kurtis_w
Dołączył/a: marzec 2026
10 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
czesc druga mojej wypowiedzi:
takze spytam sie jeszcze raz.
borussia bedac na drugim miejscu w silnej bundeslidze i grajac rezerwami jest slaba?? watpie
czy city wygrywajace PL i odpadajace w smieszny sposob w grupie a w tym roku bez walki w 1/8 LM jest mocne czy slabe??
albo czy atletico ktore pierwszy raz od wielu lat tak mocno konkuruje w LM i LaLiga czy jest bardzo silne czy maja tylko szczescie w tym sezonie wzmocnione wielkimi checiami.
kazdy mecz jest inny i nie da sie na te pytania odpowiedziec. odpowiedzi przynosza za kazdym razem wyniki meczow.
a do czego daze?? do tego ze borussia prsonalnie wymieka przed city. ale city calkowicie wymieklo w walce odpuszczajac wiele momentow tego dwumeczu. borussia mimo braku wielu zawodnikow zagralo o wiele bardziej ambitnie.
wiec podsumowujac waszych "ogorkow" przeciwko realowi powiem tak:
city personalnie > borussia ale w tych dwumeczach (a poki co borussia po pierwszym meczu) to rownanie ma sie przynajmniej city == borussia i ciagle zostaje mecz w niemczech.
0
napisalem jasno o tym ze borussia jest na drugim a ty albo ktos po tobie napisal ze co z tego skoro bayern ma taaaaak duzo punktow.
z drugiej strony bundesliga wcale slaba nie jest tak slaba. czemu borussia ma tyle przegranych a bayern nie??
a czemu rok w rok real i barcelona maja tak malo przegranych w laliga w stosunku do innych druzyn z ligi?? bo roznica budzetow robi swoje. borussia w ostatnich latach byla jak atletico teraz. z tym ze borussia od kilku sesonow jest dosc wysoko w rankingach a ich gra jest conajmniej niezla.
czy graja pierwszym czy drugim skladem i tak sa w czolowce ligi i teraz sa w cwiercfinale LM. wiec cos o tym swiadczy
z drugiej strony manchester city. ponad rok temu wygrali mistrzostwo anglii, w tamtym sezonie w lm nie wyszli nawet z grupy po nieraz smiesznej grze. czy to znaczy ze sa slabi?? w PL radzili sobie genialnie. w LM juz nie. w tym roku pokonali bayern - wow. tutaj rzeczywiscie popisali sie w monachium. ale wczesniej tak smao dostali na swoim stadionie takze od bayernu. po za tym raczej nie bylo przeciwnika w tej grupie i latwo mozna bylo przewidziec tabele ich grupy na koniec fazy grupowej. potem trafili na was i zagrali jak rok temu w grupie. byle jak i bez serca. i co sie okazalo?? 2x barcelona ich zmiazdzyla pod kazdym wzgledem. pokazaliscie genialne umiejetnosci ale sam przyznaj ze city gralo padake. nie potrafili sie w ogole obronic nie raz padajac na ziemie wkreceni jak 5-letnie dzieci.
0
sam powiedziales ze real trafil na przeciwnika o podobnej sile co np city, nie ja.
0
i ma punkt przewagi nad trzecim schalke ktore tez gralo z realem. a pozniej?? chyba 9 punktow (ledwo zwrocilem uwage) przewagi maja obie druzyny nad bayerem ;)
to ze bayern ma tak duzo punktow to znaczy ze borussia jest slaba??
0
city gralo akcje za akcja??
kiedy?? pierwsze 10 minut kazdego meczu. potem nie grali nic z malymi wyjatkami. akcje city mogliscie zaobserwowac tylko dzieki slabosci waszej defensywy. ile to razy mogac isc z kontra zawodnicy city stawali na polowie boiska czekajac na kolegow z druzyny.
city nie pokazalo ani kszty serca w tym dwumeczu i takie sa fakty.
a czy bvb jest teraz mocne?? napewno jest slabsze niz rok temu ale nie jest slabe. pokazali to juz nie raz. pozycja w lidze zreszta to potwierdza
0
hah "wszyscy przeciw nam". ladnie powiedziane
tutaj panuje za to przekonanie "to wszystko wina pereza ktory zostal opetany przez franco. franco z grobu probuje nas jeszcze dobic - Nas!!!!!! wielka i pzecudowna barcelone, jak on smie"
taka atmosfera panuje tutaj. cokolwiek zlego dzieje sie barcelonie?? wina realu i pereza a jak nie to franco ktory zalatwil w europie zwyciestwa.
