patry295
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
27 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@pt9 Co ma wspólnego refundowanie wizyt u prostytutek z kłopotem znalezienia chętnej do obsługi takiego klienta? Przecież nie zmienia się nastawienie prostytutki do inwalidy tylko ze względu na to, że państwo to dotuje
0
@bartoszekkk Ja korzystam z mbanku i sobie chwalę. Prosty w obsłudze, bezproblemowo i bez kombinacji jeśli chodzi o płatności online. Nie płacę nic za prowadzenie rachunku, za wpłaty i wypłaty w bankomatach/wpłatomatach z których korzystam. Nie wiem czy jest jakaś konieczność płacenia kartą, żeby było za darmo, ale mi się zawsze zdarzy choćby za jakąś kawę zapłacić na stacji, więc też nigdy mi nic nie pobrało z konta.
0
@DonMatteo901 Inne komentarze pod postem są lepsze :D
1
@endriuuu2 Ja część kapitału inwestuje w kryptowaluty. Same rozwiązania tworzone przez niektóre projekty są moim zdaniem rewolucyjne. Upadek Tethera jeśli nastąpi to krótko lub średnio terminowo zachwieje rynkiem, ale w perspektywie długoterminowej nic nie zmienia. Wychodzę z założenia, że powinno się inwestować tyle ile jest się w stanie stracić.
Wartym nadmienienia jest przykład jednego youtubera- Piotra Ostapowicza, który prowadzi eksperyment od 3 lat inwestując 40zł tygodniowo, a który po tych 3 latach zrobił z tego kilkadziesiąt tysięcy zysku. Tak więc, wszystko zależy od podejścia. Moim zdaniem jeśli wchodzisz w to z myślą, żeby jutro być milionerem to pewnie stracisz. Natomiast jak inwestujesz systematycznie mniejsze kwoty i patrzysz długoterminowo nie patrząc na wahania cen to wyjdziesz na tym dobrze
4
@jordus100 To według Ciebie jeśli Tether z dnia na dzień zniknie z 60mld dolarów, a kryptowaluty stracą płynność to wszyscy machną ręką i będą udawać, że nic się nie stało? W świecie, w którym jeden tweet Elona Muska potrafi sprawić, że rynek spada o kilkanaście procent? No no, gratuluje obiektywizmu
3
@Bykunn hehehe zależy czy jest jakaś lista agencji refundowanych i czy państwo ze względu na hurtowe zakupy ma niższe stawki niż klient przychodzący z ulicy :D
1
@LeoMessiah Ja to w tym widzę jedynie sposób na wyłudzenie kilku tysięcy euro rocznie
@Sulimo ja to bym kijem takiego kogoś nie chciał dotknąć, ale co kto lubi :p
37
W Holandii niepełnosprawni mogą korzystać z usług prostytutek na koszt państwa do 12 razy w ciągu roku
https://x.com/mrstrangefact/status/1405302603928408066
15
Czasem zdarza mi się coś napisać o krypto i z reguły ma to formę pozytywną, ponieważ odnoszę się zarówno do technologii blockchain jak i potencjału Bitcoina jako twardego pieniądza. Natomiast chciałbym odnieść się do tego, dlaczego z punktu widzenia inwestora kryptowaluty, nie jako technologia a wrzucanie tam swoich pieniędzy jest tykającą bombą, która musi wybuchnąć.
Dla osób nieznających do końca tematu jest coś takiego na giełdach kryptowalutowych jak „stable coiny”. Pozwalają one na to, żeby trzymać nasze pieniądze w wartości 1:1 najczęściej do dolara. Dzięki temu nie musimy w sytuacjach spadków trzymać naszych środków w spadającym na przykład Bitcoinie tylko w cyfrowym dolarze, którego wartość docelowo się nie zmienia. Na dodatek pozwala to na unikanie opodatkowania, bo gdyby nie te stable coiny to za każdym razem wychodząc naszymi środkami do dolara, musielibyśmy odprowadzać podatek od zysków, a to mogłoby być już sporym problemem, szczególnie jak ktoś zarabia na dziennym tradingu.
