0

@Rewolucja123 ale to nie jest kwestia włączenia Ansu na stałe do pierwszej drużyny, tylko raczej pokazywanie prawdziwego poziomu w footballu. W Barcelonie zawodnicy -o ile w ogóle dostają szansę w pierwszej drużynie- to dzieje się to niestety bardzo późno. Przykład Alenii - dopiero w wieku 21 lat dołączył do pierwszego zespołu, a był najzdolniejszym zawodnikiem swojego pokolenia. Puig skończył 20 lat - dalej jest w Barcelonie B. Czasem warto dać szansę młodszemu zawodnikowi w najwyższej klasie rozgrywkowej i nie koniecznie od razu włączać go do pierwszego zespołu. Nie każdy jest Messim - oczywiście, że nie - ale tak w Manchesterze United narodził się niejaki Rashford... dostał szansę z uwagi na braki kadrowe, został już i dzisiaj jest gwiazdą United. Ostatnio PSG rozgrywał 16 letni zawodnik Rennes. Ja nie mówię, że taki Ansu czy ktokolwiek inny to talent na miarę Rashforda czy Messiego, ale uważam, że warto dawać szansę i próbować takich eksperymentów, niż po prostu wiecznie kisić zawodnika w 3 lidze. Już tak robimy i efektów niestety brak...

1

@Rewolucja123 no to znaczy, że po niepowodzeniu z Munirem, Bojanem, Dos Santosem, Jeffrenem, Tello, Cuencą itd. Barcelona ma całkowicie położyć kreskę na szkółce i własnych wychowankach, bo nie rozumiem ? Może problem leży właśnie ze zbyt późnym wprowadzaniem zawodników do drużyny, a może po prostu dotychczasowe pokolenie młodzieży było wyjątkowo "nieutalentowane", ale to chyba jednak nie jest powód by przekreślać to, z czego Barcelona od zawsze słynęła.

2

@Suzu to zależy od psychiki zawodnika... warto jednak wziąć pod uwagę, że Ansu jest zawodnikiem ofensywnym, a nie bramkarzem czy stoperem, gdzie jeśli popełni błąd wytkną mu to wszystkie nagłówki gazet i ewentualny lapsus jest bardziej imienny. Z przodu co najwyżej będzie albo niewidoczny, albo nieskuteczny, co raczej nie powinno aż tak peszyć zawodnika i zaszkodzić jego głowie. To jest idealny moment, żeby spróbować takiego wariantu z młodziutkim zawodnikiem rzuconym na głęboką wodę.

4

@Rewolucja123 no i jaki z tego wniosek ? Munir to z tego co wiem nie Ansu Fati, chyba nawet spokrewnieni nie są.

1

Jakby trener miał większe jaja, to w obecnej sytuacji mecz z Betisem zacząłby w pierwszym składzie Ansu Fati. W obecnej sytuacji nie ma wiele do stracenia, a patrząc na ostatnią formę Dembele, to gorzej od niego pewnie nie zagra.

3

@Bagsik88 na kontuzje Dembele Valverde nie ma żadnego wpływu... ale na to, jak Dembele wygląda między tymi kontuzjami już tak. Miał pewien moment, kiedy faktycznie coś dzwoniło i troszkę przypominał tego Dembele, którego pamiętam z Borussi, sęk w tym, że poza tym jego gra to kopanie się po czole i nawet w tych odstępach mordY kontuzjami wygląda po prostu tragicznie. Neymar borykajacy się z kontuzjami nawet wracając do zdrowia potrafił wnosić cokolwiek do drużyny, Dembele kolejny sezon zaczyna od kolejnej kontuzji. Nawet Arthur przychodząc z Gremio grał tak, że wydawało się że na Camp Nou wraca magia i może być tylko lepiej, a z czasem gasł, na końcu stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. Boję się , że Valberde w tym sezonie nie jest w stanie nawet zaoferować wygrania Ligi, o LM nawet nie wspominam, bo Ci piłkarze dalej podążają za wielkim przegranym z Anfield i Rzymu. Ta drużyna aż się prosi o nowe tchnienie na ławce, nie wiem jak można tego nie dostrzegać...