0
dajcie spokoj.
dla was nawet jakby real trafil na bayern to powiedzielibyscie ze znowu ogryzki bo niedawno bayern zremisowal w lidze a wczesniej ledwo wybronil sie w meczu z arsenalem.
bayern w wielkim dolku po ostatnich meczach - real to ma fuksa jak zwykle...
chce tylko dodac jeszcze jedno.
wedlug wielu specjalistow pilki noznej bundesliga w ostatnich latach urosla do konkurencji z hiszpanami i anglikami o najlepsza lige swiata. co za tym idzie?? DRUZYNY BUNDESLIGi sa uwazane za bardzo mocne. borussia mimo "szpitala" zajmuje drugie miejsce w tej jakze silnej lidze. kto jest na trzecim miejscu?? schalke...
i to by bylo na tyle z waszym nazekaniem na slabych przeciwnikow realu.
chce jeszcze dodac ze city zagralo z wami jak leszcze. byc moze paradoksalnie to byla jedna ze slabszych druzyn w fazie pucharowej LM>??
0
liga mistrzow 2010/2011 i wasza wygrana
grupa i kopenhaga, Panathinaikos i rubin kazan - istni mistrzowie
wyszliscie z pierwszego miejsca i arsenal - ktory w tamtych latachd awal sie ogrywac kazdemu na tym etapie LM, potem szachtar - tez istny mistrz
dopiero polfinal i real a potem final z united. przed polfinalem nie mieliscie nikogo wymagajacego.
czy gra z ogorkami popsula wam radosc z tytulu??
0
przegraliscie z valladolid, czy to znaczy ze sa lepsi od was?
0
ahh no za anonimowy donos barcelona dostala jeb***a kare na oczach calego swiata.
po tyyyyyylu latach wjezdzania na franco nagle macie nowego dyktatora w hiszpanii ktory dziwnym trafem na wplyw na wszystkie instytucje swiata?? xD
a nie latwiej w koncu przyznac sie do wlasnej glupoty?? trzeba bylo uczyc sie zarzadzac klubem a mniej przeprowdzac wywiadow z jednym wielkim tekstem na ustach "Wiecej niz klub". teraz sa tego efekty...
0
krolewny sniezki i siedmiu krasnoludkow??
0
o to ze do publiki mowi sie rozne rzeczy. co, maja powiedziec prsie ze po sezonie trenera zwolnia?? to po co ten trener ma sie potem starac? rtownie dobrze moze posadzic dupe i do konca sezonu brac pensje za nic. lub klub moze zlamac umowe i wyplacic trenerowi odszkodowanie.
tyle czasu kibicujecie klubowi hiszpanskiemu, czy w ogole klubowi z najwyzszej polki, i nie wiecie dalej jak dziala polityka w takich klubach??
takze MarioVeB! chodzi mi o to ze za duzo w mediach bylo pisania o zmianie trenera zeby to byla tylko plotka. jesli martino cos ostatecznie wygra z klubem to raczej zarzad go u was zostawi. jesli jednak nie, to watpie zeby te wszystkie deklaracje zarzadu i martino odnosnie jego pozostania w klubie mialy jakiekolwiek znaczenie.
0
on zdania nie zmieni. zarzad to juz zupelnie cos innego.
powiem tak. nie twierdze ze odejdzie. stwierdzam jednak zebyscie zbytnio nie wierzyli tylko w slowa trenera. media nie raz jednak sie nie myla
0
wielu trenerow realu powtarzalo ze wypelnia swoj kontrakt, po czym w niedlugim czasie witano nowych na tym stanowisku :)
0
no to sie nie czepiaj bo nie zwyklem uzywac wielkich liter, czy w ogole polskich znakow w komentarz na forach. zbyt mala waga wypowiedzi zebym ja w jakis sposob akcentowal.
0
panowie, panowie panowie.
nie chce byc wredny czy cos ale to wlasnie doskakiwanie zawodnikow barcelony do sedziego (nie raz wlacznie z valdesem) przy kazdym faulu przeszlo do historii.
faktycznie ronaldo zachowal sie jak czopek ze swoim komentarzem (moze jego wypowiedz miala by jakas moc gdyby cokolwiek pozytywnego zagral w tym meczu), podobnie zreszta jak ramoa ktory nie dosc ze bedzie pauzowal za czerwona to jeszcze ta kare zapewne zwieksza. mimo to nie przesadzajcie bo te komentarze poplynely tylko z ust 2 zawodnikow realu. u was nie raz bylo podobnie. i tak jak mowicie ze kibice realu sa hipokrytami tak w tym momencie popatrzcie moze na siebie.
0
Mateu Lahoz - jedyny sedzia z hiszpanii ktorego szanuje i jedyny ktory pozwala druzynom grac w pilke, ale nie na tyle zeby sie pozabijali.