No ale do rzeczy, istnieje taki stable coin, który nazywa się Tether. Jego wartość ma wynosić 1:1, czyli wpłacamy przykładowo 100$ i w zamian otrzymujemy 100 Tetherów, które w każdym momencie możemy wymienić z powrotem na 100$. Wartość pieniężna trzymana w Tetherze to obecnie ponad 62 mld dolarów, a dzienny obrót jest większy niż Bitcoina i Ethereum (dwóch największych kryptowalut) razem wziętych.
Problemów z Tetherem jest kilka. Po pierwsze powiązanie twórców Tethera z giełdą o nazwie Bitfinex. Mianowicie, twórcy Bitfinexa i Tethera to te same osoby. Przez lata ludzie z Bitfinexa kłamali, że nie mają nic wspólnego z Tetherem, aż w końcu po wycieku Panama Papers okazało się, że są to te same osoby. Z czym tu jest problem zapyta ktoś? Problem polega na tym, że na dobrą sprawę Tether, który teoretycznie pojawia się na rynku dopiero, gdy ktoś zdeponuje realne dolary w zamian, może dodrukować nieskończoną ilość Tetherów, a następnie za te fikcyjne dolary zakupić na rynku Bitcoiny i inne kryptowaluty od innych. Czyli działa to na tej samej zasadzie co państwo dodrukowujące pieniądze z niczego. Z tą jednak różnicą, że państwowe finanse są ściśle kontrolowane, a Tether…. no właśnie. W prawdzie Tether był audytowany przez niezależnego audytora, ale został on wyrzucony… z racji tego, że jak podaje firma „wymagał podania zbyt wielu informacji”..
Co więcej ponieważ swojego czasu banki nie za bardzo chciały współpracować z Tetherem, wiec trzymali oni środki klientów za pomocą Crypto Capital, znanego z tego, że z ich usług korzystali ludzie, którzy jakby to ująć, chcieli trzymać pieniądze w banku, ale nie mogli, bo środki pochodziły ze sprzedaży narkotyków, prania pieniędzy, itp. Crypto Capital w końcu trafił na radary FEDu, który zajął wszystkie środki tam zdeponowane, w tym blisko miliard dolarów klientów Tethera. Co zrobił Tether? Dodrukowal 800mln $ z niczego.
Do tego z samej strony internetowej Tethera zniknęły swojego czasu informacje, jakoby ich kryptowaluta była poparta 1:1 w dolarze, a w zamian informują, że oparcie może być w postaci innych aktywów, co samo w sobie oznacza, że firma obraca podwójnie tymi samymi pieniędzmi. W dodatku, żeby zaprzeczyć tym wszystkim rzeczom, Tether przedstawił potwierdzenia bankowe, że pieniądze są zdeponowane w banku, ale na podstawie informacji zawartych, użytkownicy Reddita doszli do informacji, że jedno z kont bankowych, na którym znajdować powinny się pieniądze od samego początku, zostało założone … dzień wcześniej, a pieniądze tam się znajdujące zostały przelane, właśnie z giełdy Bitfinex, co nigdy nie powinno mieć miejsca.
Sami ludzie tworzący Tethera/ Bitfinex to osoby, mające w przeszłości problemy z prawem, a nawet niektórzy w przeszłości byli twórcami schematu Ponziego aka piramid finansowych.