1

@Bagsik88 TAK, jeśli Grizz wejdzie do drużyny jak Suarez, napiszę, że EV zrobił wielką robotę i to bez ironii... bo po tym jak widzę, jak do drużyny weszli Coutinho czy Dembele (co grali w Liverpoolu i Borussi, a gdzie znajdują się obecnie), Malcom, Semedo (nie potrafi jednoznacznie wygrać miejsca w składzie z nominalnym pomocnikiem na prawej obronie)... to naprawdę docenię wejscie Griezza do drużyny i jeszcze raz powtarzam, że nie ma tu ironii. Neymar, za Taty Martino grał powiedziałbym nieźle, ale mi właśnie cały czas chodzi o to, kim zastał go Lucho a kim go zostawił, a tutaj nie ma dyskusji, że zastał go piekielnie zdolnym nieopierzonym kurczakiem, a zostawił go prawdziwym crackiem za które PSG wydało 222 mln :)

1

czuję Rakitica na skrzydle ....

0

@Bagsik88 zgadza się, zajmuje trochę czasu, Sterling grał dobrze w Liverpoolu, ale był klasycznym jeźdźcem bez głowy, Pep dał mu Głowę.
Lucho ? potrafił wprowadzić do drużyny i Suareza i Neymara, robiac z tych dwóch cracków, z Rakitica stworzył bardzo ważnego zawodnika, wprowadził na stałe do drużyny Sergiego Roberto... oczywiście możemy powiedzieć, że nie udało mu się to w przypadku Ardy Turana czy chociażby Aleixa Vidala jeśli mamy go porządnie rozliczyć. O Pepie nawet mi się nie chce pisać, bo to byłaby za długa bajka i jeszcze bym się zbytnio rozmarzyć. Można mu wypomnieć oczywiście Hleba, Czygre czy Zlatana (chociaż tutaj ciężko mówic, że zantoował regres sportowy), ale możemy wszystkie jego nazwiska zrównoważyć wieloma wieloma ważnymi ogniwami, z których niektóre jak Busquets do dzisiaj dychają :) No i co najważniejsze, Pep obudował drużynę wokół Messiego, to po prostu wielki architekt i trochę nietaktowne jest porównanie go z Valverde.

4

@Bagsik88 nie chce mi się już tworzyć elaboratu, ale właśnie tutaj jest główny problem ... nie ma takiego gracza, o którym można powiedzieć : tak, Valverde zrobił z niego wielkiego piłkarza, gracza na poziomie, który jest wielką wartością dodaną dla drużyny (chociaż ja bym rozważył tutaj renesans Jordiego Alby- żeby oddać sprawiedliwość)... Oczywiście, nikt nie mówi, że Ernest jest słabym trenerem, Barcelona w lidze pod jego wodzą to drużyna bardziej wyrachowana, potrafiąca seryjnie wygrywać jedną bramką, męczyć te wyniki, ale konsekwentnie punktować itd. Tyle że na wygranie upragnionej Ligi Mistrzów to ciągle za mało. I niestety w porównaniu do drużyny Enrique u Valverde nastąpił straszny regres siły ofensywnej - tak napradę tu niezawodny jest tylko Messi i Suarez kiedy jest w formie czyli Nihil Novi. Trochę lepiej jest w obronie, ale tutaj też było wiele meczy w których to Ter Stegen był zawodnikiem meczu - ... zresztą nie na darmo dorobił się opinii najlepszego bramkarza na świecie, albo Messiego na bramce miał ku temu wiele okazji, żeby się wykazać. Moim zdaniem Valverde w czerwcu przegapił najlepszy moment, na odejście po godnym podziękowaniu i podaniu ręki oczywiście. Za jego kadencji Ligi Mistrzów i tak nie wygramy.

