kurtis_w
Dołączył/a: marzec 2026
10 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
atletico mogloby miec wiecej szczescia niz rozumu gdyby courtois tylko w tym meczu zalapal wysoka forme. w innym wypadku mowimy ze pilkarz zagral na swoim wysokim poziomie...
gdyby myslec jak ty mozna powiedziec ze real ma wiecej szczescia niz rozumu bo pojedyncze zagrania zawodnikow wygrywaja mecze. to samo jesli chodzi o barcelone. ile razy jeden zawodnik ratowal wam dupe w meczu??
0
czy redakcja tej strony prosila cie o karcenie mnie za wypowiadanie sie tutaj?? "jestes ich rzecznikiem czy co?"
0
zawsze znajdziecie jakies odniesienie do realu, prawda?? :) po prostu szkoda gadac. a ciekawi mnie czy pique zrobilby to samo gdyby city nie gralo juz w 10 i nie przegrywalo u siebie :)
dalej mierz innych wedlug swojej dziwnej skali :) powodzenia
0
tak tak. miedzy innymi t sytuacja - ale tutaj sedzia rzeczywiscie mogl podyktowac rzut wolny. mi chodzi o wiele spornych sytuacji nie tylko z tego meczu. nie raz sa faule ktorych nie rozumiem. dzieje sie tak wszedzie jednak skoro jestem na stronie barcelony to podam przyklad z akcji messiego. nie raz widze jak messi laduje sie w 3 a nawet 4 obroncow. albo minie albo nie. tylko w tym momencie 85/90% takich stuacji jest na korzysc messiego. uda mu sie to pojdzie dalej, nie uda sie to w wiekszosci jest faul. nie podoba mi sie po prostu kierunek w jakim idzie wspolczesny sport. pilka nozna i boks to sztandarowe dyscypliny w ktorych to widac.
mimo ze kibicuje realowi i ogolnie lidze hiszpanskiej to o wiele blizej mi do sedziowania angielskiego i do dosc odwaznych krokow przy karach dla zawodnikow jak np kary meczowe przyznawane nawet po meczach za ewidentne symulowanie (sedzia nie raz tego nie widzi a na powtorkach ladnie to wyglada :)). jestem tez zdania (znowu do sytuacji messiego wbijajacego w kilku obroncow) ze jesli pchasz sie tam gdzioe jest wielu silniejszych przeciwnikow to ponies tego wszelkie konsekwencje
0
wlasnie kurcze fizycznosc to czesc tej gry. barcelona ma pelno atutow bo zawodnicy przewaznie sa nizsi, zwinniejsi. w tym momencie kasujac fizycznosc zawodnikow wlasciwie kazdy kontakt zawodnik barcelony - zawodnik druzyny przeciwnej odgwizdywany jest faul.
to logiczne ze messi jest slabszy od wiekszosci zawodnikow. mimo to jest cho***** szybki i zwinny. skoro zabieramy atuty wyzszym i silniejszym to uwiazmy messiemu metalowa kule u nogi. wtedy gra sie wyrowna.
taki troche groteskowy opis ale tak mi sie to po prostu kojarzy. to nie wina danego zawodnika ze mama w dziecinstwie dawala mu wiecej chleba ;/
0
hah a jednak mieliscie racje. manchester city pokazal w tym meczu totalny brak doswiadczenia w lidze mistrzow. pelle po tylu latach w hiszpanii nie nauczyl sie w ogole jak ustawic druzyne na barcelone. sami zawodnicy city biegali nie raz jak kury bez lbow. byle do przodu mi moze sam negredo coz zrobi.
kurcze taki potencjal a taktyka jak druzyna z dolu tabeli ligi hiszpanskiej.
ogolnie barcelona zjadla wczoraj city i jedynie pojedyncze zagrania zawodnikow city zagrazaly bramce valdesa.
mimo to komentarz dla osob wypisujacych bzdury typu "powinno byc 3:0". sedzia mial prawo podyktowac faul na navasie przy akcji przed rzutem karnym. tym brdfziej gwizdzac nie raz beznadziejnie w momencie gdy rzeczywiscie byla walka bark w bark. on to natomiast puscil z niewiadomych przyczyn (niekonsekwencja sedziow w tym roku po prostu poraza). dalej to juz ewidentna czerwona karta i jedynie mozna sie klocic o to czy w polu karnym (dla mnie karny byl). jednak gdyby sedzia powaznie sie zachowal chwile wczesniej to calej sytuacji by nie bylo i nie wiadomo jaki w koncu bylby wynik meczu ( w koncu city mimo sowjej nieudolnosci jakies sytuacje mialo). takze wy pijecie do momentu gdzie strzelony prawidlowo gol przez barcelone zostal nieuznany (znowu schrzanil sedzia...). jednak ten gol nieuznany i akcja z karnym sie zeruja.