Nie wchodząc w dalsze szczegóły, Tether jest tykającą bombą, a jego upadek może nieść za sobą większe konsekwencje niż słynna piramida finansowa Madoffa. Tether sam w sobie jest zaprzeczeniem idei kryptowalut, które docelową mają być zdecentralizowane, aby uniknąć manipulacji i oszustw. Upadek moim zdaniem jest tylko kwestią czasu jeśli nie dojdzie do regulacji stable coinów ze strony Stanów Zjednoczonych. Ludzie, którzy trzymają środki w Tetherach, czyli na dzień dzisiejszy ponad 62mld dolarów, stracą te pieniądze, a same notowania kryptowalut polecą ostro w dół, bo płynność jest na nich tworzona głównie dzięki Tetherowi, jako największego stable coina. Tak więc o ile dla mnie blockchain jest przyszłością, a Bitcoin najtwardszym ze wszystkich pieniędzy w historii, to dopóki nie rozwiąże się sytuacja z Tetherem możemy oczekiwać ogromnego trzęsienia, które w końcu musi nastąpić. Zachęcam, do podzielenia się opinią, jeśli ktoś dotrwał do końca mojego wywodu
@Colon @Bykunn @NaFazieHitman @Kurkmen
0
@LionelM95 a ja zimnych relacji damsko-męskich :p
0
@Nano22 Spiseg xd
2
@BulaKG Szacunek, że Ci się chciało. Mnie by w taką pogodę na wycieczki turystyczne po mieście nikt nie wyciągnął :D
0
@Colon Teoretycznie powinno się wymawiać „zlati: deszcz”, ale ja tam zawsze słyszałem w wymowie „zlate:j” :D
1
@Colon Podziwiam pamięć. Po części tak, mój ojciec akurat od lat jest producentem wkładów i stroików, ale przez lata jeździłem po Czechach handlując kwiatem, truskawką, choinką. Brak konkurencji i bliskość granicy robią swoje ;)
1
@Colon Z ciekawostek powiem, że Czesi na forsycję mówią złoty deszcz :D
4
@Mario96w Z tego co kojarzę to Buffon też przynajmniej od pewnego momentu palił. U bramkarzy kondycja nie jest najistotniejsza, a jak chce palić to jego sprawa
11
@RobiS Mógłby dyskutować z Ronaldo o zdrowym trybie życia xD
0
@busquets5 No to był Milik
0
Szwecja powinna dać nam wygrać za potop ( ͡° ͜ʖ ͡°)
32
Najlepsze podsumowanie :DD
0
Łapy w ostatnich minutach tak mi się trzęsły z nerwów, że browara nie mogłem wziąć do ręki :D ale ulga! Mamy to!
0
Klich przestań mi Pedriego prześladować
0
@Transu96 Absurd. Idąc Twoim tokiem rozumowania to jeśli ktoś nie kojarzy bitwy pod Kircholmem w 1605 roku to nie będzie kojarzył bitwy pod Grundwaldem w 1410
0
@Transu96 Napisałem, że będzie kojarzyło Nirvanę, a nie że będzie pamiętało wypuszczenie Smells like teen spirit
1
Ludzie nie rozumiejący kryptowalut zarzucają Bitcoinowi duże wahania cen we wczesnej fazie adopcji, podczas gdy taka instytucja jak Deutsche Bank zleciała 90% od swojej maksymalnej wyceny w 2007 roku i do dziś się nie podniosła.
La Rambla kręci aferę, że akcje coca-coli zleciały o 0,5% gdzie krypto zleciało w maju o ponad 50% i ludzie rozumiejący fundamenty widzą w tym szanse obkupienia się taniej a nie panikę.
Część La Rambli nie widzi problemu w obstawianiu u buka wyników spotkań co weekend, ale Bitcoin to ruletka i spekulacja.
Różnica.
5
I tak to się żyje w naszej kadrze
0
@Transu96 bycie dobrym jest jednak pojęciem względnym. Myślę, że za 10 lat pokolenie niepamiętające czasu wypuszczenia call me maybe będzie prędzej kojarzyło nirvanę niż to
2
@Bykunn Prawdopodobnie tak, jeśli chodzi stricte o sam gatunek jakim jest grunge. Natomiast „Smells like teen spirit” czy na przykład „November Rain” wykraczają mocno poza ramy samego gatunku rocka stricte. Wiadomo też, że czas robi swoje i ciężko utworowi z przed X lat zrobić wyniki nowego klipu, który viralowo się roznosi. Natomiast „call me maybe” i podobne utwory są w moim odczuciu utworami, których posłuchasz raz czy dwa w hypie, a nirvana będzie czymś takim do czego wrócisz niejednokrotnie na przestrzeni lat
4
@Kamiloza91 A ja bym chciał, żeby Ronaldo zagrał u boku z Messim w Barcelonie. Wreszcie Brejtłejt miałby okazje pokazać im obu na raz gdzie jest ich miejsce w szeregu
0
@anxted Co od siebie polecasz?