0

@szkutnik91 to tak jak mawiał mój nauczyciel fizyki: "do tablicy na ochotnika przyjdzie... " :D

5

@Bagsik88
Spierałbym się z każdym nazwiskiem:
Alena - naprawdę nie widzę jego rozwoju po dołączeniu do pierwszej drużyny, nie staje się pierwszoplanową postacią, nie ma najmniejszych szans w walce o pierwsza jedenastkę wciąż
Lenglet - przyszedł jako solidny zawodnik z Sevilli i tu mogę się zgodzić, że u boku Pique wzrósł, trochę dzięki kontuzji Umtitiego
Puig- sam wcześniej napisałeś, że to zawodnik Barcy B, więc od Valverde za wiele się nie nauczył
Perez- jak wyżej, u Valverde jedynie parę meczy i to zbyt pochopne powiedzieć, że się wzniósł
Todibo - podobnie jak wyżej :)


4

@wpwelement nie rozumiem, bycie wuefistą to jest coś złego czy jak? Nawet jeśli Valverde nie jest wuefistą, a ktoś uważa, że jako trener reprezentuje niski poziom, to dlaczego ma nie nazwać go wuefistą, wyrażając w ten sposób swoją opinię o nim? Przecież to nie jest kwestia nazwania prostytutki k***ą, tylko jednak użycie słowa wyrażające raczej opinie o niskich kwalifikacjach i poziomie trenera. Słowo beton w użyciu codziennym zastępuje raczej słowo "konserwatywny" w negatywnym tego słowa znaczeniu oczywiście, używają go nawet politycy w takiej instytucji jak sejm... jest sens być bardziej papieskim od papieża ?
I jeszcze jedna kwestia... dlaczego bezpośrednio po meczu na Anfield słowa beton i wuefista były tolerowane, przewijały się tutaj nawet inne takie jak miernota trenerska, które nie były kasowane... Jak to wyjaśnić ? Rozumiem, że moderacja to też kibice i jak im przejdzie wkurzenie jako kibicom, to zabierają się za robotę i dyscyplinę, ale moderacja nie powinna być uzależniona od nastroju i poziomu emocji. Proszę tego nie traktować jako zarzut. Ja uważam, że robicie dobrą robotę... Wydaje mi się, że warto jednak zostawić trochę looozu... tzn mam na myśli PRZYKŁADOWO kasować za dzbana, ale za wuefistę czy beton np już nie podciągać pod obrażanie, tylko zwyczajnie krytykę :)

5

@Bagsik88 Dobrze, rozumiem, że broniąc Valverde i rzucając każdemu, kto go krytykuje, że pisze "głupoty", "nie zna się" itd... To może w takim razie odwrócimy teraz trochę rolę. Spróbuj w takim razie wymienić litanię zawodników, którzy wzrośli za kadencji Valverde ? To znaczy stali się lepszymi niż zanim trafili pod jego skrzydła.

1

@Martwy moje przemyślenia odnośnie tego co piszesz są podobne. Zastanawia mnie, dlaczego właśnie określanie trenera mianem "wuefisty", "betonu", a nawet gorsze określenia jak "miernota" były tolerowane bezpośrednio po słynnym laniu na Anfield Road, a z czasem przestały być tolerowane ? Podobnie było kiedyś z transferem Neymara. Bezpośrednio po odejściu do PSG, hasła w stylu moNeymar czy Judasz, sprzedawczyk itd były na porządku dziennym i nikt się nie przyczepiał, kilka tygodni później już stały się obraźliwe i były złamaniem regulaminu. Rozumiem, że moderacja też kibicuje Barcelonie i przegrana na Anfield czy odejscie Neymara też wywołuje w nich negatywne uczucia i wtedy, kiedy są one jeszcze świeże "betony" i "wuefiści" są tolerowani, ale z czasem stygną i wtedy nagle są uznane za obrażanie. Dla mnie to naturalne, ale przestrzeganie regulaminu nie powinno być zależne od nastrojów moderacji, a generalnie to dobrze zostawić sobie margines zdrowego looozu. Przecież nikt nikogo od k**w i ch**i nie wyzywa...

