2

Probierzówka gra dopiero w sobotę... jak żyć?

0

@Rifek menu potocznie zwane "hamburger" -> serwis -> archiwum

1

0

@FabianekMrozek daje like za dobrą wędkę, ale chyba nikt nie chwyci.

2

@GeneralXavi ogólnie śmieszna sprawa, bo wydaje się, że wersja mobile działa. I to nawet nie kwestia telefonu. Wystarczy zwęzić okno, żeby RWD załączyło tryb dla urządzeń wąskoekranowych i wtedy linkuje poprawnie.

4

Ależ Peña wyjął gola spalonym.

2

Barca z kontry, zamiast zwolnić kółeczkiem. Można umierać.

9

@Barca-Messi10 problem, że w tej selekcji niekoniecznie chcesz brać udział jako ofiara.

1

@Adran360 w ogóle by mnie to nie zdziwiło patrząc na ogólny mindset i podejście do tematu pracy w Japonii.

2

Animatorzy z Mappa dokoksili animacje walk w tym remaku jak się można było spodziewać. Oby tylko kolejne odcinki nie straciły na aspekcie komediowym względem oryginału.


1

Kylian blokował....

9

Penalti a favor del ofsajd referi.

0

Miałem obejrzeć drugą połowę, bo na pierwszą nie zdążyłem. Jest sens włączać? Gra coś łódź podwodna, co daje nadzieję, czy nie bardzo?

3

@VamosB Jasne.

26

Historia tego przypadku jest naprawdę ciekawa. O Perelmanie świat po raz pierwszy usłyszał w wieku 16 lat, gdy wygrał Międzynarodową Olimpiadę Matematyczną w Budapeszcie, notując komplet punktów. W czasie studiów najpierw na uniwersytecie w Leningradzie, a potem w Petersburgu jego oceny zawsze były najwyższe. To właśnie w Instytucie Stiekłowa zaproponowano mu wyjazd w 92' do USA, by rok później los sprawił, że mógł poznać Richarda Hamiltona, wraz z którym zajmował się hipotezą Poincarégo (Hamilton pracował nad tym problemem już od 82). Za wkład w rozwój matematyki i swoje publikacje już w 96' został odznaczony przez Europejskie Towarzystwo Matematyczne, ale odmówił przyjęcia nagrody, gdyż jego zdaniem nie taki jest cel nauki. W tym samym roku wrócił do Rosji, gdyż bardzo rozbił się o amerykańską rzeczywistość, tak jak problemy z finansowaniem badań, czy nawet potrzeba wysyłania wszędzie swojego CV. W 2002 i 2003 zaprezentował nieoficjalne rozwiązanie hipotezy Poincarégo, a w zasadzie to jej uogólnionego problemu - hipotezy geometryzacyjnej Thurstona, ale przeszło to bez większego echa w środowisku naukowym. W 2005 roku postanowił całkowicie porzucić karierę matematyka, odszedł z uniwersytetu w Petersburgu i zaszył się w samotności. W roku 2006 dwóch chińskich matematyków Huai-Dong Cao i Xi-Ping Zhu omówili odkrycie Perelmana, dzięki czemu sprawa zyskała rozgłos (choć próbowali sobie przypisać zasługi Rosjanina), a Międzynarodowy Kongres Matematyków postanowił wyróżnić go najbardziej prestiżową nagrodą matematyczną na świecie, medalem Feldsa. Jednak w tym przypadku też odmówił. Jako powód wskazał większy wkład Hamiltona w potwierdzenie tej hipotezy, niż jego zdaniem miał on sam. Komisja kilkukrotnie wysyłała do niego delegację w celu nakłonienia go do zmiany zdania, ale pozostawał (i tak jest do dziś) nieugięty w swojej odmowie. Odmówił też w 2010 roku przyjęcia przysługującej mu nagrody w wysokości 1 miliona dolarów oferowanej przez Instytut Matematyczny Claya za rozwiązanie problemu z listy 7 problemów. Niestety przypuszcza się, że matematyk popadł w obłęd, gdyż do dziś żyje w skrajnym ubóstwie w Petersburgu, a wszelkie próby dotarcia do niego są bezskuteczne. Trudno mu się dziwić, człowiek przez wielu byłych współpracowników opisywany jako introwertyk w bardzo krótkim czasie zyskał bardzo dużą sławę, a niektórzy ludzie po prostu nie potrafią uszanować czyjejś prywatności tak jak tu:



Jeżeli ktoś dotarł do tego momentu, to warto jeszcze wspomnieć, o czym mówi hipoteza Poincarégo. Jej oficjalna wersja brzmi: "Każda trójwymiarowa zwarta i jednospójna rozmaitość topologiczna bez brzegu jest homeomorficzna ze sferą trójwymiarową, czyli brzegiem czterowymiarowej kuli". Podejrzewam, że prawie każdy, kto to przeczyta, stwierdzi, że bardziej skomplikowanego i oderwanego od rzeczywistości bełkotu napisać się już nie da. Jednak jeśli przyjrzeć się bliżej temu zagadnieniu, to nie jest ono ani ciężkie w zrozumieniu istoty problemu, ani co się okazuje, aż tak bardzo oderwane od hipotetycznej rzeczywistości. Aby łatwiej zrozumieć ten problem, cofnijmy się o jeden wymiar, formułując go tak: Każda dwuwymiarowa zwarta i jednospójna rozmaitość topologiczna bez brzegu jest homeomorficzna ze sferą dwuwymiarową, czyli brzegiem trójwymiarowej kuli. Pomimo że jest to dość skomplikowanie napisane, w gruncie rzeczy, chodzi o to, że zakładając np. gumkę recepturkę na powierzchnie piłki, będziemy ją w stanie "zrolować" po jej powierzchni do dowolnego punktu: https://en.wikipedia.org/wiki/Poincar%C3%A9_conjecture#/media/File:P1S2all.jpg
Nie wszystkie trójwymiarowe przestrzenie mają taką właściwość, np. torus (bryła w kształcie obwarzanka lub pączka z dziurką w środku) lub precel. Jeżeli na ich powierzchnie założymy gumkę recepturkę, to jej zrolowanie do dowolnego punktu na powierzchni nie będzie możliwe. Teraz ten sam problem należy przenieść wymiar wyżej. Mamy więc zamiast kuli, kulę 4 wymiarową, jej powierzchnia zamiast 2 wymiarów, musi posiadać 3 wymiary i stawiamy dokładnie tę samą hipotezę, że da się hipotetyczną gumkę zrolować po "trójwymiarowym brzegu" do dowolnego punktu.

O ile możliwe, że odpada nam część, że zrozumienie problemu jest "skomplikowane" (choć wyobrażenie sobie tego ze względu na liczbę wymiarów może być problemem), to nadal pozostaje część o "oderwaniu od rzeczywistości". No bo można by zapytać, a na co to komu? Okazuje się jednak, że wnioski z tego twierdzenia są takie, że widząc tylko wycinek rozmaitości topologicznej homeomorficznej z jej brzegiem, jednoznaczne ustalenie jej kształtu jest trudne lub bardziej precyzyjnie może być zwodnicze. W 3 wymiarach jak Ziemia oznacza to tyle, że stojąc na Ziemi w skończonym polu widzenia mamy obraz płaszczyzny i ciężko z tej perspektywy ocenić kulistość Ziemi. Nasza planeta na szczęście jest jeszcze relatywnie mała, więc jesteśmy w stanie zaobserwować, jak statek zanurza się na horyzoncie i stąd wywnioskować zakrzywienie powierzchni. Jednak, gdyby planeta była dużo większa, lub symetrycznie np. statki były wielkości igły, to obiekty te znikałyby z naszego pola widzenia na skutek małego rozmiaru, zanim zaobserwowalibyśmy ich "zanurzanie", co rodziłoby pewien problem. Jednak jeśli teraz spojrzymy na widzialny wszechświat, to dokładnie z takim problemem skali możemy się mierzyć. Główny nurt naukowy przyjmuje, że wszechświat jest raczej płaski, wysuwając taką teorię na podstawie obserwowalnego wszechświata, jednak udowodnienie hipotezy Poincarégo (choć bardziej hipotezy Thurstona) nie pozwala jednoznacznie odrzucić tego, że z matematycznego punktu widzenia równie dobrze wszechświat może nie być płaski, tylko być dowolną 4 wymiarową bryłą, której powierzchnia jest homeomorficzna z trójwymiarem i ciągle istnieje hipoteza, że wszechświat może mieć np. kształt siodła.

Co do jednego trzeba się zgodzić, że profesor Richard Hamilton miał na pewno niebagatelny wkład w ten dowód, choć pozostał w cieniu. Zmarł 29 września 2024, w ostatnią niedzielę.

25

Ciekawostka na dziś. Cienka jest granica między geniuszem a obłędem. Parę słów o genialnym rosyjskim matematyku żydowskiego pochodzenia, dr. Grigoriju Perelmanie, czyli jedynej osobie, która oficjalnie rozwiązała problem z listy 7 problemów milenijnych matematyki. Ciąg dalszy w komentarzu.


@escarabajo @macio_944 @Kidd

1

@nieprzysiadalnosc jest 2024, a ja nadal wiem, co się kryje pod XcQ.

0

@tomek8756 wbił im gwizdek w plecy...

1

@Pedri16Future masakra jak można do czegoś takiego doprowadzić. Są ludzie, którzy definitywnie nie powinni mieć dzieci.

2

@Mario96w Z trailerów będzie o tym, jak hejterzy GT od pomniejszenia Goku, będą musieli robić fikołki, że pomniejszenie Goku w Daima, to peak scenariusza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

8

@Messiah10 Halo? NASA? Mamy problem. Zdekonspirował nas.

7

Tak wygląda fragment Ziemii objęty zaćmieniem Słońca, widziany z kosmosu.


