powiedzieć od razu Pepowi, jeśli chciał tylko się pojawić na murawie, może powinien wejść w doliczonym czasie?

Brak serca do gry, brak zaangażowania - to rzeczy, których Guardiola nie akceptował nigdy u swoich piłkarzy, a niestety było to jedyne, co wczoraj Henry zaprezentował. Ja już bym wolał Bojana czy Jeffrena.

0

Ja nie mogę, dlaczego w meczu Atletico z Barcą nikt ze stołecznych nie podał tak piłki do Messiego, czy Ibry, czy nawet Abidala, jak dzisiaj do Higuaina?

Słowem: Atletico mnie dzisiaj niesamowicie zawiodło i niniejszym stawiam jemu świeczkę...

[*]

0

a jak dla mnie to ta reklama przekombinowana

0

CyraxFallassion - na twoim miejscu, spodziewałbym się niebawem SMS-a z podziękowaniami od Francisco i Josepa :p

0

Zdecydowanie się zgadzam. W 1. połowie Bojan był mdły, momentami niewidoczny i cały ciężar gry brał na siebie Messi schodząc raz na lewą, raz na prawą stronę. W 2. Henri mi zaimponował, ściągał na siebie obrońców, robiąc miejsce dla fenomenalnego wczoraj Leo (vide: wszystkie bramki). Naprawdę wzięło górę jego doświadczenie i piłkarska dojrzałość. Takiego zmiennika wczoraj potrzebowaliśmy. Henry coraz bardziej mi przypomina Larssona z lat 2004/05.

Piłkarzem meczu oczywiście Messi, ale cichym bohaterem (oprócz oczywiście VV) Henry.

0

No i kurde, Real dzisiaj zaprezentowal to, czego brakowalo dzisiaj Barcy, czyli nieustepliwa gre do konca. Wiem, ze mozna to usprawiedliwic wieloma czynnikami jak dyspozycja dnia, gra w oslabieniu, trener na trybunach, czy gra na wyjezdzie... ale po co? Podczas gdy Real w koncowce meczu szturmowal bramke Sevilli, nasi bezproduktywnie podawali między sobą niczym Wisła we wczorajszym meczu z Arką...

Wielka szkoda straconych punktów, ale to tylko jeden mecz i jestem dobrej myśli jeśli chodzi o przyszłość. Zbliża się wiosna, na wiosnę Barca zawsze łapie odpowiedni rytm, a Real zaczyna tracić punkty :)

No i trzeba przyznać, że walka o mistrzostwo z każdą kolejką staje się coraz ciekawsza.

0

Dobra, ale popatrzmy na sprawę inaczej. Pepsi jest bodaj oficjalnym partnerem WC. Reklama ewidentnie nawiązuje do tej właśnie imprezy. Tutaj nie ma wątpliwości. A co do samego Thierry'ego, to cóż, stał się on bohaterem największego czysto piłkarskiego skandalu ostatniego półrocza. O tym słyszeli nawet ludzie nieinteresujący się futbolem. I mi bardziej chodzi o ten cały szum w mediach, niz o jakieś pojedyncze występki.

Jest wielu piłkarzy, którzy mogliby go w tej reklamie zastąpić, a jeśli już jesteśmy przy Francji to innym najbardziej rozpoznawalnym Trójkolorowym jest Ribery...

ale nie o tym miałem mówić. Rzuciłem krótką, lekką uwagę i po prostu nie spodziewałem się jakiegokolwiek bulwersu :p

0

Łooo, łooo, spokojnie, panowie. Ja tu nie widzę powodu do oburzenia. Przedstawiam jedynie suche fakty: zagrał łapą? - tak!; gwiazdorzy w reklamie - tak! Szczypta złośliwości - zależy od interpretacji, ale napinać, to ja się nie napinam. IMO, to trochę głupio, że piłkarz który zagra na WC głównie dzięki swojemu niesportowemu zachowaniu, teraz sam ją promuje. Jak dla mnie to się trochę źle kojarzy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?