3

@mcsarna ad 2) Po Anfield i Rzymie kibice mają tak głęboką niechęć do Valverde, że nie ma co oczekiwać od nich jego sprawiedliwej i obiektywnej oceny... sam, pomimo całej sympatii do niego czuję wciąż gniew i uważam, że przegapił w tym roku najlepszy moment na odejście. Zmienić to może tylko i wyłącznie wygrana w tym roku w Lidze Mistrzów, tyle, że Valverde niestety prawdopodobnie z Barceloną nie wygra Ligi Mistrzów :(

3

@Jordi10 Z jednej strony, oczywiście masz rację, Valverde pełni od pewnego czasu rolę kozła ofiarnego i właściwie ten naprawdę przyzwoity trener zbiera baty za wszystko, cokolwiek by nie zrobił . Z drugiej strony, ten Valverde jako typowy maratończyk przegrał dwie Ligi Mistrzów w kluczowych momentach, mając wszystko podane na tacy, a rok temu udowadniając, że nie uczy się na swoich błędach. W zeszłym roku, nie potrafił nawet pozbierać drużyny na finał Copa del Rey i to był świetny moment na to by podać wszystkim rękę i powiedzieć, ok włożyłem w to tyle serca ile mogłem, zrobiłem to najlepiej jak umiałem, wybaczcie co było złe i wszystkiego najlepszego. Osobiście nie dziwię się, że w kibicach, nawet w tych normalnych wciąż rozpalony jest gniew za Liverpool, we mnie też wciąż on jest i mimo całej sympatii do Valverde, patrzę teraz na niego z przymrużeniem oka i jednak trochę z irytacją i nie jest mi w smak, że Barca wciąż walczy pod batutą wielkiego przegranego z Rzymu i Anfield. Po tym co zaszło, naprawdę trudno sprawiedliwie i obiektywnie oceniać pracę trenera.

4

@BarcaInfo a nie można w zamian wypożyczyć im Valverde ?

0

@SuperPatsonFCB no właśnie dlatego do tego drugiego pomysłu wypożyczenia nie jestem do końca przekonany. Ale moim zdaniem, na ławce rezerwowych Barcelony zawsze powinno być miejsce dla najzdolniejszego zawodnika z Barcelony B, który w razie pewnego wyniku czy potrzeby powinien wejść na boisko. Tak robił Real i doczekał się chociażby Vasqueza, tak robiliśmy kiedyś i to zdawało egzamin. Co z tego, że z Bojanem, Jeffrenem, Dos Santosem, Munirem itd. nie wyszło... w końcu któryś się wpasuje i odpali, jak np. Sergi Roberto.

0

@Bagsik88 to prawda ! :) po pierwszej rundzie jak przyszedł, to dałem sobie uciąć mały palec lewej ręki, że gość będzie mega wartością dodaną i nie będziemy tęsknić za Neymarem... Wtedy też, wszyscy krytykowali Valverde, że gra 4-4-2, a w tym systemie Cou się jeszcze odnajdywał, po przejściu na 4-3-3 - totalna masakra. I tu nie ma się z czego śmiać, bo Coutinho robi się coraz starszy i kolejny jego sezon w takiej formie, to zjazd z ceną... oczywiście jest jeszcze kwestia tego, że te 120 mln które my zapłaciliśmy to już była cena mocno przepłacona. Obawiam się, że na dzień dzisiejszy, gdybyśmy chcieli go sprzedać, może jakiś kupiec zapłaciłby 70 mln i ani eurocenta więcej. Z tym wypożyczeniem do Bayernu to nie jest taki zły pomysł, ale widać, że zarząd próbuje minimalizować straty.