I chociaż dla ludzi w danym miejscu na Ziemii zaćmienie to rzadki widok, to w skali planety dochodzi do niego od 2 do 5 razy w roku.

4

@draxidox trzeba nastawić na białe. Badum tsss.

2

@fcbarcafan19 Miałem tak w kurierze PP. Jakiś czas wyszukiwało, później przestało by po jakimś czasie znów możba było podejrzeć status. Spróbuj później jeszcze.

1

@Kgorecki2500 Z odziedziczeniem, ok. Tylko tak jak mówię, robienie z tego tematu numer 1 to populizm.

Natomiast co do darowizn, to absolutne nie. Ułatwi to tylko rozliczanie się poza systemem. Po co wystawiać fakturę przy "zerowych" darowiznach? Ja Ci podaruje samochód, a Ty mi 60 patyków. Sorki, ale to jest furtka do dużej luki podatkowej. Spadki taką nie są, bo umrzeć, żeby "obejść" podatek, to chyba tylko Korwin byłby gotów.

5

Liczby koliste to liczby n-1 cyfrowe, które mają taką własność, że pomnożone przez 1,2,3,...,n-1 tworzą permutację liczby wejściowej, czyli zawierają dokładnie te same cyfry w poprzestawianej kolejności.
Ponieważ liczby te są skończonymi okresami odwrotności liczb pierwszych, muszą one spełniać warunek 10^(n-1) ≡ 1 (mod n).
Kilka pierwszych liczb, które spełniają tę zależność to: 7, 17, 19, 23, 29...

A wynikające z nich liczby koliste to:
1/7 = 0,(142857)... -> 142857
1/17 = 0,(0588235294117647)... -> 588235294117647
1/19 = 0,(052631578947368421)... -> 52631578947368421
1/23 = 0,(0434782608695652173913)... -> 434782608695652173913
1/29 = 0,(0344827586206896551724137931)... -> 344827586206896551724137931
itd.

Permutacje, które występują na obrazku, może też przestawić w taki sposób, aby lepiej zobrazować "rotację" o jedną pozycję.

1 * 142857 = 1 4 2 8 5 7
5 * 142857 = 7 1 4 2 8 5
4 * 142857 = 5 7 1 4 2 8
6 * 142857 = 8 5 7 1 4 2
2 * 142857 = 2 8 5 7 1 4
3 * 142857 = 4 2 8 5 7 1

Na ten moment nie istnieje w pełni formalny i kompletny dowód tego, czy liczb kolistych jest skończenie, czy nieskończenie wiele. Wysunięto jednak hipotezę, że jest ich nieskończenie wiele, gdyż ułamek liczb pierwszych generujących liczby koliste przypadających na wszystkie liczby pierwsze będzie dążył do stałej Artina: https://mathworld.wolfram.com/images/equations/ArtinsConstant/NumberedEquation1.svg

Z liczbami kolistymi powiązane jest też inna ciekawa zależnośc opisana przez twierdzenie Midy'ego. Jeżeli liczbę "podzielimy" na dwie połowy (jeśli liczba ma nieparzystą liczbę cyfr musimy poprzedzić ją 0) sumą zawsze będą same 9.

142 + 857 = 999
571 + 428 = 999
052631578 + 947368421 = 999999999
Będzie to prawda dla każdej dostępnej permutacji w obrębie liczb kolistych.

Źródła:
https://mathworld.wolfram.com/CyclicNumber.html
https://mathworld.wolfram.com/MidysTheorem.html

8

Ciekawostka na dziś. Trochę o powtarzającym się wzorcu w matematyce, jakim są liczby koliste. Dalsza część w odpowiedzi.


@escarabajo @macio_944 @Kidd

0

@Kgorecki2500 Argumentacja godna Nobla. Nic nikomu do tego ile kto zarabia, zlikwidować podatek dochodowy. Ile kto kupuje, zlikwidować VAT na artykuły. Ile kto prądu "pali", zlikwidować podatki od energetyki. Ogólnie nic nikomu do niczego, zlikwidować wszystko.
Generalnie i tak wszystko się sprowadza do tego, że trzeba do wspólnego garnka nalać, żeby "podlewać" z niego rzeczy wspólne. Takie wybiórcze znoszenie podatków bez redukcji wydatków nie ma sensu.

0

@Kgorecki2500 Dominująca większość spadków, to najbliższą rodzina. Kwoty te są śmieszne niskie w skali całego kraju. Poświęcanie mu głównej uwagi przez Mentzena, to groteska.

Edit. Bo i nie o kwoty chodzi, tylko możliwość nakręcenia spirali uciemiężonych wdów i sierot.

0

@RoberDzik pomijając to, to podatek od spadków i darowizn, to kiełbasa wyborcza Konfederacji. Podatek ten w obrębie najbliższej rodziny wynosi 0,00 PLN. Tak więc hasło przewodnie, że nie można kroić wdów i sierot oraz klaszczący wyborcy do tego hasła, to idealnie podsumowanie tego środowiska.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?