0
atak obie druzyny maja masakryczny wiec nie dziwne obrona w obu przypadkach zagrala zle (mimo ze nie powinna az tak bardzo zle reagowac na niektore zagrania). real w 100% wykorzystal wzrost i sile zawodnikow a barcelona skorzystala ze zwinnosci neymara, iniesty i messiego. obie druzyny wytoczyly najwieksze dziala i w obu przypadkach zadzialalo
0
jesli tylko real i barcelon wiecej popracuja nad obrona to hiszpanska liga znowu bedzie najlepsza na swiecie.
0
no tak.
pepe mial po materazzim najostrzejsze wejscia (kilka ale jednak) dlatego jest synonimem brutalnej gry . tak samo jak busquets mial najwieksze symulki dlatego taka latka zostala do niego przypieta. mimo to kopanie po glowie??
0
mowisz tutaj o "karmie". sam uwazam ze to nadepniecie moglo byc przypadkowe. jednak skoro juz tutaj mowisz o karmie to byc mzoe mogla by tez wrocic do busquetsa za wszystkie wczesniejsze lata ostrych symulacji. tyle razy stekal za pepa ze byc moze to do niego wroci jako jeden, wielki, oblesny hemoroid na dupie ktory peknie mu pewnego pieknego dnia w trakcie waznego meczu.
0
jesli chodzi o sytuacje z cesciem to nie ma mowy o karnym. mial ta pilke przyjac na nos?? pilka i tak by sie od niego odbila wiec nie wiem jak mozna mowic tutaj o karnym
natomiast czerwien za wchodzenie sam na sam czy tez na pusta bramke. tutaj bylem naprawde zly bo przy karnym dla ronaldo takiej kartki nie bylo (a swoim manewrem wyprowadzajacym cala obrone barcelony wszedlby ewidentnie na sam na sam z valdesem). z drugiej strony faul na neymarze i czerwien bez zastanowienia. tego do tej pory nie ogarniam i wedlug mnie ta sytuacja maksymalnie wypaczyla wynik meczu.
0
mniej wiecej rowno ale beznadziejnie. jak to sie dzieje ze jeszcze kilka lat temu 1 babol na kolejke to bylo maksimum a od jakiegos czasu sedziowie w calej europie jakby dostali zapalenia opon mozgowych...
0
doswiadczenie, talent, co drugi mecz to nerwowka. nie mogl tego popsuc ;P
0
a nejlepsze jest to ze to barca z tletico bedzie sobie pluc w ryj w momencie JESLI to real wygra mistrzostwo wygrywajac tylko ze slabiakami :)
ktos madry kiedys powiedzial ze mistrzostwa wygrywa sie punktami zdobytymi na slabszych druzynach
0
akurat tutaj przesadzasz bo barcelonie tez wiele meczow mozna wypomniec gdzie sedzia darowal wam idealne sytuacje strzeleckie.
0
swoje probowal zrobic i tylko ronaldo zwalnial przed polem karnym barcelony. man of the match i tak dla mnie di maria ktory wiekszosc akcji realu nakrecal + ostro walczyl w defensywie.
0
ogolnie do sedziego mozna sie mocno przyczepic ale tak jak mowisz: mylil sie w obie strony. mimo to zepsul mi calkowicie swieto pilkarskie rozwijajace sie cudownie do konca pierwszej polowy.
mimo to piszesz o nidorozwinietych emocjonalnych dzieciach. hmmm. ciekawi mnie bardzo jedno. jakbys zareagowala gdybyscie to wy przegrali :) w tym momencie zachowujesz sie idealnie jak xavi. "a niech sobie mowia ale i tak wygralismy". a pewnie po przegranej: "bo murawa byla za dluga albo za sucha".
kibice realu przesadzaja. wy nie widzicie bledow sedziego bo wygraliscie (zreszta real by ich nie widzial gdyby oni wygrali). ronaldo i ramos pewnie jeszcze dostana kare za pyskowki do sedziego po meczu.
mimo to naprawde nie uwazasz ze wypadaloby sie postawic sedziom?? jak nie wczorajszy mecz to ostatni hit z ligi angielskiej gdzie chamberlain odbija pilke reka a gibbs dostaje czerwona. w takich czasach zyjemy ze juz do tak dziwnych sytuacji dochodzi :)
0
akurat bale cos tam szarpal. ronaldo wsiakl w glebe niczym kaluza w pochmurny dzien.
0
atletico jest pierwsze bo ma lepszy bilans meczowy z realem w tym sezonie (wygrana i remis). takze AS i mundo maja racje ;>