1

@SuperPatsonFCB Mnie najbardziej bawi to, że ktoś wierzy, że kolejny sezon Puiga spędzony w Barcelonie B pomoże mu w poprawieniu jego piłkarskich umiejętności, nabraniu pewności siebie i regularności. Mantrą na tym forum stało się hasło "niech zostanie, będzie robił kolejne minuty w drugiej drużynie, ogrywał się, rozwijał"... g***o …. w trzeciej lidze on już niczego się nie nauczy, co najwyżej wtopi się w tamten poziom... dla mnie powinien wylądować w pierwszej drużynie, ewentualnie na wypożyczeniu i to w jakimś lepszym klubie typu Betis czy Celta, gdzie też musiałby rywalizować z niezłymi piłkarzami i miałby się od kogo uczyć.

0

@Bagsik88 Różnice w tych transferach są kolosalne: Czygryński przychodził mając 23 lata za kwotę 25 mln i zarabiał 1,5 mln euro za rok, Hleb przychodził mając 27 lata za kwotę bodaj 17 mln z nie pamiętam jakimi zarobkami, ale to nie istotne... 27 letni Cou przyszedł za 120 mln + 40 mln zmiennych. Nawet biorac pod uwagę, że ceny się zmieniły, to porównując skalę tych transferów to jest przepaść. Taki transfer musiał być pewniakiem, a ewentualny klops to tragedia transferowa. Niestety stało się, oby nie powtórzyła się historia jak z Ardą, za którego nie odzyskano prawie nic (wypożyczenie za bodaj 1 mln euro - śmiech na sali).

0

@kewin dzięki za odpowiedzi Panowie :) Za wcześnie to oceniać, ale jak gość utrzyma poziom to RM dostanie na przyszły rok solidnego pomocnika.

0

Czy Arsenal ma w wypożyczeniu zawartą opcję wykupienia Ceballosa ?

2

@krissu8 restauracja meksykańska Pueblo, ulica Kołodziejska 4, jest na Starym Mieście :) Bardzo dobre meksykańskie jedzenie w przystępnych cenach
Poleciłbym coś z rybami, ale w Gdańsku nie udało mi się nigdy zjeść naprawdę powalającej ryby :/

0

@forest https://www.fcbarca.com/user/Patryk1992" class="author__name"> Patryk1992 no tak... zapudłowałem z tym Manchesterem jak dzik w sosnę :) Wydaje mi się, że nas na Neymara jednak też nie stać, bo Coutinho do PSG nie oddamy, a 60 mln żeby im dać jak jego równowartość też nie mamy.

1

Ejjjj !!! Nie oceniajcie Dembele po jednym meczu !!! xD

1

Zastanawiam się nad tym zablokowaniem transferu Neymara do Realu i trąci mi to trochę bzdurą. Przecież to tylko tak naprawdę zamknięcie jednego kierunku wypożyczenia/transferu definitywnego golfisty, ale tak naprawdę cały czas znajdą się kluby takie jak MU czy nawet PSG które go przygarną. Całkiem realna wydaje mi się nawet wymiana Bale + gotówka = Neymar z PSG. Barcelona za to pozbyła się najważniejszej karty przetargowej w postaci Cou, który w każdej z możliwych kombinacji zawodników oddanych za Neymara się pojawiał. Nie żeby mi było bardzo smutno z tego powodu, bo transferu Neymara za bardzo nie chcę (przez jego problemy ze zdrowiem, mniej ze względu na charakter).

1

@sniper16x ja podobnie jak kolega wyżej, mega polecam, bardzo przydatna i można sobie testować różne metody nauki. Niektóre są co prawda oczywiste ale warto mieć to wszystko podsumowane i zebrane

0

@Gaucho to oprócz mówienia "nie" niech się wreszcie zacznie starać !

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?