0
ironia zachowana na potrzeby zobrazowania wyolbrzymiania niektorych spraw przez niektore osoby udzielajace sie tutaj.
0
jak gdzies napisalem "barvcelona" to tylko i wylacznie przez przypadek. "c" i "v" leza obok siebie wiec mozna walnac taka gafe.
co do mojej "burdy" to spowodowana jest ona jedynie durnym komentarzem "kogos tam" patrzacego miedzy swoje brzydko pachnace stopy - nigdzie wiecej
a co do presji na lige to presja wedlug mnie lezy na "najlepszym klubie XXI wieku" a nie druzyniektora "ciagle widzi plecy cudownej barcelony"
0
w sumie real najwieksze sukcesy odnosil gdy nie wydawal duzo kasy. takze srednio trafiony argument...
0
0
hahah lubie bys smieszny. ktos musi.
real 2 lata temu wlasciwie nie przegrywal w ogole. teraz mzoe to osiagnac znowu. tym bardziej ze jdyne mecze ktorych sie obaiam to barcelona i atletico. po za tym zostala sevilla i valencia z ktorymi real w ostatnich latach radzil sobie dosc dobrze
0
pierwszy mecz zasluzenie wygrala barcelona. i trzeba jasno postawic sprawe. tylko ze wygrala glownie dlatego ze w pierwszej polowie carlo poddal wlasciwie mecz. dopiero na druga polowekazal swoim zawodnikom bardziej atakowac gdzie gral wygladala juz inaczej.
co do barcelony do nie mowie ze wygrali z kims bo sie przeciwnik poddal czy w jakis sposob odpuscil mecz. i nie trawie tez mowienia ze real wygrywa bo przeciwnik sie poddal.real wygrywa bo kazdy po kolei sie poddaje albo sedzia pomaga. smieszy mnie to i mam naprawde szczera nadzieje ze kolejne GD pokaza ze real taki slaby nie jest jak wam sie wydaje. i w koncu w piety wam wejdzie to bezmyslne gadanie (przynajmniej fanatykom wygadujacym bzdury ktorych nie raz nie idzie czytac).
ogolnie nie zyje nadzieja tylko faktami. zdaje sobie sprawe ze dopiero na koniec sezonu poznamy mistrza (bo walka bedzie twrala do samego konca). poki co jednak do real gra z barcelona u siebie u siebie a nie na camp nou i real wcale gorszej formy od barcelony nie ma - poki co jestem sklonny mowic ze real ma wieksza forme od barcy na ten moment. co do atletico to real gra na ich stadionie, jednak ostatnie mecze napewno utkwily atletico w glowach i mam lekkie nadzieje ze podejda z wieksza nieufnoscia do meczu ligowego.
o pozostalych meczach nie mowie bo real musi je wszystkie po prostu wygrac (jesli nie wygra to trudno, jednak pozostale mecze sa do wygrania i poki co nie dopuszczam mysli ze sie nie uda)
0
z ktorej strony simeone odpuscil pierwszy mecz :) mam wielkie nadzieje ze real ogra na bernabeu barcelone. moze wtedy otworza sie wam oczy :)
0
podsumowujac. fanatykom mowimy nie :)
0
zeby zagrac tak jak wczoraj to przeciwnik musi tak dac grac. nie widzialem calego wczorajszego meczu, widzialem jedynie pierwsza polowe. co mi sie rzucilo w oczy?? oczywiscie super presing barceony. tutaj trzeba przyznac ze dobrze kryli wolne przestrzenie i atakiwali przeciwnika od razu po stracie pilki.
co mi sie jeszcze rzucilo w oczy? a no niedokladnosc w druzynie rayo. tak jak oni oddawali pilke za darmo to chyba nikt nie potrafi. prosta pilka, podanie do bramkarza tylko nidokladne i rozny, wybicie pilki z pola bramkowego we wlasne pole karne pod nogi zawodnika barcelony. itp itd. pelno takich zagran bylo. jestem pewny ze to byl efekt presingu bracelony. jestem tez pewny ze mimo nacisku na graczy city oni tak zalosnie pilki wam nie oddadza a napewno nie podadza w taki sposob ze bedziecie mieli grozna sytuacje strzlecka.
mimo to gratulacje za wczorajszy mecz
0
strona o barcelonie a ty masz hulka w avatarze :)
0
watpie w to. moze nie ogladam wielu meczow barcelony ale nie chce mi sie wierzyc ze zawodnik ktory ostatnio wlasciwie nie gra mialby wyjsc w 1 skladzie na city ktore ma najsilniejszy atak w PL
0
czyzby szykowal sie drugi zloty medal?? a juz napewno ponizej brazowego nie zejdzie. musialaby sie stac katastrofa
0
no i scielo komentarz ;
0
Don-Corleone
a no racja. gdyby byl drugi npastnik to karim najprawdopodobniej wyladowalby na lawce (fajnie gra kombinacyjnie itp itd, jednak jako napastnik czesciej powinien podchodzic do sytuacji strzeleckich. on raczej gra drugiego napastnika ;
0
oo no to stad wywnioskowalem jego pierwszy sklad. w sumie nie przepadam za reprezentacja hiszpanii (zwykle kibicuje portugalii jako druzynie europejskiej - chyba ze nasi wszarze graja) dlatego nie wiem kto aktualnie jest w pierwszej 11'
0
jestem kibicem realu ale juz mam za soba ten wiek kiedy zawsze bylem pewny ze wszystko wygraja. widze ze sa w gorszej formie to potrafie zdrowo ocenic wynik (tak jak spokojnie przewidywalem przegrana realu na camp nou). tutaj takich ludzi jednak na lekarstwo mozna znalesc ktorzy kibicuja barcelonie ale nie sa zaslepieni i potrafia realnie ocenic szanse swojej druzyny
0
ze slabym realem ledwo druga polowe wygraliscie na camp nou (gdzie wasza gra wtedy byla lepsza) a teraz rewanz na bernabeu, real w lepszej formie niz wtedy, barca w gorszej. czyli jednak zaslepienie. i podyskutuj normalnie z zalepionym czlowiekiem ktory jedyne co potrafi to rzucic tekstem bez zadnej argumentacji ;
0
gdyby benzema szlajal sie ciagle na jakichs imprezach to napewno glosno by bylo w mediach i na stronach kibicow realu. tym czasem jest cisza wiec twoj argument jest wyssany z palca :)
0
a i przeciez silva tez najczesciej jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji (myle sie?? za duzo meczow hiszpanii nie ogladalem ale gdy juz jakis widzialem to silva zwykle brylowal)
0
a barcelona gra teraz cudownie?? ile to razy wypisujecie durnoty tutaj na stronie ze wszystko przegracie z taka gra. ze ZNOWU glupie klepanie na srodku boiska i nic wuicej, ze polowa druzyny gra kupe. no powiedz mi, ile razy?? to tylko potwierdza fakt ze daleko barcelonie do optymalnej formy - ktora pewnie zacznie rosnac ale poki co nie wiadomo kiedy.
atletico z kolei zlapalo zadyszke bo: brak dlugiej lwki rezerwowych, bo kontuzje podstawowych zawodnikow, bo zaczynaja sie wykluczenia za kartki. najlepszy przyklad to 5:0 w dwumeczu z realem (tak, tak. podaje to jako przyklad bo pierwszego meczu atletico wcale nie odpuscilo. to kibice barcelony zaczeli tak pisac zeby sobie poprawic humor).
real z kolei cala runde jesienna gral piach, pojdyncze przeblyski poszczegolnych graczy wygrywaly kolejne mecze. od tego roku real nie prezentuje jakiejs bardzo super pilki, jednak widac ze jest juz troche zgrany i wiecej daje gra calej druzyny niz poszczegolnych zawodnikow (bo trzeba przyznac ze ronaldo po za wykonczeniem marniutko gra, bale tez zadko ma pilke).
tkze podtrzymuje to co napisalem wczesniej. W TYM MOMENCIE to real ma najwyzsza forme z druzyhn hiszpanskich i W TEORII powinno sie to utrzymywac i ciagle polepszac (majac na wzgledzie piach ktory prezentowali w rundzie jesiennej). jak jednak bedzie za misiac czy 2 to juz inna sprawa. jednak trzeba byc naprawde zaslepionym zeby wmawiac sobie ze w tym momencie barcelona jest lepsza...
0
z tym ze AKTUALNIE to real jest w najwyzszej formie ze wszystkich hiszpanskich druzyn. moze i nie raz gra nie wyglada super ale zawsze znajda droge do bramki przeciwnika, a to wieksza iloscia podan, a to szybka kontra.
nie mowie ze gdy dojdzie do meczow real-barca, real-atletico dalej faworytem bylby real, mimo to na ten moment tak jest
0
ciebie tez pozdrawiam :)
0
to ktos od was zaczal porownywac jedna akcje do drugiej.
ja porownalem fakty. i zle zacytowales bo jasno napisalem "PARADOKSALNIE".
na uderzenie sklada sie wiele czynnikow. baggio mial WIELKIE szczescie ze nic mu sie nie stalo. tyle ze czesto zdarzaja sie sytuacje gdzie slabo wygladajacy wypadek moze miec naprawde katastrofalne skutki.
tutaj jedynie ronaldo mogl miec rozcieta skore. mimo to moglo sie to stac i kto czy sie nie stalo skoro obskoczylo go tylu sanitariuszy
0
staram sie jak moge odpisywac na niektore glupoty. niestety tutaj przydaloby sie takich 20 jak ja ;